Reklama

Biały Kruk 2

Męskie oblężenie Jasnej Góry

2017-11-08 11:45

O. Stanisław Tomoń OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 46/2017, str. 11

Pod hasłem „Oblężenie Jasnej Góry” 4 listopada br. modliło się w naszym narodowym sanktuarium ponad 5 tys. mężczyzn z całej Polski i spoza granic w ramach 1. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Mężczyzn

Przedstawiciele różnych męskich organizacji, takich jak m.in.: Mężczyźni św. Józefa, Mężczyźni Pustelni, Mężczyźni Boga, Bractwo św. Pawła, Zakon Rycerzy Jana Pawła II, Męskie Plutony Różańca, zgromadzili się na wspólnej modlitwie na Jasnej Górze. Jak stwierdzają organizatorzy, nie spodziewali się tak ogromnej liczby osób. Spotkanie mężczyzn jest odpowiedzią na atak współczesnej kultury na wzorce męskości. Jest ono wyrazem pragnienia upowszechnienia pracy duszpasterskiej wzmacniającej mężczyzn w ich rolach i zadaniach. Zaplanowano trzy konferencje o męskości i ojcostwie, które w Bazylice Jasnogórskiej wygłosili: Jacek Pulikowski, Mieczysław Guzewicz oraz Stanisław Sławiński. Przebieg pielgrzymki koordynował Andrzej Lewek ze Stowarzyszenia Mężczyźni św. Józefa.

Msza św. z udziałem rzeszy mężczyzn była sprawowana na Szczycie Jasnogórskim pod przewodnictwem biskupa pomocniczego diecezji legnickiej Marka Mendyka. Zgromadzonych powitał o. Mieczysław Polak, podprzeor Jasnej Góry. Kazanie wygłosił i świadectwem swojego życia podzielił się abp Zbigniew Stankiewicz z Rygi na Łotwie, członek Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan. Wyjaśnił, że Kościół istnieje po to, aby ewangelizować i rozpowszechniać królestwo Boże na świecie. Zwrócił uwagę, że dla mężczyzn, których większość jest mężami i ojcami, pierwszym polem ewangelizacji jest troska o swoją rodzinę, o dzieci, o żonę i dbanie o to, żeby moc królestwa Bożego objawiała się w rodzinie, a potem w parafii i miejscu pracy. Zauważył jeszcze jedno ważne wyzwanie w związku z tym, co dzieje się w Europie, która podupadła w wierze i w której Ewangelia, Dobra Nowina, jest wypychana poza nawias. Zwrócił się do mężczyzn jako tych, którzy są stworzeni nie tylko do opieki nad rodziną, nie tylko, żeby zatroszczyć się o pożywienie i bronić rodziny, ale też do walki, aby stanęli do walki duchowej, żeby oprzeć się i odwrócić bieg historii w Europie. Abp Stankiewicz powiedział, że dla Europy jest nadzieja i że „ta iskra, która odnowi Europę, może wyjść z Europy Wschodniej”.

Na zakończenie pielgrzymki wybrzmiało „Przesłanie z Jasnej Góry do polskich mężczyzn”.

Reklama

Pielgrzymkę objęli patronatem: prymas Polski abp Wojciech Polak, metropolita częstochowski abp Wacław Depo, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki oraz metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź.

Przesłania do uczestników pielgrzymki skierowali abp Stanisław Gądecki oraz abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki, którzy nie mogli być obecni na pielgrzymce mężczyzn z powodu ingresu w tym dniu abp. Rysia do archikatedry łódzkiej.

Tagi:
Abp Grzegorz Ryś

Pielgrzymka do Wiecznego Miasta

2018-07-04 11:10

Ks. PK
Edycja łódzka 27/2018, str. VI-VII

Zdjęcia: Ks. Paweł Kłys
Kard. Konrad Krajewski w otoczniu przyjaciół

Pozdrawiam serdecznie pielgrzymów z archidiecezji łódzkiej, którzy przyjechali tutaj do Wiecznego Miasta, wraz ze swoim Arcybiskupem, który już w piątek otrzyma paliusz – mówił papież Franciszek na Placu św. Piotra podczas audiencji generalnej. Poranna Msza św. przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice św. Piotra oraz środowa audiencja generalna Ojca Świętego Franciszka – to dwa główne punkty programu kolejnego dnia pielgrzymki archidiecezji łódzkiej do grobów świętych Apostołów Piotra i Pawła w Rzymie.

– Dzisiejsza Msza św. i ta południowa audiencja otwiera na zupełnie inne patrzenie na moją codzienność. Każdego dnia człowiek, budząc się, myśli i dostrzega coraz większą głębię i zastanawia się nad tym, co powinien w życiu naprawdę robić – mówił jeden z uczestników pielgrzymki. Łódzcy pątnicy wzięli udział w konsystorzu, podczas którego abp Konrad Krajewski otrzymał godność kardynalską oraz w uroczystości wręczenia abp. Rysiowi paliusza. W Rzymie obecni byli wszyscy biskupi z Łodzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

XVI Światowy Festiwalu Chórów Polonijnych w Koszalinie

2018-07-18 21:21

km / Koszalin (KAI)

Ruszyły koncerty chórów polonijnych, które biorą udział w Polonijnej Akademii Chóralnej. Chóry rozpoczęły trasę koncertową od Koszalina, pojawią się także w kościołach i ośrodkach kultury innych miejscowości. Łącznie odbędzie się 9 koncertów.

Archiwum Chóru Cordiale Coro

W kościele pw. św. Wojciecha w Koszalinie 18 lipca zaprezentowały się trzy spośród siedmiu chórów biorących udział w XVI Światowym Festiwalu Chórów Polonijnych: ukraińskie chóry „Malebor” z Doniecka i Chór im. Juliusza Zarębskiego z Żytomierza oraz białoruski chór „Kraj Rodzinny” z miejscowości Baranowicze. Pozostałe chóry wystąpiły tego dnia przed publicznością w Sarbinowie i Świdwinie.

Chórzyści prezentują utwory z własnego repertuaru, a także te, które szlifują podczas towarzyszącej festiwalowi Polonijnej Akademii Chóralnej.

Pobyt w Polsce to dla nich także zetknięcie z kulturą ich przodków oraz odpoczynek, szczególnie dla osób z chóru "Malebor" z terenów we wschodniej Ukrainie. Jak mówią - ten pierwszy pobyt chóru w Polsce jest dla nich odpoczynkiem od wojny.

Po raz siódmy do Koszalina zawitał ukraiński chór im. Juliusza Zarębskiego z Żytomierza. Chór powstał w 1997 r. właśnie dzięki koszalińskiemu festiwalowi. - Te wszystkie spotkania dużo nam dają: nowy repertuar, nowe podejście do emisji głosu, nowe ćwiczenia - mówi dyrygent Jan Krasowski, który ukończył w Koszalinie studium dyrygenckie. - Ale pobyt tutaj to też wynagrodzenie dla chórzystów.

Dyrygent dba, by polskość nie została zapomniana. Jego podopieczni śpiewają w swoim kraju niemal wyłącznie polskie pieśni. I nie brak im publiczności - obwód żytomierski to największe skupisko ukraińskiej Polonii, liczącej tu 40 tysięcy Polaków. - Nikomu nie pozwalam pisać transkrypcji, wszyscy muszą czytać i śpiewać po polsku. W ten sposób ćwiczymy też polski język, bo wielu młodych zna go słabo - mówi pan Jan.

Henryk Chiniewicz z chóru Kraj Rodzinny przyjechał czeka na dogodną chwilę, by pojechać do Słupska, gdzie mieszkają jego kuzyni, których ojcowie trafili do Polski w latach 50. w ramach repatriacji. Zależy mu szczególnie na tym, by nawiedzić, grób babci. - Mnie jest bardzo przyjemnie, że wszędzie w Polsce ludzie spotykają nas ze szczerością serca - mówi zaciągając na wschodnią nutę. - Ale myślę, że także wam jest miło spotkać nas, ludzi z terenów, gdzie polskość jeszcze istnieje. Przyjemnie, kiedy Polak zostaje Polakiem, gdziekolwiek żyje. Że jednoczy nas kultura, język, no i śpiew.

- Jeżeli mielibyśmy się uczyć polskości, to nie z telewizji czy podręczników - mówi opiekun festiwalu Paweł Mielcarek ze Stowarzyszenia Wspólnota Polska. - Tylko patrząc na tych ludzi, którzy przyjeżdżają tutaj, do Koszalina, opuszczają go ze łzami w oczach i uczą nas szacunku do Polski, do flagi, godła.

To dopiero początek polonijnej trasy koncertowej. 19 lipca o godz. 19 wszystkie chóry zaprezentują się w białogardzkim kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa.

W kolejnych dniach wystąpią w innych miejscowościach:

20 lipca:

- Dobrzyca, kościół pw. Świętej Trójcy, godz. 17 - Chór im. Juliusza Zarębskiego, Żytomierz, Ukraina

- Bobolice, MGOK, godz. 18 - Chór „Malebor”, Donieck, Ukraina

- Świeszyno, MCK Eureka, godz. 18 - Chór „Kraj Rodzinny”, Baranowicze, Białoruś

- Koszalin, kościół pw. Ducha Świętego, godz. 18 - Chór Cantica Anima, Bar, Ukraina; Chór mieszany Zgoda, Brześć, Białoruś

21 lipca:

- Filharmonia Koszalińska, godz. 19 - koncert galowy, wszystkie chóry

22 lipca:

- Koszalin, kościół pw. Ducha Świętego, godz. 10.30 - Msza św. w intencji rodaków

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem