Reklama

Debata nad chorą Europą

2017-10-18 11:03

O ideach kongresu z ks. inf. dr. Ireneuszem Skubisiem – moderatorem Ruchu „Europa Christi” – rozmawia Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 43/2017, str. 14-15

Bożena Sztajner/Niedziela
Ks. inf. Ireneusz Skubiś – ciagle obecny w rzeczywistości Kościoła i Ojczyzny

Lidia Dudkiewicz: – Ruch „Europa Christi” podjął się zadania przygotowania międzynarodowego kongresu na temat chrześcijaństwa w Europie. Dlaczego?

Ks. Ireneusz Skubiś: – Trzeba sięgnąć do daty 26 czerwca 2016 r., kiedy to w auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela” zebrało się ok. 100 osób. W przestrzeni publicznej zaczęły się wtedy pojawiać pytania: Jaka jesteś, Europo? Padły niepokojące stwierdzenia, że Europa jest chora, że przeżywa wielki kryzys tożsamości. To kryzys, który dotyczy faktu, że Europa zapomniała o swoich korzeniach, a przecież jej tożsamość jest zbudowana na korzeniach chrześcijańskich. Nasze zamyślenie, które obejmowało nie tylko Polskę, ale i Europę, postanowiliśmy kontynuować. Dlatego w marcu 2017 r. zorganizowaliśmy pielgrzymkę na Jasną Górę w intencji beatyfikacji dwóch założycieli zjednoczonej Europy, a zarazem kandydatów na ołtarze – Alcide de Gasperiego i Roberta Schumana. Na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie odbyło się międzynarodowe sympozjum o sytuacji w Europie. Jego owocem jest Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi”, który odbywa się w dniach 19-23 października br.

Przeczytaj także: EUROPA CHRISTI - program

– Do debaty ruch zaprosił wielu prelegentów z całej Europy: teologów, filozofów, dyplomatów, parlamentarzystów...

– Europa niedomaga pod względem świadomości, która jest ograniczana, która zwraca się w kierunku ateizmu, laicyzmu i hedonizmu. Stary Kontynent stał się miejscem życia ludzi wygodnych, którym się dobrze powodzi, którzy mają pieniądze, dobre, a nawet komfortowe życie. Wewnętrznie natomiast jest to bardzo poważna choroba tożsamości. Dlatego zaprosiliśmy prelegentów, którzy dzisiaj stanowią w Europie grupę elitarną. Są to ludzie wysokiej kultury, głęboko wierzący chrześcijanie. Chodzi nam o to, aby stali się motorem odrodzenia czy powstania europejskich elit, tak bardzo potrzebnych. Dzisiejsza Europa nie ma wystarczająco mocnych elit. Świadczy o tym choćby ostatni dokument Unii Europejskiej z racji 50. rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich, który nie odzwierciedla tego wszystkiego, co stanowi o sile i wewnętrznej treści Europy. Znakomici kongresowi myśliciele pomogą nam w refleksji nad chrześcijańską tożsamością Europy.

– Zaproszenie kard. Roberta Saraha, autora m.in. znanej książki „Bóg albo nic”, to duże wydarzenie. Cieszymy się, że podjął taki sam temat wykładu na kongresie. Z pewnością będzie to duża lekcja wiary dla Europy odchodzącej od Boga.

– Kard. Robert Sarah to wybitny duchowny katolicki. Jest prefektem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Wypowiada się z wielką kompetencją i żarliwością na ważne tematy dotyczące przestrzeni europejskiej i światowej w zakresie  kultury i wszystkiego, co jest ważne dla człowieka jako jednostki oraz dla życia Kościoła i współczesnego społeczeństwa. Lektura jego książki „Bóg albo nic”, która ukazała się w Wydawnictwie Sióstr Loretanek w Warszawie i jest świadectwem przenikliwego spojrzenia Księdza Kardynała na sytuację współczesnego Kościoła, skłoniła nas do zaproszenia go do udziału w kongresie.

– Kongres odbywa się w trzech miastach: w Częstochowie, Łodzi i Warszawie. Szczególnie symboliczne jest to, że rozpoczyna się Apelem Jasnogórskim przed obliczem Matki Bożej Częstochowskiej – serdeczną modlitwą o uratowanie chrześcijańskiej Europy. Czy za wyborem tych miejsc kryje się też jakieś przesłanie?

– Wybór tych trzech miejsc ma swoją wymowę symboliczną. Ruch rozpoczął się w Częstochowie, u stóp Jasnej Góry, dlatego chcieliśmy zaznaczyć, że szczególnej opiece Matki Najświętszej, królującej na Jasnej Górze, poświęcamy to wszystko, co ma służyć powrotowi Europy do chrześcijańskiej wiary i kultury. Dlatego Częstochowa jest miejscem pierwszej sesji kongresu. Ciekawe będzie wystąpienie kard. Stanisława Dziwisza, który wypowie się na temat: „Św. Jan Paweł II patronem Europy”. Chcieliśmy poświęcić tę sesję Papieżowi Polakowi, który tak wiele uczynił dla Europy i świata. Abp Wacław Depo będzie mówił o nowych wyzwaniach w kontekście adhortacji Jana Pawła II „Ecclesia in Europa”. Łódź to miasto symbol po II wojnie światowej. Przez pewien czas, gdy Warszawa leżała w gruzach, Łódź była stolicą Polski. Warszawa z kolei to miasto wspaniałe, nieujarzmione, to także strategiczne miejsce w Europie. Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego ma również swoje znaczenie i symbolikę, bo imię Prymasa Tysiąclecia jest wielkim znakiem dla Warszawy, Polski i Europy. A życzliwość rektora UKSW ks. prof. Stanisława Dziekońskiego i jego współpracownika księdza prowincjała Zenona Hanasa SAC dodała nam odwagi, by podjąć na tej uczelni naszą inicjatywę kongresową. W auli UKSW wśród wielu prelegentów wystąpi właśnie kard. Robert Sarah z tematem „Bóg albo nic”. Tam też odbędzie się panel z udziałem przedstawicieli wielu krajów Europy, dotyczący sytuacji chrześcijaństwa na naszym kontynencie i ewentualnych możliwości powrotu do wiary i kultury opartej na wartościach ewangelicznych. Ważnym punktem kongresu jest Senat RP, w którym odbędzie się jedna z sesji pod hasłem: „Polonia antemurale christianitatis”. Kolejnym istotnym miejscem spotkań kongresowych będzie Galeria Porczyńskich. Tam będziemy słuchać wypowiedzi przedstawicieli Bliskiego Wschodu, biskupów, duchownych, którzy wskażą, czego Bliski Wschód oczekuje od Europy.

– Zaproszenie przedstawicieli zranionego wojną Kościoła na Bliskim Wschodzie to możliwość usłyszenia, jak im pomóc w odbudowaniu tego, co zostało zniszczone...

– Jak wspomniałem, w Galerii Porczyńskich spotkamy się z przedstawicielami Bliskiego Wschodu. Będą to abp Kyrillos, o. prof. Samir, przybędzie duchowny z Aleppo. Ludzie z terenów objętych wojnami i prześladowaniami religijnymi będą mogli nam powiedzieć, czego Bliski Wschód oczekuje od Europy. To bardzo ważna debata z udziałem Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie z przewodniczącym polskiej sekcji ks. prof. Waldemarem Cisłą.

– W kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Warszawie obok UKSW będzie umieszczony Ołtarz Pokoju, wykonany przez Mariusza Drapikowskiego. Czy kongres chciałby w ten sposób wyakcentować jakieś szczególne przesłanie?

– Europa i świat znajdują się w ogromnym niebezpieczeństwie. Ludzie bez Boga chcą doprowadzić – jak się wydaje – do kataklizmu wojennego. Szukamy wszyscy ratunku, a może on przyjść z góry. Trzeba podjąć wielką modlitwę o uratowanie Europy i świata. Usłyszałem kiedyś z ust słynnego artysty bursztynnika z Gdańska Mariusza Drapikowskiego ważne zdanie: Europę może ocalić adoracja. Dlatego zaprosiliśmy go do udziału w kongresie – zaznaczy się to obecnością ołtarza „Światło Pojednania i Pokoju” wykonanego dla parafii w Kibeho w Rwandzie. W kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Warszawie przy UKSW (ul. Dewajtis 3) w niedzielę 22 października przy tym ołtarzu będzie sprawowana Msza św. oraz odbędzie się adoracja Najświętszego Sakramentu.

– Hasło kongresu stanowią słowa Jana Pawła II: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”. Ksiądz Moderator zamierza zaproponować, aby św. Jan Paweł II został włączony do grona patronów Europy...

– Hasło kongresu: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!” jest wołaniem św. Jana Pawła II z początku jego pontyfikatu. Pragniemy, by św. Jan Paweł II został włączony do grona świętych patronów Europy. Ten papież zrobił dla niej tak wiele! W swoich pielgrzymkach zawsze podejmował tematy ważne dla poszczególnych krajów europejskich, dlatego był kochany i ceniony przez wszystkich, nawet przez niewierzących. Może zatem stać się kimś łączącym wspólnotę europejską, może ją budować i nadal dawać zaczyn duchowy, ideowy dla jedności mieszkańców Europy. Mamy nadzieję, że Kościół podejmie to wyzwanie. Zwrócimy się do Ojca Świętego Franciszka o ogłoszenie św. Jana Pawła II patronem Europy. Papież senior Benedykt XVI we wrześniu 2017 r. otrzymał informację o Ruchu „Europa Christi”. Przyjął ją z radością i akceptacją. Jest to dla nas ważne, wiadomo bowiem, że Papież senior to człowiek wielkiej kultury i wiedzy teologicznej, który pięknie współpracował z Janem Pawłem II i wspomagał go.

Tagi:
wywiad kongres rozmowa Europa Christi

Wołanie o Europę Chrystusa

2018-10-24 10:55

Marian Salwik
Edycja rzeszowska 43/2018, str. VI

W dniach 15-16 października II Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi” zawitał do Rzeszowa, a dokładnie do Centrum Wystawienniczo-Kongresowego G2A Arena w Jasionce k. Rzeszowa. Rzeszów i ziemię rzeszowską spotkało szczególne wyróżnienie, bo obrady Kongresu z udziałem abp. Adama Szala – metropolity przemyskiego, bp Stanisława Jamrozka z Przemyśla i bp. Jana Wątroby – ordynariusza rzeszowskiego odbywały się w przeddzień i w sam dzień 40. rocznicy pamiętnego konklawe z 16 października 1978 r. Do wielkiego pontyfikatu Papieża Polaka nawiązywało hasło Kongresu: „Wizja Europy w ujęciu św. Jana Pawła II”

Marian Salwik
Finał koncertu „Dekalog – 10 słów”

Dzień pierwszy – „Młodzi w Europie”

W atmosferę wydarzenia wprowadziły uczestników chór i orkiestra „Jednego Serca, Jednego Ducha”, w dalszej części pięknie współgrający z młodzieżą z duszpasterstwa muzycznego z Kamieńca Podolskiego i Lwowa pod muzycznym przewodnictwem i rozważaniami ks. Mykoły Bystrytskyi’ego.

Kto myślał, że na dłużej wkroczył w jakąś „krainę łagodności”, to za sprawą o. Stana Fortuny CFR szybko zweryfikował swoje odczucia. Występ tego charyzmatycznego franciszkanina z nowojorskiego Bronxu to był prawdziwy amerykański „rollercoaster” – ledwie wszedł na scenę w zgrzebnym szarym habicie, a już śpiewem, słowem, gestem czy nieustannym ruchem ewidentnie „skracał dystans” do słuchaczy. Cytując słowa św. Jana Pawła II: „Miłość mi wszystko wyjaśniła”, przekonywał, że siła Świętego Papieża płynęła stąd, że był człowiekiem z krwi i kości, był autentyczny. Tego właśnie potrzebują młodzi ludzie – autentyczności, a wtedy podejmą rzucane im wyzwania!

Inne było świadectwo por. Karola Cierpicy, żołnierza 6. brygady desantowej z Krakowa. W 2013 r. w Afganistanie został on ocalony przez 24-letniego amerykańskiego żołnierza Michaela Ollisa, który zginął, osłaniając go własnym ciałem. Wzruszająca była opowieść o spotkaniu z rodziną Ollisa, gdy jego ojciec mówił: „Nie po to Bóg zabrał nam syna, by nas zostawić samych; dał nam przybranego syna, Karola, dał nam córkę Basię i dwóch wnuków” (por. Cierpica nadał drugiemu synowi imię Michael – na cześć poległego wybawcy). „Kiedy tak naprawdę bałeś się o swoje życie?” – zapytał słuchaczy. Przeżycia w afgańskiej bazie Ghazni uświadomiły mu, że człowiek dostaje czasami „drugie życie”, by wyrwać się z grzechu.

27-letni Pio Corvino z włoskiej Foggi opowiedział o szczególnym doświadczeniu dwukrotnego uratowania jego życia przez wstawiennictwo św. Ojca Pio – po raz pierwszy przy jego narodzinach (czego przede wszystkim doświadczyła jego matka), po raz drugi, gdy miał lat 9 i podczas śmiertelnego zagrożenia chorobą sam doświadczył widzenia św. Ojca Pio i św. Michała Archanioła, który mu powiedział: „Nie bój się Boga! Zostałeś uzdrowiony przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa!”. Te przeżycia zaowocowały u Pio Corvino wolą poświęcenia życia Bogu – od 5 lat jest świeckim konsekrowanym, ewangelizatorem ulicy na Sycylii i nosi się z zamiarem wstąpienia do seminarium.

Trzeba jeszcze krótko wspomnieć o ekspresywnym wystąpieniu Hrystyny Podlisetskiej, wokalistki ukraińskiego zespołu Kana, która wobec doświadczenia wojny w Donbasie wołała, że nie ma czasu, by w sprawach wiary iść na kompromis.

Ukoronowaniem pierwszego dnia Kongresu „Europa Christi” w Rzeszowie była adoracja Najświętszego Sakramentu, po której błogosławieństwa udzielił bp Jan Wątroba. Dopełnieniem wieczoru były rozważania i cząstka różańca poprowadzona przez Jana Budziaszka.

Dzień drugi – „Św. Jan Paweł II patronem Europy”

Modlitwa różańcowa rozpoczęła również drugi dzień Kongresu. Następnie głos zabrał ks. inf. Ireneusz Skubiś – inicjator Ruchu „Europa Christi”. Ruch ten powstał w odpowiedzi na poganienie i utratę chrześcijańskiej tożsamości Starego Kontynentu. Bolesnym symbolem tych tendencji jest rezygnacja w wielu europejskich miastach z tradycji bożonarodzeniowych. Celem ruchu jest przywrócenie Europie świadomości, bo, jak zauważył ks. inf. Skubiś, „są nas miliony, a rządzi nami garstka liberałów i ateistów”. Ksiądz Infułat uzasadnił starania o to, by papież Franciszek ogłosił św. Jana Pawła – który wielokrotnie mówił o chrześcijańskich korzeniach oraz nawoływał do jedności Europy, sugerując, że powinna oddychać „dwoma płucami”: Wschodu i Zachodu – patronem Europy.

Intensywność drugiego dnia Kongresu określały prelekcje, panele, wystawy, m.in. z udziałem prof. Pavla Mačali, personalisty, historyka i archeologa, prof. Aleksandra Bobko, filozofa, aktora Adama Woronowicza, ks. prof. Waldemara Cisło, dyrektora Sekcji Polskiej Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Gratką dla uczestników była możliwość nabycia cennych publikacji (wydawnictw „Białego Kruka”, „Niedzieli”, płyt „Jednego Serca, Jednego Ducha”), a nawet zdobycia autografów, np. występującego również na Kongresie Arturo Mari, fotografa Jana Pawła II.

Centrum dnia była dziękczynna Eucharystia – o 17.15, a więc w godzinie pamiętnego konklawe – za wybór i pontyfikat św. Jana Pawła II. Najświętszej Ofierze przewodniczył i homilię wygłosił bp Jan Wątroba. Ordynariusz rzeszowski zauważył, że św. Jan Paweł II zaufał Bogu i tej ufności uczył nas wszystkich. Wyznacznikiem jego posługi były słowa: „Jezu, ufam Tobie!”. Kiedy indziej, wołając za Jezusem: „Wypłyń na głębię!”, wzywał do wysiłku umysłu, bo zależało mu, żebyśmy nie byli płytcy, powierzchowni, „na niby”.

Kaznodzieja przypomniał, że w pierwszych latach pontyfikatu był świadkiem tego, że Jan Paweł II nie tylko Polskę pokazał światu, ale i Polakom pokazał świat. Za naszym Rodakiem na Stolicy Piotrowej powtórzył, że „to, co zostało nam dane, to i zadane. Stąd wywodzi się konieczność czerpania z głębi wiary. Do tej modlitwy dziękczynnej dołączmy prośby, by Europa chciała trwać przy Chrystusie, a papież Franciszek ogłosił św. Jana Pawła II patronem Europy”.

Finałem Kongresu „Europa Christi” w Rzeszowie był koncert „Dekalog” autorstwa Radka Granowskiego i Marcina Pospieszalskiego, z udziałem m.in.: o. Stana Fortuny z USA, Leviego Sakali z Zambii, Józefa Skrzeka, Andrzeja Lamperta, Luxtorpedy, „Maleo” Malejonka, orkiestry Filharmonii Podkarpackiej i in. Ideę koncertu najlepiej oddają słowa św. Jana Pawła II: „Dziesięć prostych słów, od których zależy przyszłość Polski, Europy, świata...”.

Wydarzeniu towarzyszyła wystawa „Dekalog w obrazach”, która była wcześniej prezentowana w Częstochowie w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II. Plastyczny projekt jest inspirowany płytą „Dekalog”.

Czy dwa dni Kongresu w Rzeszowie wzniecą w nas ogień do działania? Jeżeli chcemy, by nasz kontynent pozostał „Europą Chrystusa”, to dzisiaj nie wystarczy tylko dziękować za osobę i wielki pontyfikat św. Jana Pawła II. Trzeba nam podjąć wyzwanie i „wypłynąć na głębię”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Z Niepokalaną modlili się o dar wiary

2018-12-09 21:58

Kamil Krasowski

Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio w Zielonej Górze 8 grudnia zorganizowała „Wieczór z Niepokalaną”. Czuwanie wpisywało się w obchodzoną tego dnia uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Karolina Krasowska
Uczestnicy spotkania modlili się za swoje rodziny i o dar wiary dla tych, którzy ją utracili

Spotkanie odbyło się w parafii św. Alberta, a poprowadził je opiekun wspólnoty ks. Krzysztof Hojzer. Uczestnicy sobotniego nabożeństwa modlili się o dar wiary dla tych, którzy ją utracili. – Spotykamy się dzisiejszego wieczoru, żeby prosić Niepokalaną o dar wiary. Matka Najświętsza w sposób niezwykły pokazała nam swoim człowieczeństwem i zawierzeniem Panu Bogu, czym jest wiara i jaką łaską jest wiara, którą daje Bóg. Chcielibyśmy ją dzisiaj poprosić, aby takiej wiary nas nauczyła, ale też ją ofiarowała. Przez Jej Niepokalane Poczęcie, niezwykłą świętość chcemy prosić Boga, aby takiej łaski nam udzielił – powiedział ks. Krzysztof.

Spotkaniu towarzyszyła szczególna modlitwa za rodziny i tych wszystkich, którzy utracili swoją wiarę, a każdy z uczestników nabożeństwa otrzymał Cudowny Medalik oraz błogosławieństwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem