Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Biłgorajskie obchody Święta Niepodległości

2017-11-22 12:47

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 48/2017, str. 4

Joanna Ferens
Major Witold Dembowski podczas wystąpienia

W całej Polsce 11 listopada odbyły się uroczystości religijno-patriotyczne upamiętniające 99. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. Świętowano również w Biłgoraju

Uroczystości rozpoczęły się od Mszy św. sprawowanej w intencji Ojczyzny, której przewodniczył proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Biłgoraju ks. dziekan Jerzy Kołtun. – Chcemy dziś dziękować Bogu za teraźniejszość i prosić Go o szczęśliwą przyszłość dla naszego kraju. Chcemy dziękować za tych, którzy dbali o dobro Polski i za jej pomyślność i wolność oddali życie. Niech gorąca modlitwa otoczy przeszłość, teraźniejszość i przyszłość naszej Ojczyzny – wskazał we wprowadzeniu do liturgii.

Miłość Ojczyzny

Okolicznościową homilię wygłosił ks. Zbigniew Kurek, który podkreślał, iż nasza wolność jest ogromnym darem, który pozostawili nam nasi przodkowie. – Dzisiaj, gdy świętujemy już 99. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, myślą ogarniamy całą naszą Ojczyznę. Sięgamy pamięcią w przeszłość, ogarniamy naszych przodków, którzy szli trudną drogą do pamiętnego dnia 11 listopada. Z naszym dzisiejszym świętowaniem nierozerwalnie łączy się Ojczyzna i niepodległość. Ojczyzna to ziemia ojców, to ojcowizna z całym bagażem doświadczeń i treści. Niepodległość, to jak mówił św. Jan Paweł II „ziemia trudnej jedności, ziemia ludzi szukających własnych dróg”. Miłość Ojczyzny to przede wszystkim pamięć o tych, którym tak wiele zawdzięczamy, abyśmy mogli podjąć to dziedzictwo i budować lepszą przyszłość. Święto niepodległości uświadamia nam ofiarę i daninę krwi wylanej przez pokolenia. Miłość Ojczyzny to nie tylko szacunek i pamięć, ale odpowiedzialność za obecny i przyszły kształt naszego kraju, to zbiorowy obowiązek. Każdy z nas winien troszczyć się o ład moralny, gdyż Ojczyzna to kultura, język ojczysty, to Kościół, to ludzie wszystkich zawodów i posług – podkreślił Kaznodzieja.

Nasza pamięć i tożsamość

Dalsza część wydarzenia miała miejsce na Placu Wolności, gdzie z patriotycznym przemówieniem wystąpił major Witold Dembowski, który jest również synem legionisty. – Czcząc święto 11 listopada pamiętać musimy o tych, którzy od wieków walczyli o naszą niepodległość, jednym słowem o tych, którzy walczyli o naszą tożsamość i suwerenność przed „barbarzyńskim wschodem” i „germańskim zachodem” – o bohaterskich Legionach, Peowiakach, Strzelcach, młodej armii Wojska Polskiego i zwycięskich wodzach. Cześć i chwała bohaterom! – podkreślił.

Reklama

Na zakończenie uroczyście odśpiewano „Mazurka Dąbrowskiego”, zaś delegacje poszczególnych instytucji złożyły wieńce przed Pomnikiem Jubileuszowym.

Gminne obchody

W świętowanie 99. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości włączyła się również gmina Biłgoraj. Gminne obchody Święta Niepodległości odbyły się w kościele św. Michała Archanioła w Soli.

Patriotyczne świętowanie rozpoczęło się od montażu słowno-muzycznego przygotowanego przez dzieci i młodzież z Zespołu Szkół w Soli. Prezentował on drogę Polski do niepodległości, przywołując wydarzenia z czasów Konstytucji 3 Maja, rozbiory Polski oraz działalność Legionów Polskich, powstania narodowe oraz walkę żołnierzy Józefa Piłsudskiego. Dzieci śpiewały również o dumie z faktu bycia wolnym Polakiem.

Wszystkich zebranych powitał proboszcz solskiej parafii ks. Krzysztof Jankowski, który mówił o wartości wolnej Ojczyzny dla każdego Polaka. – Tożsamość każdego człowieka kształtuje się przez przynależność do konkretnego narodu, jego historii, kultury, tradycji. Korzysta on z dorobku poprzednich pokoleń, ale jednocześnie sam wnosi wkład w budowanie przyszłości swojego kraju. W 99. rocznicę odzyskania niepodległości pragniemy w tej Eucharystii modlić się o poczucie odpowiedzialności za Ojczyznę wszystkich Polaków, o zaangażowanie w rozwój naszego kraju, nie tylko ten ekonomiczny, ale przede wszystkim duchowy i moralny. Prosimy o to w sposób szczególny dla tych, którzy sprawując władzę powołani są do szczególnej troski o dobro wspólne. Ale przy tym nie zapominali o historii, o tych, którzy oddali swoje życie, abyśmy my mogli żyć w wolnym kraju – wskazał.

Ofiara pokoleń

W homilii ks. Jankowski podkreślał, iż wolna Polska została okupiona krwią przelaną przez wielu ludzi w minionych wiekach. – Mamy wolną Polskę dzięki krwi przelanej przez minione pokolenia, bo przecież „wolność krzyżami się mierzy”, jak pisał Feliks Konarski. Mamy wolną Polskę i nie chcemy jej utracić w żaden sposób, ani na żadnej płaszczyźnie. Nie wolno nam biernie przyglądać się kolejnym zakamuflowanym próbom rozbiorów, które próbuje się przeprowadzić, zarówno w wymiarze materialnym, jak i duchowym, pozbawiając nas wielowiekowego dziedzictwa, jakim jest Jezus Chrystus. Dlatego nie czekając na to, co przyniesie jutro, trzeba nam tę Polskę kochać, tej Polski bronić i dla niej poświęcać samego siebie – podkreślił ks. Jankowski.

Wójt gminy Biłgoraj Wiesław Różyński dziękował za zorganizowanie uroczystości. – Patrząc na te dzieci chce się powiedzieć, że są one solą tej ziemi. Była to przepiękna uroczystość patriotyczna i duchowa uczta dla wszystkich. Nasza młodzież, dzięki rodzicom i nauczycielom, jest wspaniale wychowana. Jesteśmy bardzo dumni, że mamy tak wspaniałe kolejne pokolenie, które szanuje naszą ojczystą historię, kocha szczerze nasz kraj i naszą małą Ojczyznę, w której mieszkamy, uczymy się i pracujemy – wyrażał wdzięczność Gospodarz gminy.

Na zakończenie uroczystości przedstawiciele władz parlamentarnych i samorządowych, uczniów, harcerzy oraz przedstawicieli Związku Piłsudczyków RP złożyli wiązanki kwiatów pod pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Tagi:
Niepodległość

Święto niepodległości u sióstr józefitek

2018-11-16 12:10

Magda Nowak

Magda Nowak/Niedziela

Z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości siostry józefitki z prowincji wrocławskiej zaprosiły swoich podopiecznych do wspólnego świętowania. Spotkanie zorganizowano w czwartek 15 listopada w Częstochowie. Rozpoczęła je Msza św. odprawiona przed Cudownym Obrazem na Jasnej Górze. Eucharystii przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski.

Po południu w Kaplicy św. Józefa odbył się przegląd małych form teatralnych i piosenki patriotycznej. Wzięli w nim udział wychowankowie reprezentujący: przedszkole Sióstr św. Józefa we Wrocławiu, Świetlicę Socjoterapeutyczną w Bolkowie, Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Polanicy-Zdrój, Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Wierzbicach, Zespół Niepublicznych Placówek Oświatowych i Specjalny Ośrodek Wychowawczy w Częstochowie.

Zobacz zdjęcia: Święto niepodległości u sióstr józefitek

Dzieciaki przygotowały tańce dla Niepodległej, patriotyczne piosenki, scenki teatralne. Na sam początek wystąpiły przedszkolaki z Wrocławia. Z dużym przejęciem zatańczyły Poloneza i Krakowiaka. Pięknie wyśpiewały piosenki o miłości do Ojczyzny, m.in. o tym, że „są dumne z bycia Polką i Polakiem, fajną dziewczyną i fajnym chłopakiem”. Starsi chłopcy zaśpiewali o Polsce w rytmie rap, po nich na scenę wskoczyli żołnierze z gitarami. Inna grupa oddała hołd żołnierzom wyklętym przez cały występ trzymając portrety: Inki, Łupaszki, rotmistrza Pileckiego, Zagończyka. Cały czas scena była biało-czerwona od: strojów, flag, balonów z godłem Polski, chorągiewek, kotylionów. Wszystkie występy cechowała wielka pomysłowość i ekspresja młodych artystów.

– Dziękujemy za dar niepodległości naszej Ojczyzny, za to, że jesteśmy wolni. Chcieliśmy wspólnie z naszą józeficką rodziną uczcić ten jubileusz dziękując Panu Bogu przez Maryję. A występy to wielka uczta duchowa, emocjonalna, jest dużo radości, wzruszeń, aż słów brakuje. Dzieci naprawdę rozumieją, widzimy to nie tylko na scenie, jak one się zachowują, dzieci przeżywają i jestem przekonana, że mają serca młodych patriotów – mówi s. Ezechiela Wolak, dyrektor Specjalnego Ośrodka Wychowawczego Zgromadzenia Sióstr św. Józefa w Częstochowie .

– To jest źródło naszej nadziei, kiedy dzieci i młodzież śpiewają o Polsce, wyrażają swoją miłość, potrafią o Polsce myśleć z radością, wytańczyć wolność Polski, bo naprawdę taka będzie Polska, taka będzie przyszłość, jacy będą kiedyś ci, którzy dzisiaj mają dziesięć, piętnaście lat – zaznacza bp Andrzej Przybylski.

Na zakończenie przeglądu przedstawicielom każdej placówki zostały wręczone pamiątkowe ryngrafy wykonane specjalnie na tę uroczystość. Były to kopie ryngrafu, który siostry józefitki ofiarowały dziś Matce Bożej Jasnogórskiej jako wotum wdzięczności za opiekę nad narodem

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Włochy wspominają Wielki Głód na Ukrainie

2018-11-20 13:43

vaticannews / Rzym (KAI)

Włochy wspominają klęskę Wielkiego Głodu na Ukrainie (Holodomor). Z tej okazji specjalny list do wspólnoty ukraińskiej wystosował przewodniczący włoskiego episkopatu. W Rzymie organizowany jest szereg wydarzeń upamiętniających tę tragedię, m.in. projekcja filmu, wystawy artystyczne i spotkania z ludźmi kultury.

wikipedia.org
Zmarli z głodu na ulicy w Charkowie w 1932 r.

Wielki Głód to klęska, jakiej doświadczyły narody znajdujące się pod butem Związku Radzieckiego kierowanego przez Józefa Stalina w latach 1932-33. Aparat władzy zarządził wtedy powszechną i przymusową kolektywizację płodów rolnych. Według różnych szacunków, śmierć głodową poniosło prawie 10 mln ludzi, z czego około jedna trzecia mieszkańców terytorium ówczesnej Ukraińskiej SRR. 26 państw na świecie uznało tę tragedię za ludobójstwo, w tym Watykan, Polska i Stany Zjednoczone.

Znak głębokiej komunii i uczucia, które łączy ze wspólnotą ukraińską, opłakującą swoich bliskich, braterskiej gościnności, która jest prawdziwą solidarnością – tak kard. Gualtiero Bassetti nazywa w swoim liście spotkanie Ukraińców w neapolitańskiej katedrze i okolicznościową liturgię koncelebrowaną przez abp. Światosława Szewczuka oraz biskupów ukraińskich i włoskich. „Nie zapominać – pisze przewodniczący Episkopatu Włoch – nie znaczy jedynie patrzeć wstecz, ale przekazywać przyszłym pokoleniom to, co się wydarzyło, by nie zanikła pamięć o tym horrorze”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„Franciszkańskie” rekolekcje polskich biskupów

2018-11-20 13:51

it / Jasna Góra (KAI)

- To czas zadbania o własną duchowość, czas kiedy siadamy w ławkach i stajemy się słuchaczami Słowa, to najlepszy czas w roku, bo spędzony w Domu Matki a tym razem także ze św. Franciszkiem – m.in. tak o dniach skupieniach mówią polscy biskupi. Poranną Mszą św. przed Cudownym Obrazem Matki Bożej rozpoczął się kolejny dzień rekolekcji Episkopatu Polski. Nauki głosi franciszkanin, o. Ernest Siekierka, wykładowca duchowości i kierownictwa duchowego. Lekturą duchową jest książka „Kapłan nie należy do siebie” sługi Bożego abp. Fultona J. Sheena, amerykańskiego kaznodziei i ewangelizatora.

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

- Czekaliśmy na ten czas. To jest zawsze miła perspektywa, kiedy wśród codzienności, licznych obowiązków, mamy czas wyciszenia, wspólnotowej modlitwy i troski o swoją duchowość – mówi abp Wiktor Skworc. Metropolita katowicki dodaje, że „jesteśmy osobami duchownymi i troska o duchowość jest bardzo ważna, bo chcemy naszą duchowością posługiwać i dlatego trzeba o nią zadbać a rekolekcje to bardzo dobry czas”.

Z kolei abp Stanisław Gądecki zauważa, że „każda materia się starzeje i człowiek też podlega temu procesowi i na tyle, na ile jest w stanie odnowić się, otworzyć na Ducha Świętego, na tyle potem działa nie tylko mocą własnych energii, ale energią samego Ducha”.

Abp Stanisław Budzik twierdzi, że dla niego „to najlepszy czas w roku, bo w zabieganiu, zatroskaniu o różne sprawy, potrzeba oddechu i dystansu”. - Tu stajemy się słuchaczami słowa Bożego, przeważnie je głosimy, to bardzo potrzebne, bo św. Augustyn przestrzega, że nie można być dobrym głosicielem słowa, jeżeli nie jest się najpierw słuchaczem, więc my się przestawiamy, siadamy w ławce - mówi metropolita lubelski. Dodaje, że to bardzo cenny czas, który umacnia na niełatwej drodze i który dodaje odwagi. - Przede wszystkim stawia nam krytyczne pytania: co w moim życiu, przepowiadaniu, co w moim posługiwaniu, w organizacji życia w diecezji wymaga korekty – podkreśla abp Budzik. - Chcemy w mocy Ducha Świętego żyć więc otwieramy się na Jego dary - zauważa.

Metropolita lubelski podkreśla, że dla niego bardzo ważne jest miejsce, gdzie rekolekcje się odbywają. - Mamy Jasną Górę, ona jest sercem polskiej wiary, polskiej tradycji, tu zawsze byliśmy wolni, tu jesteśmy w Domu i czujemy się jak w Domu Matki – twierdzi. Dodaje, że zazwyczaj biskupi są tutaj podczas dużych i głośnych uroczystości, a teraz mogą w ciszy i spokoju sprawować Eucharystię przed Cudownym Obrazem Matki Bożej, uczestniczyć w Apelu, odetchnąć.

Tegoroczne rekolekcje biskupów są bardzo „franciszkańskie”. Odbywają się pod hasłem: „Przed ukrzyżowanym Panem ze św. Franciszkiem z Asyżu”. Rozważania o. Ernest Siekierka OFM oparł na wybranych tekstach z pism św. Franciszka z Asyżu. W centrum rozważań jest krzyż z kościoła w San Damiano i modlitwa, która otworzyła duchową drogę św. Franciszka. Pochodzą z niej słowa tematu rekolekcji: „Rozjaśnij ciemności mego serca (…) abym wypełniał Twoje święte i prawdziwe posłannictwo”.

W ciągu czterech dni biskupi usłyszą osiem konferencji. Wysłuchali już nauki wprowadzającej, "z Franciszkiem u Maryi i przed krzyżem z San Damiano". Podczas kolejnych konferencji wraz z Franciszkiem popatrzą na ciemności serca i będą prosić o dar mądrości. W czwartej nauce wysłuchają słów wybranych z Franciszkowego Testamentu, a w następnej słowa o szacunku do kapłaństwa. W szóstej nauce rekolekcjonista zaproponuje wsłuchanie się w piąty punkt „Napomnień” św. Franciszka: „nikt nie powinien unosić się pychą, lecz niech chlubi się w Krzyżu Pańskim”. W siódmej natomiast wraz z obecnymi na rekolekcjach, będzie rozważać słowa o radości i radości doskonałej. Tematem przewodnim ostatniej z nauk będą chwalące Boga słowa „Pieśni Słonecznej”.

Przewodniczący KEP podkreśla, że spojrzenie na Biedaczynę z Asyżu jest niezwykle ważne. Jego osobę na nowo przybliżył wszystkim papież, który obrał imię Franciszek. - To przypomnienie drogi ubóstwa, pokory i posłuszeństwa, a to jest zawsze pożyteczne - przyznaje abp Gądecki.

Abp Skworc dodaje, że franciszkańskie hasło: „pokój i dobro” powinno być mottem postępowania. Uważa, że spojrzenie na św. Franciszka mobilizuje do jeszcze większej modlitwy za papieża Franciszka, który ciągle wskazuje nowe obszary i daje nowe impulsy do działań duszpasterskich, jak choćby Dzień Ubogich.

Abp Budzik zauważa, że „głos św. Franciszka przywoływany przez papieża przypomina o radykalizmie ewangelicznym, który i wtedy i dziś przyciąga wielu wiernych”. - Te gesty, które czyni papież Franciszek, są bardzo ważne dla całego świata i dla nas. To okazja do rachunku sumienia – wyznaje metropolita lubelski.

Biskupi zgromadzeni na rekolekcjach proszą o modlitwę w ich intencji, by „się nawrócili, byli bardziej ewangeliczni i dążyli do świętości”.

Rekolekcje Episkopatu Polski na Jasnej Górze zakończą się w czwartek.

Pierwsze rekolekcje biskupów miały miejsce w Częstochowie w 1946 r. W kolejnych latach odbywały się nieregularnie. Pierwszą systematyczność można stwierdzić od 1950 r., kiedy prymasem Polski był kard. Stefan Wyszyński, wielki czciciel Matki Bożej Jasnogórskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem