Reklama

78 rocznica wybuchu II wojny światowej

2017-09-13 11:20

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 38/2017, str. 6

Joanna Ferens

Religijno-patriotyczne uroczystości upamiętniające 78. rocznicę wybuchu II wojny światowej odbyły się 1 września w Biłgoraju. Rozpoczęły się od Eucharystii sprawowanej w intencji Ojczyzny w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, na której zgromadzili się przedstawiciele samorządu i władz lokalnych, organizacji kombatanckich, poczty sztandarowe oraz harcerze. Proboszcz parafii, ks. dziekan Jerzy Kołtun, zachęcał do wspólnej modlitwy za Ojczyznę, a także za tych, którzy oddali swoje życie za wolność każdego z nas. – Chcemy dziś modlić się za wszystkie ofiary II wojny światowej. Za tych, którzy zginęli na frontach, w obozach koncentracyjnych, za partyzantów i zwykłych cywilów, rozstrzelanych w łapankach, wywiezionych do obozów i do Niemiec, za wszystkich męczenników tej najtragiczniejszej z wojen – mówił na wstępie ks. Kołtun.

Zawierzyć Sercu Jezusa

Mszy św. przewodniczył i wygłosił okolicznościowe słowo Boże ojciec duchowny diecezji zamojsko-lubaczowskiej i dyrektor Domu Księży Seniorów w Biłgoraju, ks. Krzysztof Portka. Mówił m.in. o tym, iż nie można budować świata na nienawiści: – Nienawiść wobec miłości, którą nam Bóg okazał, sprawiła, że nienawiść przybiła Najświętsze Serce Jezusa do krzyża. Kiedy w I piątek miesiąca chcemy uczcić tych wszystkich, którzy oddawali życie za Ojczyznę, którzy doświadczali tej gehenny, jednego i drugiego totalitaryzmu, którzy zostali przybici do krzyża, jakim były koncentracyjne obozy zagłady, łagry, wywózki i ta wszelka bieda i cierpienie – wszystko to chcemy ukryć w Sercu Jezusa i prosić to Serce Jezusowe o przebaczenie nam wszystkim. Jednocześnie prośmy o pokój, on nie jest zawsze nam dany, gdyż trzeba o niego zabiegać – podkreślił kaznodzieja.

Kapłan nawoływał również do zawierzenia naszego kraju opiece Matki Najświętszej: – Dla nas, jako tych, którzy są potomkami ludzi, którzy nie szczędzili swojego życia i krwi, swojej miłości do Ojczyzny, jest jedno wskazanie – uciekać się pod opiekę Maryi. I tak jak ogłosiliśmy ją Królową Polski, niech Ona strzeże tego pokoju w naszym kraju i w nas samych, budzi w nas pokój serca i nam go zapewnia.

Reklama

Świadectwo kombatanta

Po wspólnej modlitwie, przy akompaniamencie Biłgorajskiej Orkiestry Dętej im. Czesława Nizio, wszyscy zebrani na uroczystości udali się w podniosłym przemarszu na pl. Wolności przed biłgorajskim ratuszem, gdzie został odegrany hymn państwowy oraz wciągnięto na maszt flagę Polski. Okolicznościowe przemówienie tradycyjnie wygłosił mjr Witold Dembowski, który powracał do dramatycznych wydarzeń z 1 września 1939 r. i jako naoczny świadek tamtych czasów przypomniał również najważniejsze wydarzenia, zwracając szczególną uwagę na losy Biłgoraja podczas wybuchu wojny: – Niemcy w okolice Biłgoraja od strony Księżpola, Banach i Soli dotarli dopiero 16 września, opanowując jego południową część, zwaną Puszczą Solską. Napotkali tutaj bardzo silny kontratak. W walce o każdy budynek w rejonie puszczańskiego kościoła, dzisiejszego sanktuarium św. Marii Magdaleny, spłonęło ponad 20 budynków mieszkalnych i gospodarczych, poległo 78 żołnierzy, a dwa razy tyle zostało rannych. W trakcie bitew o nasze miasto tysiące żołnierzy i oficerów Wojska Polskiego dostało się do niewoli. Eskortowano ich przez Biłgoraj, gdzie znajdował się punkt etapowy obozu jenieckiego. Ludność naszego miasta starała się przez ogrodzenie obozu przerzucać kawałki chleba czy jabłek, narażając się na zbrojną reakcję strażników. Ludność żydowską gromadzono w osobnych gettach przy ul. Lubelskiej i 3 Maja. Polacy jednak nie złożyli broni, organizując konspiracyjne struktury walki niepodległościowej, a wkrótce oddziały partyzanckie na terenie całego powiatu.

Kwiaty pamięci

W imieniu zebranych władz samorządowych i przedstawicieli organizacji społeczno-politycznych złożono pod Pomnikiem Wdzięczności symboliczne wiązanki kwiatów. Pomnik ten, przedstawiający dwa karabiny, postawiony został ku czci żołnierzy ruchu oporu i pomordowanych mieszkańców Biłgoraja w latach okupacji niemieckiej. Jest on w Biłgoraju jest miejscem szczególnym, gdyż to pod nim znajdują się ziemie, przywiezione z różnych miejsc kaźni w całym kraju i poza jego granicami, m.in. z Auschwitz-Birkenau czy Katynia. Na zakończenie burmistrz Biłgoraja Janusz Rosłan podziękował wszystkim za wzięcie udziału w uroczystościach.

Tagi:
rocznica II wojna światowa

Dla uczczenia 100. rocznicy odzyskania niepodległości

2018-05-16 11:24

Katarzyna Szczablewska-Siwek
Edycja lubelska 20/2018, str. II

Katarzyna Szczablewska-Siwek
Uczestnicy i organizatorzy konkursu

W czasach, kiedy Polski nie było na mapach świata, wielu polskich duchownych świadomie przyjęło na siebie obowiązek obrony podstawowych wartości narodowych. Ich bohaterska postawa jest dowodem na to, że Kościół zawsze służył narodowi polskiemu. Nie można zrozumieć historii Polski bez chrześcijaństwa i Kościoła katolickiego. Taką świadomość mieli organizatorzy 10. jubileuszowego konkursu kierowanego do dzieci i młodzieży z terenu archidiecezji lubelskiej, a poświęconego tematyce roli Kościoła, jaką odgrywał w historii, sztuce i literaturze na przestrzeni dziejów.

27 kwietnia w murach Zespołu Szkół w Sawinie odbył się archidiecezjalny konkurs pt. „Kościół ubogacający świat”. W tym roku organizatorzy (Szkolne Koło Caritas i biblioteka szkolna, reprezentowane przez Katarzynę Szczablewską-Siwek i Renatę Terlecką), zaproponowali temat związany z rocznicą odzyskania niepodległości: „Kościół w Polsce w czasie zaborów – w perspektywie odzyskania niepodległości”. Jak podkreślił ks. Marcin Grzesiak, wicedyrektor Caritas Archidiecezji Lubelskiej, cieszy fakt, że wielu młodych ludzi chciało pochylić się nad tematyką bliską matce, bo ojczyzna jest naszą matką.

Konkurs odbył się w trzech kategoriach wiekowych: klasy 0-III SP przygotowywały prace plastyczne (portrety kapłanów, których działalność była widoczna w czasie zaborów: bł. Honorat Koźmiński, ks. Piotr Ściegienny, ks. Piotr Wawrzyniak). Uczniowie las IV-VI SP pisali wiersze lub modlitwy na jeden z wybranych przez siebie tematów: „Nie rzucim ziemi skąd nasz ród”, „Chwała powstańcom – w perspektywie powstania listopadowego i powstania styczniowego” czy „Odwaga dzieci z Wrześni”. Uczniowie klas VII SP i gimnazjum zmagali się w konkursie wiedzy.

Zebranych na podsumowaniu konkursu przywitała Bożena Rusak, dyrektor szkoły. Wicedyrektor Teresa Chlebio, przewodnicząca komisji oceniającej prace plastyczne, przedstawiła wyniki pracy komisji. Na konkurs wpłynęło 67 prac, spośród nich nagrodzono Igę Tomczyk (SP nr 30 w Lublinie, I miejsce), Jakuba Szymanka (SP w Żyrzynie, II miejsce) i Nikolę Sawkę (SP w Wólce Petryłowskiej, III miejsce). Wyróżniono: Pawła Markiewicza ze SP nr 30 w Lublinie, Jakuba Kochańca ze SP w Kalinówce, Aleksandrę Wierzbicką ze SP w Juliopolu, Barbarę Podstawkę ze SP w Snopkowie, Tytusa Wójtowicza ze SP nr 2 w Lublinie, Marlenę Sitarz ze SP w Sielcu, Patryka Ganczaruka ze SP w Sawinie, Nikolę Ganczaruk ze SP w Sawinie, Macieja Siwka ze SP w Sawinie, Kacpra Terleckiego ze SP w Sawinie, Adriannę Cyprys ze SP w Wojsławicach, Milenę Gontarczyk ze SP w Nowodworze, Julię Kudelską ze SP w Żółtańcach, Lenę Ogrodnik ze SP w Dorohusku i Michała Żwirskiego ze SP w Dorohusku.

Wyniki w kategorii prac literackich przedstawiła Joanna Błaszczuk, kierownik Świetlicy Socjoterapeutycznej w Sawinie. Z 21 prac literackich I miejsce zajęła Izabela Foryt ze SP nr 57 w Lublinie, II miejsce ex aequo Wiktoria Tokarska i Aleksandra Kowalczuk ze SP w Wojsławicach, III miejsce Patrycja Sieczkowskaze ze SP w Sawinie. Wyróżniono: Borysa Rechulicza ze SP nr 57 w Lublinie, Marcina Zbarachewicza z ZS w Sawinie, Oliwię Łukaszczuk z ZS w Sawinie, Natalię Łatkę ze SP w Wojsławicach i Macieja Borowika ze SP w Dorohusku. W kategorii gimnazjum wyniki przedstawił historyk Hubert Wiciński. I miejsce zajęła Aleksandra Gaj z gimnazjum w Sawinie, II miejsce Krystian Albiniak z Gimnazjum w Dorohusku, a III miejsce Joanna Kraska ze SP nr 7 w Chełmie. Wszyscy uczestnicy otrzymali dyplomy i upominki, zaś opiekunowie podziękowania za trud włożony w przygotowanie uczniów do wzięcia udziału w konkursie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: czciciele Ojca Pio w Łagiewnikach

2018-06-17 11:40

eko / Kraków (KAI)

Kilka tysięcy czcicieli świętego Ojca Pio, w tym członkowie Grup Modlitwy, zgromadziło się w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach na całonocnym czuwaniu. Spotkanie, które w tym roku ma temat „Stygmaty św. Ojca Pio”, odbyło się już po raz 16.

Graziako

Coroczne czuwanie przy relikwiach świętego kapucyna w tym roku nabrało wyjątkowego charakteru w związku z Rokiem Jubileuszowym – 100 lat temu Ojciec Pio otrzymał stygmaty, a 50 lat temu zmarł. Krakowska Prowincja Braci Mniejszych Kapucynów jako temat tegorocznego spotkania wybrała „Stygmaty św. Ojca Pio”.

- Życie Ojca Pio nie zaczęło się w momencie, kiedy zaczął być znany, ani nawet wtedy, kiedy otrzymał stygmat. Warto pamiętać że jego duchowość kształtowała się nie tylko w San Giovanni Rotondo, ale również w innych klasztorach kapucyńskich, a może przede wszystkim w Pietrelcinie, z której pochodził – opowiadał zebranym br. Antonio Belpiede OFMCap. z kapucyńskiej prowincji Foggia, Włoch. Oprócz jego referatu, zebrani wysłuchali konferencji ks. Krzysztofa Ślicznego o zjawisku stygmatów.

- Za każdym razem zafascynowana jestem opowieściami i świadectwami osób z San Giovanni Rotondo. W tym roku br. Antonio tak ładnie opowiadał o młodości o. Pio – zauważa Maria Kwiatek z Grupy Modlitw św. Ojca Pio z Brzeska, która na czuwaniu jest po raz 16. - Jak człowiek przyjedzie raz, poczuje atmosferę, to go to wciąga i przyjeżdża ponownie – dodaje.

Podczas spotkania, oprócz wspólnej modlitwy przy relikwiach Świętego oraz konferencji i świadectw, prezentowane były Grupy Modlitwy św. Ojca Pio, które na czuwanie przyjechały z różnych stron Polski. - Założyłam grupę w swojej parafii, jako dziękczynienie za dar uzdrowienia za przyczyną świętego z Pietrelciny. Było o tyle łatwo, że proboszcz, urodzony w tym samym dniu, co święty, też jest jego czcicielem – dzieli się pani Alicja ze Śląska. W tej chwili grupa w parafii z okolic Wodzisławia Śląskiego liczy 40 osób.

Mszę o północy celebrował kard. Stanisław Dziwisz, który w swojej homilii wspomniał spotkanie ks. Karola Wojtyły ze znanym już wtedy stygmatykiem oraz ich późniejszą korespondencję. Podczas apelu Jasnogórskiego br. Tomasz żak OFM, minister prowincjalny kapucynów, dając na wzór ufności świętego mówił: „Ojciec Pio uczył osoby, które za nim podążały szczególnej uległości i zachęcał do gorliwej modlitwy do Ducha Świętego, by ten uczył nas odkrywać piękno chrześcijańskiego powołania”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Konsekracja Kościoła Św. Rodziny na Kalwarii w Praszce

2018-06-17 22:01

Ks. Tomasz Śleziak

„Oto jest dzień, który dał nam Pan, weselmy się i radujmy się w nim, a ta świątynia, którą dziś uroczyście poświęcamy, niech nieustannie brzmi radosnym śpiewem całego ludu”. Tymi słowami 17 czerwca br. powitał wszystkich przybyłych na Kalwarię w Praszce, budowniczy i Kustosz tamtejszego Sanktuarium i Proboszcz Parafii Św. Rodziny, Ks. Prałat Stanisław Gasiński.

Fotofax

Dzień ten wpisuje się złotymi zgłoskami w 30.-letnią historię parafii na Kalwarii w Praszce i 15.-letnią historię tamtejszego Sanktuarium. Tego dnia bowiem Jego Ekscelencja Ks. Arcybiskup Wacław Depo, Metropolita Częstochowski, przewodniczył uroczystości poświęcenia kościoła parafialnego Św. Rodziny. Na Kalwarię w Praszce z tej okazji przybyli między innymi liczni kapłani z Ks. Infułatem Marianem Mikołajczyk z Częstochowy i Ks. Prof. Janem Przybyłowskim z UKSW z Warszawy na czele. Kawalerowie i Damy Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie wraz ze swym Zwierzchnikiem w Polsce JE Panem Józefem Dąbrowskim. Siostry Nazaretanki, Felicjanki i Michalitki. Swoją obecnością uświetnili uroczystość Bracia Kurkowi z Krakowa, Pan Kapitan Bogusław Marciniak ze Szczecina oraz Kalwaryjskie Bractwo Męki Pańskiej. Przybyli również przedstawiciele Parlamentu RP, Pan senator Grzegorz Peczkis, oraz Pan Poseł Leszek Korzeniowski. Władze powiatów Oleskiego i Wieluńskiego, oraz władze Miasta i Gminy Praszka. Wśród zgromadzonych w dużej ilości parafian i pielgrzymów liczną grupę z kilkunastoma pocztami sztandarowymi stanowili Strażacy z całego Powiatu Oleskiego. Przybyli tym chętniej, iż tego dnia w trakcie obrzędu poświęcenia kościoła Św. Rodziny w jego głównym ołtarzu zostały zainstalowane relikwie Św. Floriana, który jest szczególnym patronem i opiekunem braci strażackiej.

Zobacz zdjęcia: Konsekracja Kościoła Św. Rodziny na Kalwarii w Praszce

Liturgia poświęcenia kościoła Św. Rodziny rozpoczęła się od procesji z Domu Parafialnego do kościoła Sanktuaryjnego gdzie Pasterz Kościoła Częstochowskiego dziękując Kalwaryjskiej Matce Zawierzenia za dotychczasowe łaski, zawierzył Jej Kościół Częstochowski, Parafię na Kalwarii w Praszce oraz samego siebie na dalsze lata. Jako wotum złożył Jej „Złotą Różę”, która została zainstalowana obok cudownego, ukoronowanego papieskimi koronami wizerunku Matki Bożej. Po wstępie, wielobarwna procesja wyruszyła pod drzwi nowo poświęcanego kościoła, gdzie został on oddany przez przedstawicieli Parafii na wieczną chwałę Boga i na wieczne jego tam zamieszkanie. Ks. Prałat otworzył z polecenia Ks. Arcybiskupa główne drzwi, a wszyscy wierni za swoim Arcypasterzem weszli do świątyni i wypełnili ją po brzegi.

W homilii dostojny celebrans mówił między innymi: „Raduję się dziś z Wami, że mogę wejść w ten stworzony cud, wzrastania Kościoła na tym miejscu, że mogę być razem z Wami świadkiem wiary pokoleń, która wyrażała się w trudzie budowania tej świątyni”. Po homilii Ks. Arcybiskup kontynuował wyjątkowe, kolejne obrzędy liturgii poświęcania kościoła takie jak: wspomniane zainstalowanie relikwii Św. Floriana w ołtarzu głównym, namaszczenie ołtarza i ścian świętym olejem krzyżma, okadzenie ołtarza, kościoła i zebranych wiernych, oświetlenie ołtarza i całego kościoła i następującą po nich Liturgię Eucharystyczną. Po komunii św. Najświętszy Sakrament został uroczyście wniesiony do tabernakulum, przy którym zapłonęła wieczna lampka. Na zakończenie Ks. Prałat podziękował Ks. Arcybiskupowi oraz wszystkim kapłanom i wiernym świeckim za przybycie i pomoc w budowie kościoła i jego wyposażeniu. Nie zabrakło też podziękowań od wiernych parafii, którzy przy tej okazji podziękowali swojemu proboszczowi za wszystko czego dokonał na Kalwarii w Praszce przez 30. lat istnienia parafii i 15. lat istnienia Sanktuarium.

W dowód wdzięczności wobec Ks. Prałata Stanisława Gasińskiego i ku modlitewnej pamięci, została przez Parafialną Radę Ekonomiczną i Duszpasterską oraz Kalwaryjskie Bractwo Męki Pańskiej, ufundowana pamiątkowa tablica przy wejściu głównym do kościoła Św. Rodziny. Przed końcowym błogosławieństwem głos zabrał jeszcze Ks. Arcybiskup, który zwracając się do budowniczego kościoła Św. Rodziny i Kalwarii w Praszce powiedział: „Chciałbym właściwie jednym zdaniem, ale zapożyczając sobie słowa Św. Jana Pawła II, podziękować Bogu i Ks. Prałatowi Stanisławowi, za to co tu jest na Kalwarii w Praszce.” Przypomniał tu słowa Św. Jana Pawła II do Sługi Bożego Kard. Stefana Wyszyńskiego z października 1978 r., który powiedział o nim „Nie byłoby tego Papieża Polaka, gdyby nie Twoja heroiczna wiara i zawierzenie Bogu”. Odnosząc się do tych słów Pasterz Kościoła Częstochowskiego kontynuował: „Ja myślę, że te słowa dobitnie odnoszą się do Ciebie Ks. Prałacie Stanisławie i do zamysłu serca oraz tych pielgrzymich realizacji Ks. Arcybiskupa Stanisława Nowaka. Gdybyście tutaj nie zawierzyli Bogu na wzór tamtego miejsca jakim jest Kalwaria Zebrzydowska, z tym samym obrazem i spojrzeniem. To miejsce nadal byłoby jakąś łąką, pustynią czekającą na przeobrażenia. To, że tutaj jesteśmy przestrzeni ducha i ciała łączącej Boga z ludźmi i ludzi pomiędzy sobą, to jest niewątpliwie opatrznościowa Wasza zasługa”. Całość zakończyło odśpiewanie hymnu „Boże coś Polskę”. Liturgię uświetnił śpiew parafialnej scholii, chóru z Parafii Św. Bartłomieja z Gliwic oraz Kwintet Dęty Blaszany z Opola. Nad przebiegiem uroczystości czuwał Ceremoniarz Biskupi Ks. Prałat Krzysztof Bełkot oraz Ks. Prof. Kazimierz Szymonik z pomocą diakonów i kleryków Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie. Kościół jako dom Boga, jest uprzywilejowanym miejscem Jego przebywania ze swym ludem. Radujmy się kolejnym miejscem w naszej Archidiecezji, gdzie Bogu zamieszkać się spodobało.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem