Reklama

Złączeni paciorkami

2017-09-19 14:55

Anna Wyszyńska
Niedziela Ogólnopolska 39/2017, str. 20-21


Jest to rodzina wielopokoleniowa i bardzo rozległa. Jak każda rodzina ma ojca – jest nim o. Bronisław Matyszczyk, paulin. Ma też ojca duchowego – prymasa Stefana kard. Wyszyńskiego, który w milenijnym wezwaniu apelował, by modlitwa różańcowa Polaków stała się murem obronnym Kościoła, pod opieką Zwycięskiej Pani Jasnogórskiej

Mowa o Jasnogórskiej Rodzinie Różańcowej, która posługuje się także skrótem JRR. Tę wspólnotę modlitwy zainicjował blisko 50 lat temu na Jasnej Górze o. Bronisław Matyszczyk.

Przedpotopowa tradycja

Apostolstwo modlitwy różańcowej na Jasnej Górze nawiązuje do tradycji Bractwa Różańcowego, erygowanego tutaj w 1610 r. Bractwo, do którego należeli zarówno duchowni, jak i świeccy różnych stanów, obejmowało swym zasięgiem całą Rzeczpospolitą.

Za początek historii JRR przyjmuje się 6 stycznia 1968 r., kiedy to nowo powstała wspólnota dokonała zawierzenia Matce Bożej Królowej Polski. Kolejne ważne daty to pasterskie błogosławieństwo 26 sierpnia 1970 r. oraz prawne zatwierdzenie JRR przez Prymasa Polski 5 sierpnia 1974 r. Patronem Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej był Jan Paweł II, który 4 czerwca 1997 r. podpisał jej statut. Dokument wyznacza cele JRR, którymi są m.in.: „modlitwa w intencjach Ojca Świętego, biskupów i kapłanów oraz całego ludu Bożego, a także troska o zbawienie każdego człowieka, o odnowę życia religijno-społecznego i powszechny pokój Boży w całym świecie”.

Reklama

600 jednego dnia

Apostolska praca o. Bronisława i jego zaangażowanie przyniosły owoce. Kontakty z pielgrzymami, rozległa korespondencja, którą prowadził, ustanowienie adiutorów odpowiedzialnych za apostolstwo różańcowe sprawiły, że JRR szybko się rozrosła. Zgodnie z zapisami w księgach na koniec 1976 r. liczyła ponad 2 mln 350 tys. osób. Powstały oddziały JRR w terenie – jako jedne z pierwszych w kościele Ojców Paulinów Na Skałce w Krakowie i w paulińskim kościele pw. Świętego Ducha w Warszawie. Najwięcej osób przyłączało się do JRR w okresach nasilonego ruchu pielgrzymkowego na Jasną Górę. 16 lipca 1977 r. np. zapisało się 600 osób, a następnego dnia – 500; co ciekawe, byli wśród nich mieszkańcy ZSRR. Wspólnoty JRR zaczęły powstawać na całym świecie.

O. Bronisław nie ustawał w wysiłkach. Pisał: „Tak jak o. Maksymilian Kolbe cały świat chciał zdobyć dla Niepokalanej, my również jako Jasnogórska Rodzina Różańcowa pragniemy cały świat włączyć do wspólnoty różańcowej”. Cierpliwie wyjaśniał, że chociaż JRR działa w rozproszeniu terytorialnym, to jako wspólnota modlitwy pozostaje w jedności złączona Różańcem i więzią duchową z Maryją, Królową Polski.

Obfite owoce

Do wzrostu popularności modlitwy różańcowej przyczynił się Jan Paweł II, ogłaszając w 2002 r. Rok Różańca oraz list apostolski „Rosarium Virginis Mariae”. O. Bronisław – założyciel Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej odszedł do wieczności 25 marca 2003 r. Znamienne, że stało się to w święto Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie i w Roku Różańca.

Testament Ojca Założyciela podjął o. Bogumił Schab. Za jego kadencji w latach 2003-17 zrealizowano ważne inicjatywy. W 2004 r. na gruncie Rodziny Różańcowej powstało Jasnogórskie Bractwo Eucharystyczne. O. Bogumił prowadził pracę formacyjną, m.in. organizując co roku rekolekcje na Jasnej Górze. Liczba nazwisk zapisanych w księgach członków JRR przekroczyła 3 mln.

Darem materialnym JRR są m.in. 3 stacje różańcowe na błoniach przed Szczytem Jasnogórskim. Są to: Wesele w Kanie Galilejskiej, Cierniem ukoronowanie i Ukrzyżowanie Pana Jezusa.

Rodzina w Domu Matki

Wkrótce minie pół wieku od założenia JRR. – Misja Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej, tak samo jak prośba kard. Wyszyńskiego, by opasać Polskę modlitwą różańcową, są wciąż aktualne – stwierdził o. Marek Nowacki, paulin, który w styczniu br. został dyrektorem Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. – Musimy jednak nieco odświeżyć to posłannictwo, dostosować je do naszych czasów. Ważne, aby naszym znakiem pozostała „jasnogórskość”, a to oznacza, że jesteśmy wspólnotą, która swoją modlitwę różańcową łączy duchowo z Jasną Górą. Programowym tekstem jest dla nas homilia Jana Pawła II wygłoszona tutaj 2 czerwca 1979 r. i pamiętne słowa: „Jasna Góra jest sanktuarium narodu. Trzeba przykładać ucho do tego świętego miejsca, aby czuć, jak bije serce narodu w Sercu Matki”. To bardzo głębokie zdanie, a zarazem kwintesencja myśli, na której kard. Wyszyński zbudował swoje wielkie duszpasterstwo oparte na narodowej więzi, której centrum stanowiła Jasna Góra. Trzeba wracać do tej myśli, trzeba też przypominać Jasnogórskie Śluby Narodu. To wielka misja JRR: łączyć naród z Jasną Górą, by odzyskiwał ducha i wiarę i wypełniał to, do czego się tutaj zobowiązał.

Policzyć się na nowo

Liczbę osób, które faktycznie przynależą dziś do Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej, trudno oszacować. – Do tej pory do ksiąg wpisywano jedynie imię, nazwisko i miejscowość – wyjaśnia o. Marek. – Mamy nowy system prowadzenia ksiąg, oprócz podstawowych danych wpisujemy dokładny adres i możliwości kontaktu. Każda osoba zapisana ma przyporządkowany numer, otrzymuje też dyplom, na którym jest adnotacja, by po śmierci tej osoby przekazać na Jasną Górę informację razem z numerem zapisu. Wówczas wpiszemy datę śmierci w księdze i rozpoczniemy modlitwę za tę osobę. Apelujemy, by członkowie JRR dokonali nowego zapisu. Można to zrobić u najbliższego adiutora albo w sekretariacie JRR, osobiście lub korespondencyjnie. W przypadku zapisu drogą listowną prosimy o podanie imienia, nazwiska, pełnego adresu i ew. numeru telefonu. Osoby odnawiające zapis prosimy o podanie przybliżonej daty pierwszego zgłoszenia do JRR. Wszystkie zapisy prowadzimy indywidualnie – nie ma możliwości przyjmowania całych grup, np. parafii, wspólnot lub różańcowych róż. Uściślamy kontakty z adiutorami w terenie, będziemy przez nich przekazywać biuletyn JRR – nasze pismo informacyjne i formacyjne. Jak co roku przed świętem Matki Bożej Różańcowej rozpoczynamy na Jasnej Górze rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej, na które serdecznie zapraszam – podkreśla o. Marek.

***

Rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej 28-30 września 2017 r.

Konferencje – dr Wincenty Łaszewski, mariolog, Homilie – o. Marek Nowacki OSPPE

Program codzienny:

9.00 – Msza św. w Bazylice Jasnogórskiej

11.00 – Konferencja w auli o. A. Kordeckiego

14.00 – Adoracja Najświętszego Sakramentu w bazylice – czwartek i sobota; Droga Krzyżowa na wałach jasnogórskich – piątek

16.00 – Nabożeństwo różańcowe w Kaplicy Matki Bożej

18.00 – Spotkanie w auli o. A. Kordeckiego

20.00 – Procesja różańcowa na błoniach jasnogórskich

1 października 2017 r.

9.45 – Nabożeństwo różańcowe na Szczycie Jasnogórskim

11.00 – Msza św. na Szczycie Jasnogórskim

Tagi:
Jasna Góra różaniec

Program dla Polski to obecność mądrych, odpowiedzialnych mężczyzn w życiu społecznym

2018-06-23 21:26

mir/R.Jasna Góra / Jasna Góra (KAI)

Z udziałem ok. 5 tys. osób odbyła się II Narodowa Pielgrzymka Mężczyzn nazywana „Męskim Oblężeniem Jasnej Góry”. Mszy św. przewodniczył biskup senior diecezji łomżyńskiej Stanisław Stefanek, przez wiele lat przewodniczący Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski i członek Papieskiej Rady ds. Rodziny. Bp Stefanek wyraził radość z zaangażowania różnych męskich środowisk w dzisiejszą modlitwę.

MlynekBarbara/pixabay.com

W homilii zwrócił uwagę na realia współczesnego świata, który niesie zagrożenia zniewolenia i na Słowo Boże, które przynosi program wyzwolenia.

Źródłem zniewolenia są te same od zawsze – wymieniał kaznodzieja - intrygi, niewierność aż do zbrodni włącznie, w tym „intryga na najwyższym poziomie; sądowe wyroki zbrodni i parlamentarne ustalenia kłamstwa, zbrodnie w imię prawa i kłamstwo ustanowione jako ład”.

Zauważył, ze dzisiejszy świat, który zdobywają nowe ideologie wykluczające Boga, próbuje też zredukować, zabrać mężczyźnie jego osobowe sprawności pod bardzo kuszącym hasłem „wolności”, a więc pragnie „uwolnić go” nawet od świadomości swojej męskości czy wpisanego w naturę powołania, wmówić mu atrakcyjność „wolności od rodziny, od powiedzianego słowa, od jakichkolwiek zobowiązań”.

Kaznodzieja ubolewał nad naszym przyzwyczajaniem się do rozluźnienia moralnego, „kiedy łajdactwo nazywane jest nowoczesnym stylem”. Dlatego – tłumaczył bp Stefanek - potrzebna jest uczciwość, troska o elementarne zasady obyczajowości zwłaszcza społecznej. Do tej szczególnej walki o prawdziwe wartości powołany jest chrześcijański mężczyzna.

Bp Stefanek „programem dla Polski” nazwał obecność w życiu społecznym mądrych, myślących mężczyzn, odpowiedzialnych za swoją rodzinę, a przez to odpowiedzialnych za Polskę.

Uczestnicy pielgrzymki podczas Mszy św. złożyli Akt Zawierzenia nawiązujący do Jasnogórskich Ślubów Narodu, przyrzekając strzec daru łaski w rodzinach jako źródła Bożego życia, żyć w stanie łaski uświęcającej, stać na straży budzącego się życia, walczyć w obronie każdego poczętego dziecka „równie mężnie, jak przodkowie nasi walczyli o byt i wolność naszego narodu”, stać na straży nierozerwalności małżeństwa, bronić godności kobiety, bronić czci Imienia Bożego, wszczepiać w umysły i serca dzieci ducha Ewangelii, strzec prawa Bożego, obyczajów chrześcijańskich i Ojczyzny.

Na wspólnej modlitwie zgromadzili się przedstawiciele różnych organizacji męskich, m.in.: Mężczyźni Świętego Józefa, Mężczyźni Pustelni, Mężczyźni Boga, Bractwo św. Pawła, Rycerze Jana Pawła II, Męskie Plutony Różańca, Mężczyźni Boga, wspólnota Only4men, Stowarzyszenie Zmartwychwstańców, Herosi z Bytomia, Rycerze Jana Pawła II oraz Rycerze Kolumba.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa żegna wybitnego muzykologa i pedagoga

2018-06-20 14:51

Margita Kotas

Ze smutkiem zawiadamiamy o śmierci Wandy Malko, wybitnej częstochowianki, dr nauk humanistycznych, muzykolog i działaczki muzycznej Częstochowy, wieloletniego i zasłużonego pedagoga Zespołu Szkół Muzycznych im. M. J. Żebrowskiego oraz Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, który swą muzyczną wiedzą dzielił się również na łamach „Niedzieli”.


Ś. P. Wanda Malko

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek 22 czerwca o godz. 12.30 w parafii pw. Pięciu Pierwszych Męczenników Polski przy ul. Obrońców Westerplatte 37 w Częstochowie.

Istnieje możliwość zmiany daty lub godziny pogrzebu śp. Wandy Malko, o czym Państwa poinformujemy.

Wanda Malko pochodziła z rodziny o wielopokoleniowych tradycjach muzycznych, w której Ludwik Wawrzynowicz i Tadeusz Wawrzynowicz byli w latach 1902-85 najaktywniejszymi animatorami życia muzycznego w Częstochowie; przez 25 lat była kontynuatorką ich dzieła. Ukończyła w 1971 r. Państwową Wyższą Szkołę Muzyczną w Katowicach i uzyskała dyplom na Wydziale Teorii, Kompozycji i Dyrygentury. W tym samym roku podjęła pracę jako pedagog w Zespole Szkół Muzycznych w Częstochowie. W latach 1978-89 była dyrektorem Częstochowskiego Towarzystwa Muzycznego, a w latach 1993-96 – zastępcą dyrektora Filharmonii Częstochowskiej. Melomani pamiętają jej prelekcje poprzedzające koncerty, których wygłosiła ponad 2 tys. Była niestrudzonym badaczem dziejów muzycznej Częstochowy i autorką książek. Współpracowała z „Życiem Częstochowy”, Tygodnikiem Katolickim „Niedziela”, „Życiem Muzycznym” i „Ruchem Muzycznym”. Była autorką ponad 200 artykułów publicystycznych a także komentarzy w programach koncertowych Filharmonii Częstochowskiej. Współzałożycielką Stowarzyszenia „Kapela Jasnogórska”, członkiem komitetu redakcyjnego Encyklopedii Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

W Tobie, Panie, ucieczka moja

2018-06-24 15:33

Anna Przewoźnik

W Częstochowie, po raz dziewiąty, odbyły się Warsztaty Muzyki Liturgicznej. Przez trzy dni czerwca (22-24 br.) uczestnicy spotkania mieli okazję do ćwiczenia wokalnych umiejętności i doświadczenia śpiewu w dużym zespole chóralnym z akompaniamentem orkiestry. W warsztatowych zajęciach wzięło udział 110 osób z rożnych stron Polski. Prowadzili je znakomici muzycy: Hubert Kowalski, Piotr Pałka i Paweł Bębenek - kompozytorzy i dyrygenci związani z ośrodkiem liturgicznym w Krakowie.

Anna Przewoźnik

Inicjatorem warsztatów jest Łukasz Grabałowski: - Warsztaty, to nie tylko nabywanie umiejętności muzycznych, ale także to czas dzielenia się wiarą i budowanie jedności między ludźmi. Mamy być tym o czym śpiewamy, żyć tym o czym śpiewamy tylko tak naprawdę taki śpiew ma sens w liturgii podkreślał inicjator warsztatów.

Myśl przewodnią na tegoroczne warsztaty przyniosły czytania z niedzieli „W Tobie Panie ucieczka moja” i te słowa odnoszone też były do Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Dzięki otwartości ks. prał. Romana Szecówki, od trzech lat, warsztaty odbywają się w parafii św. Franciszka z Asyżu.

Zobacz zdjęcia: W Tobie, Panie, ucieczka moja

- Łukasz jest organistą w naszym kościele - mówi ks. Szecówka - kiedy wspomniał o takich warsztatach ucieszyłem się, bo zawsze zachwycałem się śpiewem pieśni, bo w nich jest Słowo Boże. Trzy lata temu, prowadzący warsztaty mocno mnie zachwycili, a owocem tamtych warsztatów jest schola działająca przy naszej parafii.

W warsztatach uczestniczyli zarówno ci, którzy śpiewają w zespołach, scholach, chórach, jak i osoby, które do tej pory nie miały doświadczenia śpiewu wielogłosowego. Obecni byli też muzycy, grający na rożnych instrumentach. W różnym wieku i z różnymi umiejętnościami. Spotkania tego typu są niezapomnianym i bardzo owocnym doświadczeniem wspólnoty i radości.

- Te warsztaty to też rekolekcje, bo odczuwa się podczas nich bliskość Pana Boga. W naszym śpiewanym słowie. Przygotowanie, które oferują muzycy jest bardzo dobre, bardzo głębokie i dzięki temu możemy się też wewnętrznie rozwijać, to jest dobrze wykorzystany czas – powiedział uczestnik warsztatów Remigiusz.

Kompozytor Hubert Kowalski, wskazał na dwa podstawowe cele takich warsztatów. Pierwszy - zmotywować ludzi, by pracowali jak najrzetelniej, żeby ich zaangażowanie w liturgię było jak najlepsze. Zachęcam więc wszystkich, by nigdy nie robili tego bez wiary. Muzyka jest świetną rzeczywistością i jak ludzie potrafią razem tworzyć muzykę, być ze sobą w braterskiej, serdecznej więzi, to powstają niesamowite rzeczy, a kiedy jeszcze potrafią to wszystko wyśpiewać z wiarą, to jest coś najcenniejszego, co możemy mieć na liturgii, i do tego próbujemy ludzi zachęcać. Próbujemy wzmocnić i dajemy wskazówki. Duchowy element jest istotny. Bez otwarcia się na Bożą łaskę, bez otwarcia się na Ducha świętego ich posługa w kościele nie jest do końca skuteczna i owocna.

Efekty pracy podjętej podczas warsztatów można było poznać na koncercie finałowym, który odbył się w sobotę, uczestniczyli w nim parafianie i zaproszeni goście. Warsztaty zakończyły się w niedzielę Mszą świętą w parafii pw. św. Franciszka z Asyżu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem