Reklama

Jestem od poczęcia

W dłoniach Matki

2017-10-04 10:52

Ks. Paweł Borowski
Edycja toruńska 41/2017, str. 1

Anna Głos
Uroczystej Eucharystii przewodniczy abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski

50 lat temu kard. Stefan Wyszyński dokonał aktu koronacji koronami papieskimi cudownego wizerunku Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Toruniu. Pół wieku później toruńskie sanktuarium wypełniło się wiernymi, którzy przyszli dziękować Bogu za dar Maryi, najlepszej z Matek, czuwającej nad mieszkańcami Torunia i całej diecezji

Centralne obchody 50. rocznicy koronacji wizerunku Matki Bożej odbyły się 30 września. W diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy zgromadzili się licznie kapłani, osoby konsekrowane i wierni świeccy, którzy przybyli, by na nowo zawierzyć swoje życie Maryi. Eucharystii przewodniczył abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.

Matka ma taką moc

Rozpoczynając uroczystość, bp Andrzej Suski wskazał na wyjątkową rolę matki w życiu człowieka. – Człowiek szuka oparcia w matce. Jedno słowo matki, jedno jej spojrzenie mają taką moc, że stawiają człowieka na nogi i przywracają wiarę w siebie. Matka ma taką moc, taką siłę przebicia i nikt jej w tym nie zastąpi. Taką Matką jest dla nas Maryja. Jezus z krzyża otworzył dla nas serce swojej Matki – mówił Ksiądz Biskup. Podkreślił, że Maryja jest Niewiastą dzielną, która nieustannie spieszy z pomocą. – Ta, która niosła pomoc swojej krewnej Elżbiecie, nowożeńcom na weselu w Kanie Galilejskiej i wyznawcom Chrystusa w początkach chrześcijaństwa, wciąż niesie nam swoją pomoc pełną miłości – dodał, zaznaczając, że Maryja jest Królową służby. Ksiądz Biskup zaprosił zgromadzonych w sanktuarium oraz łączących się przez Radio Maryja i TV Trwam do ponownego zawierzenia Maryi swojego życia.

Skarb człowieka

– Maryja staje się skarbem każdego człowieka – mówił w homilii abp Marek Jędraszewski. Człowiek może się zamknąć na Boga, a nawet być pełnym nienawiści względem Niego. Bóg jednak, jakby na przekór temu wszystkiemu, daje człowiekowi swój skarb, swoją Matkę, która czuwa nad Kościołem w trudnych czasach, w których ludzie stają się nie tylko obojętni na Boga, lecz także walczą z Nim.

Reklama

Maryja w każdym swoim orędziu, czy to w La Salette, Gietrzwałdzie, czy Fatimie przynosi człowiekowi znaki nadziei. Problem polega na przyjęciu ich i podjęciu wysiłku budowania lepszego świata. – Przychodzi do nas Matka. Przychodzi z wielkimi znakami, ale niestety często dzieje się tak, że nie chcemy ich przyjąć – mówił Ksiądz Arcybiskup. Jeśli chcemy budować lepszy świat, trzeba byśmy z pokorą przyjęli dar Bożej miłości, który objawia się nam w macierzyństwie Maryi.

Droga, Prawda i Życie

Ikona Matki Bożej czczonej jako Nieustająca Pomoc niesie ze sobą głębokie przesłanie. Jest to „przesłanie miłości i zatroskania Boga o nasz los, o nasze zbawienie poprzez pośrednictwo Przenajświętszej Dziewicy”. Oto Maryja, tuląc w ramionach małego Jezusa, równocześnie wskazuje na Niego. Wskazuje Tego, który jest Prawdą i otwiera nas na nowe życie; Drogą prowadzącą do Ojca; Życiem, które przezwycięża nieszczęsny los Adama skazanego na śmierć przez własne nieposłuszeństwo. Wystarczy tylko złączyć swoje życie z życiem Chrystusa, by otrzymać nadzieję na życie wieczne. Czy jesteśmy gotowi to uczynić? Czy tak jak Jezus pozwolimy, by Maryja przytuliła nas do swego serca? – Jak wiele zależy od tego, by jak Jezus na tym obrazie uchwycić się dłoni Matki. Nasz los zależy od tej siły wiary, polegającej na tym, że uchwycimy się dłoni Matki, a Ta złączy nasze dłonie z dłońmi Zbawiciela – powiedział abp Jędraszewski.

Zwycięstwo przez Maryję

Tylko taka postawa pozwoli na odniesienie zwycięstwa nad naszymi słabościami i wadami. Jubileuszowe dziękczynienie może stać się okazją do odnoszenia codziennych zwycięstw. Pozostawanie pod czułym okiem Maryi i pod Jej płaszczem staje się gwarancją zwycięstwa. Ksiądz Arcybiskup przypomniał, że dzięki obecności Maryi w Toruniu, w znaku cudownej ikony, chrześcijaństwo nie dało się sprowadzić do zakrystii, ale było czymś żywym, czymś pulsującym, co zmieniało świat.

– Dziękując Bogu za to, prosimy dla nas o to, byśmy i my odnosili codzienne zwycięstwa. Dokonają się one wówczas, gdy będziemy tutaj przychodzić, by modlić się do Tej, która jest od pomocy nieustającej, do Tej, która jest od pomocy dla każdego i każdej z nas – zakończył kaznodzieja.

Na zakończenie Eucharystii słowa podziękowania wygłosili: o. Dariusz Paszyński CSsR, wikariusz prowincjała Prowincji Warszawskiej Redemptorystów, Mikołaj Bogdanowicz, wojewoda kujawsko-pomorski, Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego i Michał Zaleski, prezydent Torunia.

Po błogosławieństwie na placu przy sanktuarium przygotowany był poczęstunek dla wszystkich uczestników uroczystości.

Tagi:
Matka Boża koronacja

Święto Matki Bożej Płaczącej

2018-07-10 14:48

Anna Artymiak
Edycja lubelska 28/2018, str. I

Obchody 69. rocznicy Cudu Lubelskiego przebiegały w klimacie kilku jubileuszy. W tym roku przypada 30. rocznica koronacji cudownego wizerunku Pani Płaczącej oraz 70. rocznica święceń kapłańskich abp. seniora Bolesława Pylaka, najstarszego biskupa w Europie

Katarzyna Artymiak
Maryjnym uroczystościom przewodniczył bp Jan Śrutwa

Arcybiskup senior Bolesław Pylak doprowadził do koronacji wizerunku Matki Bożej z lubelskiej katedry oraz znacznie się przyczynił do rozwinięcia kultu maryjnego w archidiecezji. Przypomniał o tym w okolicznościowym kazaniu bp Jan Śrutwa, senior diecezji zamojsko-lubaczowskiej, w latach 1984-92 biskup pomocniczy w Lublinie i świadek wydarzeń sprzed 30 lat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

W hołdzie ojcu polskiej niepodległości

2018-07-19 07:13

Łukasz Krzysztofka

Paderewski zdawał sobie sprawę, że talent nie jest prywatną zdobyczą, ale pochodzi od Boga i dlatego Bogu i Ojczyźnie trzeba się odwdzięczyć – podkreślił prof. Jan Żaryn podczas wernisażu wystawy pt. „Ignacy Jan Paderewski. Artysta. Ambasador polskości. Mąż Stanu. Filantrop“. Wydarzenie rozpoczęło projekt „Paderewski w Służbie Niepodległej”

Łukasz Krzysztofka

Ekspozycja pokazuje Ignacego Jana Paderewskiego nie tylko jako muzyka i męża stanu, ale również podkreśla jego wielkoduszność oraz działalność filantropijną. Wystawa składa się z siedemnastu plansz, na których znajdują się zdjęcia oraz opisy fragmentów życia Ignacego Jana Paderewskiego. Autorem grafiki jest Paweł Kowalczyk, a twórcą całości Elwira Gilewicz. Fotografie pochodzą z Muzeum Narodowego w Warszawie oraz z Narodowego Archiwum Cyfrowego.

Zobacz zdjęcia: W hołdzie ojcu polskiej niepodległości

Celem projektu jest budowanie świadomości historycznej poprzez przypomnienie osoby i działalności Ignacego Jana Paderewskiego. Jako postać, która bezpośrednio przyczyniła się do powrotu Polski na mapę świata i premiera rządu, wpisuje się on wyjątkowo w jubileuszowe obchody 100-lecia odzyskania niepodległości. Może być przykładem służby ojczyźnie, przede wszystkim wśród młodego pokolenia.

Prezentowane plansze przetłumaczone są również na język angielski. Bohater wystawy, jak nikt inny, działał na rzecz Polski za granicą. Szacunek, jaki posiadał wśród polityków i dyplomatów z całego świata był tego wyrazem. - Ten projekt to nasza cegiełka, którą chcemy dołożyć do wspólnego dzieła przypominania o ojcach naszej niepodległości w 100-lecie jej odzyskania. Ma on na celu popularyzację wiedzy o Ignacym Janie Paderewskim. Nasza wystawa ma pokazać wielość twarzy Paderewskiego – mówi „Niedzieli” Marcin Pasierbski, prezes Fundacji Służba Niepodległej, organizatora przedsięwzięcia.

Postawił na Stany Zjednoczone

Podczas wernisażu wystawy wykład pt. „Ignacy Jan Paderewski i jego wkład w odbudowę Państwa Polskiego” wygłosił prof. Jan Żaryn. Było to swoiste preludium do informacji oraz zdjęć, które zgromadzono na wystawie.

Senator zaznaczył, że – pomimo tezy, iż ludzie kultury niekoniecznie powinni angażować się w politykę – Paderewski sprawdził się w tej dziedzinie znakomicie. – Równie mocno mieścił się na podium między dwoma herosami ówczesnej Polityki – Piłsudskim i Dmowskim – podkreślił prof. Żaryn. Przypomniał, że Paderewski zyskał sławę międzynarodową nie tylko jako wirtuoz i pianista, ale także jako wybitny kompozytor tamtej epoki. Bez wątpienia pozostaje jednak dzisiaj, w 100-lecie odzyskania niepodległości, w pamięci jako wybitny mąż stanu. – Zapisał się w historii jako jeden z tych, którzy postawili na Stany Zjednoczone i tam ulokowali nadzieje na to, by sprawa polska uzyskała należyte miejsce – powiedział prof. Żaryn. Dodał, że Paderewski potrafił zauroczyć swoją osobą i improwizacją utworów muzycznych, ale także myśleniem w kategoriach politycznych prezydenta Stanów Zjednoczonych Thomasa W. Wilsona, na czym zyskała Polska.

- Paderewski stanął na czele rządu polskiego w 1919 r. – bodaj czy nie najważniejszym, jeśli chodzi o wytworzenie struktur państwowych tak, by one mogły nie tylko obronić się przed nawałnicą, która w 1920 r. nastąpiła, ale także by na bieżąco realizować najważniejsze kwestie związane z integracją państwa i budowania jego podstawowych struktur, czyli urzędów. W zasadzie dzisiaj w 2018 r. wszystkie najważniejsze instytucje państwowe będą albo w tym, albo w przyszłym roku obchodzić swoje stulecie – zauważył prof. Żaryn.

Symbol zgody i pojednania

Odnosząc się do prezentowanej wystawy powiedział, że każde przedsięwzięcie, które mówi o ważnych fragmentach naszej historii to duża wartość sama w sobie. Na samej wystawie jednak nie powinno się zakończyć. - Paderewski zasługuje na osobne potraktowanie także np. w formie filmu fabularnego czy serialu telewizyjnego, bo była to szalenie barwna postać i taka, której życie rozpisało scenariusz filmowy – wskazał senator Żaryn. Zaznaczył, że w podręcznikach Paderewski będzie zawsze istniał jako pianista i kompozytor, mąż stanu, który we właściwym momencie naszej historii odnalazł swoje zadanie życiowe. Było nim służenie Polsce jako państwu, które odradzało się po 123 latach. - Niewątpliwie jego podpis pod Traktatem Wersalskim to ten dokument, który jest dzisiaj traktowany jako najważniejszy, jeśli chodzi o dokumenty podpisane przez premiera rządu polskiego i ministra spraw zagranicznych – Ignacego Jana Paderewskiego – podkreślił. W opinii prof. Żaryna Paderewski to także symbol zgody i pojednania między Piłsudskim a Dmowskim, jak zwornik, który jednoczy rozchwiany dom.

Prelekcje i recital

Życie Ignacego Jana Paderewskiego, jego twórczość, działania na arenie międzynarodowej i sytuacje społeczno-polityczne przedstawione w projekcie znajdują sens, jeśli zwiąże się je z finalną sytuacją 1918 roku. Całość jest bardzo wymowna, bowiem dzieje się w roku 2018: 100 lat po odzyskaniu przez Polskę niepodległości.

Projekt „Paderewski w Służbie Niepodległej” składa się z wystawy, cyklu seminariów oraz recitalu fortepianowego. Wystawa w lipcu i sierpniu będzie podróżowała po instytucjach w Warszawie i okolicy, we wrześniu planowane jest jej pokazanie w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych. Z kolei seminaria odbędą się jeszcze 28 sierpnia oraz 26 września. Prelegentami będą prof. Marian Marek Drozdowski oraz Marek Dyżewski. Projekt zakończy recital fortepianowy, który odbędzie się na przełomie września i października w Warszawie.

Wernisaż wystawy odbył się w Domu Polonii przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Uczestniczył w nim prof. Piotr Gliński, minister kultury i dziedzictwa narodowego, Polacy z Ukrainy i Polonia włoska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bahrajn: rozpoczęto prace przy budowie katedry katolickiej

2018-07-19 20:54

(KAI/vaticannews.va) / Manama

W Bahrajnie rozpoczęły się prace przy budowie katedry poświęconej Matce Bożej, która stanie się sercem wspólnoty katolickiej wikariatu apostolskiego Arabii Północnej, obejmującego Kuwejt, Arabię Saudyjską, Katar i sam Bahrajn.

maxos_dim/pixabay.com

Katedra wznoszona jest 20 km od stolicy kraju - Manamy i będzie nie tylko miejscem kultu. Oprócz świątyni znajdą się tam także kuria biskupia, dom dla gości oraz centrum formacji duszpasterskiej i społecznej. Teren pod budowę obiektu ofiarował król Bahrajnu Hamad bis Isa Al Chalifa. Zakończenie prac przewidziane na 2021 rok.

Powstająca katedra, obliczona na 2 tys. wiernych, stanie się wyraźnym świadectwem obecności chrześcijan na Półwyspie Arabskim, w ogromnej większości muzułmańskim. W fundamentach budowli umieszczono kapsułę, zawierającą opis historii Kościoła katolickiego na świecie, ze szczególnym uwzględnieniem jego obecności w tym regionie, a także podstawowe informacje na temat powstającej katedry.

Dla tamtejszych katolików, w ogromnej większości migrantów, którzy na co dzień niejednokrotnie doświadczają różnego rodzaju zniewag, dyskryminacji i trudności, nowa świątynia jest powodem do dumy i radości. Oni też finansowo włączają się w jej budowę. Wspólnotę katolicką stanowią tam przede wszystkim chrześcijanie z Iraku i Iranu, a także ze Sri Lanki, Indii, Libanu i Filipin, którzy przybyli do Bahrajnu w poszukiwaniu pracy. Na duże uroczystości do katedry Matki Bożej w Bahrajnie będą przybywać także chrześcijanie z innych krajów, np. z Arabii Saudyjskiej, gdzie wyznawanie innej wiary poza islamem jest całkowicie zabronione.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem