Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Rozmaitości

2017-10-11 11:11

pr
Niedziela Ogólnopolska 42/2017, str. 38

Zamiast czarno było blado

Aborcjonistki znowu chciały wyciągnąć kobiety na ulice, aby załatwić swoje sprawy. Miał być „czarny poniedziałek bis”. Tym razem jednak panie nie dały się zmanipulować i „czarny poniedziałek” nie wypalił. Było co najwyżej blado.

Klasycy

A dlaczego przedtem było czarno, tzn. skąd się wzięła większa frekwencja? Rację miał klasyk, który mawiał, że jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Tamtym razem różne zagraniczne organizacje po prostu sypnęły groszem na rozpropagowanie akcji. Jak mawiał jeszcze starszy klasyk – nie posmarujesz, to nie pojedziesz.

Makroekonomista

Prokuratura poczuła miętę do guru – oczywiście, tylko dla pewnych kręgów – polskiej ekonomii Leszka Balcerowicza. Chodzi o blisko 40 mln zł, które utopiono w projekcie budowy polskiego Fort Knox. Panowie! Prof. Leszek jest makro-, a nie mikroekonomistą. Drobnymi się nie zajmuje.

Reklama

Śmiech

Trafiliśmy na wywiad prof. Balcerowicza, w którym tłumaczył, że większe wpływy z VAT to zasługa poprzedniej ekipy rządzącej. Czy konie już się śmieją?

Sondaży jak na lekarstwo

Gospodarka kwitnie. Wszystko się rozwija oprócz branży sondażowej. Niewielu już chce wiedzieć, kogo popierają Polacy, bo wszystko jest wiadome, i dlatego – sondaży jak na lekarstwo.

Zabetonowani

W ostatnich tygodniach był tylko jeden sondaż, który nasunął nam na myśl klimaty nieco mafijne. Otóż jego wyniki pokazują, jakby opozycja była od dołu zabetonowana i ten beton ciągnie ją nieustannie w dół, na dno.

Trwa dramat Alfiego Evansa

2018-04-24 17:11

vaticannews.va / Watykan, Liverpool (KAI)

Trwa dramat Alfiego Evansa i jego rodziców. O godz. 22.30 2-letniego chłopca z poważnym uszkodzeniem mózgu odłączono od aparatury wspomagającej oddychanie. Uczyniono to na polecenie sądu i wbrew woli rodziców. Chłopiec jednak nie umarł. Po jedenastu godzinach dramatycznej walki dziś rano ponownie podano mu tlen, wodę i pożywienie.

Alfie Evans/Facebook

W walkę o życie chłopca zaangażowały się również włoskie władze. Wczoraj po południu podano do wiadomości, że Alfiemu przyznano włoskie obywatelstwo. Wydawało się, że w ten sposób sprawa zostanie rozwiązana. Rodzice Alfiego zabiegają bowiem o przewiezienie chłopca do należącego do Watykanu szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Wbrew protestom włoskiego konsula w Wielkiej Brytanii sędzia podtrzymał jednak decyzję o odłączeniu Alfiego od aparatury wspomagającej oddychanie.

W obronie angielskiego chłopca ponownie zaapelował wczoraj wieczorem papież. O godz. 21.15 Franciszek napisał na Tweeterze: „Poruszony modlitwami i wielką solidarnością okazywaną Alfiemu Evansowi, ponawiam mój apel, aby ból ich rodziców został wysłuchany i by spełniono ich pragnienie podjęcia nowych form terapii”.

Aby uratować angielskiego chłopca do Liverpoolu udała się wczoraj osobiście dyrektor rzymskiego szpitala, w którym miałoby być kontynuowane jego leczenie i który już teraz zajmuje się dziećmi, którzy cierpią na to samo schorzenie. Szpital, w którym przetrzymywany jest Alfie, nie chciał z nią jednak rozmawiać.

- Spotkałam się z bardzo chłodnym przyjęciem. Atmosfera chłodna, niegościnna – powiedziała Radiu Watykańskiemu Maria Enoc. - Wpuszczono mnie jedynie do poczekalni, gdzie rozmawiałam przede wszystkim z rodzicami. Tata Alfiego Thomas był oczywiście bardzo rozdrażniony. Trudno nam było w ogóle zrozumieć, co się dzieje. Kiedy powiadomiono nas, że rozpocznie się cała procedura musiałam odejść. Również dlatego, że Thomas był zdruzgotany, był w złym stanie. Bardzo dobrze go rozumiem. Było z nami wielu krewnych, rodzina bardzo prosta, liczne rodzeństwo. Mnie towarzyszył lekarz z naszego szpitala. Był też kapłan, który, jak mi się wydaje, udzielił dziecku sakramentów.

Maria Enoc zapewnia, że w rzymskim szpitalu wszystko jest gotowe na przyjęcie angielskiego chłopca. Włoskie władze zapewniły, że zajmą się jego transportem samolotem rządowym. Dyplomacja musi się jednak uporać z oporem brytyjskich urzędów.

Apel o uwolnienie Alfiego ponowił też dziś rano prezes papieskiej Akademii Życia abp Vincenzo Paglia. - Myślę, że papież w swym ostatnim apelu dał wyraz odczuciom zdecydowanej większości ludzi, którzy rozumieją ból rodziców, tych, którzy dali mu życie i teraz nie mogą przyglądać się dziełu śmierci – stwierdził abp Paglia. - Potrzebujemy nowej kultury, nowego przymierza między lekarzami i tymi, którzy są przywiązani do życia najsilniejszymi więzami rodzicielstwa. Nie można podejmować takich decyzji bez uwzględniania tych więzi. Jak to możliwe, że decyzję o kontynuowaniu leczenia powierza się sądowi. Trzeba uszanować te podstawowe więzi, aby uniknąć jeszcze większego dramatu. Musimy się wyzwolić z atmosfery sporów ideologicznych i potwierdzić, że najważniejsze jest człowieczeństwo. Tylko w ten sposób możemy uniknąć tych nieludzkich i bolesnych wypaczeń.

Prezes Papieskiej Akademii Nauk wyraził nadzieję, że całe to bolesne wydarzenie obudzi sumienia Brytyjczyków i doprowadzi do stworzenia nowego systemu, w którym prawa rodziców zostaną uszanowane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Konferencja naukowa o życiu i twórczości Zofii Kossak – Szatkowskiej (Szczuckiej)

2018-04-26 09:55

ks. Mariusz Frukacz

„Zofia Kossak (1889-1968). W obronie wartości chrześcijańskich i patriotycznych” – to temat konferencji naukowej, która odbyła się 25 kwietnia w Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie. M. in. inicjatorem i pomysłodawcą konferencji był senator RP Artur Warzocha (PiS).


W konferencji wzięli udział przedstawiciele świata nauki, polityki, mediów, instytucji oświatowych i kulturalnych m. in. Anna Fenby Taylor, wnuczka pisarki, prof. dr hab. Anna Wypych-Gawrońska rektor Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, dr hab. Agnieszka Czajkowska, dziekan Wydziału Filologiczno-Historycznego Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, o. Mariusz Tabulski, definitor generalny zakonu ojców paulinów, Lidia Dudkiewicz – redaktor naczelna tygodnika katolickiego „Niedziela”, senatorowie RP: Artur Warzocha (PiS) i Ryszard Majer (PiS), przedstawiciele Muzeum Zofii Kossak w Górkach Wielkich, Stowarzyszenia „Civitas Christiana” oraz wykładowcy i studenci AJD w Częstochowie.

„Poznać i zrozumieć to prawdziwie chrześcijańskie słowa. Zofia Kossak to niezwykła postać, którą trzeba poznać” – mówiła na początku konferencji prof. dr hab. Anna Wypych-Gawrońska rektor Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie.

Również senator Artur Warzocha podkreślił, że „trzeba uczynić wszystko, żeby Zofia Kossak i jej dzieło wróciły do kanonu lektur szkolnych” i przypomniał jej osobiste zaangażowanie w uratowanie kilku tysięcy istnień ludzkich, Żydów w okresie II wojny światowej.

Następnie Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna tygodnika katolickiego „Niedziela” przypomniała, że pierwsze słowa jakie wypowiedziała Zofia Kossak w 1957 r. po powrocie do Polski z przymusowej emigracji brzmiały „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”.

Redaktor naczelna „Niedzieli” przypominając m. in. zaangażowanie Zofii Kossak w reaktywację „Niedzieli” po II wonie światowej i współpracę pisarki z ks. Antonim Marchewką, redaktorem naczelnym „Niedzieli” w latach 1945-53, podkreśliła, że „Zofia Kossak to strażniczka cywilizacji łacińskiej”.

W swoim słowie o. Mariusz Tabulski, definitor generalny zakonu ojców paulinów przypomniał związki Zofii Kossak z Jasna Górą. – Pisarka odmówiła nawet przyjęcia państwowej nagrody w 1966 r. ponieważ władze komunistyczne aresztowały pielgrzymujący po Polsce obraz Matki Bożej Jasnogórskiej – przypomniał o. Tabulski.

Ważnym punktem konferencji były osobiste wspomnienia Anna Fenby Taylor, wnuczki Zofii Kossak - Babcia zmarła w Wielkim Tygodniu. Nad jej grobem, w dniu pogrzebu Wojciech Żukrowski powiedział: „Ludzie, czy wiecie, kogo żegnamy? Znaliście ją ze sklepu, z autobusu, z drogi, z kościoła, przyzwyczailiście się do niej jako do współparafianki, do sąsiadki. A to był wielki pisarz! Z tych największych, na miarę Sienkiewicza! – mówiła Anna Fenby Taylor.

- W bardzo wielu listach mojej babci były słowa skierowane do nas wnuków. Babcia bardzo nas kochała. Ona kochała także przyrodę, ale z Bogiem miała szczególne relacje – wspominała wnuczka pisarki, cytując fragmenty listów znanej katolickiej pisarki.

- Babcia zakorzeniła nas w Polsce. Kochała Ojczyznę. Była osobą czynu. Jej życie może być inspiracją dla kolejnych pokoleń – kontynuowała Anna Fenby Taylor.

Kolejne wykłady przybliżyły dorobek literacki Zofii Kossak, jej życie i duchowość. Twórczość pisarki dla młodych czytelników przybliżyła prof. dr hab. Krystyna Heska-Kwaśniewicz (Uniwersytet Śląski w Katowicach) - Dla dzieci i młodzieży Zofia Kossak pisała pomysłowo i plastycznie. Niestety ponieważ jej książki nie były wydawane w okresie komunizmu, to twórczość Zofii Kossak nie dotarła przynajmniej do dwóch pokoleń dzieci i młodzieży. – mówiła prof. dr hab. Krystyna Heska-Kwaśniewicz i wskazała m. in. na powieść pisarki zatytułowaną „Ku swoim”.

Następnie dr Joanna Jurgała-Jureczka przybliżając niektóre wydarzenia z biografii Zofii Kossak przypomniała, że pisarka miała wewnętrzną wolność. - Wiarę traktowała bardzo poważnie i to udowodniła swoim życiem. Miała wielką zdolność na skupieniu się na drugim człowieku – mówiła dr Joanna Jurgała-Jureczka.

- Narażała życie swoje, żeby ratować życie innych. Była natchnieniem dla polskiego podziemia, o czym wielokrotnie zaświadczali Jan Karski i Władysław Bartoszewski. Jako więźniarka na Pawiaku napisała na jednym z grypsów: „Liczy się tylko Bóg i człowiek. Reszta dym” – kontynuowała prelegentka.

Natomiast dr Konrad Ludwicki (Akademia im. Jana Długosza w Częstochowie) podejmując refleksje wokół opowiadania Zofii Kossak „Wigilia na Pawiaku” podkreślił, że pisarka miał wielką wiarę w Opatrzność wobec rzeczywistości okupacyjnej - Pisarka miała świadomość nihilizmu, który był spowodowany odrzuceniem Boga. Jej dzieło literackie to kształtowanie narodu w oparciu o optymizm chrześcijański – mówił prelegent dodając, że Zofia Kossak z narażeniem życia zanosiła komunię św. na Pawiak.

Omawiając temat postaci św. Stanisława Kostki w powieści Zofii Kossak „Z miłości” wobec siedemnastowiecznej tradycji hagiograficznej dr Beata Łukarska (Akademia im. Jana Długosza w Częstochowie) zaznaczyła, że twórczość Zofii Kossak to „odtwarzanie dziejów duchowości”.

Z kolei dr Joanna Warońska (Akademia im. Jana Długosza w Częstochowie) mówiąc o twórczości dramatycznej Zofii Kossak przypomniała, iż pisarka uważała, że „świętość i wiara w Opatrzność nie są zarezerwowane dla wybranych”. - W dramatach szukała wzorców postaci, które ukształtują przyszłe pokolenia – mówiła prelegentka.

Uczestnicy konferencji wysłuchali również referatu dr. Leszka Będkowskiego (Akademia im. Jana Długosza w Częstochowie) nt. powieści „Błogosławiona wina” oraz referatu nt. harcerskiego modelu wychowawczego w publicystyce Zofii Kossak, który wygłosiła mgr Ewelina Dziewońska-Chudy (Akademia im. Jana Długosza w Częstochowie i Towarzystwo Historyczne im. Szembeków Oddział w Częstochowie).

Na zakończenie konferencji o związkach Zofii Kossak z Częstochową mówiła dr Elżbieta Wróbel (Akademia im. Jana Długosza w Częstochowie i Towarzystwo Literackie im. Adama Mickiewicza Oddział w Częstochowie).

W swoim referacie podkreśliła jak ważna dla związków Zofii Kossak z Częstochową była jej pielgrzymka do Ziemi Świętej w 1933 r. Na szlaku pielgrzymim byli wówczas m. in. bp Teodor Kubina, pierwszy biskup częstochowski i ks. Antoni Marchewka, redaktor naczelny „Niedzieli” w latach 1945-53.

Dr Elżbieta Wróbel zaznaczyła, że Częstochowa nie była jedynie epizodem w życiu pisarki. - To był początek. Zofia Kossak wiedziała również, że „Niedziela” będzie potrzebna Polsce i dlatego u bp. Kubiny zabiegała o wznowienie tego tygodnika na łamach, którego publikowała swoje wspomnienia z obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.

- Ogromna rolę w życiu pisarki i w jej duchowości odgrywał kult Matki Bożej Częstochowskiej – kontynuowała dr Elżbieta Wróbel.

Konferencja, jak zaznaczyła to prof. dr hab. Elżbieta Hurnik (Wydział Filologiczno-Historyczny Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie), ukazała wymiar moralny, patriotyczny, duchowy twórczości i życia Zofii Kossak – Szatkowskiej (Szczuckiej)

Konferencja w Częstochowie była kontynuacją konferencji, która odbyła się 24 kwietnia br. w Senacie RP w Warszawie. Wydarzenie poprzedziło otwarcie wystawy poświęconej pisarce i działaczce społecznej przygotowanej przez Muzeum Zofii Kossak w Górkach Wielkich oraz fundację jej imienia. Inicjatorem przygotowania konferencji, wystawy oraz konkursu dla dzieci i młodzieży był senator RP Artur Warzocha. Celem konferencji było przedstawienie spuścizny Zofii Kossak oraz upowszechnienie wiedzy o tej wybitnej postaci oraz jej twórczości.

Zofia Kossak (1889-1968), znana pisarka katolicka pochodziła ze słynnej rodziny Kossaków, była spokrewniona z malarzami: Juliuszem, Wojciechem i Jerzym Kossakami oraz z poetką Marią Pawlikowską-Jasnorzewską. Studiowała malarstwo w Warszawie i Genewie, a po zamążpójściu zamieszkała na Wołyniu. Traumatyczne przeżycia z 1917 r. – krwawe walki i najazd bolszewicki spisała w książce pt. „Pożoga”. Później zamieszkała w Górkach Wielkich na Podbeskidziu. W 1939 r. przeniosła się do Warszawy, gdzie zaangażowała się w działalność konspiracyjną, charytatywną i ratowanie ludności żydowskiej. Aresztowana przez gestapo, znalazła się w obozie w Auschwitz, skąd przewieziono ją na Pawiak w Warszawie. Została uwolniona tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego, w którym wzięła udział.

Po upadku Powstania Warszawskiego razem z córką Anną przybyła do Częstochowy. Tutaj Zofia Kossak pisała książkę „Z otchłani” i jednocześnie podjęła starania o wznowienie Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, który nie ukazywał się w okresie okupacji. Zofia Kossak przez cały 1945 r. co tydzień drukowała w „Niedzieli” wspomnienia więźniarki pt. „Lagier”. Teksty te ukazywały się anonimowo aż do 2 września 1945 r., kiedy to po raz pierwszy przy tytule pojawiły się inicjały Z. K. „Lagier” to zapis losów kobiet, które w 1943 r. z warszawskiego więzienia na Pawiaku wywieziono do niemieckiego obozu w Auschwitz. W transporcie była też Zofia Kossak. W kwietniu 1944 r. z wyrokiem śmierci znalazła się ona ponownie na Pawiaku. Została zwolniona tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego.

W lutym 1945 r. zwróciła się do biskupa częstochowskiego Teodora Kubiny z propozycją pomocy przy wznowieniu „Niedzieli”. Ksiądz Biskup przyjął tę inicjatywę i wkrótce powołał ks. Antoniego Marchewkę na stanowisko redaktora naczelnego tygodnika. Zofia Kossak-Szatkowska zajęła się wraz z ks. Marchewką organizowaniem redakcji i zaczęła publikować swoje teksty na łamach „Niedzieli”. Pierwszy numer pisma po wznowieniu ukazał się z datą 8 kwietnia 1945 r. Ta wybitna pisarka wchodziła też w skład zespołu redakcyjnego.

Zofia Kossak znalazła się następnie na emigracji, gdzie utrzymywała się, pracując fizycznie. Po powrocie do kraju zamieszkała ponownie w Górkach Wielkich. Zmarła 9 kwietnia 1968 r. Jest odznaczona medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem