Reklama

Papież zachęca do tweetowania

2017-09-13 11:20

Ks. Robert Nęcek
Niedziela Ogólnopolska 38/2017, str. 16-17

DragonImages/fotolia.com

Papież Franciszek zauważył, że nieustannie wzrasta rola środków społecznego przekazu, „do tego stopnia, że stały się niezbędne, by relacjonować światu wydarzenia współczesnej historii” (orędzie na ŚDŚSP 2013).
Z tej racji funkcjonowanie w świecie nowych technologii komunikacyjnych staje się obowiązkiem każdego głosiciela Ewangelii

Skoro więc Papież bywa nazywany mistrzem komunikacji, to czerpanie z jego przykładu staje się wyzwaniem, któremu trzeba podołać. Chodzi o to, że „musimy się nauczyć nowych form budowania naszej cywilizacji”. Mając tego świadomość, Papież stwierdza, że z jednej strony mamy „młodzież, która nie docenia wiedzy szkolnej, a z drugiej – nauczycieli nieświadomych pytań, jakie stawiają sobie dorastający ludzie. To jest właśnie sytuacja braku spotkania, wzajemnego zrozumienia”. Jednym z miejsc wzajemnego spotkania może być Twitter i związane z nim pisanie tweetów.

Magia Twittera polega na tym, że przedłuża on charakter współczesnego człowieka – jego złożoność dążącą do uproszczonej emanacji. Twitter to „świergot”, nazwa dźwięków wydawanych przez ptaki. Świergotanie w życiu ptaków pełni wiele funkcji, w tym dwie pozornie sprzeczne:

• zapobiega zagubieniu się, pozwalając na utrzymywanie kontaktów z innymi ptakami,

Reklama

• ostrzega inne ptaki przed wkraczaniem na zajęte już terytorium. Warto zaznaczyć, że liczy się tylko wydawanie rozpoznawalnego dźwięku.

W czym tkwi tajemnica popularności Twittera? Otóż Twitter gwarantuje szybkość komunikacji – „ćwierkać” może każdy – oraz jej bezpośredniość, gdyż nie ma pośredników i panuje pełna interakcja. Dzięki skrótowości tweet zapewnia konkret w wypowiedzi, a syntetyczność myśli w 140 znakach przedstawia wartość na wagę złota. Twitter skraca dystans między osobami wchodzącymi w interakcję i komunikującymi się ze sobą. W końcu jest powszechnym narzędziem komunikacji. Dodatkowo tweety mogą być automatycznie przesyłane na Facebooka. Inaczej mówiąc, jest to samonapędzający się mechanizm, przypominający rodzaj rozprzestrzeniającej się sieci, mechanizm, który nie jest do końca racjonalny.

Komunikatywność nowych mediów tworzą współcześni ludzie, a więc zdolni również do wyrażania prawd wiary zrozumiałym językiem. Dlatego „duszpasterstwo w kluczu misyjnym wymaga rezygnacji z wygodnego kryterium pasterskiego, że «zawsze się tak robiło». Zachęcam wszystkich, by byli odważni i kreatywni w tym zadaniu przemyślenia na nowo celów, stylu i metod ewangelizacyjnych swojej wspólnoty” (Franciszek, adhortacja apostolska „Evangelii gaudium”, 33). Szaleństwem jest robić wciąż to samo, oczekując nowych rezultatów. Jednak „żaden język wiary nie ma wartości bez wiary” (Leszek Kołakowski, esej „Jezus ośmieszony”).

Ojciec Święty Franciszek w orędziu na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu 2014 r. podkreślił, że przekaz lubi nazywać bliskością. Papież pojmuje szeroko pojęte media w kategoriach „bycia bliźnim”, które wywołują dwubiegunowe napięcie – przybliżanie się i oddalanie. Samo przybliżanie się „do drugiego człowieka również oznacza napięcie: zbliżać się można w dobry lub zły sposób. W aktywności mass mediów mamy do czynienia z dwoma sposobami zbliżania się: złym i dobrym”. Jednocześnie dodaje, że neutralność mediów jest tylko pozorna: tylko ten, kto przekazuje w sposób odpowiedzialny, może być punktem odniesienia (por. orędzie, n. 8). Chodzi o osobiste zaangażowanie, takie, które staje się podstawą wiarygodności przekazu człowieka. Warto więc zauważyć, że strategie komunikacyjne nie zapewniają przekazu dobroci, piękna i prawdy, dlatego trzeba wchodzić w ten świat i dawać w nim świadectwo. W cyfrowej transformacji powstaje pytanie o edukację. Ma ona dwa znaczenia. Pierwsze dotyczy cyfrowego jej transformowania, a drugie stawia pytania: Jaką rolę w wielkiej cyfrowej rewolucji może i powinna odgrywać edukacja, jak powinna się zmieniać, by współgrać z całościowymi przeobrażeniami? Takie podejście do sprawy wymusza traktowanie nowych technologii komunikacyjnych, jak wynalazek druku. Mając świadomość potęgi społecznościowych „świergotów”, Franciszek wykorzystuje Twitter do odkrywania piękna wiary i spotkania z Chrystusem. Oznacza to, że teksty zamieszczane na Twitterze mogą pełnić funkcje edukacyjne i przyjmować wymiar globalny.

Ojciec Święty zamieszczając tweety, ma świadomość, że należy promować edukację etyczną i moralną, „która kształtowałaby postawy solidarności i współodpowiedzialność wśród ludzi”. Entuzjaści zauważają, że Twitter to wprost idealne narzędzie dla papieskiego sposobu komunikowania – przesłanie jest jednoznaczne, krótkie i proste.

W tym kontekście można wyodrębnić cztery główne bloki tematyczne papieskich tweetów: wiara i modlitwa, małżeństwo i rodzina, solidarność, miłosierdzie. Ich zawartość gatunkowa ma swoją konsekwentną logikę i głębię. Oto niektóre z nich:

• Wiara i modlitwa: „Drodzy przyjaciele, z serca wam dziękuję i proszę, abyście nadal modlili się za mnie. Papież Franciszek” (17 marca 2013); „Strzeżmy Chrystusa w naszym życiu, troszczmy się jedni o drugich, miłością chrońmy dzieło stworzenia” (19 marca 2013); „Lepszy Kościół zraniony, ale obecny na ulicach, niż Kościół chory, bo zamknięty w samym sobie” (16 maja 2015); „Trwanie przy Jezusie wymaga wychodzenia ze swojego świata, ze zmęczonego i zrutynizowanego życia wiary” (27 marca 2013); „Bądźcie blisko waszych kapłanów, miłością i modlitwą, aby zawsze byli pasterzami według Serca Bożego” (28 marca 2013); „Módlmy się za wielu chrześcijan w świecie, którzy nadal cierpią przemoc i prześladowanie. Niech Bóg da im odwagę wytrwania w wierności” (12 maja 2013).

• Małżeństwo i rodzina: „Wszystkie małżeństwa miewają trudne momenty. Te jednak spotkania z krzyżem mogą umacniać na drodze miłości” (28 września 2013); „Drodzy rodzice, potrzeba wielkiej cierpliwości i przebaczenia z głębi serca” (14 maja 2015); „Rodzina jest największym skarbem każdego kraju. Wszyscy podejmujmy wysiłki, aby chronić i umacniać ten kamień węgielny społeczności!” (16 stycznia 2015); „Rodzina jest wspólnotą miłości, w której każda osoba uczy się być w relacji z innymi i ze światem” (9 grudnia 2014).

• Solidarność: „Kiedy jesteśmy zbyt przywiązani do bogactwa, nie jesteśmy wolni. Jesteśmy niewolnikami” (5 marca 2015); „Żyjemy w społeczeństwie, które eliminuje z horyzontu Boga; to zaś z dnia na dzień narkotyzuje serce” (29 marca 2014); „Serce kamienieje, gdy nie kocha. Panie, daj nam serce, które potrafi kochać” (3 marca 2015); „Wielkim zagrożeniem współczesnego świata jest indywidualistyczny smutek płynący ze skąpego serca” (27 lipca 2014).

• Miłosierdzie: „Pośród wielu problemów, także poważnych, nie traćmy naszej ufności w nieskończone miłosierdzie Boga” (30 kwietnia 2015); „Pan nigdy nie jest znużony przebaczaniem nam. To my bywamy zmęczeni proszeniem o przebaczenie” (14 kwietnia 2015); „Panie, daj nam dar łez, abyśmy płakali nad naszymi grzechami i otrzymali Twoje przebaczenie” a (9 kwietnia 2015); „Pan puka do drzwi naszego serca. Czy czasem nie umieściliśmy wywieszki z napisem: «Nie przeszkadzać»?” (13 stycznia 2014).

Wyróżnione bloki tematyczne stanowią rdzeń nauczania społecznego Franciszka, a krótkie i treściwe tweety stają się łatwo przyswajalnymi złotymi myślami. Oznacza to, że Twitter nie tylko jest najszybszym – opartym na piśmie – medium społecznościowym, nie tylko najlepiej zintegrowaną kombinacją komunikacji masowej i interpersonalnej, ale także może być wykorzystany do edukacji innych „ćwierkających”.

Tagi:
internet

Internetowe inicjatywy i rekolekcje wielkopostne

2018-02-14 15:35

dg / Warszawa (KAI)

Katolickie portale, zakony i vlogerzy oferują wiele internetowych rekolekcji i inicjatyw, dzięki którym można głębiej przeżyć Wielki Post i przygotować się do świąt paschalnych.

BOŻENA SZTAJNER

Inicjatywy w mediach społecznościowych

Polska edycja Magnificat przygotowała na Wielki Post kampanię pod dwoma hashtagami: #WielkiPost2018 i #MniejZnaczyWiecej. Na kampanię będą się składać, klipy animowane, cykl memów z cytatami o poście modlitwie i jałmużnie, zaczerpniętych z pism z katolickich mistrzów duchowych, wydarzenie Via Crucis zachęcające do uczestnictwa w drodze krzyżowej. Dostępna jest także do ściągnięcia darmowa aplikacja z wielkopostnymi treściami (medytacje do codziennych ewangelii, rozważania Drogi Krzyżowej czy Siedmiu Słów Jezusa, nabożeństwo i rozważania Via Matris do Matki Bożej Bolesnej, poranne i wieczorne modlitwy, ciemne jutrznie i inne materiały na Wielki Tydzień): http://pl.magnificat.net/stronaglowna/app

Pod hashtagiem #MojaPascha pismo dla młodych Adeste publikować będzie codziennie wieczorem cykl krótkich rozmyślań o mroku, walce, passze, i o własnym zmartwychwstaniu. Bloger mateuszowe.pl wyszedł z inicjatywą #SłuchamFranciszka, której celem jest zachęcenie do czytania w całości tekstów papieskich środowych katechez i niedzielnych rozważań do modlitwy "Anioł Pański".

Stypendyści Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia zapraszają do akcji #SuchaBulka, która polega na tym, że w każdą środę Wielkiego Postu zamiast jednego posiłku wybiera się suchą bułkę, a zaoszczędzone pieniądze przekazuje się jako jałmużnę. Na fanpage Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży archidiecezji wrocławskiej pod hashtagiem #suchabulka umieszczane będą memy z hasłami na Wielki Post, motywujące do umartwień.

Portal Aleteia.pl użytkownikom Messengera proponuje codziennie wielkopostne zadania do wykonania. Specjalnie przygotowany bot na Messengerze będzie codziennie wysyłał fragment Pisma Świętego z danego dnia oraz wyzwanie, które do niego nawiązuje. By wziąć udział w akcji, wystarczy wysłać wiadomość do profilu Aleteia PL – Duchowość i Lifestyle (https://www.facebook.com/AleteiaPL/) na Facebooku lub bezpośrednio na Messengerze.

Rekolekcje na youtube

Od Środy Popielcowej na portalu Stacja7.pl i kanale Langustanapalmie zaczną się „Straszne rekolekcje 2”. Jest to kontynuacja rekolekcji wielkopostnych, które w zeszłym roku przyciągnęły milion słuchaczy. Tegoroczne rozważania bazują na wielkich proroctwach Starego Testamentu. O. Szustak będzie zachęcał do codziennego wspólnego czytania Biblii. Te rekolekcje będą okazją do poznania najtrudniejszych i najstraszniejszych historii biblijnych, których przesłanie jest dzisiaj wciąż aktualne. „Straszne rekolekcje 2” będzie można oglądać codziennie wieczorem, od Środy Popielcowej, z wyjątkiem sobót i niedziel.

Ksiądz Teodor Sawielewicz na swoim kanale TeoBańkologia od środy Popielcowej zamieszczać będzie rekolekcje #PlanWalkiDuchowej oraz vlogi uzupełniające rekolekcyjne rozważania.

Na jezuickim kanale Pogłębiarka Przemysław Gwadera SJ będzie prowadził rekolekcje dla singli pod tytułem "Jak siebie samego". Od 12 lutego w dwunastu odcinkach publikowanych w poniedziałki i piątki o 18:00 poruszy tematy takie jak słuchanie i akceptacja samego siebie, poznawanie własnych potrzeb oraz przyjmowanie własnej seksualności.

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Płockiej organizuje „Kostkolekcje ze Świętym Stasiem” - wielkopostne rekolekcje internetowe, których bohaterem w Roku św. Stanisława Kostki jest ten święty, pochodzący z Rostkowa w diecezji płockiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dlaczego nie możemy ulec

2018-02-07 10:50

Witold Gadowski, dziennikarz
Niedziela Ogólnopolska 6/2018, str. 15

zeevveez / Foter / Creative Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)

Stoimy dziś przed poważnym problemem: Jak ochronić naszą wolność, suwerenność i godność, a jednocześnie przetrwać we współczesnym świecie? Jak zachować godność w świecie, w którym znacząco wzrasta ciśnienie i w którym gwałtownie zmienia się jego porządek? Na Polskę wpływ wywierają dziś różne żywioły: tradycyjnie bardzo silne są tu wpływy i ukryte moce Rosji, tradycyjnie także wielkie wpływy w Polsce mają Niemcy. Teraz – po zmianie rządów w Polsce – wielkie wpływy zdobyły w Warszawie także Stany Zjednoczone i ściśle sprzęgnięta z nimi diaspora żydowska.

Wahania struktury władzy nad Wisłą od 1990 r. niestety – w dużym stopniu – uzależnione są od zmian w hierarchii wpływów zewnętrznych. Mieliśmy zatem rządy wyraźnie ciążące w kierunku Moskwy, koalicje uwzględniające przede wszystkim interesy Berlina, a teraz władzę objęła opcja polityczna wyraźnie czerpiąca inspiracje z Waszyngtonu. Nie może zatem budzić najmniejszego zdziwienia fakt, że wraz ze zwiększeniem amerykańskiej aktywności w Polsce rozbudziły się także postulaty i żądania, które od wielu lat podnoszone są przez światowe ośrodki diaspory żydowskiej.

Atak Tel Awiwu na Polskę był nieprzewidziany tylko dla tych, którzy nie dość pilnie przyglądają się narracji żydowskiej konsekwentnie budowanej wobec Polski, szczególnie przez amerykańską diasporę tego narodu. Do tej narracji przyłączył się obecnie Izrael, władze tego kraju podjęły strategię totalnej konfrontacji z polskim rządem. Komunikat płynący z Tel Awiwu brzmi: Albo całkowicie się poddacie i upokorzycie przed nami, albo zostaniecie wgnieceni w ziemię.

Władze Izraela zaskoczyły Warszawę, gdyż nie da się ukryć, że dzisiejsza Polska należała dotąd do najbardziej przychylnych Izraelowi krajów w Europie. W okresie, gdy lewicowe rządy w europejskich krajach coraz mocniej popierały Palestyńczyków i krytykowały działania Izraela wobec tego kraju, Polska konsekwentnie stała po stronie państwa żydowskiego. Popieraliśmy Izrael i bezwzględnie potępialiśmy działania arabskich organizacji wojskowych i terrorystycznych.

Dziś w Warszawie panuje powszechne zdumienie: Jak wobec oczywistej proizraelskości polskich władz można zrozumieć brutalny i bezczelny atak Izraela na Polskę? Izrael jest tak bardzo przekonany o swojej przewadze i sile w dzisiejszym świecie, że zupełnie nie liczy się ani z polską wrażliwością, ani też z oczywistymi faktami. Polska, która poniosła największe straty w czasie II wojny światowej, teraz jest oskarżana o to, że nieomal pomagała Niemcom w dokonaniu niewyobrażalnych zbrodni.

USA jest dziś u szczytu swojej potęgi, w Waszyngtonie rządzi najbardziej przychylny Izraelowi – od lat – prezydent. To wszystko sprawiło, że niewielkie państwo Izrael rości sobie prawo do dyktowania wydarzeń w Polsce. W tym zamieszaniu nie sposób oczywiście pominąć interesów Rosji i Niemiec. Znaczącym faktem stała się zatem niedawna wizyta premiera Izraela w Moskwie i jego serdeczne uściski wymieniane z Władimirem Putinem. Światowe media tak komentowały to spotkanie: Putin podkreślił, że jest wdzięczny władzom Izraela za postawę wobec historii i dodał: „Jest to szczególnie ważne na tle odbywającego się w niektórych krajach europejskich niszczenia i bezczeszczenia monumentów żołnierzy radzieckich, którzy oddali życie za wyzwolenie więźniów nazistowskich obozów koncentracyjnych, za uratowanie Europy i świata przed nazizmem”.

W tym kontekście odżyły także domysły mówiące o tym, że Niemcy zapłacili już światowej diasporze żydowskiej ogromne kwoty m.in. za to, aby nie były wymieniane już jako sprawca zbrodni popełnionych w czasie II wojny światowej. Wielu publicystów od dawna snuje także domysły, że postępuje proces poszukiwania tzw. winowajcy zastępczego, na którego przerzuci się część niemieckiej winy. Do tego od wielu miesięcy dochodziły wieści że w USA trwają prace nad wprowadzeniem prawa stanowiącego o tym, że mienie ofiar niemieckich zbrodni popełnionych w trakcie II wojny światowej – w całej Europie – powinno być zwrócone diasporze żydowskiej. W tak mało klarownej atmosferze nagle wybucha gwałtowna awantura z Izraelem, w której żydowskie państwo absolutnie nie liczy się z polską godnością i prawdą wynikającą z badań historycznych.

Jak w takiej sytuacji pozostać wolnym krajem, wolnymi obywatelami i jednocześnie nie dać się uwieść łatwej pokusie wzbudzenia w sobie skrajnych emocji i jak nie dać do siebie dostępu najgroźniejszemu uczuciu – nienawiści?! Właściwie – jako państwo, jako naród i jako pojedynczy ludzie – nie możemy już ustąpić. Nie możemy pozwolić na to, aby w naszym kraju główną rolę zaczęli odgrywać obcy. Musimy twardo stać na swoim stanowisku, otwarci na rozmowy, na wymianę argumentów, ale nieustępliwi, jeśli chodzi o prawdę historyczną i naszą narodową wrażliwość. Stanęliśmy na krawędzi – jeśli nasze władze ją przekroczą, to niestety wszyscy poczujemy się po prostu skrzywdzeni i poniżeni.

Jeśli władzom Izraela chodzi dziś o poniżenie Polaków, to muszą się przekonać, że napotkają twardą postawę. Tylko bowiem twarda postawa potrafi skłonić agresorów do przemyśleń i nie rozzuchwali ich w stosunku do naszych interesów. To ważny moment w naszej historii, on przesądzi o tym, czy będziemy w stanie dalej budować suwerenność naszego kraju.

W Polsce może być biednie, możemy mieć poważne problemy z wewnętrznym porozumiewaniem się i z gospodarką, ale nie wolno nam zrezygnować z poczucia własnej wartości, honoru i godności. To konieczny warunek, po spełnieniu którego nasza wspólnota nadal będzie miała potencjał do rozwoju. Jeśli natomiast damy sobie narzucić narrację, w której jesteśmy postrzegani jako współwinni niemieckich zbrodni, to niestety nic lepszego nas już nie będzie czekało.

Godnością i honorem nikogo się nie nakarmi, jednak bez tego etosu polskość będzie karlała i pogrążała się w marazmie, jakiego zwykle doświadczają narody, które dały się złamać i w konsekwencji skazane są już jedynie na karlenie. Narzucenie Polsce roli pomocnika Niemiec w zbrodni Holokaustu sprawi, że przestaniemy wierzyć w sens trudnego wysiłku budowania naszej trudnej niepodległości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

10 celów młodzieżowego spotkania przedsynodalnego w Rzymie

2018-02-20 14:16

abd (KAI) / Rzym

19 marca w Rzymie rozpocznie się młodzieżowe spotkanie przedsynodalne z udziałem młodych ludzi, wybranych przez konferencje episkopatów na całym świecie. Sekretarz generalny Synodu Biskupów kard. Lorenzo Baldisseri podaje 10 powodów, dlaczego to wydarzenie jest ważnym wstępem do październikowego Synodu Biskupów nt. "Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania".

ACKI/pixabay.com

1. Przygotowanie Synodu "młodych i z młodymi"

Jak wyjaśnia kard. Baldisseri, spotkanie przedsynodalne, to wydarzenie, którego bohaterami i protagonistami sa młodzi ludzie, którzy opowiedzą o swoim pokoleniu "swoim językiem, entuzjazmem i swoją wrażliwością". Podkreśla, że jesienny Synod Biskupów jest w swym zamierzeniu wydarzeniem nie tylko "o" młodzieży i "dla" młodych, ale też "Synodem młodych i z młodymi".

2. Słuchanie młodych - kluczowym zadaniem

Kard. Baldisseri przypomina, że słuchanie, to słowo-klucz, wielokrotnie przypominane przez papieża Franciszka. "Podczas tego spotkania przedsynodalnego, będziemy słuchać młodych ludzi 'na żywo', 'bezpośrednio', aby spróbować jak najlepiej zrozumieć ich sytuację: co myślą o sobie samych i o dorosłych, jak przeżywają wiarę i jakie trudności napotykają na drodze bycia chrześcijanami, jak planują swoje życie, z jakimi problemami stykają się rozeznając swoje powołanie, jak widzą Kościół, a jakiego Kościoła pragną" - wylicza purpurat.

3. Wyjście na peryferie

Ważnym aspektem spotkania przedsynodalnego będzie okazja do wysłuchania i zaproszenia do dyskusji młodzieży pochodzącej z tzw. "peryferii egzystencjalnych" i tych, którzy zazwyczaj nie mają możliwości ani odwagi opowiedzieć w Kościele o swojej sytuacji i oczekiwaniach. W marcowych obradach w Rzymie wezmą udział także ci młodzi, którzy nie są katolikami oraz ci, którzy nie są chrześcijanami i nie uważają siebie za ludzi wierzących.

4. Dogonienie młodych

Jak wyjaśnia kard. Baldisseri, Synod w swojej definicji zakłada podjęcie pewnej wspólnej drogi, w tym wypadku: z młodzieżą. Wymaga to wpierw "dogonienia młodych", także tych, którzy są z dala od Kościoła, zrozumienia w jakim momencie życia się znajdują, a następnie wyjaśnienia im, w jaki sposób Kościół chce towarzyszyć im w codzienności.

5. Zdefiniowanie dróg duszpasterskich

"Podążanie naprzód z młodymi oznacza także zdefiniowanie dróg duszpasterskich, które pomoże skonsolidować i wzmocnić inicjatywy, podejmowane w duszpasterstwie młodzieży, odpowiednio do wymagań współczesnej młodzieży" - wyjaśnia kardynał.

6. Wysłuchanie tych, którzy towarzyszą młodym

Spotkanie przedsynodalne będzie okazją do tego, by wysłuchać nie tylko przedstawicieli młodzieży, ale też wychowawców, animatorów i duszpasterzy, którzy są "ekspertami" w dziedzinie towarzyszenia młodym ludziom i umieją zagłębić się w sytuację młodych ludzi.

7. Prowadzenie dialogu międzypokoleniowego

Wymiana doświadczeń i współpraca międzypokoleniowa ludzi młodych i dorosłych, którzy w codzienności nie zawsze potrafią prowadzić konstruktywny dialog - to kolejny cel wspólnego spotkania. Jego owocem będzie opracowanie dokumentu, który zostanie przekazany papieżowi i ojcom synodalnym.

8. Współpraca ponad różnicami kulturowymi

Kard. Baldisseri wyraża też nadzieję, że spotkanie przedsynodalne będzie okazją do dialogu przedstawicieli różnych kultur, wyznań i środowisk i, że zaowocuje on wypracowaniem modelu współpracy, który znajdzie zastosowanie w różnych częściach świata.

9. Refleksja nt. powołania

"Będziemy zadawać sobie pytania o to, jak pomagać młodym w odkrywaniu sensu życia" - zapowiada sekretarz generalny Synodu Biskupów. Przypomina też, że rozeznawanie powołania, to jeden z tematów wybranych przez papieża Franciszka na najbliższy Synod.

10. Dokument dla biskupów

Jak zapowiada hierarcha, obrady przedsynodalne mają też na celu przygotowanie dokumentu, zbierającego opinie młodych ludzi. Zostanie on włączony do Instrumentum Laboris, przygotowywanego przed październikowym Synodem Biskupów. W Niedzielę Palmową zostanie on też przekazany papieżowi Franciszkowi.

Spotkanie przedsynodalne z udziałem ok. 300 młodych delegatów z całego świata odbędą się w Rzymie w dn. 19-24 marca. Kard. Baldisseri podał szczegóły dotyczące tego wydarzenia m.in. podczas ubiegłotygodniowej konferencji prasowej w Watykanie (16 lutego). Z kolei XV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów będzie obradować w dn. 3-28 października nt. “Młodzież, wiara i rozeznanie powołania”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem