Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Binyam

Przemyśl

Wejdź w relację z Jezusem

2017-11-29 10:28

S. Paulina Januchta SFMI
Edycja przemyska 49/2017, str. II

S. Paulina Januchta SFMI

Wieczorem 15 listopada  w przemyskim Karmelu odbyło się spotkanie z modlitwą o uzdrowienie. Prowadził je Marcin Zieliński oraz wspólnota Karmelitańskiego Ruchu Ewangelizacyjno-Modlitewnego. Zgromadziło ono wielką liczbę wiernych.

Spotkanie rozpoczęło się Eucharystią. Po niej nastąpiła modlitwa uwielbienia, konferencja zaproszonego gościa, a następnie modlitwa o uzdrowienie. Marcin Zieliński zaprosił zebranych do wejścia w głębszą relację z Bogiem, do dania Mu więcej czasu w swym życiu, by przyjąć Jego miłość. Modlitwa zakończyła się świadectwami otrzymanych podczas spotkania łask.

Tagi:
modlitwa uzdrowienie

Dziękuje za cud uzdrowienia

2018-01-31 13:07

o. Stanisław Tomoń/BPJG / mn

Na Jasną Górę przyjeżdża co roku, w dniu uzdrowienia lub w pobliżu tej pamiętnej daty – podziękować za otrzymany cud. Janina Lach została uzdrowiona 28 stycznia 1979 roku. Miała wtedy 27 lat, chorowała na stwardnienie rozsiane, które spowodowało całkowity bezwład obydwu nóg.

Biuro Prasowe Jasnej Góry
Janina Lach

Jak wspomina, przyjechała tamtego dnia na Jasną Górę, bo przyśniła jej się Matka Najświętsza. Nigdy wcześniej nie była na Jasnej Górze i nawet nie wiedziała, gdzie dokładnie znajduje się to miejsce. W czasie modlitwy przed Cudownym Obrazem w Kaplicy Matki Bożej Janina Lach upuściła kule i stanęła na własnych nogach. Zdarzenie jest potwierdzone licznymi świadectwami lekarzy, a także świadków tego uzdrowienia.

„To już 39. raz dziękuję Matce Najświętszej – mówi Janina Lach – Bez łaski Bożej nie poradziłabym sobie, ponieważ mam tutaj przy boku męża z miażdżycą i syna z zanikiem mózgu, trudno by powiedzieć, że nie mam z nimi problemów” – wyznaje.

„Przyjechałam z nimi podziękować i prosić o dalszą opiekę, ponieważ sama bym sobie nie poradziła w tym życiu. Fajnie się żyje, nawet z problemami, ale przytulonym do Pana Boga, bo inaczej to ani, ani” – podkreśla.

Wracając pamięcią do cudownego uzdrowienia pani Janina opowiada: „To był ’79 rok, 28 stycznia, zima okrutna, mróz, śnieg. Chorowałam na stwardnienie rozsiane, w jednej chwili stanęłam na własnych nogach, a nie chodziłam 10 lat. I poczułam, że stoję na nogach i jestem zdrowa. Była tu s. Rafaela Marek, dzięki niej weszłam do zakrystii, bo tak to bym wstała z klęczek i sobie poszła”.

Wtedy Mszę św. odprawiał o. Jerzy Tomziński, on także poczuł, że coś szczególnego wydarzyło się w tym czasie, że jakby Ktoś był na ołtarzu. „Matka Boża tak podziałała łaską na nas wszystkich – stwierdza Janina Lach – I od tej pory chodzę na nogi, nie mam już stwardnienia rozsianego”.

Zdarzenie to odnotował o. Melchior Królik w „Księdze jasnogórskich cudów i łask”. Jako dokumentujący niezwykłe wydarzenia o. Królik potwierdza, że w ciągu ponad 600 lat istnienia Jasnej Góry wielu ludzi doznało za przyczyną Matki Bożej łask, wśród których szczególnymi są uzdrowienia na ciele.

W niedzielę, 28 stycznia, w 39. rocznicę uzdrowienia pani Janina uczestniczyła we Mszy św. przed Cudownym Obrazem Matki Bożej dziękując za otrzymane łaski. Eucharystii przewodniczył o. Dariusz Szuba.

Janina Lach doświadczyła również drugiego uzdrowienia na Jasnej Górze – odzyskała wzrok, który straciła po wypadku w 2005 roku. Doznała wtedy wstrząśnienia z obtłuczeniem mózgu i miała przerwany nerw wzrokowy. I choć widzi, dla okulistów jest nadal osobą niewidomą, gdyż nie potrafią oni naukowo wyjaśnić tego faktu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Wielki Post z ks. Dolindo

2018-02-19 17:34

Agnieszka Bugała

Autorka bestselleru pt. „Jezu, Ty się tym zajmij! o. Dolindo Ruotolo. Życie i cuda” Joanna Bątkiewicz-Brożek nie zawiodła i na Wielki Post przygotowała prawdziwą perłę: rozważania drogi krzyżowej z ks. Dolindo. Książka powstała na podstawie przekładu nieznanych w Polsce, włoskich dzieł Padre z Neapolu, czerpie z zapisków jego lokucji wewnętrznych.


Autorka w kilku miejscach podkreśla zgodność przekazu ks. Dolindo z wizjami bł. Katarzyny Emmerich, niemieckiej stygmatyczki i wizjonerki, której w mistycznych widzeniach dane było uczestniczyć w bolesnej Męce Jezusa Chrystusa – ks. Dolindo w trakcie rozmów z Matką Bożą otrzymywał takie zapewnienie.

W życiu ks. Dolino umiłowanie Jezusowego Krzyża nie było literalnym wyznaniem, ale rzeczywistym podążaniem za Mistrzem, w Jego upokorzeniu, odrzuceniu i doświadczeniu pogardy, również od ludzi Kościoła. Fizyczne i duchowe cierpienia własne ks. Dolindo łączył z brutalnym ukrzyżowaniem Jezusa, podkreślając jednak miłość Pana i przebaczenie płynące dla oprawców z Krzyża. Rozważania Drogi Krzyżowej z ks. Dolindo są dla tych, którzy w ciszy (najlepiej przed Najświętszym Sakramentem) chcą podążać za Chrystusem w Jego Męce i adorować sercem Tego, który oddał za nas życie.

Książka wpisuje się w wielkopostną akcję „Niedzieli” pod hasłem „Odejdź od ekranu, idź się pokaż Panu!”. Idź, stań przed nim z Drogą Krzyżową wg ks. Dolindo i zanurz się w adoracji Jego Męki.

Przeczytaj także: Odejdź od ekranu, idź się pokaż PANU!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Muzyczna opowieść o tragicznej śmierci rodziny Ulmów ratujących Żydów

2018-02-20 08:29

Opowieśćmuzyczna „Egzekucja w Markowej” o tragicznej śmierci rodziny Józefa i Wiktorii Ulmów, zamordowanych przez niemieckich okupantów za to, że w swoim domu ukrywali Żydów. Teledysk powstał dzięki dotacji uzyskanej z Muzeum Historii Polski w ramach programu Patriotyzm Jutra.


W Archidiecezji Przemyskiej toczy się proces beatyfikacyjny rodziny Ulmów, dlatego teledysk ten ma na celu przybliżyć szerszemu kręgowi odbiorców ich heroiczne poświęcenie. Był emitowany podczas Międzynarodowej Konferencji „Pamięć i nadzieja” w Toruniu w dniu 26.11.2017r. a w chwili obecnej jest emitowany w telewizji TVP INFO w programie „Minęła 20”.

Autorką słów jest P. Maria Szulikowska, która napisała także książkę „Markowskie bociany”, ja jestem auotrką muzyki i dyrygentem oraz prezesem Zespołu, który ten utwór wykonuje.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem