Reklama

Festiwal „KSF Niepokalana 2017” zakończony

Wśród zwycięzców: Woldan, Sowiński, Szyma

2017-10-11 11:12

akw
Niedziela Ogólnopolska 42/2017, str. 57

W Muzeum Kolekcji Jana Pawła II Galerii Porczyńskich w Warszawie 1 października 2017 r. ogłoszono zwycięzców tegorocznego XXXII Międzynarodowego Katolickiego Festiwalu Filmów i Multimediów „KSF Niepokalana 2017”.

Festiwal zainicjowało i organizuje Katolickie Stowarzyszenie Filmowe im. św. Maksymiliana Marii Kolbego. Plon tegorocznego festiwalu to 240 prac – filmów, programów multimedialnych oraz programów radiowych – nadesłanych z 22 krajów.

Grand Prix przyznano Pawłowi Woldanowi za spektakl telewizyjny „Totus Tuus” o Janie Pawle II i Fatimie. Wśród polskich twórców, którzy zwyciężyli w poszczególnych kategoriach, są także: Inka Bogucka i jej dokumentalny film „Misjonarka” oraz autorzy filmu „Lustro” – Mirosław Krzyszkowski i Bogdan Wasztyl, którzy otrzymali pierwszą nagrodę w kategorii dokument historyczny.

Reklama

W kategorii filmy edukacyjne i katechetyczne pierwszą nagrodę przyznano Zdzisławowi Sowińskiemu i Tadeuszowi Szymie za film „Jasnogórskie Te Deum Laudamus 966-2016”. W kategorii filmów amatorskich pierwszą nagrodę otrzymał natomiast Tomasz Wiśniewski za pracę „Na ambonie”.

W kategoriach programów radiowych zwyciężyły: Małgorzata Żurakowska – za słuchowiska oraz w kategorii reportażu radiowego – Marta Rebzda.

W kategorii programy multimedialne pierwsza nagroda przypadła Krzysztofowi Gruszce i Piotrowi Michalczykowi za „Kolekcję «Ludzie Boga»” – zbiór 100 albumów DVD z książkami.

Więcej – na stronie: www.ksfniepokalana.pl .

Senator Jackowski: Jestem wstrząśnięty słowami posłanki PiS o aborcji

2018-04-25 07:00

Z dr. Janem Marią Jackowskim, senatorem klubu PiS, rozmawia Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak

ARTUR STELMASIAK: - Koleżanka z Pana klubu parlamentarnego Joanna Lichocka zaatakowała obywatelski projekt ustawy Zatrzymaj Aborcję i jego przedstawicielkę Kaję Godek z Fundacji Życie i Rodzina.

Dr Jan Maria Jackowski, senator klubu PiS: - Ta wypowiedź poseł Joanny Lichockiej mną wstrząsnęła, bo ona nawet nie odnosiła się do materii proponowanej ustawy i zostały użyte w niej sformułowania, które są niedopuszczalne. Wnioski płynące ze słów pani poseł są jasne: eugeniczne ludobójstwo jest lepszym sposobem na rozwiązywanie problemów, niż dbałość o prawa człowieka, każdego człowieka.

- Przypomnę kilka użytych sformułowań, których użyła poseł Joanna Lichocka podczas swojego weekendowego wystąpienia, bo w mediach społecznościowych pochwaliła się zapisem całej swojej wypowiedzi na portalu www.bochnianin.pl. Stwierdziła, że "obecna ustawa bardzo dobrze chroni życie" i mówiła, że Zatrzymaj Aborcję jest skazywaniem kobiet na "donoszenie ciąży potworkowatej". Zadeklarowała, że obywatelski projekt jest nieludzki i nie będzie za nim głosować. Czy nie jest to język skrajnej lewicy i czarnych protestów?

- Dlatego kierownictwo PiS powinno stanowczo zareagować, bo takie wypowiedzi posła tej partii powodują, że wśród ludzi wierzących i innych wrażliwych na sprawy ochrony życia, rządzące ugrupowanie staje się niewiarygodne. Przecież mamy większość w obu izbach parlamentu i możemy projekt Zatrzymaj Aborcję przegłosować, a prezydent Andrzej Duda deklarował dla niego poparcie i obiecał, że tę ustawę podpisze.

- Od pewnego czasu obserwuję jednak dystansowanie się niektórych polityków PiS wobec tej ustawy, ale teraz posłanka tego ugrupowania przeprowadziła totalny atak. Czy to nowa strategia PiS?

- Mam nadzieję, że nie. Przypomnę że czołowi politycy PiS oraz sam prezes Jarosław Kaczyński mówili, że przesłanka eugeniczna jest absolutnie do wyeliminowania z polskiego prawa.

- Teraz działacze pro-life przynieśli do sejmu prawie milion podpisów popierających deklarację szefa rządzącej partii, ale nie widzę zachwytu wśród polityków PiS.

- Tak. Ta ustawa jest dokładnie taka, o jakiej mówił prezes Jarosław Kaczyński. I dlatego nie dziwię się, że wyborcy oraz osoby, które popierają życie czują się zniecierpliwione, a nawet oszukane przez Prawo i Sprawiedliwość. Nie dziwię się też, że w obecnej sytuacji poparcie dla partii rządzącej spada. Jestem wręcz zaskoczony, że nie ma reakcji kierownictwa PiS na wypowiedzi posła tej partii. Te słowa powodują słuszne oburzenie katolików, którzy są elektoratem PiS i wynieśli tę partię do władzy.

- A czy słowa posłanki Lichockiej nie są znakiem tego, że PiS skręca na lewo?

- Nie chcę się wypowiadać w tej kwestii. Powiem tylko tyle, że część zawiedzionych wyborców utwierdza się w przekonaniu, że PiS nie doprowadzi do poprawy ochrony życia w Polsce, a jeżeli ono nastąpi to tylko w wyniku Trybunału Konstytucyjnego, a nie głosowań w Sejmie.

- Ale przecież Kaja Godek w 2013 roku reprezentowała w Sejmie taki sam projekt zakazu aborcji eugenicznej. Wówczas posłowie PiS jej słowa skwitowali owacją na stojąco. Co się od tego czasu zmieniło w polityce Prawa i Sprawiedliwości?

- Niestety to zestawienie pokazuje, że jest tendencja w partii rządzącej, by instrumentalnie posługiwać się elektoratem konserwatywnym. I dlatego kierownictwo PiS powinno się zastanowić dlaczego spada poparcie dla obozu dobrej zmiany.

- Wcześniej pani marszałek Renata Mazurek z PiS arogancko wypowiadała się o Kai Godek. Teraz inna ważna posłanka partii rządzącej przeprowadza frontalny atak na ustawę popartą przez wszystkich polskich biskupów. Czy mówienie, że ta ustawa jest "nieludzka" nie jest pośrednim atakiem na nauczanie Kościoła?

- Te coraz częstsze ataki są dla mnie bardzo bolesne, bo przecież pani Kaja Godek była niegdyś bardzo szanowana w szeregach PiS.

- Tuż przed wyborami w 2015 roku PiS jednogłośnie poparł dużo lepszą ustawę o całkowitym zakazie aborcji. Kilka tygodni później wygrał wybory, a Polacy dali im samodzielną większość.

- Z tego przykładu władze PiS powinny wyciągnąć odpowiednią lekcję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zapraszamy na XXIX Polsko-Czeskie Dni Kultury Chrześcijańskiej

2018-04-27 07:30

Krystyna Smerd

Przed nami XXIX edycja Polsko-Czeskich Dni Kultury Chrześcijańskiej – największego dorocznego wydarzenia społeczno-kulturalnego organizowanego w różnych miejscowościach na pograniczu polsko-czeskim, zawsze pod tym samym wymownym hasłem - "Bądźmy Rodziną”.


W tym roku uroczysta inauguracja Dni odbędzie się 29 kwietnia w kościele pw. św. Jerzego w Dzierżoniowie i jest połączona z patronalnymi uroczystościami odpustowymi w tej parafii oraz Jarmarkiem św. Jerzego.

W programie:
godz. 12.00 – uroczysta Msza św. inauguracyjna i odpustowa pod przewodnictwem Księdza Biskupa z udziałem mieszkańców Dzierżoniowa, gości z Polski i Czech oraz Kapeli góralskiej Janicki,
godz. 13.00 – Spektakl teatralny pt. „Wojciechowe Ślady” w wykonaniu Ogólnopolskiego Teatru William-Es. Sztuka przedstawia życie i męczeńską śmierć św. Wojciecha,
godz. 13.30 - uroczyste odsłonięcie tablicy przed kościołem pw. św. Jerzego – akt Otwarcia „Stacji Dzierżoniów” na Międzynarodowym Szlaku św. Wojciecha,
godz. 13.50 – uroczyste otwarcie Jarmarku przy kościele pw. św. Jerzego.

Na wszystkie wydarzenia tego dnia serdecznie zapraszają: Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego XXIX Polsko-Czeskich Dni Kultury Chrześcijańskiej Julian Golak, proboszcz parafii św. Jerzego ks. Józef Błauciak oraz burmistrz Dzierżoniowa Dariusz Kucharski.

Obchody Dni w tym roku organizacyjnie wspierają: Samorząd Województwa Dolnośląskiego, Solidarność Polsko-Czesko -Słowacka, Stowarzyszenie Komitet Obywatelski Ziemia Kłodzka, Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu oraz Dzierżoniowski Ośrodek Kultury.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem