Reklama

Otwieranie następnych drzwi

2017-12-06 11:51

Z Wojciechem Saługą rozmawia o. Mariusz Tabulski OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 50/2017, str. 18-19

Archiwum Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego
Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa i generał Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski z tekstem uchwały Sejmiku Województwa Śląskiego podję

Z Wojciechem Saługą, marszałkiem województwa śląskiego, rozmawia o. Mariusz Tabulski, paulin, odpowiedzialny za obchody jubileuszu 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze

O. MARIUSZ TABULSKI: – Dobiega końca rok bardzo ważnych maryjnych wydarzeń w Polsce i na świecie. To dla nas Rok Jubileuszu 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej – niezwykły czas wypełniony modlitwą, różnymi inicjatywami, uroczystościami religijnymi i kulturalnymi. W obchody Jubileuszu włączyły się m.in. Sejmik Województwa Śląskiego, Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego oraz instytucje podległe Marszałkowi Województwa. Panie Marszałku, skąd tak duże zainteresowanie i zaangażowanie w rocznicowe uroczystości koronacyjne?

WOJCIECH SAŁUGA: – Jasna Góra to perła województwa śląskiego. Nie ma w naszym regionie i pewnie w całej Polsce miejsca bardziej rozpoznawalnego, szanowanego i tak mocno związanego z polską tradycją, kulturą i historią jak jasnogórski klasztor ze słynącym łaskami obrazem Matki Bożej Częstochowskiej. W pewnym sensie jesteśmy wyróżnieni, że właśnie tutaj, na tej ziemi, znajduje się znane na całym świecie maryjne sanktuarium. Zaangażowanie w jubileuszowe obchody było więc czymś naturalnym i cieszę się, że również w stolicy województwa śląskiego mogliśmy na różne sposoby świętować tę niezwykłą rocznicę.

– Ma Pan zapewne na myśli uchwalę Sejmiku dotyczącą uczczenia 300-lecia koronacji i prapremierowy koncert w Filharmonii Śląskiej Oratorium „Soli Deo Per Mariam” w dniu przekazania dokumentu Ojcu Generałowi?

– Nie tylko, ale rzeczywiście koncert oratoryjny był niezwykły, bo odbył się z okazji jubileuszu 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Dzięki naszemu wspólnemu wysiłkowi, zaangażowaniu ojców paulinów, Instytutu Prymasa Wyszyńskiego i Filharmonii Śląskiej z jej wspaniałymi muzykami powstał doskonały utwór, który nie tylko znakomicie brzmi i wpisuje się w rocznicowe obchody, ale także niesie ze sobą przesłanie wielkiego Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Jestem pewien, że to oratorium będzie żyło przez liczne koncerty nie tylko w naszym regionie, ale także w całej Polsce i, rzecz jasna, poza jej granicami. Pragnę również podkreślić inicjatywę radnych wojewódzkich, którzy jednogłośnie przyjęli specjalną uchwałę Sejmiku Województwa Śląskiego podkreślającą wagę jubileuszu 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej oraz znaczenie jasnogórskiego klasztoru dla naszego regionu i ojczyzny. Dla nas jubileusz koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej był przedłużeniem wspaniałych chwil, które przeżyliśmy w 2016 r. podczas Światowych Dni Młodzieży i pamiętnej wizyty Ojca Świętego Franciszka na Jasnej Górze.

– Takie uroczystości zostają w pamięci, ale przecież wiążą się z dużym wysiłkiem organizacyjnym również ze strony samorządu województwa śląskiego.

– W przygotowaniach do Światowych Dni Młodzieży i papieskiej wizyty na Jasnej Górze razem ze stroną kościelną uczestniczyło mnóstwo urzędów i instytucji. Jako marszałek województwa śląskiego wspólnie z ordynariuszami wszystkich diecezji znajdujących się w naszym regionie oraz ojcami paulinami powołaliśmy szeroki zespół, który odpowiadał za przygotowania do tych wielkich wydarzeń. Był to czas bardzo intensywnej pracy, ale wszyscy wspominamy go z dużą serdecznością. Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Katowicach wspólnie z diecezjami zapewnił profesjonalne szkolenie z zakresu kierowania ruchem drogowym i pierwszej pomocy medycznej ponad tysiąca wolontariuszy, którzy pracowali podczas Światowych Dni Młodzieży i wizyty papieża Franciszka na Jasnej Górze. Koleje Śląskie podległe Urzędowi Marszałkowskiemu za darmo woziły młodzież podczas Światowych Dni Młodzieży i w porozumieniu z Kościołem bezpłatnie woziły pątników na spotkanie z Ojcem Świętym w Częstochowie. Wszystkie muzea, parki, instytucje kultury oraz ośrodki sportowe oddaliśmy do użytku pielgrzymów z całego świata. Przygotowaliśmy dla nich także przewodniki i pamiątki z wizyty w naszym regionie. Temu wielkiemu wspólnemu wysiłkowi towarzyszyła niezwykła atmosfera wzajemnej serdeczności. Czuliśmy nawet żal, że te dni tak szybko przebiegły. Ale oprócz wspaniałych wspomnień pozostała pewność, że razem możemy zrobić bardzo dużo.

– O. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów, kiedy odbierał pamiątkowy tekst rezolucji Sejmiku Województwa Śląskiego, przypomniał o wielkim znaczeniu Jasnej Góry m.in. w naszej historii, w tworzeniu się tożsamości narodowej, która wpływa także na kształt naszego regionu.

– Tak, dzieje Śląska są mocno związane z jasnogórskim wzgórzem. Częstochowskie sanktuarium jest wielkim ambasadorem Polski i naszego regionu. Ojciec Generał przypomniał, że chociaż czas jubileuszowych obchodów się kończy, można powiedzieć, że jubileusz otwiera następne drzwi, następny czas historii współpracy naszego regionu i Jasnej Góry, w którym Boża Rodzicielka i ojcowie paulini na pewno będą nam dalej towarzyszyć.

– Świętowanie jest okazją do spotkania i okazją do poznania codzienności. Na pewno jest dużo codziennych społecznych wyzwań...

– Oczywiście, jak się to mówi: Matka Boża pozwala nam widzieć lepiej biedy ludzkie, z czym zmagają się ludzie naszego regionu, dostrzegamy problemy społeczne związane chociażby ze zmianami demograficznymi zachodzącymi w całej Polsce, a w szczególności w województwie śląskim. Mówię tutaj o coraz starszym społeczeństwie.

– Czy na tym polu Pan Marszałek widzi szansę współpracy samorządu województwa z Kościołem, parafiami?

– Nie tylko jest szansa na współpracę, ale tak naprawdę już nawiązaliśmy tutaj grubą nić porozumienia. Nasza Rada Senioralna działa bardzo szeroko i reprezentuje również osoby mocno związane z instytucjami kościelnymi. W akcjach adresowanych do osób starszych współpracujemy z Caritas poszczególnych diecezji. Nasze cele są bardzo zbieżne. Chcemy zapewnić seniorom z województwa śląskiego jak największe wsparcie, możliwość dalszego rozwoju i szeroko pojętą aktywizację. Tutaj współpraca z kościelnymi instytucjami i wolontariuszami jest bezcenna i zamierzamy ją bardzo szeroko rozwijać. Zresztą do problemów społecznych zaliczam także troskę o czyste środowisko. Wspólnie z metropolitą katowickim abp. Wiktorem Skworcem zainicjowaliśmy wielką kampanię edukacyjną i informacyjną przeciwko trującemu smogowi. Ta akcja już przynosi znakomite efekty, co utwierdza nas w przekonaniu, że ze złożonymi społecznymi i ekologicznymi problemami trzeba walczyć razem. Przed nami nowy rok i nowe wspólne inicjatywy.

– Raz jeszcze dziękuję za wspólne świętowanie i za wszelkie dobro czynione dla człowieka. Dziękuję za rozmowę.

– I ja dziękuję.

Tagi:
Jasna Góra Matka Boża Częstochowska

Bydgoszcz: Monstrancja Fatimska podczas pielgrzymki na Jasną Górę

2018-07-17 21:22

jm / Bydgoszcz (KAI)

Akademicka grupa „Przezroczysta” przy parafii MB Królowej Męczenników w Bydgoszczy zaprasza do wspólnej modlitwy podczas Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę w towarzystwie Monstrancji Fatimskiej „Niewiasta Eucharystii”, która wyruszy z pątnikami na szlak.

Aleksandra Wojdyło

Monstrancja - a w niej przede wszystkim Eucharystyczny Pan Jezus - staje się dla pielgrzymów wielkim darem w przygotowaniu do peregrynacji kopii cudownego Obrazu Matki Boskiej Jasnogórskiej, której wizytę przeżywać będziemy w parafiach diecezji bydgoskiej od września. - Chcemy adorować Pana Jezusa poprzez Jego Matkę Maryję i od Tej, która jest „Pełna Łaski”, uczyć się wymawiać nasze codzienne „fiat” - powiedział ks. Piotr Wachowski.

Kapłan dodał, że adoracja Najświętszego Sakramentu podczas pielgrzymki staje się na dziś najważniejszą intencją dla diecezji. - Chcemy modlić się za młodzież w cieniu zbliżającego się synodu biskupów na temat ich wiary i rozeznania powołania, by wyraźnie odczytywała swoją życiową misję i odpowiadała na nią ochoczo - jednym słowem: by nie zabrakło naszej diecezji kapłanów i sióstr zakonnych. Tego roku intensywnej modlitwy o powołania nie możemy zmarnować i jest to zadanie każdego z nas - dodał.

Pierwsza Adoracja będzie miała miejsce podczas wieczoru uwielbienia „Pełna łaski” w Bazylice kolegiackiej św. Piotra i Pawła w Kruszwicy 22 lipca o godz. 20.

Monstrancje powstała w renomowanej pracowni Drapikowski Studio. Przedstawia Maryję - Niewiastę obleczoną w słońce, u której stóp znajduje się księżyc. W centrum, w sercu Niewiasty Eucharystii, znajduje się miejsce, w którym umieszczany jest Najświętszy Sakrament. Niepokalane Serce Maryi to Dom Jezusa Chrystusa, Księcia Pokoju. Symboliczną wartość monstrancji podkreśla 12 fragmentów meteorytu, rozmieszczonych w aureoli oraz fragment skały księżycowej, wtopiony pod stopami Maryi. Każdy z tych dodatkowych elementów posiada certyfikat NASA.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

60-lecie pracy duszpasterskiej chrystusowców w Brazylii

2018-06-28 10:24

Leszek Wątróbski
Edycja szczecińsko-kamieńska 26/2018, str. II

Z ks. Kazimierzem Długoszem SChr, przełożonym prowincjalnym Prowincji pw. Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w Ameryce Południowej, rozmawia Leszek Wątróbski

Leszek Wątrówski
Procesja w Rosario. Ks. Kazimierz Długosz SChr, pierwszy z prawej

Leszek Wątróbski: – Jak wyglądały pierwsze lata pracy chrystusowców w Brazylii?

Ks. Kazimierz Długosz Schr: – Druga wojna światowa oraz sytuacja polityczna po jej zakończeniu spowodowały, że chrystusowcy na kontynent południowoamerykański mogli przybyć dopiero na początku 1958 r. Pierwszym był tu ks. Czesław Czartoryski. Kilka miesięcy później przybyli także: ks. Stanisław Nowak, ks. Zygmunt Supieta i pomagający obecnie w parafii Władysławowo ks. Józef Wojda, który na 1000--lecie chrztu Polski wybudował w Carlos Gomes, będący do dziś dumą wiernych, olbrzymi kościół. Zresztą każdy z tych pionierów wpisał się pięknie w historię duszpasterstwa polonijnego w Brazylii. W następnych latach przybyli kolejni misjonarze i mimo trudnych warunków, w jakich przyszło pracować, zgromadzenie otworzyło niższe seminarium duchowne, prowadziło kursy i obozy dla polonijnej młodzieży oraz w myśl wskazówek Założyciela zaangażowało się w duszpasterstwo Kościoła lokalnego. Pierwsi chrystusowcy, wychowani na lekturze ks. Ignacego Posadzego „Drogą Pielgrzymów”, kiedy stanęli na ziemi brazylijskiej, z pewnością przeżyli rozczarowanie. Ich wyobrażenie o Brazylii w jakiś sposób rozmijało się ze zmienioną w ciągu tych kilkudziesięciu lat rzeczywistością. Jednak jako chrystusowcy byliśmy i jesteśmy zawsze pełni miłości wobec tutejszej Polonii oraz Kościoła, któremu służymy życiem i pracą duszpasterską. W latach 1958-2018 w Prowincji pw. Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w Ameryce Południowej posługę duszpasterską pełniło łącznie 85 chrystusowców pracujących w Argentynie, Brazylii i Urugwaju. U stóp Patronki naszej Prowincji, Maryi Niepokalanie Poczętej, składamy naszą ufność oraz konsekrację zakonną i posługę. Ona jest światłem na drogach życia i posługiwania w Kościele na Ziemi Krzyża Świętego, na kontynencie nadziei, jak św. Jan Paweł II nazywał Amerykę Łacińską!

– Czym dzisiaj zajmują się chrystusowcy w Brazylii?

– W ostatnich latach ze względu na potrzeby duszpasterskie w innych krajach wielu kapłanów, odpowiadając na sugestię przełożonych, opuściło naszą prowincję i podjęło wyzwanie duszpasterskie, służąc rodakom w innych częściach świata. Zestarzała się też Polonia południowoamerykańska, a wraz z nią zestarzeli się także i jej duszpasterze. Dziś naszą opieką otaczamy już czwarte, piąte, a nawet szóste pokolenie tych, którzy opuścili Ojczyznę. Jednak mimo upływu tylu pokoleń ciągle widoczny jest proces odnawiania ducha polskiej pobożności i pogłębiania się świadomości etnicznej. W wielu wspólnotach polonijnych, w których wykładnikiem polskości nie jest już język przodków, księża z Towarzystwa Chrystusowego, odpowiadając na zapotrzebowanie wiernych i korzystając z dostępnych im środków, pomagają utrzymać formy pobożności, zwyczaje i tradycje pielęgnowane przez naszych imigrantów. W tym celu prowadzone są audycje radiowe, funkcjonują strony internetowe, gazetki parafialne, opracowania naukowe i periodyki oraz prowadzone są kursy języka polskiego. Prowincja zaangażowana jest też w promocję kontaktów naukowych, współpracuje z uniwersytetami w Polsce w dziedzinie badań naukowych oraz wymiany kulturalnej. W rzeczywistości latynoamerykańskiej znakiem czasu, obok pracy w potomkami polskich emigrantów, jest także realizacja przez kapłanów Ustaw, które jako drugie zadanie zgromadzenia określają szerzenie wśród wiernych znajomości Mszy św. jako centrum życia chrześcijańskiego oraz dbałość o liturgię. Prowadzone przez chrystusowców parafie w Brazylii są bez wątpienia pod tym względem wzorem.

– Czym różni się praca duszpasterska w Brazylii od pracy w innych krajach świata?

– W porównaniu z posługą księży z Towarzystwa Chrystusowego pracujących w innych częściach świata duszpasterstwo na kontynencie południowoamerykańskim posiada inne uwarunkowania i charakter. Praca prowadzona jest głównie w powierzonych nam parafiach terytorialnych. Stąd też zasadniczo całe duszpasterstwo prowadzone jest w języku miejscowym. Innym wyróżniającym nas czynnikiem jest także zróżnicowane pod względem położenia geograficznego wymagające od misjonarza posiadania dobrej umiejętności prowadzenia samochodu po trudno przejezdnych drogach. Inną charakterystyką jest liczba obsługiwanych kościołów filialnych. Do największej obsługiwanej przez nas w Brazylii parafii, oprócz kościoła w liczącym ok. 30 tys. mieszkańców mieście, należy 60 kościołów filialnych w interiorze. Pracuje tam 3 księży, wśród nich ks. Józef Wojnar, obchodzący w tym roku jubileusz 60-lecia święceń kapłańskich. Ksiądz Józef jeszcze do niedawna był proboszczem tej parafii. To właśnie dzięki jego poświęceniu i pracy parafialna świątynia została gruntownie przebudowana i jest teraz jednym z najładniejszych, obsługiwanych przez naszych księży kościołem. Warto podkreślić, że miejscowość ta dzisiaj nosząca nazwę Quedas do Iguaçu, pierwotnie zwana była Jagodą. Nazwa została wzięta od imienia zmarłej kilka lat temu najmłodszej córki marszałka Józefa Piłsudskiego. Był to wyraz wdzięczności naszych emigrantów za rolę marszałka w odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Podobnie swego czasu uczynili nasi rodacy w Argentynie, nadając jednemu z miast nazwę Wanda, czyli imię innej córki wielkiego Polaka. W tej ciekawej i równocześnie złożonej mozaice chrystusowcy pracujący w Ameryce Południowej starają się realizować charyzmat zgromadzenia, który został im powierzony przez Założyciela. W parafiach, gdzie znaczny procent wiernych jest pochodzenia polskiego, zakonnicy z równym zaangażowaniem i szacunkiem odnoszą się także do przedstawicieli innych narodowości.

– W 1982 r. Ksiądz Prowincjał wstąpił do Towarzystwa Chrystusowego...

– Święcenia kapłańskie otrzymałem 16 maja 1989 r. Po dwóch latach pracy w Polsce (Szczecin-Zdroje i Sarbia) zostałem skierowany do Brazylii. Początkowo posługiwałem jako wikariusz w Balsa Nova-PR (1992). Następnie byłem kapelanem polskich marynarzy w Santos-SP i Paranaguá-PR (1993-94), wikariuszem w Campo Largo-PR i Ijuí-RS (1994-95), proboszczem w Capo Ere-RS i równocześnie rektorem kościoła polskiego w Barao de Cotegipe-RS i kapelanem Polaków w Erechim-RS (1995-97). Proboszczem w Cruz Machado-PR (1997-2004), gdzie za mojej administracji przebudowaliśmy znacznie, powiększając kościół parafialny oraz wybudowaliśmy kilka kościołów filialnych i centrów duszpastersko-katechetycznych. W latach 2004-10 pełniłem posługę proboszcza w Mallet-PR. Od 1995 do 2010 r. prowadziłem radiowe programy polonijne w Erechim-RS, Getúlio Vargas-RS, Uniao da Vitória-PR i Mallet-PR. Wraz z Urzędem Miasta Kielce organizuję w Polsce kursy historii tradycji i kultury dla rodaków z Brazylii. Funkcję przełożonego prowincji Towarzystwa Chrystusowego w Ameryce Południowej pełnię od roku 2010. W październiku 2016 r. zostałem mianowany na drugą kadencję – tzn. do roku 2022.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

ONZ ostrzega przed wzrostem nowych infekcji wirusem HIV w 50 krajach

2018-07-19 13:42

ts / Paryż (KAI)

Liczba nowych infekcji wirusem HIV zmalała na przestrzeni lat 2010-2017 o 18 procent: z 2,2 do 1,8 mln zachorowań. Jednocześnie w około 50 krajach, zwłaszcza Azji Środkowej i Europie Wschodniej, wzrosła liczba nowych infekcji, donosi opublikowany 18 lipca w Paryżu raport Wspólnego Programu Narodów Zjednoczonych ds. AIDS (UNAIDS). Według tych danych w 2017 roku 36,9 mln osób na świecie było nosicielami HIV, z tego niemal dwie trzecie w Afryce na południe od Sahary. UNAIDS ostrzega przed spowalnianiem postępów w tłumieniu AIDS.

nito/fotolia.com

Przy tej okazji niemiecka Fundacja Ludność Świata (DSW) z Hanoweru przypomniała, że mimo odnoszonych sukcesów w zwalczaniu AIDS wirusem HIV nadal zaraża się każdego dnia pięć tysięcy ludzi. Szczególnie zagrożone są dziewczęta i młode kobiety. „Trzy spośród czterech nowych infekcji w Afryce na południe od Sahary dotykają dziewcząt w wieku 15-19 lat. Zarażają się, gdyż nie mają dostępu do uświadamiania oraz do środków antykoncepcyjnych”, skomentowała dyrektorka DSW, Renate Bähr i podkreśliła potrzebę wprowadzeni a nowych środków zapobiegawczych.

Spowolnienie epidemii można osiągnąć poprzez dodatkowe inwestycje w szeroką akcję uświadamiającą oraz możliwość dostępu do środków antykoncepcyjnych, zwłaszcza w krajach najbardziej dotkniętych tym problemem, uważa niemiecka fundacja. Zwraca jednocześnie uwagę na bardziej skuteczną ochronę dziewcząt i kobiet przed przemocą seksualną. To właśnie w tej dziedzinie nastąpił zastój.

Ponadto należy bardziej skutecznie chronić przed dyskryminacją nosicieli HIV. Zdarza się bardzo często, że młodzi ludzie zarażeni wirusem HIV są dyskryminowani przez personel służby zdrowia, przez nauczycieli, rodziców, a nawet przez opiekunów religijnych. To powstrzymuje wiele osób przed przeprowadzaniem testów na HIV oraz leczeniem, uważa niemiecka Fundacja Ludność Świata. Skutecznych środków zapobiegawczych i „szerokiej edukacji seksualnej” domaga się również dzieło pomocy dzieciom UNICEF.

AIDS (Acquired Immune Deficiency Syndrome, czyli nabyte osłabienie immunologiczne organizmu) powoduje całkowite załamanie systemu immunologicznego. Wywołuje go HIV - ludzki wirus niedoboru odporności. Prognozy UNICEF przestrzegają, że nowe infekcje wirusem HIV wzrosną rocznie z 250 tys. w 2015 do niemal 400 tys. w 2030 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem