Reklama

Zaproszenie do stołu

2017-11-08 11:45

Anna Skopińska
Niedziela Ogólnopolska 46/2017, str. 10-11

Ks. Paweł Kłys
Chcę powiedzieć każdemu z was, wszystkim, którzy tworzycie Kościół Jezusa Chrystusa w Łodzi: zajmijcie swoje miejsce przy stole! – zwrócił się do wiernych abp Grzegorz Ryś podczas ingresu

Kościół, który służy, zużywa się w miłosierdziu, który zna wolność i autorytet płynący z ubóstwa, a nie z układów, ten, który nie obnosi się ze swoimi zasługami – taki Kościół nas porywa i fascynuje, do takiego chcemy należeć i taki współtworzyć – powiedział abp Grzegorz Ryś do rzeszy wiernych zgromadzonych w łódzkiej archikatedrze 4 listopada 2017 r. , w dniu swojego ingresu

Kościół jest ucztą weselną – wspólnotą stołu, a nie potajemnym zajadaniem się własną kanapką – osobno, na boku, tak, by nikt nie widział i nie przeszkodził – powiedział do setek wiernych zgromadzonych w łódzkiej archikatedrze abp Grzegorz Ryś, nowy metropolita łódzki, w dniu swojego uroczystego ingresu. Nawiązując do przypowieści o uczcie weselnej, podkreślił: – Chcę powiedzieć każdemu z was, wszystkim, którzy tworzycie Kościół Jezusa Chrystusa w Łodzi: zajmijcie swoje miejsca przy tym stole! Nie jakiekolwiek miejsca, ale te przyznane każdemu z was przez Boga. I proszę was: nie ulegajmy pokusie sprywatyzowanej wiary.

W ingresie wzięło udział ponad 60 biskupów, 2 kardynałów: Stanisław Dziwisz i Kazimierz Nycz, blisko 400 księży, a także rzesza wiernych, jakich katedra dawno nie widziała. Na urząd metropolity łódzkiego wprowadził abp. Rysia nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, a poprzednik – obecny metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski – wręczył mu pastorał pierwszego łódzkiego pasterza bp. Wincentego Tymienieckiego. Wyraz czci i posłuszeństwa metropolicie łódzkiemu złożyli biskupi pomocniczy archidiecezji łódzkiej, przedstawiciele duchowieństwa, zakonów i wiernych świeckich.

W homilii nowy Pasterz zwrócił uwagę na to, kim jest Kościół i my w nim. Podkreślił, że tak jak w poprzedzającym kazanie czytaniu: „Jeśli cię ktoś zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca...”, tak powinno się zachowywać w życiu. Nie tylko każdy z nas, ale też cała wspólnota, którą tworzymy – Kościół. Ma prawo być Chrystusowym „nie ten, który szuka potwierdzenia własnej pozycji materialnej, politycznej czy prawnej”, ale ten, który służy, zapomina o sobie i wychodzi ku innym.

Reklama

Abp Ryś podkreślił, że najważniejsze w Kościele są miłosierdzie, misja i jedność, i zaapelował o ekumenizm, bo w wielokulturowej Łodzi jest on dziedzictwem i tożsamością.

Na zakończenie uroczystości gratulacje nowemu metropolicie złożyli przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki oraz metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. List od prezydenta RP Andrzeja Dudy odczytał prezydencki kapelan ks. prał. Zbigniew Kras.

***

Jego Ekscelencji Księdzu Arcybiskupowi Metropolicie Łódzkiemu Grzegorzowi Rysiowi życzymy darów Ducha Świętego w obfitości na drogach nowej ewangelizacji w posłudze Kościołowi łódzkiemu i powszechnemu w Ojczyźnie i na świecie. Niech moc Ducha Świętego uzdalnia do wielkich dzieł Bożych, a miłosierdzie, misja i jedność staną się wektorami posługi pasterskiej Księdza Arcybiskupa. Modlimy się o szczególne wstawiennictwo Matki Bożej Jasnogórskiej – Matki Słowa, aby wypraszała potrzebne dary podczas głoszenia słowa Bożego oraz prowadzenia diecezjalnej łodzi ku Niebu.

Lidia Dudkiewicz – redaktor naczelna „Niedzieli” wraz z Zespołem Redakcyjnym i Czytelnikami

Tagi:
abp Grzegorz Ryś Abp Ryś

Abp Ryś: mamy skarb, a staliśmy się antyświadectwem

2018-10-11 15:49

vaticannews.va / Watykan (KAI)

- Przy całej różnorodności współczesnej młodzieży, widzimy, że są też punkty wspólne dla wszystkich, jak na przykład rodzina, która dla zdecydowanej większości młodych zawsze okazuje się najważniejsza - zwraca uwagę abp Grzegorz Ryś, delegat Episkopatu Polski na synodzie biskupów poświęconym młodzieży. Abp Ryś podkreśla, że trzeba sobie uświadomić, co dla młodzieży jest ważne - bo to m.in. wskaże miejsca, w których można ją spotkać.

BP KEP

Zdaniem metropolity łódzkiego ten synod uświadamia nam, co młodzi mogą zrobić w Kościele. - Trzeba o tym pamiętać, bo w niektórych rzeczach, jak na przykład w ewangelizacji swych rówieśników, młodzi są niezastąpieni. Przykład 23-letniego Franciszka z Asyżu pokazuje też, że niektóre zmiany w Kościele są w stanie przeprowadzić tylko ludzie młodzi. Starszym brak już otwartości i odrobiny szaleństwa, która jest do tego niezbędna – przypomina abp Ryś.

Rozmawiając z Radiem Watykańskim, podzielił się on również myślami, które chce przedstawić w Auli Synodalnej.

- Tak naprawdę potrzebujemy tylko dwóch rzeczy. To znaczy kerygmatu i zaprzyjaźnienia się z młodymi. To zaprzyjaźnienie jest teraz trudne, bo po całej tej serii skandali jesteśmy mało wiarygodni, kiedy mówimy o przyjaźni. Wielu z nas się «zaprzyjaźniło» z młodymi, tak, że «niech Pan Bóg broni». Na synodzie bardzo otwartym tekstem się o tym mówi. Wszyscy jesteśmy przekonani, że nie ma piękniejszego rozumienia miłości, także w wymiarze erotycznym, niż to, które podpowiada Ewangelia i to, co bardzo pięknie Papież nazwał teologią ciała. Ale sami staliśmy się antyświadectwem. Jeśli dziś świat mówi, że seks jest obszarem potrzeb, a nie wyrazem daru osoby z siebie i ma sens z racji na miłość, to te wszystkie przypadki nadużyć pokazują, że sami redukujemy seks do potrzeby i jeszcze ją realizujemy w sposób obrzydliwy i przestępczy – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Ryś. – To jest punkt wyjścia. Wiemy, że mamy w rękach skarb, którym jest teologia miłości, małżeństwa, życia erotycznego, a mamy potężny problem, żeby to w sposób wiarygodny przekazywać i o tym mówić, bo sami staliśmy się antyświadectwem, zderzyliśmy się z własnym grzechem, z własną słabością. Nie wolno udawać, że tego nie ma, nie wolno tworzyć mitów, bo mit zwłaszcza w relacjach z młodymi jest katastrofalny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek zachęcił Polaków do kierowania się nauczaniem Jana Pawła II

2018-10-17 11:52

st (KAI) / Watykan

Na stałą aktualność słów św. Jana Pawła II, które powinny być inspiracją w życiu jego rodaków wskazał Ojciec Święty pozdrawiając pielgrzymów polskich podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie.

Grzegorz Gałązka

Oto słowa papieża skierowane do Polaków:

Witam serdecznie pielgrzymów polskich. Wczoraj minęło 40 lat od wyboru na Stolicę Piotrową Karola Wojtyły, św. Jana Pawła II. - Brawa dla św. Jana Pawła II! Jakże aktualne są jego słowa, wypowiedziane w dniu inauguracji pontyfikatu: Nie lękajcie się! Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi! Niech nadal inspirują one wasze życie osobiste, rodzinne i społeczne; niech będą zachętą do wiernego kroczenia za Chrystusem, dostrzegania Jego obecności w świecie, w drugim człowieku, zwłaszcza w ubogim i potrzebującym pomocy. Człowiek, bowiem, jak nauczał Papież z rodu Polaków, jest drogą Kościoła. Z serca Wam błogosławię.

Papieską audiencję streścił po polsku ks. prał. Sławomir Nasiorowski z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Drodzy bracia i siostry, kontynuujemy dzisiaj katechezę na temat przykazania: „Nie zabijaj”. W oczach Pana Boga ludzkie życie jest cenne, święte i nienaruszalne. Nikt nie może pogardzać życiem innych ani też swoim własnym. Pan Jezus przypomniał, że także gniew, nienawiść, znieważanie, wyszydzanie bliźniego, to swoiste formy zabójstwa. Wskazał, że przed złożeniem ofiary w świątyni każdy powinien najpierw pojednać się z bratem, jeśli wie, że nosi on w sercu urazę przeciw niemu. Zawsze, gdy okazujemy ludziom obojętność, jesteśmy oziębli, bezduszni, ignorujemy ich, nie kochamy, to w gruncie rzeczy pogardzamy życiem, przekraczamy to przykazanie. Tymczasem wszyscy potrzebujemy miłości, akceptacji, zrozumienia, przebaczenia. Przykazanie „Nie zabijaj” wzywa nas do miłości i miłosierdzia, do naśladowania życia Pana Jezusa. Uświadamia nam, że każdy człowiek jest darem Boga. Dlatego pamiętając o tym przykazaniu, starajmy się je wypełniać, jako najważniejszy i zasadniczy apel: jako powołanie do miłości.

W dzisiejszej audiencji udział wzięli m. in. pielgrzymi z parafii Męczeństwa św. Jana Chrzciciela w Rychtalu (diec. kaliska), świętego Jan Ewangelisty z Przyjaźni (arch. gdańska); Świętej Rodziny z Gdyni; św. Jerzego z Puńcowa koło Cieszyna i św. Macieja z Andrychowa (diec. bielsko-żywiecka); św. Andrzeja Apostoła z Szaflar (arch. krakowska), św. Michała Archanioła z Siedlec.

Pracownicy Służby Więziennej z Siedlec; Szkoła Podstawowa nr 44 w Gdyni; Uczniowie i opiekunowie Szkoły „Don Bosco” ze Świętochłowic; Szkoła Podstawowa im. Św. Jana Pawła II w Kłodawie; Pracownicy Poczty Polskiej z Nowego Sącza, Krakowa i Tarnowa; Pielgrzymi z Torunia, Pruszcza Pomorskiego oraz ze Skrwilna.

Biura Pielgrzymkowe Mondo Travel z Warszawy; ARCUS z Bydgoszczy, ITAKA z Opola.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

IV Sesja Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”

2018-10-18 07:10

Ewa i Tomasz Kamińscy

Katolicki Uniwersytet Lubelski był 17 października 2018 r. miejscem IV Sesji „Prawo a wartości w Europie” II Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”. Ks. dr hab. Mirosław Sitarz z KUL, witając znamienitych prelegentów oraz licznie zgromadzonych uczestników z Polski i zagranicy, przypomniał słowa św. Jana Pawła II, który na KUL mówił, że budowanie Europy na wartościach zakorzenionych w tradycji chrześcijańskiej jest korzystne dla wszystkich.

Ewa i Tomasz Kamińscy

Prorektor, ks. dr hab. Andrzej Kiciński zauważył, że współczesną Europę trudno jest określić Europą wartości. Dlatego trzeba wrócić do myśli ojców założycieli Wspólnoty Europejskiej, którzy opierali swoje idee na wartościach chrześcijańskich.

Wojewoda Lubelski dr hab. Przemysław Czarnek zwrócił uwagę, że prawo naturalne w Europie choć jest fundamentem jej tożsamości, to jednak jest zapominane, a nawet zwalczane. Demokracja stała się dyktaturą skrajnie nietolerancyjnej mniejszości, a niezauważane są prawa większości. Stawanie przy prawdzie, która istnieje obiektywnie, bez względu na to, czy jest mniejszość, która tego nie akceptuje, jest w stanie uratować chrześcijańską Europę.

Zobacz zdjęcia: IV Sesja Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”

Ks. Infułat Ireneusz Skubiś, twórca Ruchu „Europa Christi” zauważył, że bez Chrystusa prawo nie byłoby prawem. Dlatego stale trzeba szukać opcji prawnych, zgodnych z katolicką nauką społeczną.

Bp Artur Miziński, sekretarz Generalny KEP, prowadzący pierwszy panel, przypomniał słowa św. Jana Pawła II, by Polska wniosła duchowy wkład we wspólnotę europejską.

O duchowym dziele, jakim jest kult maryjny, mówił abp Tomasz Peta z Kazachstanu, który dotarł do Polski rano po dwóch dniach podróży. Arcybiskup przypomniał dzieje polskich zesłańców w Oziornoje, gdzie w momencie największego głodu w 1941 r. pojawiło się jezioro z ogromną ilością ryb. Potraktowano to jako cud za sprawą Maryi. Obecnie znajduje się tam Narodowe Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju i światowe centrum modlitwy o pokój. – Adoracja i różaniec mogą uratować chrześcijańską Europę – powiedział abp Peta.

Ks. dr hab. Mirosław Sitarz (KUL) podkreślił, że dla św. Jana Pawła II elementem określającym tożsamość Europy jest Kościół, a chrześcijaństwo jest czynnikiem decydującym w historii Europy. Porządek prawny powinien uznawać i chronić te wartości, które stanowią najcenniejsze dziedzictwo humanizmu europejskiego.

Arturo Mari, fotograf 6 papieży, wspominał że Prymas Stefan Wyszyński przedstawił go kardynałowi Karolowi Wojtyle. Od tamtego momentu zaczęła się ich przyjaźń. Przez cały czas uważał go za ojca, a papież traktował go jak syna. Arturo Mari opowiedział kilka historii, które ukazywały św. Jana Pawła II jako człowieka bezpośredniego, pełnego humoru, świetnie nawiązującego kontakt z ludźmi, a jednocześnie wrażliwego na biedę i gotowego do wsparcia.

Panel drugi prowadził bp Ryszard Karpiński. „Osoba ludzka zasadą formowania ładu społecznego”, to temat wystąpienia ks. prof. dr. hab. Andrzeja Maryniarczyka SDB. Zwrócił on uwagę, że błędne rozumienie człowieka stoi u błędnych podstaw życia społecznego i nieprawidłowego definiowania osoby ludzkiej. Tylko chrześcijaństwo traktuje człowieka jako osobę, a osobę jako byt. Człowiek posiada swoją godność, jest podmiotem prawa i jednocześnie jego celem. Wszystkie zaś ludzkie wspólnoty pełnią funkcje pomocniczą i mają ułatwić rozwój człowieka.

Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina mówiła o trudnościach, jakie napotyka w Polsce obrona życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Do tej pory polski Sejm nie uchwalił prawa zakazującego zabijania dzieci poczętych, ulegając naciskom nielicznej grupki aborcjonistów wbrew woli większości obywateli. Podkreśliła, że katolicy powinni wymuszać na politykach działania na rzecz obrony życia.

Ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz w swoim wystąpieniu podkreślił, że chrześcijańska koncepcja gospodarki traktuje człowieka jako współpracownika Boga. Dlatego praca stoi przed kapitałem, który ma służyć człowiekowi. Jednak ideologia neomarksizmu globalnego, poprzez odcięcie się od Boga, jako kreatora wszechświata, a od człowieka, jako obrazu Stwórcy, doprowadziła do kryzysu w Europie. Kluczem tych ideologii jest destrukcja i szatańskie dążenie do unicestwienia porządku świata. W katolickim zaś porządku, każdym czynem twórczym, służącym człowiekowi i chwalącym Boga, ludzie budują sobie wieczność.

O problemach wolności sumienia w Europie mówił ks. dr Jarosław Krzewicki (SWEiZ w Łodzi). Wolność sumienia jest gwarantowana w Karcie Praw Podstawowych, ale w rzeczywistości, podejmowana jest walka z chrześcijaństwem właśnie w odniesieniu do wolności sumienia. – Nie chodzi nam o chrześcijańską Europę, ale o Europę Chrystusa, gdzie zagwarantowany będzie dostęp nie tyle do tradycji, ale podkreślony zostanie centralny punkt związku z historią, dziedzictwem i człowieczeństwem, jakim jest Jezus Chrystus – powiedział ks. Krzewicki.

Trzeci panel prowadził bp Antoni Dziemianko z diecezji pińskiej na Białorusi. Ks. prof. dr hab. Józef Krukowski (PAN) podjął temat: „Wartości chrześcijańskie a wartości Unii Europejskiej”. Zauważył, że wartości chrześcijańskie stanowią podstawę kultury narodów europejskich. To szacunek i braterska miłość oraz uniwersalne wartości etyczne. Powinny być respektowane w każdym demokratycznym państwie. Liberałowie i socjaliści po przejęciu wpływów w Unii postawili sobie za cel całkowite wykorzenienie wartości chrześcijańskich z porządku prawnego. Wskazał, że chrześcijanie powinni działać tak, jak mówił św. Jan Paweł II, by wszyscy europejczycy czuli się jak we własnym domu i tworzyli rodzinę narodów, która mogłaby być natchnieniem dla innych regionów świata.

Prof. dr hab. Mirosław Piotrowski przedstawił symbolikę chrześcijańską w przestrzeni Unii Europejskiej. Mówił, że symbolika ta jest obecna przede wszystkim dzięki kościołom, które świadczą o chrześcijańskim kodzie genetycznym naszego kontynentu. Krzyż znajduje się na wielu flagach państw europejskich i nie można oddzielić dziejów Europy od chrześcijaństwa. Jednak nasiliła się walka z chrześcijaństwem i jego symbolami. Nawet politycy chrześcijańscy popierają eliminowanie symboli chrześcijańskich. – Czy trzeba oderwać od unijnego decyzyjnego stołu chrześcijańskich demokratów, by przywrócić poszanowanie chrześcijańskich korzeni cywilizacji europejskiej i jej symboli? – pytał prof. Piotrowski.

Red. Mariusz Książek (Tygodnik Niedziela) mówił o wyzwaniach medialnych Ruchu „Europa Christi”. Przypomniał św. o. Maksymiliana Kolbe, który w pracy ewangelizacyjnej wykorzystywał najnowocześniejsze środki medialne, wydając w dużym nakładzie Rycerza Niepokalanej i Małego Rycerzyka Niepokalanej . Przywołał jego słowa, że jeśli nie będziemy mieli własnych mediów, to kościoły będą puste. Dlatego Ruch „Europa Christi” wydaje co miesiąc pismo – wraz z Tygodnikiem Niedziela. Red. Książek zapowiedział, powstanie przedsięwzięcia w dziedzinie filmów chrześcijańskich.

IV panel prowadził dr hab. Krzysztof Wiak, prof. KUL. Dr Bogusław Rogalski z Parlamentu Europejskiego wygłosił konferencję: „Udział chrześcijan w życiu publicznym według Noty Doktrynalnej Stolicy Apostolskiej”. Według niej udział katolików w życiu publicznym i politycznym jest niezwykle ważny, by Europa wróciła do swoich korzeni. Dr Rogalski podkreślił, że do obrony chrześcijaństwa potrzebni są odważni rycerze Chrystusa, a o to stara się właśnie Ruch „Europa Christi”.

Jan Michał Małek udowadniał, że obecna Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej nie służy dobrze gospodarce, gdyż w tej dziedzinie zawiera wiele zapisów, które są ze sobą sprzeczne.

Prof. dr hab. Dariusz Dudek (KUL), mówiąc o aksjologii Konstytucji RP, stwierdził, że konstytucja stanowi prawny wyraz wartości zasługujących na ochronę. Podkreślił wielką wartość preambuły Konstytucji 3 maja. Wspomniał o propozycji Prezydenta RP dotyczących referendum konstytucyjnego. Zwrócił uwagę na pytanie o wyrażeniu wdzięczności przodkom za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie narodu.

Na zakończenie sesji ks. Ireneusz Skubiś przypomniał, że Jan Paweł II jest ojcem Europy, gdyż nikt tak dogłębnie nie ukazał misji kontynentu europejskiego. Redaktor Honorowy wręczył na ręce ks. prof. Mirosława Sitarza płaskorzeźbę Chrystusa Zmartwychwstałego, który jest znakiem powstających Klubów Europa Christi. Dodał, że opracowywany jest projekt Arcybractwa Europa Christi i Rycerzy Europy Christi, by bronić Europy i aby Chrystus Zmartwychwstały miał „paszport” uprawniający do przebywania w Europie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem