Reklama

„Od Bałtyku po gór szczyty kraj nasz płaszczem Jej okryty”

2017-09-13 11:20

Krzysztof Zaremba
Edycja świdnicka 38/2017, str. 2

ks. Marek Zołoteńki, Andrzej Strzyż
Msza św. odpustowa

W niedzielę 27 sierpnia 2017 r. w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w wałbrzyskiej dzielnicy Konradów miały miejsce uroczystości odpustowe. W tym roku odpust parafialny był wyjątkowym wydarzeniem ze względu na przypadający jubileusz 300-lecia koronacji Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze. Wszystkich przybyłych na uroczystości powitał gospodarz parafii ks. prob. dr Marek Zołoteńki. Oprócz licznie przybyłych parafian obecni byli przedstawiciele wałbrzyskiego duchowieństwa, lokalnych władz samorządowych, a także goście, którzy przyjechali m.in. z Wrocławia, Głuszycy, Strzegomia, Świebodzic i innych miejscowości.

Uroczystej Mszy św. koncelebrowanej, odprawionej w kaplicy przy ulicy Baczyńskiego w Wałbrzychu, przewodniczył ks. inf. Julian Źrałko. Ten wielce zasłużony dla Kościoła wałbrzyskiego kapłan, obecnie na emeryturze, w latach 1960-64 był wikariuszem w parafii pw. Świętych Aniołów Stróżów w Wałbrzychu, od 1966 r. pracował jako wikariusz w parafii pw. św. Jerzego w Wałbrzychu-Białym Kamieniu, pełnił funkcję duszpasterza młodzieży akademickiej i pracującej. Za swoją działalność był często nękany przez ówczesne władze komunistyczne. W 1966 r. kilkukrotnie przesłuchiwany w związku z przygotowaniami i obchodami 1000-lecia Chrztu Polski na Dolnym Śląsku. W 1976 r. ks. Źrałko był współinicjatorem wybudowania w Wałbrzychu-Konradowie kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej, za co spotykały go szykany ze strony Wydziału ds. Wyznań Służby Bezpieczeństwa w Wałbrzychu. Od 1980 r. pełnił funkcję dziekana dekanatu Wałbrzych-Północ. W sierpniu 1980 r. został duszpasterzem strajkujących górników w Wałbrzychu, 31 sierpnia przewodniczył Mszy św. koncelebrowanej na terenie kopalni „Thorez”, podczas której wygłosił kazanie. Organizował różnego rodzaju uroczystości religijne i patriotyczne w kościele św. Jerzego, współtworzył Duszpasterstwo Ludzi Pracy i Klub Inteligencji Katolickiej w Wałbrzychu. W stanie wojennym ks. Źrałko organizował pomoc dla internowanych i szykanowanych działaczy „Solidarności”.

Podczas uroczystej Mszy św. odpustowej na Konradowie kazanie wygłosił ks. Czesław Studenny, proboszcz parafii pw. Zmartwychwstania Pańskiego w Wałbrzychu. Najpierw przedstawił pokrótce historię Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, którego obecność na Jasnej Górze datuje się od roku 1482, a w dalszej części kazania jego symbolikę i przypomniał, że to nie jest zwykły obraz, ale pisana ikona, którą należy właściwie odczytywać.

Reklama

Oprawę muzyczną uroczystości odpustowych w parafii Matki Bożej Częstochowskiej na Konradowie zapewniły chóry z parafii pw. Zmartwychwstania Pańskiego w Wałbrzychu, parafii św. Jana Chrzciciela w Piekarach oraz Chór św. Cecylii ze Strzegomia. Organizatorzy wyrazili również wdzięczność przybyłym harcerzom za upiększanie uroczystości.

Po Mszy św. uczestnicy udali się pod Krzyż Pielgrzymkowy na plac budowy kościoła przy ul. Księdza Jerzego Popiełuszki 2 w Szczawnie-Zdroju, gdzie odbył się festyn parafialny. Można było wziąć udział w wielu atrakcyjnych grach i zabawach przygotowanych dla uczestników różnych kategorii wiekowych.

Ks. dr Marek Zołoteńki, proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej, kontynuuje zbożne dzieło budowy kościoła i domu parafialnego. Zabiega przy tym o jak najszerszą pomoc i zaangażowanie różnych środowisk i osób świeckich w tym trudnym zadaniu. Jak najszybsze wybudowanie kościoła u podnóża góry Chełmiec, na której stoi najwyższy górski krzyż w Europie, jest bardzo ważne, ponieważ to miejsce staje się celem dla pielgrzymów przybywających nie tylko z bliskiej okolicy, ale również z innych części Polski i z zagranicy.

Tagi:
odpust Wałbrzych

Przywracają swojej świątyni dawny blask

2018-02-07 13:42

Adrian Ziątek
Edycja świdnicka 6/2018, str. IV

Neogotycki kościół pw. św. Barbary w Wałbrzychu był niegdyś przepiękną perłą architektoniczną. Wspaniała polichromia, a także bogate neogotyckie wyposażenie pozwalało wiernym wejść w cudowny nastrój modlitwy i zachwytu nad Bożym dziełem

Kronika parafii św. Barbary
Zdjęcie starego wystroju kościoła św. Barbary w Wałbrzychu

Tak było aż do lat 70. XX wieku, gdzie w duchu posoborowych zmian ówczesny włodarz parafii podjął decyzję o zmianie wystroju świątyni. Piękną niemiecką polichromię zamalowano, a wyposażenie m.in. ołtarz główny, ołtarze boczne i ambonę, usunięto z kościoła w niewiadomym dalszym przeznaczeniu. Przeniesiono również witraż z wizerunkiem św. Barbary, na boczną ścianę prezbiterium, a w jego miejsce wstawiono krzyż. Według relacji niektórych parafian, ołtarze zostały oddane do renowacji, z której co ciekawe, już nigdy nie wróciły. Jedynym elementem neogotyckiego wyposażenia kościoła, który został po dziś dzień, są organy przebudowane w 1931 r. przez firmę Sauer z Frankfurtu nad Odrą. Jest to koncertowy instrument, który posiada wyraźne cechy Orgelbewegung.

Ciekawym faktem jest, że większość parafian, tych starszych, którzy w latach 70. byli młodymi ludźmi, nie pamięta przesłanek i okoliczności zmiany wyposażenia kościoła. Nie zadziwiło ich wtedy, że z kościoła zniknęły piękne ołtarze. Wielu przyznaje, że w tamtych czasach było wiele zmian w życiu społecznym, jak i kościelnym, co wynikało również ze zmian określonych przez sobór. Być może ten aspekt przyczynił się do obojętności na wszelkie zmiany, których było bardzo dużo i były powszechne. Możliwe też, że kierowano się tym, że wszystko to, co niemieckie, powinno zostać zastąpione tym, co jest polskie. Ostatecznie można też stwierdzić, że ci dzisiejsi, starsi ludzie, byli wtedy po prostu młodzi i zajmowali się wychowywaniem swoich dzieci, pracą czy też innymi czynnościami i nie byli aż tak mocno zaangażowani w przebieg prac renowacyjnych prowadzonych w ich kościele.

Dzięki staraniu proboszcza ks. dr. Władysława Terpiłowskiego i wielu parafian w kościele zawiśnie niebawem nowa droga krzyżowa, która została już w całości wykonana w neogotyckim stylu przez znanego w diecezji rzeźbiarza z Lądka-Zdroju Mikołaja Filasa. Również dzięki działaniu organisty parafialnego, który jednocześnie jest autorem tego tekstu, udało się pozyskać do kościoła dwie nowe neogotyckie ramy do obrazów, które wiszą tymczasowo w prezbiterium. Po prawie pięćdziesięciu latach do kościoła powróciła również drewniana figura św. Józefa, która niegdyś znajdowała się w neogotyckim ołtarzu, a teraz tymczasowo jest wyeksponowana w neogotyckim elemencie ofiarowanym przez parafię Świętych Aniołów Stróżów. W ostatnich dniach przeprowadzono bardzo skomplikowany zabieg, mający na celu umocowanie postumentu pod figurę Najświętszego Serca Pana Jezusa na filarze w prezbiterium kościoła. Oryginalny postument został poddany renowacji, podczas której odkryto oryginalne kolory i złocenia, jakimi pierwotnie był pomalowany. W takim oryginalnym wyglądzie został też ostatecznie odrestaurowany, a figura Pana Jezusa wróciła na swoje pierwotne miejsce. Wszystko te działania jeden cel – powrót do tego, co było, czyli do oryginalnego wystroju. Warto zauważyć, że stacje drogi krzyżowej zostały ufundowane przez parafian, którzy czują potrzebę przywrócenia dawnego blasku swojej świątyni. Ksiądz Proboszcz jest pozytywnie zaskoczony bardzo szybkim zebraniem się fundatorów, bo udało się uzbierać wszystkich czternastu w niecały miesiąc. Na najbliższy rok jest planowana budowa ołtarza bocznego św. Józefa, którego również można zostać jednym z fundatorów. Cały proces przywrócenia wystroju wiąże się też z szeregiem prac budowlanych, które trwają w kościele od ponad roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Gądecki: w Wielki Poście pamiętajmy o nabożeństwach pasyjnych

2018-02-18 11:36

ms / Poznań (KAI)

Nie zapominajmy w tym wielkopostnym czasie o udziale w Gorzkich Żalach i Drogach Krzyżowych – pisze do wiernych archidiecezji poznańskiej abp Stanisław Gądecki. List pasterski metropolity poznańskiego odczytano w kościołach w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu.

episkopatnews/flickr.com

Abp Gądecki regularnie uczestniczy w Gorzkich Żalach odprawianych w katedrze poznańskiej. W tym roku kazania pasyjne wygłosi tam duszpasterz akademicki ks. Radosław Rakowski. W czwartek po Popielcu abp Gądecki przewodniczył też Drodze Krzyżowej ulicami miasta Poznania.

W liście pasterskim przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przypomina o obowiązku zdecydowanego porzucenia grzechów i dostosowania sposobu życia do nauczania Jezusa. „Do każdego i każdej z nas, do wielkich i małych, do bogatych i biednych, wykształconych i niewykształconych, do dzieci, młodzieży, ludzi w sile wieku i starców Jezus kieruje słowa: nawróć się!” – zauważa abp Gądecki.

„Nawrócenie to zaprzestanie czynienia zła i zaprawianie się w dobrym. To pójście za Jezusem w taki sposób, aby Jego Ewangelia stała się konkretnym przewodnikiem naszego życia. To zaniechanie myślenia, że to my jesteśmy wyłącznymi budowniczymi własnego życia” – pisze metropolita poznański.

Abp Gądecki zauważa też, że „dzisiaj nie można już być chrześcijaninem w następstwie prostego faktu, że żyjemy w społeczeństwie o korzeniach chrześcijańskich. Także ten, kto rodzi się w rodzinie chrześcijańskiej i jest religijnie wychowany musi każdego dnia ponawiać decyzję bycia chrześcijaninem; dawać pierwsze miejsce Bogu” – podkreśla metropolita poznański.

„Nawrócenie się nie jest dla nas – jak niektórzy sądzą – sprawą uznaniową, opcjonalną; ono jest dla nas koniecznością. Najskuteczniejszą odpowiedzią na brak dobrych owoców w naszym życiu jest odwrócenie się od zła i zwrócenie ku dobru” – czytamy w liście pasterskim abp. Gądeckiego.

Metropolita poznański zapowiada zawierzenie 18 marca dziejów archidiecezji św. Józefowi w związku z 1050-leciem biskupstwa. „Dla umocnienia wiary w stałą opiekę św. Józefa nad Kościołem – po zakończeniu pielgrzymowania kopii obrazu – zawierzymy teraz Jego opiece całą archidiecezję poznańską” – pisze abp Gądecki.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski wspomina także w liście pasterskim przybycie 1050 lat temu do Poznania pierwszego biskupa Jordana.

„Do jego zadań – jako pierwszego odpowiedzialnego za dyscyplinę pokutną w jego Kościele partykularnym – należało wzywanie do nawrócenia i pokuty. Jego obowiązkiem było mówienie o niszczącej obecności grzechu w życiu ludzi i w historii wspólnot. Jego obowiązkiem było też przepowiadanie niezgłębionej tajemnicy miłosierdzia, które Bóg nam okazał w Krzyżu i Zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, oraz w wylaniu Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów” – zauważa metropolita poznański.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

"Z Janem Pawłem II ku przyszłości"

2018-02-18 22:14

Ewa Oset

Podczas 72. spotkania z cyklu "Z Janem Pawłem II ku przyszłości", które odbywają się w Muzeum Monet i Medali im. Jana Pawła II w Częstochowie, 18 lutego miało miejsce spotkanie z rodzicami prezydenta RP Andrzeja Dudy - Janiną Milewską-Dudą - naukowcem, profesor nauk chemicznych związaną z krakowską Akademią Górniczo-Hutniczą oraz Janem Tadeuszem Dudą - inżynierem elektrotechnikiem, informatykiem i samorządowcem, profesorem nauk technicznych, profesorem zwyczajnym Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie.

Ewa Oset

Ewa Oset

Jan Tadeusz Duda na początku spotkania podkreślił, że każdy wyjazd do Częstochowy traktują z żoną jak pielgrzymkę, a zaproszenie dyrektora Muzeum Krzysztofa Witkowskiego do Muzeum, gdzie przekazuje się myśl i nauczenie św. Jana Pawła II, jako swój obowiązek.


Zobacz zdjęcia: Spotkanie z rodzicami prezydenta RP Andrzeja Dudy - Janiną Milewską-Dudą

Rodzice Prezydenta RP mówili o swojej wierze wyniesionej z domów rodzinnych, o małżeństwie jako sensownym trudzie, wychowaniu dzieci oraz o powinności każdego chrześcijanina - służbie drugiemu człowiekowi. Podkreślali, że patriotyzm wynosi się z domu rodzinnego, ale miłości do Ojczyzny uczy się również od innych ludzi, z którymi się przebywa. Wskazali, że prezydenta Andrzeja Dudę ukształtował nie tylko dom rodzinny, szkoła, ale także harcerstwo i ministrantura.

Janina Duda powiedziała, że odkąd jej syn został prezydentem, modli się codziennie za cały naród. Mówiła też o św. Janie Pawle II, którego postawa i słowa dotykały, umacniały i przemieniały serca wielu Polaków i ludzi na całym świecie.

Wśród zaproszonych gości spotkania był metropolita częstochowski abp Wacław Depo, który po spotkaniu w Muzeum udał się z Rodzicami prezydenta Andrzeja Dudy na Jasną Górę, a także przyjaciele państwa Dudów z Częstochowy - Hanna i Krzysztof Jeżowie oraz senator RP Artur Warzocha.

Po spotkaniu dla Rodziców Prezydenta RP i uczestników spotkania zaśpiewał chór Pochodnia z Częstochowy.

Ewa Oset
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem