Reklama

„Droga Światła” w Cerkwicy

2017-09-13 11:20

Irena Maria Lewicka
Edycja szczecińsko-kamieńska 38/2017, str. 3

Irena Maria Lewicka
Przy figurze Chrystusa, Odkupiciela człowieka

Cerkwica, wieś o średniowiecznym rodowodzie, usytuowana przy Szlaku Cystersów, w miejscu, gdzie krzyżują się drogi z Kamienia Pomorskiego do Trzebiatowa i z Gryfic do Rewala. Analiza dokumentów pośrednio odnoszących się do terenów wsi Cerkwica pozwala na przypuszczenie, że faktyczna metryka wsi jest wcześniejsza niż XIII-wieczna. W 1270 r. kroniki wspominają proboszcza Cerkwicy Alberttusa. Wcześniejsze ślady wskazują na pobyt w Cerkwicy św. Ottona z Bambergu, który w latach 1124--25 kierował misją chrystianizacyjną Pomorza Zachodniego na prośbę ówczesnego władcy Polski księcia Bolesława Krzywoustego. Po dzień dzisiejszy opodal wzgórza kościelnego znajduje się „Studzienka – chrzcielnica”, przy której św. Otton miał dokonać chrztu tutejszej ludności.

Nazwa miejscowości Cerkwica pochodzi z czasów słowiańskich, prawdopodobnie od słowa „cerkiew”, co mogłoby dowodzić, że już u samych początków istnienia miejscowości znajdował się na jej terenie budynek kościelny. Prof. Jan Miodek dowodzi, że wyrazy „cerkiew” i „kościół” były we wczesnym średniowieczu synonimami oznaczającymi bądź zgromadzenie wiernych, bądź samą świątynię (dlatego obok takich nazw, jak: Kościół, Biały Kościół, Kościelec, mamy: Cerkiew, Polską Cerkiew, Cerekwicę, Cerkwicę itp.). Dopiero w ciągu XVI wieku, w epoce intensywnego już obcowania żywiołu polskiego z ruskim, obydwa znaczenia odnoszące się do cerkwi wyszły z użycia, ustąpiwszy trzeciemu – „świątyni obrządku wschodniego”.

Bryła kościoła parafialnego pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Cerkwicy, reprezentująca gotycką architekturę sakralną z XV wieku, wzniesiona z czerwonej cegły na planie prostokąta, usytuowana na wzgórzu „Dzwonnik”, góruje nad miejscowością. Fundamenty i podmurówkę świątyni stanowią polne kamienie. Do wnętrza prowadzi portal. Główne pomieszczenie świątyni poprzedza kruchta, nad którą wznosi się drewniana wieża z XVIII wieku w dolnej części ceglana, w górnej drewniana, pokryta gontem. Dzwon na wieży przyzywa wiernych na Eucharystię.

Reklama

Sanktuarium źródeł wiary

25 czerwca 2017 r. w kościele parafialnym w Cerkwicy abp Andrzej Dzięga odprawił uroczystą Mszę św. pontyfikalną na zakończenie wizytacji kanoniczej, w czasie której ustanowił w Cerkwicy „Sanktuarium źródeł wiary”. Dla parafian i ks. prob. kan. Kazimierza Olejniczaka decyzja Księdza Arcybiskupa jest wielkim religijnym wydarzeniem, przyjętym w duchu wiary i pokory wobec dzieł Bożych. Na zakończenie uroczystości Ksiądz Arcybiskup dokonał poświęcenia „Drogi Światła” wzniesionej na placu kościelnym dla uczenia Chrystusa, Odkupiciela człowieka.

Via Lucis – Droga Światła

„Droga Światła” jest to nabożeństwo odprawiane w okresie wielkanocnym. Powstało we Włoszech w 1988 r. w rodzinie salezjańskiej. Inspiracją do jego powstania były freski z Katakumb św. Kaliksta w Rzymie przedstawiające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, który przechodzi z ciemności do światła. W latach 90. XX wieku nabożeństwo było stopniowo rozpowszechniane na całe Włochy. „Droga Światła” została umieszczona w oficjalnym modlitewniku na Wielki Jubileusz Roku 2000. Nabożeństwo zostało zatwierdzone w 2002 r. przez Kongregację Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w dokumencie o nazwie: „Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii”. W 153. punkcie tego dokumentu można przeczytać o powstaniu i znaczeniu tego nabożeństwa. Głównym celem tego nabożeństwa jest podkreślenie znaczenia czasu wielkanocnego w Kościele. Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa jest dla chrześcijan kluczowym wydarzeniem w przeżywaniu wiary.

„Droga Światła” w Cerkwicy to czternaście spotkań z Chrystusem Zmartwychwstałym:
1. Zmartwychwstanie Jezusa
(Łk 24,1-6);
2. Przybycie Apostołów do pustego grobu (J 20,1-8);
3. Zmartwychwstały Pan objawia się Marii Magdalenie
(J 20,11-18);
4. Zmartwychwstały Pan ukazuje się uczniom na drodze do Emaus (Łk 24,13-27);
5. Zmartwychwstały Pan objawia się uczniom przy łamaniu chleba (Łk 24,28-35);
6. Zmartwychwstały Pan ukazuje się Apostołom (Łk 24,36-45);
7. Zmartwychwstały Pan przekazuje uczniom władzę odpuszczania grzechów (J 20,19-23);
8. Zmartwychwstały Pan umacnia wiarę Tomasza (J 20,24-29);
9. Zmartwychwstały Pan spotyka uczniów nad Jeziorem Galilejskim (J 21,4-12);
10. Zmartwychwstały Pan przekazuje władzę pasterską Piotrowi (J 21,15-19);
11. Zmartwychwstały Pan daje uczniom nakaz misyjny (Mt 28,16-20);
12. Zmartwychwstały Pan wstępuje do Ojca (Mk 16,14-20);
13. Uczniowie wraz z Maryją oczekują w Wieczerniku na Zesłanie Ducha Świętego (Dz 1,10);
14. Zmartwychwstały Pan posyła uczniom obiecanego Ducha Świętego (Dz 2,1-6.14-21).

Na początku „Drogi Światła” w Cerkwicy znajduje się granitowa misa z wodą święconą – rozpoczynając celebrację nabożeństwa każdy uczestnik ma sobie uświadomić wartość chrztu w swoim życiu. Na „Drodze Światła” pojawia się figura Świętej Rodziny. Czternaście krzyży będących replikami krzyża z Giewontu symbolizują spotkania z Chrystusem, który zwyciężył śmierć. Krzyże zostały ufundowane przez mieszkańców Cerkwicy i wiosek przynależących do parafii Cerkwica. Po pierwszym spotkaniu usytuowany jest pusty grób z figurą Chrystusa Zmartwychwstałego i anioła, który został ufundowany przez rodziców dzieci komunijnych. W dalszej części „Drogi Światła” pojawia się figura św. Jana Pawła II ufundowana przez członków Żywego Różańca, figura św. s. Faustyny ufundowana przez Stowarzyszenie Społeczności Cerkwickiej i figura Matki Bożej Fatimskiej ufundowana przez członków Apostolstwa Matki Bożej Patronki Dobrej Śmierci. „Drogę Światła” wieńczy figura Chrystusa Króla, Odkupiciela człowieka.

Wszystkie wydarzenia wspominane w „Drodze Światła” są opisane w Nowym Testamencie. Wydarzenia te zawarte są między zmartwychwstaniem a zesłaniem Ducha Świętego, będące dopełnieniem misterium paschalnego Chrystusa (czyli dzieła odkupienia). Rozważanie „Drogi Światła” ma budzić wiarę, radość i nadzieję w zmartwychwstanie do nowego życia z Chrystusem, Odkupicielem człowieka. W perspektywie zmartwychwstania patrzeć na świat i życie.

Tagi:
Droga Światła

Nabożeństwo Drogi Światła

2017-05-25 11:21

Monika Łukaszów
Edycja legnicka 22/2017, str. 8

Monika Łukaszów

Kilkadziesiąt osób uczestniczyło w nabożeństwie Drogi Światła, które 17 maja odbyło się w parafii Matki Bożej Królowej Polski na osiedlu Kopernika w Legnicy. Modlitwie przewodniczył ks. Sławomir Stasiak, moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Legnickiej. Wraz z nim rozważania prowadził ks. Ryszard Wołowski, proboszcz miejscowej parafii.

To pierwsze takie nabożeństwo, odprawiane w Legnicy. – Droga Światła to rzecz znana od pierwszych wieków chrześcijaństwa, chociaż mało popularna obecnie – mówi ks. Sławomir Stasiak. – Droga Światła jest nabożeństwem bardzo analogicznym do dobrze nam znanego nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Jednak tutaj nie koncentrujemy się na cierpieniu i męce Chrystusa, tylko na radosnych momentach z życia Kościoła. To nabożeństwo daje możliwość przypomnienia tych momentów. A ponieważ tematem tegorocznego Roku Duszpasterskiego, a także Tygodnia Biblijnego było nawiązanie do słów z Ewangelii św. Marka „Idźcie i głoście”, dlatego też do naszego nabożeństwa wybraliśmy 14 postaci z grona Apostołów i uczniów Jezusa, z którymi przeszliśmy tę Drogę Światła. Wśród wybranych znaleźli się m.in.: św. Piotr, św. Andrzej, Jakub Większy, św. Jan, św. Jakub Mniejszy, św. Tymoteusz i Tytus, a także diakon Szczepan i diakon Filip.

Podobnie jak nabożeństwo Drogi Krzyżowej, nabożeństwo Drogi Światła związane jest z medytacja nad obrazami, dlatego też postacie wybranych świętych były wyświetlane na specjalnie ustawionym ekranie. Przy każdej kolejnej stacji było zapalana jedna świeca, które po zakończeniu nabożeństwa stworzyły drogę światła prowadzącą do Ewangelii. Warto dodać, że materiały do nabożeństwa przygotowali diakonii legnickiego Seminarium Duchownego.

* * *

Droga Światła (Via Lucis) jest wzorowana na stacjach Drogi Krzyżowej, a jej celem jest podkreślenie znaczenia czasu wielkanocnego w Kościele. Nabożeństwo to powstało we Włoszech w 1988 r. w rodzinie salezjańskiej, a inspiracją do jej powstania były freski z katakumb św. Kaliksta w Rzymie, przedstawiające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, który przechodzi z ciemności do światła, stąd nazwa Droga Światła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

100 dni trzeźwości na 100-lecie niepodległości – zachęta z Jasnej Góry

2018-06-17 12:32

mir / Częstochowa (KAI)

100 dni trzeźwości na 100-lecie niepodległości zaproponowali na Jasnej Górze uczestnicy Pielgrzymki Apostolstwa Trzeźwości. Spotkanie, które odbyło się 16-17 czerwca, wpisało się w wielkie wołanie do Boga o uwolnienie Polski z pijaństwa. Polacy wciąż piją zbyt dużo i zbyt intensywnie, a dramat alkoholizmu dotyczy nawet kilku milionów obywateli.

Bożena Sztajner/Niedziela

Jasnogórskie spotkanie wpisuje się w realizowany w kraju Narodowy Program Trzeźwości. Jak podkreślił bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości jego celem jest zmniejszenie spożycia alkoholu, skali i akceptacji dla upijania się oraz podniesienie do 21 lat wieku inicjacji alkoholowej.

„Od pierwszej soboty sierpnia do 11 listopada mija dokładnie sto dni. Proponujemy rodakom sto dni całkowitej abstynencji na stulecie niepodległości. To jest taki test dla każdej, każdego z nas, czy jesteśmy naprawdę w stanie ponieść jakąś ofiarę, aby zatroszczyć się o prawdziwą, wewnętrzną wolność” – zachęcał biskup.

Ks. Henryk Grządko, diecezjalny duszpasterz trzeźwości diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, od 34 lat w ruchu trzeźwościowym, zwrócił uwagę na wielka potrzebę budowy szerokiego społecznego Ruchu ku Trzeźwości Narodu, konsolidacji wszystkich zajmujących się problemem alkoholowym, także władze na wszystkich szczeblach. – Skala problemów jest ogromna i zatrważająca, potrzebna jest też rzetelna diagnoza – ocenia ks. Grządko.

Podkreśla, że często za główną przyczynę pijaństwa uważa się ludzką słabość, tymczasem jest to „chciwość całej finansjery alkoholowo–narkotykowej, która wykorzystuje ludzkie słabości”.

Wśród bolączek wymienia m.in. wadliwe prawo, które nie chroni rodzin i dzieci, tu ważne byłoby np. podwyższenie wieku dostępu do alkoholu czy tworzoną głównie przez reklamy kulturę, modę „życia z kieliszkiem”.

Zdaniem kapłana, wręcz absurdalne jest pokazywanie sportowców czy ludzi związanych ze sportem z kuflem piwa. „Porażką myślenia ludzkiego” nazwał kapłan sponsorowanie narodowej reprezentacji w piłce nożnej przez browary. – Jakimi wzorami maja się kierować młodzi ludzi rozpoczynający swoja przygodę ze sportem? pytał retorycznie diecezjalny duszpasterz trzeźwości.

- Dziś nie wystarczy naprawiać gospodarczo Polski, trzeba dzisiaj naprawiać też moralnie Polskę, bo inaczej nie odniesiemy sukcesu. Nasze rodziny, parafie to musza być miejsca, gdzie ludzie mogą obronić swoja wolność wewnętrzną. Dzisiaj trzeba bronić wolności wewnętrznej, bo to jest warunek wolności zewnętrznej – podkreślił ks. Grządko.

Dwudniowa pielgrzymka zgromadziła na Jasnej Górze osoby uzależnione od alkoholu, ich rodziny terapeutów, psychologów, diecezjalnych duszpasterzy trzeźwości oraz zakonnych referentów trzeźwości, a także przedstawicieli różnorakich środowisk zaangażowanych w posługę na rzecz trzeźwości .

Spotkanie rozpoczęło się od prezentacji i świadectw zaproszonych gości w ramach społecznego Ruchu „Ku trzeźwości Narodu”, był to także czas wymiany doświadczeń i propozycji realizacji Narodowego Programu Trzeźwości. W programie znalazł się wykład o działalności trzeźwościowej jako walce o niepodległość Polski Mariana Romaniuka, autora książek o kard. Stefanie Wyszyńskim. Rafał Porzeziński prowadzący w Polskim Radiu program „Ocaleni” mówił o „uzależnieniach i szansie ocalenia”.

Po sobotnim Apelu Jasnogórskim uczestnicy pielgrzymki i pozostali na całonocnym czuwaniu przed Najświętszym Sakramentem, podczas którego modlono się o uzdrowienie rodzin z nałogów pijaństwa oraz innych uzależnień, a także jako wynagrodzenie za grzechy pijaństwa.

Centralnym punktem modlitwy o trzeźwość była Msza św. odprawiona w niedzielę, 17 czerwca, pod przewodnictwem bp. Tadeusza Bronakowskiego. Pielgrzymkę zakończyło spotkanie Diecezjalnych Duszpasterzy Trzeźwości i Zakonnych Referentów Trzeźwości.

Działalność trzeźwościowa podejmowana przez Kościół w Polsce była i wciąż jest jednym z priorytetów duszpasterskich i ważnym orężem walki, przed stu laty o niepodległość, teraz o wolność wewnętrzną człowieka.

Pijaństwo we wszystkich warstwach społecznych było polską bolączką od stuleci. Ten problem już w XVII dostrzegał założyciel pierwszego polskiego męskiego zgromadzenia zakonnego św. Stanisław Papczyński. Stuleciem intensywnej działalności proabstynenckiej Kościoła był wiek XIX. Powoływane były wtedy specjalne stowarzyszenia, wydawano prasę, publikowano liczne artykuły. W zaborze rosyjskim działał o. Honorat Koźmiński i ojcowie kapucyni, w Galicji ks. Bronisław Markiewicz, który przez Zgromadzenie Księży Michalitów, opiekujące się zaniedbaną młodzieżą, szerzył też idee powściągliwości i powstrzymania się od picia alkoholu. Wiele artykułów michalickiego czasopisma „Powściągliwość i Praca” poświęconych było temu zagadnieniu. Na Śląsku działali charyzmatyczni duszpasterze, działacze antyalkoholowi, jak ks. Jan Ficek czy ks. Jan Kapica.

Po wojnie do tej tradycji nawiązywał Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński, inicjator Tygodnia Modlitw o Trzeźwość. Twierdził on, że „Polska albo będzie trzeźwa, albo jej nie będzie”.

Propagatorem trzeźwości był także ks. Franciszek Blachnicki, który w 1957 r., ogłosił powstanie Krucjaty Trzeźwości. Inicjatywa ks. Blachnickiego wiązała się także z obchodami Millenium Chrztu Polski. Bezpośrednią inspiracją do założenia Krucjaty Trzeźwości, przemianowanej potem na Krucjatę Wstrzemięźliwości, było złożenie Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. W 1957 r. ks. Blachnicki modlił się na Jasnej Górze, błagając Maryję, aby uratowała naród przed „potopem alkoholu”.

Krucjata spotkała się z dużym oddźwiękiem wśród wiernych. W 1960 włączyło się w nią 100 tys. dorosłych członków, w tym 700 kapłanów.

W swej walce o trzeźwość Kościół stosuje wypróbowaną metodę – do indywidualnego wysiłku dążącego do nawrócenia alkoholika, niezbędna jest łaska i duchowe wsparcie innych, stąd wielka rola modlitwy, organizowanych rekolekcji oraz pielgrzymek.

Wśród inicjatyw na rzecz wychowania w trzeźwości, trzeźwego stylu życia i ratowania osób uzależnionych znajduje się też „Sierpień – miesiąc abstynencji”. W coraz większej liczbie środowisk organizowane są rekolekcje, nabożeństwa Drogi Krzyżowej, spotkania, marsze trzeźwościowe. Przybywa inicjatyw mających na celu wyłączenie alkoholu z programu uroczystości rodzinnych i towarzyskich. Bezalkoholowe wesela czy grillowanie bez piwa dowodzą, że można pójść pod prąd niedobrej tradycji.

13 lutego br., w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości ogłoszono Narodowy Program Trzeźwości. Jest on owocem Narodowego Kongresu Trzeźwości zorganizowanego w Warszawie we wrześniu 2017 roku.

Narodowy Program Trzeźwości wspiera wszelkie działania w ograniczeniu spożycia alkoholu, promowaniu trzeźwości i abstynencji. Powstał dzięki specjalistom od uzależnień, naukowcom, władzom państwowym i samorządowym.

Z danych Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wynika, że w Polsce uzależnionych od alkoholu jest ponad osiemset tysięcy osób. W sposób szkodliwy pije około trzech milionów osób. Na leczenie uzależnionych wydaje się rocznie co najmniej pól miliarda złotych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papież: dyktatury zaczynają się od oszczerczego przekazu

2018-06-18 12:26

st (KAI) / Watykan

Na zwodniczą siłę skandalu i destruktywną moc oszczerczego przekazu zwrócił uwagę Franciszek podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Ojciec Święty nawiązał do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii (1 Krl 21, 1b-16), opowiadającego o oszczerstwie, którym posłużył się król Achab, aby zamordować Nabota i przywłaszczyć sobie jego winnicę.

screenshot/TV Vaticana

Papież przypomniał historię winnicy, której Nabot nie chciał sprzedać królowi Achabowi. Wobec tego monarcha przystał na radę swej żony Izebel, i zgodził się, aby Nabot został fałszywie oskarżony i ukamienowany, stając się męczennikiem, gdyż pragnął ocalić swe dziedzictwo. Franciszek dodał, że historia ta powtarza się w Jezusie, a następnie w pierwszym męczenniku Kościoła – św. Szczepanie i wreszcie we wszystkich męczennikach, wobec których stosowano oszczerstwa. Paradygmat ten pojawia się także w działaniach wielu szefów państw. Zaczyna się od kłamstwa, a zniszczywszy daną osobę doprowadza się do jej osądzenia i potępienia.

„Także dziś, w wielu krajach, stosuje się tę metodę: niszczenie wolnej komunikacji” – stwierdził Ojciec Święty. Wskazał na przykład monopolizacji środków przekazu i ich zafałszowania, co prowadzi z kolei do osłabienia demokracji. Następnie sędziowie osądzają i skazują ofiary tego oszczerstwa. W ten sposób rodzi się i narasta dyktatura.

„Wszystkie dyktatury zaczynały w ten sposób, poprzez zafałszowanie przekazu, umieszczanie środków przekazu w rękach ludzi bez skrupułów, czy rządu pozbawionego skrupułów” – powiedział papież. Dodał, że podobne mechanizmy mają miejsce w życiu codziennym, kiedy rodzi się chęć zniszczenia danej osoby - zaczyna się od obmowy, oszczerstwa, rozpowiadania skandali. Franciszek zauważył, że często obserwujemy w mediach pogoń za skandalami, a osoby które padły ofiarą oszczerstwa nie mogą się bronić. Przykładem tego są dyktatury minionego wieku i prześladowanie Żydów, które zaczęło się od oszczerstw i obmowy.

„Oszczerczy przekaz wymierzony w Żydów, a oni byli wykańczani w Auschwitz, bo nie zasługiwali na życie. Och... to horror, ale horror, który dzieje się dzisiaj: w małych społeczeństwach, między ludźmi i w wielu krajach. Pierwszym krokiem jest zawłaszczenie przekazu, a następnie zniszczenie, osądzenie i śmierć” – stwierdził Ojciec Święty.

Papież przypomniał słowa apostoła Jakuba, który w rozdziale 3 swego listu mówi o grzechach języka. Zachęcił też do ponownego przeczytania 21 rozdziału 1 Księgi Królewskiej oraz do pomyślenia o wielu zniszczonych osobach, krajach, o wielu dyktaturach, które zniszczyły państwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem