Reklama

homilia

Daj mi poznać Twoje drogi, Panie

2017-09-27 10:10

Ks. prof. Waldemar Chrostowski
Niedziela Ogólnopolska 40/2017, str. 33


Charles Le Brun, fragment obrazu „Aniołowie usługują Chrystusowi”(XVII wiek)

Księga Ezechiela, z której pochodzi pierwsze czytanie mszalne, powstała w warunkach potężnego kryzysu duchowego biblijnego Izraela. Prorok kieruje swe orędzie do rodaków, którzy w początkach VI wieku przed Chrystusem przeżyli zagładę zgotowaną przez Babilończyków, a w tym, co ich spotkało, dopatrują się niesprawiedliwości ze strony Boga. Oczekują, że będzie On bezwzględnie karał grzeszników i nagradzał sprawiedliwych – nawet jeżeli jedni i drudzy radykalnie zmienili swoje postępowanie. Odpowiadając na te głosy, prorok podkreśla, że liczy się nie to, co było i co należy do przeszłości, lecz aktualna postawa, w której wyraża się osobiste odniesienie do dawnych zasług czy grzechów. Jeżeli diametralnie się zmienia, wtedy liczy się decyzja, na której opiera się przyszłość. Bóg nie chce śmierci grzesznika, ale nie może też nagradzać sprawiedliwego, który odstąpił od sprawiedliwości. Właśnie takie są drogi Boże, trzeba je cierpliwie poznawać i przyjąć.

Dla chrześcijan wzorem właściwego postępowania jest przede wszystkim Jezus Chrystus. Moralność chrześcijańska ma charakter chrystomorficzny, to znaczy polega na naśladowaniu Chrystusa. Apostoł Paweł zaleca ją Filipianom, z którymi łączyły go niezwykle serdeczne więzi. Ukazuje wartość pokory, która „ocenia drugich za wyżej stojących od siebie” oraz sprzyja temu, by każdy respektował „nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich”. Taki wzór dał Chrystus, co potwierdza tajemnica Wcielenia, w której „ogołocił samego siebie”, wzywając nas do szczerego i gruntownego nawrócenia.

Reklama

Jezus rozwija spojrzenie na naturę i wartość nawrócenia. Jego przypowieść o ojcu i dwóch synach została skierowana do arcykapłanów i starszych ludu, czyli słuchaczy szczególnie odpowiedzialnych za duchowy stan wiernych. Opisuje sytuację, która nie tylko po wielekroć powtarza się w życiu rodzinnym i religijnym, lecz ma wydźwięk profetyczny. Syn, który wyraził gotowość pracy w winnicy, ale do niej nie poszedł, to obraz tej części Izraela, która będąc ludem Bożego wybrania, odmówiła uznania Jezusa za Mesjasza, czyli w gruncie rzeczy powiedziała Bogu swoje „nie”. Syn, który się wzbraniał przed pójściem do winnicy, ale postąpił inaczej, niż wcześniej deklarował, stanowi obraz celników i nierządnic, a następnie pogan, nieznających Boga tak jak Izraelici, lecz podatnych na Jego miłosierdzie okazane w Chrystusie. Obraz jest dosadny i mocny, bo Jezus chciał wstrząsnąć sumieniami słuchaczy. Nie mogło być inaczej, skoro chodzi o to, co najważniejsze, a mianowicie o prawdziwą wierność Bogu. Arcykapłani i starsi ludu pozostali jednak niewzruszeni, a wkrótce ich gniew dotkliwie skierował się przeciw Jezusowi, co potwierdza, że nie jest tak, iż Bóg ma w świecie samych tylko przyjaciół.

Tagi:
Ewangelia

Papież zachęca do czytania Ewangelii przez pięć minut dziennie

2018-07-15 18:07

pb / Watykan (KAI)

Do czytana Ewangelii przez pięć minut dziennie zachęcił papież Franciszek w swoim dzisiejszym wpisie na Twitterze.

Paweł Wysoki

Spróbuj czytać Ewangelię co najmniej pięć minut dziennie. Zobaczysz, że zmieni to twoje życie - napisał Ojciec Święty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: 14 października kanonizacja bł. Nuncjusza Sulprizio

2018-07-19 13:37

kg (KAI) / Watykan

Papież Franciszek zapowiedział, że w niedzielę 14 października ogłosi świętym bł. Nuncjusza Sulprizio. Ten świecki Włoch, wcześnie osierocony, żył w pierwszej połowie XIX wieku i zmarł w wyniku ciężkiej choroby w wieku zaledwie 19 lat. Błogosławionym ogłosił go 1 grudnia 1963 r. Paweł VI, który wraz z nim i pięcioma innymi osobami zostanie kanonizowany też 14 października, w czasie trwania Synodu Biskupów poświęconego młodzieży, wierze i rozeznawaniu powołania.

Grzegorz Gałązka

Przyszły święty urodził się 13 kwietnia 1817 r. w miejscowości Pescosansonesco w prowincji Pescara w środkowo-wschodnich Włoszech w ubogiej rodzinie szewca i tkaczki. Gdy miał 3 lata, zmarł jego ojciec a po dalszych 3 latach - jego matka i wychowaniem sieroty zajęła się babka ze strony matki. Była analfabetką, ale miała głęboką wiarę i była wielkiej dobroci i to ona wywarła największy wpływ na całe późniejsze życie chłopca. Ale ona też zmarła w 1826, gdy nie miał on jeszcze 9 lat.

Nuncjusz trafił wówczas pod opiekę dalekiego stryja ze strony matki, który właścicielem małej huty i tam zatrudnił malca, nie zwracając uwagi ani na jego wiek, ani na słabe zdrowie. Źle go traktował, nieraz go bił i głodził, co szybko nadwątliło jego siły. W latach 1830-32 jego stan pogorszył się tak bardzo, że musiał iść do szpitala, ale niewiele to pomogło. Gdy w czerwcu 1832 znów znalazł się w tej placówce w Neapolu, miejscowy kapelan zaopiekował się młodym chłopcem, który - mimo wielkiego bólu i cierpienia - nie tracił pogody ducha i wielkiej wiary. I dopiero dzięki niemu w szpitalu w wieku 15 lat Nuncjusz przyjął I komunię św., co jeszcze bardziej ożywiło w nim wiarę.

Podczas dwuletniego pobytu w szpitalu poznał też innego człowieka, któremu odtąd wiele zawdzięczał. Był nim płk Felice Wochinger, zwany ze względu na swą dobroć "ojcem ubogich". Szybko dostrzegł on w swym nowym podopiecznym niezwykłe cnoty i nazwał go "aniołem" bólu i miłości do Chrystusa, stając się dlań drugim ojcem.

Ale mimo starań lekarzy i troskliwej opieki ze strony m.in. pułkownika, stan zdrowia młodego człowieka nie poprawiał się i zmarł on wskutek gangreny 5 maja 1836 w Neapolu, mając nieco ponad 19 lat. Świadkowie jego śmierci wspominali, że w chwili jego odejścia do wieczności w pokoju roznosił się zapach róż, a jego ciało, uwolnione od choroby, stało się pi i świeże. Jego grób szybko stał się celem pielgrzymek.

Beatyfikował go 1 grudnia 1963, na zakończenie II sesji Soboru Watykańskiego II, Paweł VI, który sam wraz z nim i pięcioma innymi osobami zostanie kanonizowany 14 października br. w czasie Synodu Biskupów poświęconego młodzieży, wiary i rozeznawania powołania.

Pozostali przyszli święci to: Oskar Arnulf Romero (1917-80), Franciszek Spinellio (1853-1913), Wincenty Romano (1751-1831), Maria Katarzyna Kasper (1820-92) i Nazaria Ignacja od św. Teresy od Jezusa (1889-1943).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Pogotowieduchowe.pl

2018-07-19 20:20

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

Wezwanie. Pogotowie rusza, choć jest nieco dziwne: lekarze bez kitli, nie dają zastrzyków, nie przepisują recept i nie zabierają do szpitala, choć zdarza się, że kierują do specjalisty. Nawet sygnał tego pogotowia jest zupełnie inny. Telefoniczny.

Pexels/pixabay.com

W tym roku minęło sześć lat od narodzin inicjatywy, której założeniem było stworzenie takiej przestrzeni, gdzie potrzebujący ludzie będą mieli bezpośredni dostęp do kapłana dokładnie wtedy, kiedy tego potrzebują. Tak powstało pogotowie duchowe, które trwa, służy i wciąż się rozwija. Jego pomysłodawcą i inicjatorem jest kapucyn br. Benedykt Pączka.

Zielona żarówka

Na stronie pogotowieduchowe.pl znajduje się mapa Polski, na której zaznaczone są ikonki żarówek - jedne mają kolor czerwony, inne zielony. Te drugie informują, gdzie w tym momencie znajduje się kapłan, który czeka na telefon. Obok mapy widnieje także lista księży, przy których również znajdziemy ikonki żarówek informujące o ich gotowości. Warto jednak pamiętać, że może zdarzyć się sytuacja, w której mimo zielonej żarówki kapłan w danej chwili nie odbierze telefonu. Należy wtedy próbować ponownie za jakiś czas albo wybrać innego kapłana z listy.

18 h na dobę 7 dni w tygodniu

Obecnie w to dzieło zaangażowanych jest 17 kapłanów (zarówno diecezjalnych jak i zakonników) pracujących nie tylko w Polsce, ale i poza granicami kraju. Traktują swoje kapłaństwo jako misję i chcą być otwarci oraz dostępni dla ludzi w praktyce. Każdy z nich dyżuruje co najmniej jeden dzień w tygodniu (na stronie można dokładnie sprawdzić kto kiedy jest dostępny, a także przeczytać krótką informację na temat księdza, z którym w danym czasie można podjąć rozmowę). Kapłani dyżurują każdego dnia tygodnia od godz. 6.00 aż do północy. Od tego roku oprócz rozmowy telefonicznej istnieje także możliwość nawiązania kontaktu mailowego. Wystarczy wysłać wiadomość na adres kaplan@pogotowieduchowe.pl, w kilku słowach przedstawić się, tak by ksiądz wiedział, do kogo kieruje odpowiedź oraz zadać pytanie bądź nakreślić problem.

Chciałam być anonimowa

Jeśli natomiast nie masz potrzeby rozmowy, ale nosisz w sercu ważną dla Ciebie intencję, możesz poprosić o modlitwę. Wystarczy otworzyć zakładkę „Modlitwa" i wpisać intencję, a ta zostanie natychmiast przesłana do zgromadzenia, które w danym dniu podjęło się posługi modlitewnej.

Nie są to jedyne możliwości zaangażowania się w dzieło pogotowia duchowego. Zawsze przecież możesz „stanąć po drugiej stronie" i to ty swoją modlitwą lub postem wesprzeć tę inicjatywę - posługujących kapłanów oraz dzwoniące osoby. A o tym, że ludzie naprawdę dzwonią i otrzymują wsparcie oraz pomoc, świadczą m.in. ich świadectwa:

„Bardzo dziękuję za tę piękną inicjatywę. Rozmowa z kapłanem pomogła mi w trudnych chwilach po śmierci ważnej dla mnie osoby. Dzięki tej rozmowie odnalazłam ponownie właściwe ścieżki życia wewnętrznego, zyskałam też dobre rozeznanie tego, co się działo w moim sercu. Życzę kapłanom posługującym w Pogotowiu wszelkich łask i błogosławieństw. Pamiętam w modlitwie".

„Weszłam tutaj jakiś czas temu... Byłam w kryzysie... Pomyślałam, że zamiast zrobić coś głupiego zadzwonię na pogotowie duchowe. Wiedziałam, że wtedy dyżuru nie ma kapłan z mojego rejonu. Odpowiadało mi to, bo chciałam być anonimowa, nie chciałam by padła propozycja spotkania/rozmowy. Chciałam tylko porozmawiać, odwrócić złe myśli. Rozmowa, życzliwość i chęć pomocy tego kapłana z pogotowia pomogły mi.(...) Dziękuję bardzo za pogotowie. Wiem, że w sytuacji alarmowej mogę tu zadzwonić, spotkać się realnie w moim mieście. Nie muszę iść sama ze swoim ciężarem, bo Bóg posyła mi swoich kapłanów".

Pogotowieduchowe.pl - warto dobrze zapamiętać ten adres. Być może kiedyś ktoś z nas lub bliskich nam osób będzie potrzebował takiej pomocy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem