Reklama

Jej praca urzekła jurorów

2017-11-29 10:28

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 49/2017, str. VI

Maria Fortuna-Sudor
Już po oficjalnym rozdaniu nagród była okazja do krótkiej rozmowy z bp. Andrzejem Czają. Od lewej stoją; Anna Kopeć, Magdalena Bednarz Kopeć i Małgorzata Zięba

„Co robisz, gdy nie wiesz, dokąd zmierzać? Komu ciche sekrety powierzać? Gdy bez przerwy oskarżasz czyny swe, gdy nie wie, co czynić ma serce twe...” – napisała Ania Kopeć z Naprawy k/Jordanowa. Jej praca pt. „Nasz Król między poddanymi” zdobyła I miejsce w kategorii literackiej ogólnopolskiego konkursu „Jezus Chrystus naszym Królem”

Ania jest uczennicą kl. II b gimnazjalnej w SP nr 1 im. Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku, w Rabce-Zdroju. Po odbiór nagrody do krakowskich Łagiewnik, gdzie – w trakcie ogólnopolskiego spotkania czcicieli Chrystusa Króla w 1. rocznicę Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana – nastąpiło podsumowanie konkursu i ogłoszenie jego wyników, gimnazjalistka przyjechała wspólnie z mamą – Magdaleną Bednarz Kopeć i polonistką – Małgorzatą Ziębą.

Rękopis

Wszystko zaczęło się od poszukiwań. Małgorzata Zięba przyznaje, że o konkursie, zorganizowanym przez Stowarzyszenie „Róża” i Fundację Serca Jezusa, dowiedziała się od koleżanki, Karoliny Kowalcze, także polonistki, która przekazała jej wydruk regulaminu i zachęciła do zainteresowania się propozycją.

Laureatka wspomina: – O konkursie powiedziała nam pani polonistka na spotkaniu kółka literackiego. Zastanawiałam się, czy wziąć udział. Na początku nie miałam pomysłu. Potem pomyślałam, że powinnam napisać o tym, co obecnie czuję. Ania przyznaje, że stworzoną bohaterkę w dużej mierze obdarowała swoimi przeżyciami.

Reklama

Małgorzata Zięba podkreśla, że nagrodzona praca jest bardzo dojrzała, a wyróżnia ją m.in. umiejętne wykorzystanie różnych form wypowiedzi. Dodaje: – W zasadzie można powiedzieć, że jest to opowiadanie, ale z drugiej strony ta wypowiedź ma także elementy uczniowskiego eseju. Ania połączyła kilka różnych form literackich. Praca zawiera bardzo dojrzałe opisy przeżyć bohaterek, elementy charakterystyki, opisy przyrody, autorski wiersz…

Nagrodzona praca jest rękopisem. Stanowi 9 stron papieru kancelaryjnego zapisanych starannym, równym pismem. Aż trudno uwierzyć, że w erze komputerów komuś chce się pisać ręcznie. – Uznałyśmy, że taki zapis wypowiedzi jest bardziej osobisty – mówi polonistka.

Sukces

Przysłuchująca się naszej rozmowie przedstawicielka organizatorów konkursu, Barbara Pasternak (prezes Fundacji Serce Jezusa) także nie kryje uznania dla nagrodzonej wypowiedzi. Zaznacza: – Byłam w komisji oceniającej prace literackie. To, co nas urzekło w dziele Ani, to niesamowicie głębokie, dojrzałe opisy uważnego obserwatora, który potrafi dostrzec wnętrze drugiego człowieka, nakreślić je, przybliżyć. Wierzyć nam się nie chciało, że pracę napisała gimnazjalistka – przyznaje pani prezes i podkreśla: – Nie znając nazwiska autorki, bo prace były jedynie ponumerowane, jednogłośnie wszyscy pracujący w tej komisji właśnie tej literackiej wypowiedzi przyznali I miejsce.

A jak sukces odebrała rodzina? – dopytuję. Ania, uśmiechając się, wspomina: – Kiedy przeczytałam moją pracę mamie, to jej pierwszą reakcją był płacz. Potem zapytała, czy opisałam prawdziwe przeżycia, czy też są to historie zmyślone. Nastrój radości, gdy dowiedziałam się, że zostałam laureatką, bardzo nam się wszystkim udzielił. Magdalena Bednarz Kopeć przyznaje, że jest pod wrażeniem talentu córki. Stwierdza: – Nie wiedziałam, że Ania wykazuje zdolności literackie, które rozwija pod kierunkiem swej polonistki. Jestem wzruszona. Ania nie lubi o sobie mówić, więc po przeczytaniu jej pracy mogłam lepiej poznać córkę, jej przemyślenia, przeżycia, emocje.

To nie jedyne, obok nagrody, uznania i satysfakcji, plusy udziału w konkursie. Ania wyznaje: – Pisanie tej pracy przyniosło przede wszystkim utwierdzenie w wierze. Dało też nadzieję, która mi w tym czasie towarzyszyła. Pamiętam, że bardzo się wówczas na tej pracy skupiałam. I mimo wszystkich przeciwności, cały czas byłam przekonana, że to pisanie jest dla mnie ważne.

Korzyści

Małgorzata Zięba jest przekonana, że udział uczniów w konkursach ma wpływ na życie młodego człowieka. Stwarza okazję jego rozwoju, czasem – uświadomienia sobie talentu. Uczy też pracowitości i samodzielności. Odnosząc się do konkursu „Jezus Chrystus naszym Królem”, polonistka stwierdza: – Takie zmagania są jak najbardziej potrzebne. Idea również jest cenna. Przecież powinniśmy pamiętać, że należy bronić wiary chrześcijańskiej, w której zostaliśmy wychowani. Przyznaje, że chętnie zaprasza, zachęca uczniów do udziału w konkursach, ale nikogo do nich nie zmusza. I z satysfakcją dodaje: – Tak się szczęśliwie złożyło, że właśnie dwie uczennice z klasy II b wzięły udział w konkursie i obydwie znalazły się wśród najlepszych. Druga laureatka – Magdalena Kluska – zajęła III miejsce!

Oby sukcesy literackie zmotywowały gimnazjalistki do dalszej pracy nad rozwojem talentów, o istnieniu których już wiedzą!

Tagi:
konkurs

Konkurs wiedzy o patronach KSM

2018-10-18 12:31

Kamil Krasowski

Kiedy i gdzie urodził się św. Stanisław Kostka? Do jakich grup modlitewnych należała bł. Karolina? Kto był spowiednikiem św. Stanisława Kostki w Wiedniu? Jakie książki najczęściej czytała bł. Karolina? – na te i inne pytania odpowiadali uczestnicy szkolnego etapu Konkursu Wiedzy o bł. Karolinie Kózkównie i św. Stanisławie Kostce, patronach Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

Karolina Krasowska
Uczestnicy konkursu o bł. Karolinie Kózkównie i św. Stanisławie Kostce

Konkurs odbył się 18 października m.in. w V Liceum Ogólnokształcącym w Zielonej Górze. Wzięło w nim udział 15 uczestników, którzy udzielali odpowiedzi na 28 pytań.


W gronie uczestników konkursu była Marta Dudek z parafii Najświętszej Trójcy w Zielonej Górze – Ochli. Marta należy do Kręgu Biblijnego. Udział w konkursie był dla niej bardzo ciekawym doświadczeniem. – Mogę dowiedzieć się czegoś więcej o osobach, które były naszymi rówieśnikami. Ciekawe było dla mnie to jak wyglądało ich życie i dlaczego umarli. Podoba mi się bardzo postać bł. Karoliny. Przygotowuję się do bierzmowania i rozważam wzięcie jej imienia jako swoje drugie. W niej najbardziej podobało mi się to, że próbowała naśladować Matkę Bożą, próbowała być taka sama jak Ona, nawet z wyglądu. Bardzo mi się podobało to, że nawet w chwili, gdy grożono jej śmiercią, gdy kozak chciał ją zabić, to ona chciała przede wszystkim obronić swoją czystość i zginęła w obronie swojej czystości - powiedziała Marta.

Zobacz zdjęcia: Etap szkolny Konkursu Wiedzy o bł. Karolinie Kózkównie i św. Stanisławie Kostce, patronach KSM

W naszej diecezji za I Ogólnopolski Konkurs Wiedzy o bł. Karolinie i św. Stanisławie Kostce odpowiedzialny jest ks. Marcin Bobowicz, asystent kościelny KSM, który przeprowadził etap szkolny w V LO w Zielonej Górze. – Konkurs już trwa długo. Jest przygotowany przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej. Wcześniej był to taki regionalny konkurs i cieszył się dużym zainteresowaniem, więc w tamtym roku jego organizatorzy postanowili, żeby była to akcja ogólnopolska. Dlatego też zgłosiliśmy się i ogłosiliśmy w naszej diecezji przez Wydział Nauki Katolickiej konkurs pod naszym patronatem. Finał diecezjalny odbędzie się 29 października. Z etapu szkolnego do finału diecezjalnego przechodzą osoby, które uzyskają minimum 75 procent poprawnych odpowiedzi. Później z etapu diecezjalnego 3 najlepsze osoby pojadą do Zamościa, gdzie 19 listopada odbędzie się finał ogólnopolski – tłumaczy ks. Marcin. – Pytania nie są trudne. Chodzi o to, żeby jak najwięcej osób brało udział i poznawało przede wszystkich tych patronów, a są to ludzie święci dla młodych, bo w ich wieku. Dlatego pytania dotyczą takich podstawowych kwestii jak tego kiedy nasi patroni żyli, dotyczą ich rodziców i rodziny, czyli tych, którzy mają największy wpływ na wychowanie młodego człowieka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ojciec Święty pozdrowił pielgrzymów z diecezji płockiej i z Kartuz

2018-10-21 13:59

st (KAI) / Watykan

Po modlitwie „Anioł Pański” papież pozdrowił obecnych na placu św. Piotra wiernych, w tym uczestników diecezjalnej pielgrzymki z Płocka do Rzymu z biskupami Piotrem Liberą i Mirosławem Milewskim oraz ze szkoły św. Jana Pawła II w Kartuzach. Szczególne pozdrowienia Franciszek skierował do Caritas Internationalis, pod przewodnictwem jej prezydenta, kardynała Louisa Antonio Tagle.

vatican.va

Oto słowa Ojca Świętego w tłumaczeniu na język polski:

A teraz pozdrawiam was wszystkich, pielgrzymów z Włoch i z różnych krajów. W szczególności z diecezji płockiej i ze szkoły św. Jana Pawła II w Kartuzach, w Polsce; z Braço do Norte (Brazylia), z Santa Fe (w stanie Nowy Meksyk, USA) i liceum „Saint Chaumond” w Poitiers (Francja), grupę młodych z Buenos Aires i Cordoby (Argentyna). Pozdrawiam Włoski Świecki Zakon Trynitarzy i młodych z „Villagio dei semplici” z San Cataldo na Sycylii.

Szczególną myśl kieruję do grupy Caritas Internationalis, pod przewodnictwem jej prezydenta, kardynała Tagle, wraz z niektórymi biskupami i osobami z różnych krajów świata. Podjęliście krótką pielgrzymkę do Rzymu, aby wyrazić pragnienie podążania razem, ucząc się w ten sposób lepszego poznania się nawzajem. Wspieram tę inicjatywę „dzielenia drogi”, która jest promowana w wielu miastach i która może zmienić nasze relacje z migrantami. Bardzo dziękuję Caritas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Bp Dec: Św. Jan Paweł II to papież rodziny

2018-10-22 06:44

ak / Świdnica (KAI)

Św. Jan Paweł II to papież rodziny, obrońca życia, zwłaszcza tych nienarodzonych, na których wydaje się wyroki śmierci. (…) Dziecko w łonie matki (...) jest nowym człowiekiem, które ma prawo do życia i dlatego powinno się narodzić. I to jest orędzie Boże, które papież tak często powtarzał – mówił bp Dec.

Bożena Sztajner

W Świdnicy odbyły się doroczne obchody związane ze wspomnieniem św. Jana Pawła II, patrona Świdnicy. W niedzielę bp Ignacy Dec przewodniczył Mszy św. sprawowanej w intencji mieszkańców. W homilii ordynariusz diecezji świdnickiej przypomniał nauczanie św. Jana Pawła II. My jako mieszkańcy biskupiego miasta, które obrało sobie św. Jana Pawła II za patrona, zgłębiajmy jego orędzie – apelował Ksiądz Biskup. – Warto wracać to tego, co Pan Bóg zostawił przez świętego papieża. Nauczanie zostawione przez św. Jana Pawła II pochodzi od Pana Boga, papież był wypełniony Duchem Świętem – mówił bp Dec.

Również w ramach obchodów związanych z Patronem Świdnicy w sobotę wieczorem ulicami miasta przeszła procesja różańcowa pod przewodnictwem biskupa. W nabożeństwie udział wzięły siostry zakonne, alumni Wyższego Seminarium Duchownego w Świdnicy oraz mieszkańcy miasta.

Świdnica była pierwszym miastem w Polsce, którego patronem został polski papież. Błogosławiony, obecnie święty, Jan Paweł II został oficjalnie ogłoszony patronem Świdnicy w maju 2012 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem