Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Mugabe rozdaje karty

2017-11-08 11:46

Wojciech Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 46/2017, str. 55

W Zimbabwe, dawnej Rodezji, trwa wyścig z czasem. Im dłużej będzie rządzić Mugabe, w tym większym chaosie pogrąży się ten kraj

Niektórzy eksperci twierdzą jednak, że wszystko zaszło tak daleko, iż ten kraj, kiedyś mlekiem i miodem płynący, po śmierci prezydenta Roberta Mugabe będzie potrzebował dziesiątków lat, żeby wrócić do jakiej takiej równowagi. Bo w tej chwili Zimbabwe – kiedyś Rodezja, niegdysiejszy spichlerz Afryki, a dziś kraj głodujący – zsuwa się po równi pochyłej. Jak każdy kawałek ziemi rządzony przez komunistów.

Miejsce dla rodziny

Międzynarodowa opinia publiczna o istnieniu Zimbabwe przypomina sobie najczęściej z okazji kolejnych ekscesów Mugabe, prezydenta, a w zasadzie dyktatora tego kraju. I dramatycznych, i tragikomicznych. Tragikomiczna była niedawna wizyta Mugabe na obradach Zgromadzenia Ogólnego ONZ-etu.

Władze USA kwestionowały sens przyjazdu tak wielkiego orszaku komunistycznego włodarza. Liczył sobie 70 osób, a znaleźli się w nim członkowie jego rodziny i rzesza przybocznych. Wątpliwości Amerykanów budziła obecność pierwszej damy Grace Mugabe, córki prezydenckiej pary Bony oraz wnuczka Simbarashe. W ogromnej delegacji znalazło się także miejsce dla syna Mugabe – Bellarmine Chatungi oraz dla najstarszego syna pierwszej damy z poprzedniego małżeństwa. Amerykańska prasa wieściła, że komunistyczny lider przeznaczył dla delegacji 10 mln USD kieszonkowego. A to wszystko w sytuacji, gdy Zimbabwe zmaga się z głębokim kryzysem, także finansowym.

Reklama

Kraj na nogach

Z całym szacunkiem do ludzi w zaawansowanym wieku: 93-letni Mugabe, przyzwyczajony do sprawowania władzy absolutnej, raczej nie myśli o przyszłości swojego kraju, a widać to na każdym kroku; buńczuczne wypowiedzi o tym, jaką to kraj pod jego przywództwem ma przed sobą przyszłość, budzą tylko politowanie.

Mugabe widzi przyszłość kraju w różowych barwach, twierdząc, że odbije się od dna dzięki rolnictwu i górnictwu. Mówił to niedawno na parteitagu centralnego komitetu rządzącej, skrajnie lewicowej, partii Zanu-PF, gdzie zaprezentował sposób na wyjście z kryzysu. Mugabe wskazywał na znaczenie górnictwa i rolnictwa, które mają postawić kraj na nogi.

– Zarobimy na minerałach i na rolnictwie, one mogą wyprowadzić kraj na gospodarczą prostą. Nasza gospodarka powoli odbija się od dna i jestem pewien, że idzie nam coraz lepiej – miał mówić. Zamiłowanie Mugabe do górnictwa jest zrozumiałe: pochodzi z niego połowa eksportu kraju; w szczególności chodzi o wydobycie złota oraz platyny. Wydobycie diamentów spada.

Czas nadchodzi

Mugabe jest u władzy od uzyskania niepodległości w 1980 r. i od tego czasu można obserwować powolne zsuwanie się tego kraju po równi pochyłej. Dziś aż 90 proc. ludności nie ma pracy. Mugabe i jego partia ZANU-PF po przejęciu władzy od Brytyjczyków skonfiskowali ziemię białych farmerów bez odszkodowania. Przekazano ją czarnym, nieznającym się na rolnictwie. Efekt był oczywisty: gospodarstwa, które przynosiły bogate plony, szybko stały się nierentowne, a mieszkańcy zaczęli głodować.

Mugabe, choć jest chory na raka i ma zaburzenia widzenia, wciąż ma ambicje polityczne. Już zadeklarował kandydowanie w kolejnych, przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Wystartował nawet z serią spotkań z młodzieżą w celu zdobycia jej poparcia – nic dziwnego: trzy czwarte mieszkańców Zimbabwe ma mniej niż 35 lat. W czasie przemówienia na stadionie w jednej z miejscowości pod stolicą Harare zwrócił się do swoich potencjalnych następców, żeby byli cierpliwi: – Wasz czas nadejdzie, w zasadzie już nadchodzi.

Sam powie, kiedy

Mugabe chce nadal rozdawać karty i mieć wpływ na to, co się będzie działo po jego odejściu. Walka o schedę po Mugabe trwa w rządzącej partii ZANU-PF od dawna. Wielkie ambicje ma frakcja nazywana Drużyną Lacoste. Współtworzy ją wiceprezydent kraju Emmerson Mnangagwa, który już dawno wezwał Mugabe do wskazania następcy. Jego największym oponentem na drodze po władzę jest żona Roberta Mugabe, Gracja, która lideruje frakcji Generacja 40.

Pierwsza dama wielokrotnie potępiła frakcje, które rozrywają partię rządzącą i zapewniała o tym, że Bóg chce, aby jej mąż nadal stał na czele Zimbabwe. – Bóg chce, aby prezydent Mugabe nadal nas prowadził. On sam powie, kiedy chce ustąpić – stwierdziła.

Do ustąpienia wezwał Mugabe także lider opozycji w Zimbabwe – Morgan Tsvangirai, który jednocześnie obiecał Mugabe, że będzie oszczędzony przed procesem za okropieństwa, jakich dokonał, jeżeli ustąpi ze stanowiska i wycofa się z polityki. Czego, oczywiście, Mugabe nie zamierza robić.

Siła Różańca

2018-04-18 07:57

Prosta modlitwa, która może tak wiele. A właściwie – wszystko. Poruszyć serce konkretnego człowieka i zmieniać świat. Różaniec.


Dlaczego właśnie ta modlitwa jest tak bardzo ważna dla nas katolików? Dlaczego właśnie poprzez tą modlitwę Matka Boża może przemieniać nasze życie?

W pierwszym odcinku nowej produkcji „Siła Różańca” przygotowanej przez Fundację Holy Mary Team, sens i cel modlitwy różańcowej pomogą nam odkrywać Wincenty Łaszewski, o. Stanisław Przepierski OP, br. Grzegorz Filipiuk OFMCap oraz Grzegorz Kasjaniuk – znawcy tematyki różańcowej i świadkowie mocy tej modlitwy.

O. Stanisław Przepierski OP przypomina, jak bardzo Matce Bożej zależy, abyśmy realizowali wezwanie Chrystusa do nieustannej modlitwy. Różaniec to modlitwa, która daje przestrzeń Bogu, by cały mógł działać w naszym życiu, by według swojej woli zmieniał ludzkie serca i świat – wskazuje Wincenty Łaszewski. To modlitwa prowadząca do trwania w nieustannej obecności Boga. Chcesz lepiej zrozumieć, dlaczego i po co właśnie jest Różaniec? Obejrzyj pierwszy odcinek nowej produkcji i poznaj „Siłę Różańca”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

75. rocznica wybuchu powstania w gettcie warszawskim - program

2018-04-19 10:39

POLIN, archwwa.pl,aict.art.pl, PRChiŻ, sztetl.org.pl (pgo) / Warszawa (KAI)

Marsz Szlakiem Pomników Getta Warszawskiego, koncert „Łączy nas Pamięć”, dzwony i syreny upamiętnią 75. rocznicę wybuchu powstania w gettcie warszawskim. 19 kwietnia 1943 r., kiedy Niemcy wkroczyli do getta, aby je zlikwidować, zaatakowali ich żydowscy bojownicy. Wybuchło powstanie. Walki trwały do połowy maja 1943 roku.

Mateusz Wyrwich

Akcja Żonkile

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN organizuje już po raz szósty akcję społeczno-edukacyjną Żonkile. Ponad 1500 wolontariuszy wręcza na ulicach Warszawy papierowe żonkile - symbol pamięci o powstaniu. Do akcji włączają się również szkoły, biblioteki i inne instytucje z całej Polski, organizując różne działania wpisujące się w obchody rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim. W tym roku będzie ich ponad 1000.

Jednym z ocalałych z getta był Marek Edelman, ostatni dowódca ŻOB. 19 kwietnia, w rocznicę powstania, składał bukiet żółtych kwiatów pod Pomnikiem Bohaterów Getta na Muranowie. Żonkil stał się symbolem szacunku i pamięci o powstaniu. Organizowana od 2013 roku przez Muzeum POLIN akcja ma na celu rozpowszechnianie tego symbolu oraz szerzenie wiedzy na temat samego powstania.

Dzwony i syreny

W 75. rocznicę wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim, we wszystkich kościołach w samo południe obu warszawskich diecezji zabrzmią dzwony. Decyzję w tej sprawie podjęli wspólnie metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz oraz biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński.

Z kolei biskup polowy WP Józef Guzdek polecił proboszczom świątyń garnizonowych, aby w południe 19 kwietnia odezwały się również dzwony kościołów wojskowych. – Niech ich dźwięk wzywa do refleksji i pobudza do modlitwy za Uczestników tamtego heroicznego zrywu. Niech obchody kolejnej rocznicy tego wydarzenia budzą nasze sumienia i wrażliwość na zło oraz mobilizują do wzajemnego przebaczenia i pojednania – zachęcił.

Do akcji włącza się także miasto Warszawa. „Jutro 75. rocznica wybuchu Powstania w getcie, pierwszego z powstań w okupowanej stolicy. O 12 w @warszawa zabrzmią syreny. Przypominam, że Powstańcy byli przede wszystkim warszawiakami. Zatrzymajmy się. Zapalmy świece” – napisała na twitterze prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz- Waltz.

Dąb pamięci i wierzba płacząca

Główne uroczystości państwowe, w których weźmie udział prezydent RP Andrzej Duda, odbędą się przy Pomniku Bohaterów Getta o godz. 12. O godz. 14.30 w Ogrodzie Saskim władze stolicy zaplanowały sadzenie dębu pamięci. Drzewo upamiętni bojowników z warszawskiego getta.

Z kolei o 16.30 na Placu Grzybowskim – w samym sercu przedwojennego żydowskiego życia – z inicjatywy Fundacji Shalom i Teatru Żydowskiego odbędzie się zasadzenie wierzby płaczącej. Będzie ona upamiętniać kobiety, które przeżyły najstraszniejszy dramat – oddania własnego dziecka na „aryjską stronę”, by miało szansę na przeżycie.

Wierzba to płacz matek, to korzenie, które naród żydowski zapuścił na polskiej ziemi, to nowe pędy i liście – kolejne pokolenia Żydów i Polaków, którzy żyją na tej ziemi, odwiedzają ją, którzy powinni o tym pamiętać.

Koncert „Łączy nas pamięć"

Uroczysty koncert plenerowy „Łączy nas pamięć” odbędzie się 19 kwietnia przed stołecznym Pomnikiem Bohaterów Getta. Podczas czwartkowego koncertu wystąpi Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach, chór Filharmonii Narodowej i soliści. Na program złożą się: fragment IX symfonii Ludwiga van Beethovena oraz prawykonanie utworu Radzimira Dębskiego (JIMKA) napisanego specjalnie z tej okazji. Początek koncertu o godzinie 20:00.

Narodową Orkiestrę Symfoniczną Polskiego Radia oraz Chór Filharmonii Narodowej poprowadzi Jose Maria Florêncio, a partie solowe po hebrajsku wykonają Monika Mych-Nowicka (sopran), Małgorzata Pańko-Edery ( mezzo-sopran), Rafał Bartmiński (tenor), Artur Janda ( bas-baryton).W drugiej części koncertu NOSPR pod batutą kompozytora wykona premierowo utwór Radzimira Dębskiego (JIMKA) napisany specjalnie z tej okazji.

„Pisząc tren nie próbuję stawiać się w szeregu z Kochanowskim, Baczyńskim czy Pendereckim. Chcę iść ich śladem, by w swoim imieniu oddać ukłon moim żydowskim sąsiadom, których z naszej pamięci próbowała wymazać wojna” – mówi o swoim utworze Radzimir Dębski.Finałem koncertu będzie utwór „Zog nit kejn mol” – „Nigdy nie mów, że idziesz w ostatnią drogę”. Piosenka ta, napisana w wileńskim getcie jako reakcja na wieść o powstaniu w getcie warszawskim stała się hymnem żydowskiego oporu.

Podczas koncertu „Łączy nas pamięć” zabrzmi w trzech językach: w jidysz, po polsku i po hebrajsku. Utwór wykonają Lena Piękniewska oraz izraelski wokalista Noam Rotem.

Marsz Szlakiem Pomników Getta Warszawskiego

Na doroczny Marsz Szlakiem Pomników Getta Warszawskiego zaprasza w niedzielę, 22 kwietnia Polska Rada Chrześcijan i Żydów. Początek o godz. 16.00 przy Pomniku Bohaterów Getta, przy ul. Zamenhofa w Warszawie.Uczestnicy Marszu, rozpamiętując ofiary wojennej Zagłady i wymieniając ich imiona, zatrzymają się przy kolejnych pomnikach Getta Warszawskiego odmawiając modlitwy żydowskie, chrześcijańskie oraz wspólne psalmy po polsku i hebrajsku.Modlitwy żydowskie poprowadzi naczelny rabin Polski Michael Schudrich, rabin Yehoshua Ellis oraz rabin Stas Wojciechowicz. Stronę chrześcijańską reprezentować będą: bp Rafał Markowski, przewodniczący Rady ds. Dialogu Religijnego i Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem, pastor Parafii Ewangelicko – Reformowanej Michał Jabłoński, Pani pastor Kościoła ewangelicko- augsburskiego Halina Radacz oraz o Marek Nowak, dominikanin.

Marsz rozpocznie się przy Pomniku Bohaterów Getta, gdzie zostaną odmówione modlitwy za zmarłych: żydowska i chrześcijańska. Następnie uczestnicy Marszu spotkają się przy Drzewie Sprawiedliwych, przy Pomniku – Kamieniu Pamięci Szmula Zygielbojma, przy Pomniku – Bunkrze przy Miłej 18, przy Kamieniu pamięci Janusza Korczaka. Marsz Szlakiem Pomników Getta Warszawskiego zakończy się przy pomniku Umschlagplatz.

***

Wczesną wiosną 1940 roku, teren dawnej dzielnicy żydowskiej w Warszawie został odgrodzony od reszty drutem kolczastym i oznaczony jako teren epidemii. Pod koniec marca władze niemieckie nakazały Judenratowi wzniesienie murów.Jesienią wprowadzono zakaz wstępu Żydom do określonych części miasta. Mogli oni poruszać się tylko specjalnie oznaczonym tramwajem. 12 października 1940 r. gubernator dystryktu warszawskiego, Ludwig Fischer, ogłosił rozporządzenie o utworzeniu getta w Warszawie. Wszyscy Żydzi mieszkający w innych częściach miasta mieli się tam przenieść.Getto warszawskie było największym gettem okupowanej przez Niemcy Europy. Pierwotnie zajmowało obszar 307 ha.

Najwyższą liczbę przebywających w getcie zanotowano w kwietniu 1941 r. – ok. 450 tys. osób. Stopniowo ta liczba się zmniejszała na skutek głodu, chorób czy prześladowań ze strony władz niemieckich. W lipcu 1942 r. Niemcy zarządzili akcję wysiedleńczą. W rzeczywistości oznaczało to wywiezienie ludności żydowskiej do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Treblinka i śmierć w komorach gazowych.

W czasie od 22 lipca do 21 września 1942 r. wywieziono i zamordowano ponad 275 tys. Żydów z getta warszawskiego.W Warszawie pozostało wówczas jeszcze ok. 35 tys. Żydów. W marcu 1942 r., z inicjatywy działaczy lewicowych – Józefa Lewartowskiego, Mordechaja Anielewicza, Josefa Kapłana, Szachno Sagana, Józefa Saka, Icchaka Cukiermana i Cywii Lubetkin – doszło do powstania Bloku Antyfaszystowskiego. Organizacja ta stała się zalążkiem utworzonej kilka miesięcy później Żydowskiej Organizacji Bojowej (ŻOB).

Jesienią 1942 r. powstał Żydowski Związek Wojskowy (ŻZW) – formacja zbrojna utworzona przez syjonistów-rewizjonistów z Organizacji Syjonistycznej, Nowej Organizacji Syjonistycznej i Betaru, dowodzona przez Leona Rodala i Pawła Frenkla. Nawiązano kontakt z polskim podziemiem.19 kwietnia 1943 r., kiedy Niemcy wkroczyli do getta, aby je zlikwidować, zaatakowali ich żydowscy bojownicy. Wybuchło powstanie. Walki trwały do połowy maja 1943 roku.

8 maja 1943 r. Niemcy otoczyli bunkier komendy ŻOB. Dowodzący Mordechaj Anielewicz razem z innymi bojownikami popełnił samobójstwo. Potem powstańcy prowadzili jeszcze sporadyczne potyczki. Nielicznym udało się wydostać kanałami poza obszar getta. 16 maja 1943 r. została wysadzona Wielka Synagoga na Tłomackiem. W kolejnych miesiącach Niemcy zrównali z ziemią dawną dzielnicę żydowską.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem