Reklama

Biały Kruk 2

Witebsk miasto św. Kuncewicza i Chagalla

2017-11-08 11:46

Mirek i Magda Osip-Pokrywka
Edycja rzeszowska 46/2017, str. 4

Mirek i Magda Osip-Pokrywka
Panorama Witebska

Co roku 13 listopada w Kościele katolickim obchodzimy dzień wspomnienia o św. Jozafacie Kuncewiczu. Naprawdę nazywał się Jan Kunczyc i urodził się na Wołyniu. Imię Jozafat przyjął po wstąpieniu do Zakonu Bazylianów w Witebsku.

Duchowny prowadził skromne i surowe życie, pozostając niestrudzonym propagatorem unii na ziemiach wschodnich Rzeczpospolitej. Był to czas, gdy między prawosławnymi a unitami dochodziło do zatargów i konfliktów. Najbardziej dramatyczny akcent tego konfliktu nastąpił jesienią 1623 r. Wówczas Jozefat Kuncewicz – arcybiskup greckokatolicki połocki został zamordowany, gdy wychodził z kościoła po Mszy św., a jego ciało oprawcy wrzucili do Dźwiny. Wierni wyłowili ciało biskupa i złożyli w katedrze św. Zofii w Połocku. W 1690 r. w miejscu kaźni, w Witebsku, podkomorzy witebski Adam Kisiel ufundował kościół i klasztor Bazylianów. Wspaniała barokowa świątynia projektu znanego architekta Józefa Fontany została zniszczona w czasie II wojny światowej. Na szczęście w 2009 r. nastąpiła wierna rekonstrukcja świątyni. Dziś jest to Sobór Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny, który stoi dokładnie w miejscu, gdzie męczeńską śmierć poniósł przyszły święty. Równo 150 lat temu Józefat Kuncewicz został ogłoszony świętym Kościoła katolickiego.

Dziś Witebsk to liczące ok. 350 tys. mieszkańców miasto nad Dźwiną. Niegdyś aglomeracja stanowiła najważniejszy ośrodek miejski północno-wschodniej części Wielkiego Księstwa Litewskiego i całej Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Nazwa miasta pochodzi od rzeki Wićby, która w pobliżu uchodzi do Dźwiny. Legenda mówi, że założycielką miasta w X wieku była kijowska księżna Olga, co jednak nie ma potwierdzenia wśród historyków. Zdecydowanie bardziej pewny jest fakt, że w 1597 r. (czyli 420 lat temu) Zygmunt III Waza nadał miastu prawa miejskie i herb, ukazujący św. Weronikę z mieczem.

Reklama

Na arenie międzynarodowej Witebsk znany jest powszechnie z tego, że spędził w nim dzieciństwo i młodość Mojsza Zacharowicz Szagałow, czyli Marc Chagall – światowej sławy malarz i twórca witraży, czołowy przedstawiciel kubizmu, symbolizmu i ekspresjonizmu. Z pamiątek z nim związanych należy wymienić Dom Muzeum Marca Chagalla, dwa pomniki oraz stałą wystawę prac artysty w Art-Centrum noszącym jego imię. Muzeum Dom Chagalla mieści się w ceglanym parterowym budynku w prawobrzeżnej dzielnicy miasta. Odtworzono w nim: wnętrze sklepu kolonialnego, jaki prowadziła matka, dużą pracownię malarza, a także dwa pokoje mieszkalne i kuchnię. Dawniej ta część miasta stanowiła dzielnicę żydowską, o czym przypominają pozostałości XIX-wiecznej synagogi, których trudno nie zauważyć idąc w kierunku muzeum.

Witebsk w okresie wojennym został prawie całkowicie zburzony (trzecie najbardziej zniszczone miasto po Warszawie i Dreźnie). Dzisiejszy wygląd śródmieścia to efekt pracy ostatnich kilkudziesięciu lat, gdy solidnie odnowiono Starówkę i zrekonstruowano kilka z dawnych zespołów klasztornych. Najstarszą czynną świątynią katolicką w mieście i miejscem gromadzenia się witebskiej Polonii jest kościół św. Barbary. Neoromańska budowla na prawym brzegu Dźwiny została wzniesiona w latach 80. XVIII wieku początkowo jako świątynia cmentarna.

***


Przewodnik po Kresach
Więcej o Witebsku, św. Kuncewiczu i Chagallu oraz innych miejscowościach na Kresach wschodnich Rzeczpospolitej znaleźć można w najnowszej książce autorów artykułu Magdy i Mirka Osip-Pokrywka „Polskie ślady na Białorusi”, wydanej latem 2017 r. nakładem wydawnictwa BOSZ.

Tagi:
kresy Witebsk

Berdyczów. Conrad w fortecy Najświętszej Panienki

2018-07-10 14:48

Mirek i Magda Osip-Pokrywka
Edycja rzeszowska 28/2018, str. VII

Mirek i Magda Osip-Pokrywka
Klasztor Karmelitów Bosych w Berdyczowie

Już trzy lata temu jeden z naszych artykułów na łamach „Niedzieli” był poświęcony temu miasteczku, jednak nasza wizyta tam miesiąc temu spowodowała, że chcemy jeszcze raz Państwa zabrać do tego niezwykle ciekawego miejsca. Są ku temu co najmniej dwa ważne powody, o których po kolei opowiemy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Pielgrzymka z Góry Kalwarii dotarła do Lichenia

2018-07-16 17:00

Robert Adamczyk

Pod hasłem „Napełnieni Duchem Świętym ” dotarła do Sanktuarium 38. Piesza Mariańska Pielgrzymka z Góry Kalwarii do Lichenia. Pilegrzymi w ciągu 9 dni 280 km.

Biuro Prasowe Sanktuarium w Licheniu

W relacji ks. Jacka Rygielskiego MIC, kierownika i opiekuna mariańskiej pielgrzymki, tegoroczne wędrowanie przebiegało spokojnie, choć pogoda na trasie była bardzo zróżnicowana: „Pierwsze dni były spokojne, gdyż nie było dużego upału, ale wczoraj i przedwczoraj było trudniej, bo padał ulewny deszcz, a na pieszej pielgrzymce deszcz jest trudniejszy do zniesienia, niż piekące słońce”.

Zdaniem ks. Rygielskiego pozytywnym akcentem pielgrzymowania bez wątpienia jest życzliwość ludzi spotykanych po drodze: „Wiele osób wychodziło na ulicę, aby pomachać do nas, podać kubek wody, wesprzeć dobrym słowem. To bardzo budujące, za nich także modlimy się w Licheniu, przed Obrazem Matki Bożej Licheńskiej”.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka z Góry Kalwarii dotarła do Lichenia

W tegorocznej pielgrzymce uczestniczyło nieco ponad 80 osób. Jedną z nich była pani Małgorzata z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia z warszawskich Stegien. Dla pątniczki była to pierwsza piesza pielgrzymka w życiu. „Kryzys dopadł mnie na samym początku. Myślałam, że przeceniłam swoje siły i możliwości, ale dzięki wsparciu duchowemu, fizycznemu i medycznemu udało mi się iść dalej i dojść do celu. Chciałam dotrzeć przed tron Matki Bożej Licheńskiej, gdyż intencja, którą ze sobą niosłam, jest dla mnie bardzo ważna – wraz z mężem mamy pragnienie macierzyństwa”.

38. Piesza Mariańska Pielgrzymka z Góry Kalwarii do Lichenia zakończyła się w poniedziałkowy poranek uczestnictwem we Mszy św. o godz. 10.00 sprawowanej przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej, której przewodniczył ks. Bogusław Binda MIC, przełożony licheńskiej wspólnoty marianów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uczestnicy Rejsu Niepodległości wraz z Fundacją Salvatti.pl wspierają misje w Senegalu

2018-07-17 13:25

mm / Dakar (KAI)

Żaglowiec „Dar Młodzieży” w Rejsie Niepodległości już 18 lipca zacumuje w stolicy Senegalu, Dakarze. Uczestnicy wyprawy, laureaci konkursu „Rejs Niepodległości”, odwiedzą tam placówki misyjne prowadzone przez polskich misjonarzy.

YouTube.com
Dar Młodzieży

Siostry Franciszkanki Misjonarki Maryi w Dakarze prowadzą Foyer. Jest to szkoła zawodowa z internatem dla dziewcząt w wieku od 18-25 lat. Placówka jest powiązana z sierocińcem, gdzie dziewczyny uczą się opieki nad niemowlętami.

Z kolei misjonarze ze Zgromadzenia Ducha Świętego wspierają edukację młodzieży w dwóch placówkach misyjnych: parafii Notre Dame du Cap Vert z Pikine i parafii Świętego Józefa z Kedougou (700 km od Dakaru). Fundacja Salvatti.pl przekaże na ten cel 1000 euro. Pieniądze zostaną przeznaczone na opłacenie szkoły, internatu oraz formacji zawodowej dla młodych osób.

– Chcemy, by uczestnicy Rejsu Niepodległości, młodzi polscy patrioci, którzy podczas rejsu promują Polskę za granicą, poznali też rzeczywistość misyjną i polskich misjonarzy, którzy w krajach, gdzie są swoistymi ambasadorami Polski i dowodem na to, jak wiele Polacy robią na rzecz ubogich na całym świecie – mówi ks. Jerzy Limanówka SAC, prezes Fundacji Salvatti.pl

Rejs Niepodległości jest organizowany z okazji obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Organizatorami wyprawy są: Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Akademia Morska w Gdyni oraz Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl. Rejs może odbywać się m. in. dzięki sponsorom, firmom: PKN Orlen oraz Tauron.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem