Reklama

Kalendarz katolika patrioty 2019

Bolmin śpiewał dla Maryi w jubileusz 400-lecia kościoła

2017-10-04 10:52

Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 41/2017, str. 3

WD
Chór Parafii Garnizonowej z Kielc otrzymał Grand Prix

W kościele parafialnym pw. Narodzenia NMP z cudownym wizerunkiem Matki Bożej Bolmińskiej 7 września odbywał Pierwszy Przegląd Muzyki Maryjnej „Totus Tuus”. Było to jedno z wydarzeń wpisujących się w 400-lecie konsekracji kościoła

Artyści (łącznie 12 różnych zespołów i chórów) wraz z publicznością stworzyli wspaniały klimat. Różnorodność stylu, oryginalność aranżacji, profesjonalne wykonania, ciekawe prezentacje, piękne brzmienie – to wszystko stało się udziałem uczestników wydarzenia zorganizowanego przez parafię w Bolminie pod kierunkiem tenora, a zarazem organisty miejscowej parafii – Michała Steciaka.

Celem przeglądu było krzewienie kultury muzycznej i wzbudzanie nabożeństwa do NMP. Patronat medialny nad wydarzeniem objęła „Niedziela Kielecka”. Wystąpili soliści i zespoły, m.in: Zespół Ludowy Wolanecki, Boże Echo, Rembieszyckie Aniołki, Deo Fidelis, Bolechowiczanie, OYEY, Chór Parafii Garnizonowej, Chór Nowina, Zelejowianie, Petrus. Bardzo podobały się widzom żywiołowe wykonania autorskich tekstów scholi z Krasocina pod kierunkiem Dominika Kaliszewskiego (klawisze). Wielkie brawa otrzymały także zespoły dziecięce OYey z parafii garnizonowej w Kielcach, a także miejscowa schola dziecięca pod kierunkiem Michała Steciaka. Pięknie brzmiał również zespół chórzystów z Zawiercia. Jury w składzie: ks. prob. Władysław Janic, Michał Steciak i o.Jan Strumiłowski – przeor klasztoru Cystersów w Jędrzejowie, miało trudne zadanie, ponieważ poziom wykonawców był bardzo wyrównany. Za profesjonalizm i unikatowe brzmienie Grand Prix PPMM przyznano Chórowi Parafii Garnizonowej z Kielc pod kierunkiem Edyty Bobryk.

Reklama

Wydarzenie pokazało, że nabożeństwo do Maryi trwa z pokolenia na pokolenie. Serdeczna atmosfera podczas przeglądu to także zasługa parafian – głównie rodziców dzieci występujących w scholce. To oni w remizie strażackiej przygotowali poczęstunek dla ponad 250 gości. Podczas degustacji pysznych ciast (panie upiekły ich aż 20), żurku, kawy i herbaty, swojskiego smalcu, można było wesprzeć kieleckie Hospicjum im. św. Matki Teresy z Kalkuty. Kwestę prowadziło kilkoro wolontariuszy. Udało się zebrać sumę 650 zł.

– Przegląd zorganizowaliśmy po raz pierwszy, ale mamy nadzieję, że z roku na rok będzie się on coraz mocniej zakorzeniał w tradycję naszego regionu. Mamy szczególną okazję, by wychwalać Boga i Matkę Najświętszą, ponieważ w tym roku przypada 400-lecie konsekracji bolmińskiej świątyni, gdzie w ołtarzu głównym czczony jest słynący łaskami obraz Matki Bożej. A dlaczego „Totus Tuus”? Ponieważ w Bolminie arcybiskup Krakowa Karol Wojtyła błogosławił w tutejszym kościele małżeństwo Jerzego Gałkowskiego i Marii Braun 6 lipca 1964 r. To wydarzenie upamiętnia pamiątkowa tablica odsłonięta na kościele 10 września Podczas misji świętych przez 5 dni w naszym kościele były obecne relikwie św. Jana Pawła II pożyczone z parafii w Rembieszycach, a sprowadzone z Watykanu. Po jubileuszu rozpoczęły one peregrynację w rodzinach bolmińskiej parafii.

Obecną świątynię konsekrował w 1617 r. bp Tomasz Oborski, sufragan krakowski. W 1636 r. powstała kaplica od strony północnej, a w XVII wieku kościół został powiększony przez dobudowanie od strony zachodniej wieży dzwonnicy. Parafia jednak sięga roku 1574. Początkowo wierni modlili się w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej. Za namową ks. Jakuba Chrostkowskiego, mansjonarza małogoskiego pełniącego obowiązki proboszcza w Bolminie, Jan Brzeski, syn Stanisława, ufundował istniejący do dziś kościół murowany pw. Narodzenia NMP.

Wielkie zasługi w przebudowie kościoła miał wieloletni proboszcz ks. Piotr Folfasiński, zmarły w 1940 r. Jako wierny czciciel Matki Bożej propagował nabożeństwo do cudownego wizerunku Matki Bożej Bolmińskiej. Jego historia wiąże się z nazwiskiem dziedzica Brzeskiego. Obraz miał się znajdować w jego prywatnej kaplicy, o czym wspomina inwentarz z 1798 r. Stąd miał trafić do bocznej kaplicy kościoła. Obraz do głównego ołtarza przeniósł ks. Folfasiński. Modliły się tutaj liczne pielgrzymki w czasie odpustu. Świątynia bardzo ucierpiała w czasie I wojny światowej: w 1914 r. kościół został trafiony pociskami artyleryjskimi. Wtedy – na prośbę proboszcza, dla bezpieczeństwa, obraz należało wyprowadzić z kościoła. Jednak zdejmujący wizerunek usłyszeli płacz dziecka. Sytuacja powtórzyła się, kiedy przystąpili kolejny raz do wyniesienia obrazu. W końcu uznali, że Maryja dała znak i pragnie, by jej wizerunek pozostał na miejscu. Ukryli go więc pod posadzką. Tak ocalał z wojennej zawieruchy.

Po śmierci ks. Folfasińskiego do parafii przyszedł ks. prob. Piotr Oborski. Dzięki niemu uratowano dwa dzwony, które Niemcy chcieli zarekwirować. On też, znając dobrze język niemiecki, ocalił kościół przed spaleniem. Niemcy chcieli spalić świątynię za to, że tu partyzanci uzyskiwali pomoc. Na szczęście kościół przetrwał, mimo wielu zniszczeń. Obecnie świątynia po renowacji prezentuje się okazale. To duma mieszkańców Bolmina.

Tagi:
parafia

Święty legion i tajemnice słocińskiego dworu

2018-09-19 10:33

Arkadiusz Bednarczyk
Edycja rzeszowska 38/2018, str. IV

Parafia w Słocinie powstała w średniowieczu za czasów Pileckich, z których wywodziła się trzecia żona króla Władysława Jagiełły. Kościół, który dzisiaj możemy oglądać, powstał na początku XX wieku. Na miejscu dzisiejszej świątyni znajdowały się wcześniejsze – średniowieczna, później kolejna, palona przez Tatarów i odbudowana

Arkadiusz Bednarczyk
Dwór w Słocinie

Już z daleka widać piękną sylwetę kościoła średniowiecznego. W ołtarzu głównym znajdziemy ołtarz pozłacany z wizerunkami Matki Boskiej Szkaplerznej, św. Marcina, św. Franciszka z Asyżu, św. Kazimierza i św. Wojciecha. W podziemiach kościołów – jak to zazwyczaj bywa – chowano plebanów kościoła. Do dzisiaj na zewnętrznych murach świątyni słocińskiej zachowały się dwie tablice epitafijne upamiętniające: ks. Adama Podgórnego (zm. 1629) – proboszcza Słociny oraz Daniela Sulikowskiego (zm. 1892) – kanonika przemyskiego. Spoczywają oni w dawnych kryptach dostępnych jeszcze w starym kościele.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Niemcy: meczet w byłym kościele w Hamburgu

2018-09-21 23:10

ts (KAI/KNA) / Hamburg

W Hamburgu, w przebudowanym kościele, zostanie w najbliższych dniach otwarty meczet. Będzie to pierwszy przypadek, kiedy była świątynia ewangelicka Niemiec zmieni swoją funkcję na dom modlitwy muzułmanów. Projekt, o którym informowano już w 2013 roku, wywołał w Niemczech poruszenie.

BOŻENA SZTAJNER

Zbudowany w 1961 roku w dzielnicy Horn luterański kościół Kapernaumkirche był do niedawna drugim największym tego typu obiektem w mieście. W 2002 został zdesakralizowany i sprzedany prywatnemu przedsiębiorcy. W 2012 wykupiła go uważana za umiarkowaną wspólnota islamska Al-Nour.

Przebudowa trwała niemal sześć lat, a termin otwarcia, przewidywany początkowo na październik 2013, wielokrotnie przesuwano, podała niemiecka agencja katolicka KNA. Wspólnota twierdzi, że koszt przebudowy w wysokości ok. 5 mln dolarów sfinansowano ze składek, natomiast 1,1 mln euro podarował rząd Kuwejtu. Krzyż na wieży kościelnej zastąpił napis „Allah”.

Oczekuje się, że w oficjalnym otwarciu 26 września wezmą udział liczni przedstawiciele życia politycznego i wspólnot religijnych. Ze względu na naprawę szkód wyrządzonych przez wodę wspólnota wprowadzi się do obiektu prawdopodobnie pod koniec roku. Na piątkowe modlitwy w meczecie Al-Nour przybywa regularnie ok. 2,5 tys. muzułmanów. Modły odbywają się w garażach podziemnych w dzielnicy Sankt Georg. Miejsce to pozostanie nadal ośrodkiem modlitewnych spotkań, zapowiedział przewodniczący wspólnoty Daniel Abdin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Dec do młodzieży: siejcie z odwagą Boże słowo

2018-09-23 12:51

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„Wraz z Chrystusem powinniśmy wyjść ze swoich domów, zejść z wygodnej kanapy, porzucić samych siebie, by wraz z Jezusem Chrystusem z odwagą siać ziarna słowa Bożego” – apelował do młodzieży biskup Ignacy Dec. Biskup świdnicki 22 września w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Wambierzycach przewodniczył Mszy św. w ramach Festiwalu Młodych ‘Light for Life’.

BP KEP
Bp Ignacy Dec

W homilii biskup świdnicki zwrócił szczególną uwagę na sprawę głoszenia Bożego słowa w każdym środowisku życia. „Słowo Boże przyjęte, przemyślane i wprowadzane w nasze życie, jest do dzielenia się z drugimi. Pan Jezus, przed odejściem do nieba powiedział do uczniów: ‘Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu’ (Mk 16,15). To głoszenie Ewangelii nie obejmuje jedynie warstwy werbalnej, warstwy słowa, ale jest głoszeniem także poprzez czyny, poprzez postawę życia. Mówiąc inaczej, jest zasiewem słowa Bożego naszym słowem i naszym życiem” – podkreślił bp Dec.

Przywołując postać św. siostry Faustyny Kowalskiej kaznodzieja wskazywał, że to wszystko, co doświadczyła przed Chrystusem, na Jego polecenie notowała w swoim ‘Dzienniczku’, by Boży przekaz dotarł do następnych pokoleń.

Biskup Dec zwrócił również uwagę na fakt, że najczęściej Pan Bóg głosił i głosi swoje słowo przez ludzi, których wybiera i posyła. „Kiedyś wybierał proroków. Gdy nastała pełnia czasu, przysłał na świat swojego Syna, jako naszego Zbawiciela. On stał najważniejszym siewcą Bożego słowa na ziemi. Tę misję siania Bożego słowa przekazał potem Apostołom i całemu Kościołowi” – mówił biskup.

Kaznodzieja dodał przy tym, że wraz z pierwszym Siewcą, którym jest Chrystus powinniśmy wyjść ze swoich domów, zejść z wygodnej kanapy, jak nam mówił papież Franciszek, porzucić samych siebie, czyli naszą małoduszność i egocentryzm, by wraz z Nim siać ziarna słowa Bożego. „Świat, w którym żyjemy i któremu mamy głosić Boże słowo, jest bardzo różny, jest dla słowa Bożego różną glebą. Nie powinniśmy się jednak tym zrażać, ani się bać, że nasze starania i świadectwo życia chrześcijańskiego nie przynoszą wielkiego plonu. Wyjdźmy ponownie siać z Jezusem. Resztę Jemu zostawmy, wiedząc, że to On jedynie daje wzrost i zapewnia, że wiele zasianych przez nas ziaren, mocą Ducha Świętego wykiełkuję i wyda plon. Pamiętajmy, ze każde zdrowe ziarno nosi w sobie zarodek życia i potężne siły witalne, wielkie energie życiowe” – mówił bp Dec.

22 września w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Wambierzycach blisko 2300 uczestników wzięło udział w Festiwalu Młodych. Spotkanie odbyło się. Programem tego spotkania były: konferencja Ireneusza Trojana pt. „Rób to co kochasz”, strefa młodych, adoracja Najświętszego Sakramentu z rachunkiem sumienia i okazją do spowiedzi, Eucharystia pod przewodnictwem bp Ignacego Deca oraz koncerty: Exodus 15, Arkadio, Michał Król. Organizatorem spotkania było Diecezjalne Duszpasterstwo Młodzieży, wolontariusze oraz franciszkanie, kustosze sanktuarium Wambierzyckiej Królowej Rodzin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem