Reklama

Papieskie odznaczenie „Benemerenti” dla s. Zofii Witek

2015-01-08 14:52

Ks. Mariusz Frukacz

Bożena Sztajner/Niedziela

Siostra Zofia Witek ze Zgromadzenia Córek Najczystszego Serca Najświętszej Maryi Panny otrzymała 8 stycznia z rąk abp Wacława Depo metropolity częstochowskiego odznaczenie papieskie Medal Benemerenti za wieloletnią i ofiarną służbę Kościołowi częstochowskiemu. Uroczystość odbyła się podczas Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze. Odznaczenie nadał papież Franciszek.

ZOBACZ FOTOGALERIĘ

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali m. in. ks. inf. Marian Mikołajczyk, ks. prał Włodzimierz Kowalik wikariusz biskupi ds. ekonomicznych, ks. prał. Jerzy Bielecki zastępca redaktora naczelnego „Niedzieli”, ks. prał. Andrzej Przybylski rektor Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej, kapłani pracujący w Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.

Na Mszy św. licznie zgromadziły się siostry ze Zgromadzenia Córek Najczystszego Serca Najświętszej Maryi Panny na czele z przełożoną generalną s. Teresą Jakoniuk. Przybyła również rodzina s. Zofii Witek.
- Jesteśmy dzisiaj wdzięczni za dar życia i służby s. Zofii Witek – mówił na początku Mszy św. o. Marcin Cichanowski - paulin.
W homilii abp Wacław Depo przypomniał słowa św. Jana Pawła II z adchortacji apostolskiej „Vita consacrata”, że „życie konsekrowane w Kościele jest skarbem w sercu Kościoła”. – Tak trzeba nam patrzeć na powołanie każdego człowieka i na powołanie i życie s. Zofii Witek – mówił abp Depo.

Metropolita częstochowski podkreślił, że „jednym z największych zagrożeń w dzisiejszych czasach jest zgoda na życie w świecie imitacji”.
– Ta bowiem zakłamuje prawdę – mówi metropolita częstochowski i dodał, że „trzeba nam wierzyć i przyjąć prawdę, że Bóg nie tylko jest, ale jest miłością". „Ta prawda, że Bóg jest miłością jest podstawą życia człowieka. Bez Chrystusa nie bylibyśmy zdolni do poznania i posiadania prawdziwej miłości” – podkreślił abp Depo.

Reklama

Arcybiskup wskazał, że w życiu „ważne jest naśladowanie miłości Ojca”. – Natomiast miłość do braci jest konsekwencją wiary w Boga i odpowiedzią na Jego miłość – mówił abp Depo.
Metropolita częstochowski przypomniał o tajemnicy Eucharystii, która jest „sakramentem miłości wzajemnej Boga i człowieka”. – Musimy dostrzegać różne wymiary służby miłości Bogu i człowiekowi – podkreślił abp Depo i za papieżem Franciszkiem zaapelował, „abyśmy nie dali się okraść z radości Ewangelii”. „Trzeba stawiać w centrum życia Ewangelię, w której spotykamy się codziennie z Chrystusem jako źródłem życia i pokarmem na życie wieczne” – kontynuował abp Depo.

Na zakończenie metropolita częstochowski słowami współczesnej poetki Aliny Paul zaapelował, by „przestrzenie człowieczeństwa wypełnić wartościami, przestrzenie serca miłością, przestrzenie myśli prawdą a przestrzenie ducha Bogiem”.

Po Mszy św. druga część uroczystości odbyła się w siedzibie redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela.

S. Zofia Witek urodziła się 17 czerwca 1932 r. w miejscowości Odcinki Dylewskie w archidiecezji warszawskiej. Do Zgromadzenia Córek Najczystszego Serca Najświętszej Maryi Panny została przyjęta 16 lipca 1950 r. w święto Matki Bożej Szkaplerznej. Profesję czasową złożyła 4 kwietnia 1953 r., a profesję wieczystą 8 grudnia 1956 r. – w rocznicę zawiązania zgromadzenia.

W zgromadzeniu pracowała kilka lat jako katechetka w diecezji olsztyńskiej. Dłuższy okres (18 lat) pracowała w Banku Spółdzielczym w Prabutach na stanowisku głównej księgowej. Od czerwca 1976 r. podjęła pracę w Kurii Częstochowskiej w charakterze głównej księgowej na pełnym etacie. Od lipca 2012 r. włączyła się w prace w zależności od nasilenia spraw i potrzeb. W tym okresie dodatkowo s. Witek prowadziła księgowość w Niższym Seminarium Duchownym w Częstochowie, w parafii pw. św. Wojciecha w Częstochowie, gdy trwała budowa kościoła, oraz księgowość przy budowie Wyższego Seminarium Duchownego także w Częstochowie. W latach 2003-13 współpracowała w służbie potrzebującym w Caritas Archidiecezji Częstochowskiej.

Podejmując pracę w kurii s. Zofia Witek zamieszkała w budynku Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, gdzie od wielu lat mieści się placówka zgromadzenia, w której z przerwami s. Witek pełniła obowiązki przełożonej. – Z wielką radością kontynuuję pracę, co pozwala mi utrzymywać kontakt z współpracownikami i kapłanami, z którymi od wielu lat jestem głęboko związana – podkreśla s. Zofia Witek i dodaje, że „Pracując w Kurii, czułam się bardzo dobrze. Starałam się dobrze wywiązywać z wykonywanych obowiązków, co dawało mi satysfakcję i uznanie współpracowników, a także wdzięczność kapłanów za moją posługę”.

Odznaczenie papieskie Medal Benemerenti („Dobrze Zasłużonym”) ustanowione zostało przez papieża Grzegorza XVI w 1832 r. i jest przyznawane za długoletnie i wyjątkowe zasługi dla Kościoła katolickiego W okresie posługi abp Wacława Depo w archidiecezji częstochowskiej odznaczenia papieskie otrzymali dotychczas : prof. Marian Zembala (11 września 2011), siostry: Agnieszka Szuta i Daria Żółtak ze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu (22 października 2013) oraz Krzyż „Pro Ecclesia et Pontifice” otrzymała s. Janina Więcek ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej (20 lutego 2013)

Tagi:
nagroda odznaczenia

Niemiecko-polskie odznaczenie dla abp. Henryka Muszyńskiego

2018-10-11 10:40

ts (KAI) / Bonn

Za wieloletnie zasługi na rzecz porozumienia niemiecko-polskiego arcybiskup-senior gnieźnieński, Henryk Muszyński, zostanie uhonorowany „Nagrodą Dialogu” Federalnego Stowarzyszenia Towarzystw Niemiecko-Polskich. Odznaczenie zostanie wręczone w ramach dorocznego zebrania, które odbędzie się 12 października w Toruniu, a przekażą go były przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Hans-Gert Pöttering oraz była przewodnicząca Bundestagu Rita Süssmuth, poinformowała niemiecka agencja katolicka KNA.

Artur Stelmasiak

”Nagroda Dialogu” jest przyznawana rokrocznie od 2005 roku osobom i inicjatywom, które w sposób wybitny „angażują się w dialog między narodami i kulturami w Europie oraz w pogłębianie stosunków niemiecko-polskich”. Wśród laureatów jest m.in. były prezydent Polski Lech Wałęsa.

Informując o przyznaniu tegorocznej nagrody Stowarzyszenia Towarzystw Niemiecko-Polskich KNA przypomina, że abp Muszyński był wielokrotnie nagradzany za swoje zaangażowanie naukowe i kościelne. W 1997 roku otrzymał przyznaną przez Uniwersytet w Tybindze Nagrodę Leopolda Lucasa, w 1999 Medal Rosenzweiga-Bubera, a w 2001 – Federalny Krzyż Zasługi. Od 2003 jest doktorem honoris causa Wydziału Teologii Katolickiej Uniwersytetu w Bonn.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: uczniowie Jezusa powinni iść drogą ubóstwa

2018-10-18 12:35

st (KAI) / Watykan

O konieczności przemierzania przez wszystkich uczniów Pana Jezusa drogi ubóstwa mówił dziś papież podczas Eucharystii w Domu Świętej Marty w Watykanie. Ojciec Święty wskazał, że chodzi o trzy wymiary ubóstwa: wolność od uzależnień materialnych, cierpliwość w prześladowaniach a także wytrwałość w obliczu poczucia samotności i opuszczenia u kresu życia.

screenshot/TV Vaticana

W swojej homilii Franciszek nawiązał do słów kolekty mszalnej w święto Łukasza Ewangelisty, gdzie mowa o tym, że został on wybrany przez Boga, aby objawił misterium Jego miłości do ubogich. Ponadto papież odniósł się do zawartego w czytanym dziś fragmencie Ewangelii (Łk 10,1-9) rozesłania 72 uczniów, bez „trzosa ani torby, ani sandałów”.

Ojciec Święty podkreślił, że pierwszą formą ubóstwa, jaką powinni żyć uczniowie, by podjąć naśladowanie Jezusa jest wolność od pieniędzy i bogactwa. Polega ona na posiadaniu „serca ubogiego” i chociaż w pracy apostolskiej potrzebne są struktury czy organizacje, które wydają się być oznaką bogactwa, należy je dobrze używać, nie przywiązując do nich swego serca – przestrzegł Franciszek.

„Jeśli chcesz podążać za Panem, wybierz ścieżkę ubóstwa i jeśli masz bogactwo, bo Pan ciebie nimi obdarzył, abyś służył innym, to niech twoje serce nie będzie do nich przywiązane. Uczeń nie powinien bać się ubóstwa, wręcz przeciwnie: musi być ubogi” – stwierdził papież.

Następnie Ojciec Święty wskazał na drugą formę ubóstwa, jaką jest oddanie wszystkiego co posiadamy, nawet własnego życia Bogu w obliczu prześladowań. Przypomniał, że Pan Jezus powiedział do uczniów: „oto was posyłam jak owce między wilki”. Zauważył, że również dzisiaj wielu chrześcijan jest prześladowanych czy oczernianych z powodu Ewangelii.

„Wczoraj, w auli synodalnej, biskup z jednego z tych krajów, w których dochodzi do prześladowań opowiadał o chłopcu katolickim ujętym przez grupę młodych, którzy nienawidzili Kościoła, fundamentalistów; został pobity, a następnie wrzucony do kadzi, do której wrzucano błoto, a w końcu, gdy błoto sięgnęło mu do szyi domagali się, by wyparł się Jezusa Chrystusa. Odmówił. Wówczas wrzucili kamienie i go zabili. Wszyscy w auli o tym usłyszeliśmy. A nie chodzi o przykład z pierwszych wieków: to dwa miesiące temu! Jakże wielu chrześcijan cierpi dziś fizyczne prześladowania: «Zbluźnił! Na szafot z nim»” – przypomniał Franciszek.

Papież dodał, że istnieją również inne formy prześladowań, oszczerstw, plotek. Zaznaczył, że czasami trzeba się bronić, aby nie wywołać zgorszenia.

Trzecią formą ubóstwa wskazaną przez Ojca Świętego jest samotność, opuszczenie, o którym mówi pierwsze czytanie dzisiejszej liturgii z Drugiego Listu do Tymoteusza (2 Tm 4,9-17a). Św. Paweł mówi: „W pierwszej mojej obronie nikt przy mnie nie stanął, ale mię wszyscy opuścili”. Dodaje zaraz: „Natomiast Pan stanął przy mnie i wzmocnił mię”. Franciszek podkreślił, że ten los spotkał „największego spośród narodzonych z niewiasty” – Jana Chrzciciela. Ten wielki kaznodzieja, do którego ciągnęły tłumy zakończył swe życie w samotności, w więziennej celi, ścięty z powodu słabości monarchy, nienawiści cudzołożnicy i kaprysu dziewczyny. Papież przypomniał, że często w domach starców, gdzie przebywają księża lub zakonnice, którzy całe swoje życie poświęcili głoszeniu Ewangelii – czują się samotni i opuszczeni. Towarzyszy im jedynie Pan Jezus, ale nikt z ludzi o nich nie pamięta.

Na zakończenie swej homilii Franciszek przypomniał słowa Pana Jezusa skierowane do Piotra: „Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz” (J 21,18). Dodał, że sam Pan Jezus w godzinie męki czuł się osamotniony i wołał: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?" (Mt 27, 46). Papież wezwał o modlitwy za wszystkich uczniów: kapłanów, siostry zakonne, biskupów, papieży, świeckich, aby potrafili kroczyć ścieżką ubóstwa, tak jak tego chce Pan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Rechrystianizacja Europy

2018-10-18 20:21

Andrzej Tarwid

Polska wnosząc do Unii Europejskiej cenny bagaż wartości i tradycji oraz określoną wizję rozwoju gospodarczego i społecznego, chce być orędownikiem dobrych zmian. I realnie uczestniczyć w procesach decyzyjnych w Europie – napisał premier Mateusz Morawiecki w przesłaniu skierowanym do uczestników II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Zobacz zdjęcia: Europa Christi w Senacie cz. I

Dzisiejsza, piąta już, kongresowa sesja odbyła się w gmachu Senatu RP. W spotkaniu zatytułowanym „Rechrystianizacja Europy” wzięli udział duchowni, politycy oraz intelektualiści i naukowcy m.in. z USA, Niemiec i Włoch.


Szef rządu napisał, że powrót do chrześcijańskiego fundamentu Europy to obecnie jedna „z najistotniejszych kwestii tworzących naszą rzeczywistość - przyszłości i funkcjonowania Europejskiej Wspólnoty”. - Nie sposób zrozumieć Europy bez uznania jej chrześcijańskich korzeni. To one zdecydowały o tożsamości Starego Kontynentu. Wprost wyrażał to Papież Polak – przypomniał Prezes Rady Ministrów i podkreślił, że Polakom szczególnie bliskie jest chrześcijańskie definiowanie życia w sferze działań jednostki. Ale także w różnych sferach życia publicznego: edukacji, kulturze, bezpieczeństwie i gospodarce.

Zobacz zdjęcia: Europa Christi w Senacie cz. II

Mateusz Morawiecki zapewnił także, że obecne działania podejmowane przez nasz kraj wpisują się w poszukiwanie konstruktywnego programu dla Europejskiej Wspólnoty. - Programu wzywającego do uszanowania narodowych tożsamości państw członkowskich. A nasza narodowa suwerenność wyrosła przede wszystkim z chrześcijańskich korzeni – podkreślił szef rządu.

Podczas kongresowych obrad wystąpił także przedstawiciel premiera Węgier. Pierwotnie Viktor Orban oraz Mateusz Morawiecki mieli mieli wziąć udział w dzisiejszej sesji Kongresu. Plany te pokrzyżował odbywający się równolegle z wydarzeniem w Senacie szczytu Unii Europejskiej w Brukseli poświęcony m.in. sprawie Brexit-u.

Przedstawiciel Węgier przypomniał, że rząd w Budapeszcie już 2 lata temu utworzył samodzielny sekretariat stanu ds. pomocy prześladowanym chrześcijanom. Obecnie rząd w Budapeszcie prowadzi programy humanitarne na terenie 6 krajów na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej.

- Spoglądamy na ten problem jak na misję narodową Węgier, ponieważ pomoc prześladowanym chrześcijanom jest naszym obowiązkiem moralnym. To poważny problem bo w 85. krajach cierpi 250 mln ludzi, jedynie z powodu swojej wiary – powiedział przedstawiciele Węgier i dodał, że prześladowania mogą dosięgnąć także chrześcijan mieszkających na Starym Kontynencie. W jego ocenie stanie się tak, jeżeli nie zachowamy naszej tożsamości. - Największe zagrożenie płynie z tych środowisk, które negują chrześcijańskie korzenie Europy – stwierdził.

Jaka ideologia stoi za dechrystianizacją Europy oraz co jest istotą chrystianizacji mówił na sesji kard. Gerhard Muller. - My wierzymy w Jezusa Chrystusa i wierzymy w to, co powiedział św. Tomasz nawiązując do Platona i Arystotelesa. Wierzymy w jedność Trójcy Świętej. Od Boga wychodzi dobro, od Boga wychodzi piękno i miłość. I to jest źródło i cel rechrystianizacji Europy – powiedział były prefekt Kongregacji Nauki Wiary. (Więcej o wystąpieniu kard. Mullera czytaj na: http://niedziela.pl/artykul/38568/Kard-Muller-o-dechrystianizacji-i)

Kolejnym prelegentem na dzisiejszej sesji był Carl Anderson z USA. Najwyższy rycerz Zakonu Rycerzy Columba przypomniał m.in. słowa brytyjskiego historyka Christopera Dowsona, który już 70 lat temu przewidywał, że stoimy w obliczy najostrzejszego konfliktu duchowego. Dawson takie wnioski wyciągnął po analizach prac Marksa, Nietzschego, Freuda i tego jak ich idee zmieniły świat siedem dekad temu. A jak sytuacja wygląda obecnie?

- Wewnętrzna dynamika współczesnego ateizmu ma na celu nie tylko ograniczenie roli chrześcijaństwa, ale marginalizację chrześcijaństwa aż do zaniku – stwierdził Anderson. - Pytania do Polski brzmią: czy w Europie pozostanie miejsce na duchową suwerenności Polski i tradycję religijną Polski? Sam Anderson na te pytania odpowiedział tak: - Polska może dać Europie nową nadzieję, jeżeli pozostanie zdeterminowana bronić własnej suwerenności duchowej – powiedział.

Po Rycerzu Columba wystąpił dr Georg Weigel. Najsłynniejszy biograf Papieża Polaka odwołując się do encyklik i publicznych wystąpień Ojca Świętego zaproponował leksykon polityczny Jana Pawła II na przykładzie takich pojęć jak: wolność, prawda, solidarność, patriotyzm.

- Przez ponad 30 lat, od kiedy studiuję i piszę o Janie Pawle II zawsze uderzało mnie to, że osoba, która nie żyła w demokracji miała taki głęboki wgląd w kulturę i demokrację. Ale teraz, kiedy obchodzimy 40. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża powinniśmy popatrzeć na to nie jak na ciekawostkę, tylko jako na dar Opatrzności. Musimy być wdzięczni za te lekcje, jakie nam dał św. Jan Paweł II. Co najważniejsze powinniśmy uczyć się od niego. I to znacznie lepiej niż przez ostatnich 30 lat – powiedział na koniec wystąpienia autor „Świadka nadziei”.

Obrady w gmachu Senatu RP prowadził prof. Michał Seweryński. Wicemarszałek Izby Wyższej w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę, że w sferze życia politycznego zagrożeniem dla chrześcijaństwa jest swoista interpretacja zasady rozdziału Kościoła od państwa. W największym skrócie zasada ta wykorzystywana jest przez środowiska ateistyczno - liberalne do głoszenia całkowitej neutralności aksjologicznej państwa. W konsekwencji dochodzi do wypychania religii ze sfery publicznej i spychania jej jedynie do sfery prywatnej.

- Niektóre rządy wprost dążą do wyeliminowania chrześcijaństwa w ogóle. Podobnie działa Unia Europejska – powiedział prof. Seweryński i przypomniał, że taka polityka wzbudziła sprzeciw Kościoła, ale równeż niektórych środowisk ateistycznych. To one zaprotestowały po tym, gdy w preambule projektowanej Konstytucji UE nie zostały przywołane chrześcijańskie korzenie Europy.

- Życie współczesne dostarcza wielu przykładów, kiedy to chrześcijaństwo wypierane jest pod pozorem neutralności przestrzeni publicznej. Wszystko to robi się w imię tego, aby nie urazić niechrześcijan żyjących w Europie – powiedział wicemarszałek Senatu i od razu podkreślił, że w przypadkach odwrotnych, a więc wtedy, gdy deptana jest godność wierzących w Jezusa Chrystusa, to nikt nie broni chrześcijan. Wówczas „współcześni moraliści” wolą mówić np. o wolności artystycznej. Podobnie postępują większość świeckich mediów, które w sposób tendencyjny i nierzetelny opisują problem zabijania nienarodzonych dzieci czy celibatu księży.

Co w takiej sytuacji my, świeccy chrześcijanie, powinniśmy robić?

- Musimy podjąć wyzwanie, jakie współczesny świat nam rzuca – powiedział prof. Seweryński i wyjaśnił. - Wprawdzie tożsamość chrześcijańska jest nam zaszczepiona przez Chrzest św., ale wymaga także ciągłego podtrzymywania przez praktyki religijne, współpracę z Łaską a także przez własne świadectwo życia chrześcijańskiego. To świadectwo zawsze miało i ma szczególna wagę, bo poprzez nie świeccy chrześcijanie spełniają swoją misję ewangelizacyjną.

Na wszystkich dotychczasowych sesjach II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi” świadectwo o św. Janie Pawle II daje Arturo Marii. Podobnie było dzisiaj.

Ponadto podczas sesji w Senacie wykłady poświęcone obronie życia wygłosili prof. Massimo Gandolfini, przewodniczący włoskiego Komitetu „Brońmy nasze dzieci” oraz promotor włoskiego „Family Day”. A także prof. Marina Casini, prawnik i bioetyk, opowiedziała o przeszłości i perspektywach obrony życia w Unii Europejskiej.

Ostatnie słowo do zgromadzonych w gmachu przy ul. Wiejskiej wygłosił ks. infułat Ireneusz Skubiś. Moderator „Ruchu Europa Christi” podziękował wszystkim zgromadzonym w Senacie oraz zaapelował: - Chrześcijanie Europy policzmy się! I działajmy solidarnie!

W piątek (19 października) odbędzie się VI sesja II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”. Wydarzenie w Szkole Wyższej Ekonomii i Zarządzania w Łodzi będzie poświęcone Europie Męczenników. W sobotę (20 października) Kongres ponownie zawita do Warszawy, gdzie na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego na Bielanach zorganizowana zostanie sesja pt. „Silna rodzina, siłą Europy”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem