Reklama

Cuda dzieją się po cichu

Wyróżnienie dla charyzmatycznej siostry

2017-11-29 10:28

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 49/2017, str. V

Monika Jaworska
Przyjaciele z Częstochowy gratulują s. Jadwidze

S. Jadwiga Urszula Wyrozumska ze Zgromadzenia Sióstr Elżbietanek w Cieszynie została wyróżniona odznaką honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej”. Uroczystość jej wręczenia odbyła się w czwartek 16 listopada br. w Teatrze im. Adama Mickiewicza w Cieszynie

Wyróżnienie przyznane „za zasługi w tworzeniu, upowszechnianiu i ochronie kultury polskiej” wręczył s. Jadwidze pierwszy wicewojewoda śląski Jan Chrząszcz wraz z przedstawicielami Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach. – Kiedyś usłyszałem od znajomego kapłana te słowa: „Jest w Cieszynie charyzmatyczna Elżbietanka, która od wielu lat z wielkim poświęceniem przygotowuje spektakle teatralne. Dzięki takiej formie ewangelizacji ludzie przybliżają się do Boga. Ta skromna siostra robi wielkie rzeczy”. Dziś dziękuję siostrze za to miłe Bogu poświęcenie oraz działanie. Myślę, że przyznana przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego honorowa odznaka „Zasłużony dla Kultury Polskiej” będzie podziękowaniem za dotychczasową pracę na rzecz Zespołu Teatralnego, parafii pw. św. Elżbiety w Cieszynie oraz motywacją do dalszych działań. Gratuluję siostrze talentu, pomysłowości, otwartości oraz wiary, która jest tak pięknie przekazywana za pośrednictwem sztuki – podkreślił Jan Chrząszcz.

Odczytano list wiceministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Stanisława Szweda. „Teatr potrzebuje entuzjazmu s. Jadwigi. Cieszyn potrzebuje jej niesłabnącego zapału, a sztuka – jej nieocenionej pomysłowości.

S. Jadwiga przez wspaniałe widowiska teatralne prowadzi ludzi do Chrystusa. Dlatego nadanie honorowej odznaki jest pięknym podkreśleniem osiągnięć całego Zespołu Teatralnego, który działa przy parafii św. Elżbiety w Cieszynie. Teatr i widowisko tworzy się wspólnie, ale bez wielkiego serca i zapału s. Jadwigi nie byłoby tego sukcesu” – napisał Stanisław Szwed.

Reklama

Wyróżnienie przyznano na wniosek burmistrza Miasta Cieszyna Ryszarda Macury i z inicjatywy przyjaciół z Częstochowy, w tym także redakcji „Niedzieli”. – W Częstochowie odbywała się międzynarodowa konferencja, podczas której zastanawiano się, czy Bóg jest w teatrze. Po konferencji doszliśmy do wniosku, że Bóg jest wszędzie, także w teatrze.

S. Jadwiga przez tyle lat daje żywy przykład, że Bóg jest w teatrze, w sercach siostry, aktorów i widzów – zauważył Wojciech Mścichowski wraz z przedstawicielami z Częstochowy.

Zastępca burmistrza Aleksander Cierniak odczytał list gratulacyjny od burmistrza skierowany do s. Jadwigi.

Siostrze pogratulowali również przedstawiciele Stowarzyszenia Zespół Teatralny przy parafii św. Elżbiety: – Działalność siostry odbywa się zwłaszcza na dwóch płaszczyznach: jedna to ewangelizacja, realizowana przez pielgrzymki, a zwłaszcza przez 3 spektakle: „Gość Oczekiwany”, „Jasełka tradycyjne” i „Misterium Męki Pańskiej”. Druga – to promocja miasta. To 25-30 spektakli w ciągu roku, 11-12 tys. widzów. Od pierwszego spektaklu wystawionego w 1990 r. do teraz to ok. 520 spektakli i 240 tys. widzów z całej Polski, którzy zawożą te informacje do swoich miejscowości – powiedział przedstawiciel Zespołu Teatralnego Andrzej Surzycki. Słowa uznania wyrazili również reprezentanci szkół katolickich i Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich z Częstochowy oraz przedstawiciele Akcji Katolickiej.

Wzruszona s. Jadwiga dziękowała wszystkim, którzy przez te lata w jakikolwiek sposób zaangażowali się w to, aby spektakle mogły być wystawiane. Przyznała, że choć nie ma wykształcenia teatralnego, to Pan Bóg dał jej talent, który chce nadal rozwijać. Dziękowała także matkom generalnym – obecnej i poprzednim, że pozwoliły jej się rozwijać w realizowaniu tych dzieł. Dziękowała ks. prał. Andrzejowi Rdestowi, który od początku patronował zespołowi, oraz innym kapłanom. – Te gratulacje i nagroda będą w pełni przekazane dla naszego zespołu. Ja nigdy nie jestem sama bez zespołu, a zespół jest ze mną. To nie moja nagroda, ale to jest nagroda dla wszystkich, a przede wszystkim dla Boga, który nas w tym wszystkim umacnia – zapewniła s. Jadwiga.

Warto wspomnieć, że s. Jadwiga jeszcze jako postulantka wyreżyserowała pierwszą sztukę (o Bernadetcie Soubirous) w 1974 r. wspólnie z dziewczęcą scholą. A potem były już kolejne, w tym monumentalne dzieła realizowane z Zespołem Teatralnym, którym s. Jadwiga kieruje od wielu lat. W 2016 r. zorganizowała w Cieszynie Europasję 2016 z udziałem zespołów teatralnych z całej Europy. Jest laureatką „Orderu św. Stanisława”, „Lauru Srebrnej Cieszynianki”, medalu „Pro Consecratione mundi” czy też II nagrody na festiwalu filmów w Niepokalanowie za spektakl „Gość Oczekiwany” autorstwa Zofii Kossak-Szczuckiej (pisarki związanej z Ziemią Cieszyńską, ale również związaną z „Niedzielą”). Wystawiano ją od 16 do 21 listopada. A od 13 do 24 stycznia 2018 r. aktorzy zagrają „Jasełka Tradycyjne” (rezerwacja biletów: 601 452 716).

Tagi:
wyróżnienie

Sukces świdnickiej katechetki

2018-06-20 08:09

Ks. Sławomir Marek
Edycja świdnicka 25/2018, str. III

Sekretariat konkursu
Nagrodę dr Małgorzacie Wawszczyk wręczył bp Jerzy Mazur SVD

W XVII edycji ogólnopolskiego Konkursu „Mój szkolny kolega z misji” wzięły udział 273 szkoły podstawowe oraz gimnazja. Konkurs swym patronatem honorowym objęli: abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce, Anna Zalewska, minister Edukacji Narodowej, oraz bp Jerzy Mazur SVD, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji. W przeprowadzenie konkursu zaangażowało się 1 400 nauczycieli, katechetów i wychowawców, aktywizując 4 500 uczniów. W ramach kategorii charytatywnej zebrano 35 000 zł, które Dzieło Pomocy „Ad Gentes” przekaże misjonarce świeckiej Małgorzacie Kiedrowskiej na remont i wyposażenie szkoły podstawowej w miejscowości Mann (Republika Środkowoafrykańska). Szkoła obecnie jest zdewastowana i wymaga kapitalnego remontu. W imieniu misjonarki czek odebrała jej mama, która odczytała list z podziękowaniami od dzieci z Mann.

Wśród laureatów konkursu znalazła się świdnicka katechetka dr Małgorzata Wawszczyk, na co dzień pracująca w Szkole Podstawowej nr 105 w Świdnicy. Jako zdobywczyni II miejsca została zaproszona do udziału w uroczystej Gali Laureatów, w której wzięli udział zwycięzcy konkursu w kategorii literackiej, plastycznej, muzycznej i charytatywnej oraz nauczyciele i katecheci, laureaci w kategorii scenariusz zajęć.

Podczas Mszy św. bp Jerzy Mazur SVD zachęcił uczestników do jeszcze gorliwszej pracy misyjnej, a do radości i zapału wezwał dzieci i młodzież. W homilii wyraził radość z tego, że tysiące młodych osób angażują się w misyjne dzieło Kościoła, ofiarowując misjonarzom swą modlitwę i wspierając dzieła na placówkach misyjnych. Zwrócił uwagę na niezwykłość tego miejsca, jakim jest Niepokalanów. Stąd wyruszył do dalekiej Japonii św. Maksymilian, by zdobyć ją dla Chrystusa. – Maksymilian chciał przyprowadzić do Boga cały świat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Opłakać stratę dziecka

2018-10-03 08:06

Ewa Oset
Edycja częstochowska 40/2018, str. IV

Pustka boli. Znają ten ból ci, którzy stracili swoje dziecko przez poronienie, aborcję lub śmierć po urodzeniu. Ból skrywany przez lata w zakamarkach duszy i powracający z coraz większą siłą. Trzeba go leczyć – opłakać stratę dziecka, nadać mu imię, prosić o wybaczenie, a przede wszystkim rozpocząć proces wybaczania sobie. Jest na to czas i miejsce. To Dzień Dziecka Utraconego, który w całej Polsce i w archidiecezji częstochowskiej obchodzimy 15 października.

Oddać swój ból Bogu

Dzień Dziecka Utraconego po raz pierwszy w naszej archidiecezji został zorganizowany w 2012 r. w Wieluniu. Po roku dołączyła do niego Częstochowa, a potem Radomsko i Zawiercie. – Chęć zorganizowania tego dnia narodziła się z potrzeby naszego serca. Osobiście jesteśmy rodzicami po stracie, niestety, również takimi, których dzieci nie mają grobów – mówi organizatorka tego przedsięwzięcia w naszej archidiecezji Ewa Słuszniak. – Dla nas Dzień Dziecka Utraconego jest czasem, kiedy wspominamy nasze dzieci, które odeszły przed narodzeniem, modlimy się i chcemy wspierać rodziców, którzy tak jak my doświadczyli straty dziecka, a nie mają przestrzeni ani miejsca, gdzie mogą swoje dzieci opłakać, pożegnać, oddać swój ból Bogu i rozpocząć czas uzdrawiania i przebaczenia. W organizację tego dnia zaangażowane są nasze rodziny, również nasze żyjące dzieci. Uczestniczymy razem, to jest nasz dzień – podkreśla.

Niewidzialny Klasztor Jana Pawła II

Kiedy się odda swoje cierpienie Bogu, często pojawia się chęć niesienia pomocy innym. Tak było w przypadku pomysłodawczyni Anny Dziuby-Marzec, która powiedziała nam, jak to wszystko się zaczęło. – W marcu 2012 r. przyjęłam Szkaplerz Karmelitański i jeszcze w tym samym miesiącu po kilku latach starań poczęło się nasze dziecko – wspomina.

– W planach mieliśmy wyjazd do Lourdes, Fatimy, La Salette i pojawiły się wątpliwości, czy powinniśmy jechać. Pomyśleliśmy, że skoro Pan Bóg dał nam środki na realizację planów, to był to dla nas czytelny znak, że jedziemy. Wszędzie zawierzaliśmy nasze dziecko Matce Bożej. Fatima była miejscem szczególnym, gdyż byliśmy tam w pierwszą sobotę maja i tego dnia był tam obchodzony Dzień Matki. Szczęśliwi wróciliśmy do domu i cieszyliśmy się, że nasze Maleństwo rośnie pod moim sercem. Tak było do 16 lipca – dnia poświęconego Matce Bożej z Góry Karmel. Po porannej Mszy św. poszłam do lekarza i okazało się, że serce naszego dziecka nie bije. Szpital, poród, łzy, ale jednocześnie jakaś siła. Jedna z sióstr boromeuszek powiedziała mi o oddaniu dziecka do Niewidzialnego Klasztoru Jana Pawła II. Miałam świadomość, że w takiej sytuacji jest wiele małżeństw, wielu doznaje niezrozumienia otoczenia i w tym bólu są osamotnieni. Z potrzeby serca, ale myślę, że przede wszystkim zadziałał z Nieba Jan Paweł II – kontynuuje pani Anna, i dodaje: – Zrodziła się wtedy myśl o zorganizowaniu Dnia Dziecka Utraconego w Wieluniu. Od tego czasu rodzice, rodzeństwo, dziadkowie i znajomi każdego roku 15 października gromadzą się na wspólnym Różańcu, Eucharystii, Adoracji – mówi pani Anna, zachęcając wszystkich, którzy utracili swoje dziecko, do udziału w tym Dniu.

Żałobę trzeba przeżyć

Ktoś powie: po co taki Dzień, po co rozgrzebywać rany, wracać do tych traumatycznych wydarzeń?– Idea Dnia Dziecka Utraconego jest związana z potrzebą zmiany sposobu postrzegania przez społeczeństwo problemów, z jakimi borykają się rodzice po stracie dziecka – mówią organizatorzy. – W Polsce wciąż nie ma społecznego przyzwolenia na przeżywanie przez rodziców żałoby po wczesnej utracie dziecka, szczególnie w okresie prenatalnym. Strata dziecka w wyniku: poronienia, wczesnego porodu i śmierci tuż po narodzeniu jest traumatycznym przeżyciem dla rodziców. Dlatego to wydarzenie jest szczególne dla tysięcy kobiet i mężczyzn, którzy doświadczyli straty dziecka i czasem poświęconym pamięci i modlitwie za zmarłe dzieci i ich rodziców. W wielu kościołach sprawowane są Eucharystie, odbywają się także zbiorowe pochówki. I my chcemy włączyć się w tę szczególną inicjatywę poprzez zorganizowanie Dnia Dziecka Utraconego w trzech miastach naszej diecezji – zaznaczają organizatorzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Turniej sportowy w Drezdenku

2018-10-15 12:07

ks. Adam Wójcicki

Parafia Przemienienia Pańskiego w Drezdenku w niedzielę 14 października po raz pierwszy zorganizowała I rodzinny turniej w tenisa stołowego dla dzieci oraz rodziców.

Archiwum autora
W zawodach uczestniczyło 50 osób podzielonych na kategorie wiekowe

Rozgrywki sportowe rozpoczęły się o godz. 14:00 wspólną modlitwą. W zawodach uczestniczyło 50 osób podzielonych na kategorie wiekowe. Było wiele emocji, radości i walki sportowej w pocie czoła. Wszyscy świetnie się bawili. Po trzech godzinach zaciętych rozgrywek wyłoniono najlepszych. Tak naprawdę wygrał każdy, ponieważ podstawową ideą turnieju była wspólna i świetna zabawa w gronie rodzinnym i przyjaciół. Każdy z uczestników otrzymał pamiątkowy medal.

Zobacz zdjęcia: I rodzinny turniej w tenisa stołowego dla dzieci oraz rodziców w Drezdenku
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem