Reklama

Spotkanie z bł. Karoliną Kózkówną

2017-10-11 13:54

Magdalena Dygoń
Edycja rzeszowska 42/2017, str. 7

Archiwum szkoły
Młodzi ze szkoły Sióstr Prezentek z Rzeszowa w Zabawie

Jest już tradycją, że uczniowie klas 3 gimnazjum jadą do Zabawy, by poznać osobę, życie i męczeńską śmierć swojej równolatki – Karoliny Kózkówny. Mimo że żyła sto lat temu, podobnie jak dzisiejsi młodzi miała swoje plany, marzenia i wartości, których broniła. Ta prosta chłopska córka wiarę wyniosła z domu, gdzie wspólnie mówiono Różaniec, z sąsiadami śpiewano Godzinki. Nie tylko w niedzielę, ale również w tygodniu chodziła na Eucharystię do oddalonego o kilka kilometrów kościoła. Swą wiarą dzieliła się z innymi. Niestety, 18 listopada 1914 r. jej życie brutalnie przerwała szabla rosyjskiego żołdaka, który kierowany żądzą wywlókł dziewczynę do lasu na oczach ojca, ale nie zdołał zniewolić. Karolina wolała śmierć niż pohańbienie. Ona do końca wiedziała, że walczy o najważniejszą dla siebie wartość – o czystość. Wybrała wierność samej sobie i Bogu, nie uległa złu. Ze śmierci Karoliny Bóg wyprowadził wielkie dobro: rozpoczął się prywatny kult, ludzie wypraszali łaski za jej wstawiennictwem, a w 1987 r. św. Jan Paweł II na tarnowskich błoniach beatyfikował Karolinę Kózkównę.

Ta młoda dziewczyna przypomina swoim równolatkom, ale również każdemu z nas, że życie w czystości jest możliwe. Walka ze słabościami jest trudna, jednak o najpiękniejsze rzeczy najmocniej się walczy. Warto też pamiętać, że przez pryzmat czystego serca, oczu i ciała inaczej patrzy się na świat, drugiego człowieka i siebie samego.

Reklama

28 września kolejna grupa młodzieży miała okazję gościć u Karoliny i zaprzyjaźnić się z nią. Wspólna Eucharystia przed ołtarzem, w którym znajdują się jej doczesne szczątki, barwna opowieść o życiu i śmierci Błogosławionej oraz łaskach wypraszanych za jej wstawiennictwem, nawiedzenie domu Kózków, a przede wszystkim Droga Krzyżowa śladem męczeństwa dziewczyny stały się okazją do refleksji nad własnym życiem, nad wartościami, których bronimy, i przyszłości, o którą walczymy.

Tagi:
bł. Karolina

Piękna i czysta

2017-11-22 12:47

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 48/2017, str. 1

Karolina Krasowska
Bł. Karolina wciąż motywuje i jest dla młodych ludzi wzorem skromnego życia z Bogiem

W parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze 17 listopada odbyło się modlitewne czuwanie z bł. Karoliną Kózkówną, patronką Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, której wspomnienie obchodziliśmy nazajutrz, 18 listopada. Spotkaniu przewodniczył ks. Marcin Bobowicz, asystent kościelny KSM Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej

W piątkowy wieczór młodzi ludzie spotkali się w parafii konkatedralnej, by przy relikwiach swojej patronki modlić się w intencji polskiej młodzieży. – Przede wszystkim jest to modlitwa za ludzi młodych, ale chodzi też o to, żeby zgromadzić ich dzisiaj przed Najświętszym Sakramentem, co też nie jest łatwą sprawą. Jutro obchodzimy wspomnienie bł. Karoliny, jednak z racji tego, że jest to sobota, to dzisiaj, w piątek, zorganizowaliśmy takie czuwanie. Zawsze to, co robimy, jest przede wszystkim ukierunkowane na młodzież – powiedział ks. Marcin Bobowicz. Spotkanie przygotowała młodzież na co dzień formująca się w KSM, ale także osoby przygotowujące się do bierzmowania. – Dla mnie to jest wielkie świadectwo. Dzięki temu moja wiara się pogłębiła i poczułam, że kocham Pana Jezusa za każdym razem, kiedy patrzę na Jego Ciało w postaci Hostii, podczas adoracji. Czuję, że On faktycznie tam jest, że na mnie patrzy. Bł. Karolina jest naszą patronką, patronką młodzieży, która prowadzi nas na drodze do nieba i za każdym razem, kiedy mam jakiś problem, to właśnie do niej się modlę – powiedziała Sara Doumbia. – Bł. Karolina motywuje do działania, a jednocześnie jest przykładem skromnego życia z Bogiem i warto się tym wzorować – dodał Łukasz Gonia.

W czasie czuwania na gitarze posługiwała s. Małgorzata Kowala, która podzieliła się z nami swoim świadectwem: – Pochodzę z tej parafii i równe 20 lat temu byłam przyjęta do KSM-u, więc dzisiaj mam rocznicę. Dzisiaj także zdałam sobie sprawę z tego, że to ona, bł. Karolina, kształtowała moje młode serce. Bardzo dużo jej zawdzięczam będąc już w klasztorze; jest dla mnie kimś wyjątkowym. Na pewno jest patronką pięknej miłości, czystości i właśnie od niej uczę się tej oblubieńczej miłości ku Panu Jezusowi. Zawsze do człowieka przemawia to, co jest piękne i czyste, a właśnie Karolina jest piękna i czysta – powiedziała s. Małgorzata ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rycerstwa Niepokalanej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezydent Duda: Alfie, modlimy się za ciebie i twoje wyzdrowienie!

2018-04-25 11:55

lk / Warszawa (KAI)

Prezydent Andrzej Duda zabrał głos w sprawie cierpiącego na poważne uszkodzenie mózgu 2-letniego Alfie Evansa, którego brytyjscy lekarze chcą odłączyć od aparatury podtrzymującej oddychanie. "Alfie Evans musi zostać ocalony, modlimy się za ciebie i twoje wyzdrowienie!" - napisał po angielsku na Twitterze prezydent Duda.

Catholic News Agency
Alfi Evans

"Alfie Evans musi zostać ocalony. Jego dzielne małe ciało udowodniło raz jeszcze, że cud życia potrafi być silniejszy od śmierci. Być może to, czego trzeba, to odrobina dobrej woli ze strony mocodawców. Alfie, modlimy się za ciebie i twoje wyzdrowienie!" - napisał Andrzej Duda w języku angielskim na swoim prywatnym profilu na Twitterze.

W nocy z poniedziałku na wtorek, na mocy wcześniejszej decyzji sądu, chłopcu przebywającemu w szpitalu dziecięcym w Liverpoolu odłączono maszynę umożliwiającą oddychanie. Przez dziewięć godzin Alfie Evans oddychał samodzielnie. Potem, jak ogłosili rodzice dziecka, zapewniono mu ponownie tlen. Chłopiec dostaje też wodę.

Dwulatek od urodzenia cierpi na niezdiagnozowaną chorobę układu nerwowego. Lekarze określają jego stan jako wegetatywny i od wielu miesięcy niezmiennie pogarszający się.

W walkę o życie chłopca zaangażowały się również włoskie władze, które przyznały Alfiemu włoskie obywatelstwo. Wydawało się, że w ten sposób sprawa zostanie rozwiązana. Rodzice Alfiego zabiegają bowiem o przewiezienie chłopca do należącego do Watykanu szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Wbrew protestom włoskiego konsula w Wielkiej Brytanii sędzia podtrzymał jednak decyzję o odłączeniu Alfiego od aparatury.

Rodzice Alfiego Evansa poinformowali przez swojego adwokata, że złożyli odwołanie od decyzji sądu. Jeszcze w środę po południu ma się odbyć przesłuchanie w sądzie apelacyjnym.

Wczoraj sędzia zapytał o opinię przedstawicieli szpitala dziecięcego Alder Hey w Liverpoolu, gdzie leży Alfie, z prośbą, by rozważyli, czy można przetransportować chłopca do jego domu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Budzik w Watykanie: co uczyniliśmy z dziedzictwem św. Jana Pawła II?

2018-04-26 09:29

olc / Watykan (KAI)

„Co uczyniliśmy z dziedzictwem św Jana Pawła II?” – pytał metropolita lubelski abp Stanisław Budzik podczas Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w bazylice św. Piotra. Eucharystię koncelebrowali abp Konrad Krajewski, jałmużnik papieski oraz bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP. Była ona jednym z punktów jubileuszowej pielgrzymki do grobu św. Jana Pawła II z okazji 100-lecia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W modlitwie uczestniczyły władze oraz pracownicy i studenci uczelni.

Katarzyna Artymiak

W homilii abp Budzik przypomniał słowa św. Jana Pawła II o tym, że chęć przyjęcia chrztu oznacza wolę bycia świętym. Nawiązał również do niedawnej 1050. rocznicy chrztu Polski, który był dla całego narodu zobowiązaniem, a nad wypełnieniem którego warto się zastanowić.

Metropolita lubelski odniósł się też do słów skierowanych niegdyś przez świętego papieża do wspólnoty akademickiej KUL: „Uniwersytecie, służ prawdzie!”.

„Jest ono wypisane na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na tablicy. Ale czy jest też wypisane w naszych sercach, w naszym działaniu, w naszym postępowaniu?” – mówił do lubelskich pielgrzymów abp Budzik.

Pielgrzymka społeczności akademickiej KUL jest częścią obchodów 100-lecia uniwersytetu oraz dziękczynieniem za jego istnienie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem