Reklama

Arche Hotel

Powrót do szkoły

2017-08-30 09:00

Agnieszka Porzezińska, dziennikarka, scenarzystka, w TVP ABC prowadzi program „Moda na rodzinę”
Niedziela Ogólnopolska 36/2017, str. 46-47

ontrastwerkstatt/fotolia.com

Zaczyna się. Znowu. Wymagający i dyscyplinujący nie tylko dzieci, ale przede wszystkim nas – rodziców – rok szkolny. Trzy córki, trzy plecaki, trzy niezgłębione przestrzenie rozterek, wrażliwości, odkrytych bądź jeszcze nierozeznanych talentów, zdolności bądź ich braku. Z mojej perspektywy jeden głęboki oddech nie wystarczy, żeby z entuzjazmem podjąć obowiązki. Trzeba oddychać Bogiem, żeby jak najszybciej i najskuteczniej odpędzać myśli o dezercji z tego trudnego posterunku

Duchu Święty, który oświecasz serca i umysły nasze...

W połowie sierpnia, niczym rasowy coach, jak co roku, odpowiadam sobie na pytania: Dla kogo uczą się nasze dzieci? Na jakich umiejętnościach najbardziej nam zależy? O jaką wiedzę chodzi? Cieszę się z własnej pewności, że tzw. dobre wykształcenie nie jest podstawą szczęścia dziecka. Samotność z pieniędzmi boli tak samo jak samotność bez nich. Chcę, żeby nasze dzieci nauczyły się kochać siebie, umiały realnie oceniać swoje wady i zalety; miłosiernie dla siebie samych pracowały nad wadami, doceniały zalety i się z nich cieszyły. Marzę, żeby umiały nawiązywać dobre i mądre relacje z ludźmi im życzliwymi i unikały ludzi „niszczących”. A wtedy ich szansa na bycie szczęśliwymi znacznie wzrośnie.

Dodaj nam ochoty i zdolności...

W moim przekonaniu szkoła jest bardzo ważna, ale nie ze względu na sam proces pozyskiwania wiedzy, bo on może odbywać się w niemalże dowolnych warunkach, lecz z uwagi na dużo ważniejszy proces wychowawczy. Dzieci w szkole uczą się nawiązywać kontakty z innymi ludźmi, nauczycielami i rówieśnikami. Uczą się szacunku i samodyscypliny. Uczą się podejmowania zadań i ich realizacji, a więc odpowiedzialności. Uczą się mierzyć z oceną, czasami sprawiedliwą, a często niewspółmierną do włożonego wysiłku. Uczą się systematyczności i pracowitości. Jestem pewna, że bycie wzorowym uczniem, czytaj: uczniem z wysoką średnią, nie gwarantuje dobrej pracy w przyszłości ani tym bardziej wyboru dobrego małżonka, nie mówiąc o serdecznej relacji z rodzicami i rodzeństwem w przyszłości. A czy bycie dobrym człowiekiem zwiększa na to wszystko szansę? Nie mam wątpliwości. Jeśli dziecko otrzyma wykształcenie bez wychowania, to stanie się tylko zdolnym do przewrotności cynikiem. Proszę się zastanowić: czy najbardziej ludobójczych ideologii nie wymyślili ludzie, którzy mieli bardzo dobre wykształcenie, ale kiepskie wychowanie?

Aby ta nauka była dla nas pożytkiem doczesnym i wiecznym

Dla mnie dobra szkoła to taka, która uczy dzieci odnosić się do samych siebie z miłością także wtedy, gdy odkrywają one swoje słabości, gdy są rozczarowane sobą, gdy czują zniechęcenie, gdy ponoszą nieuniknione czasem porażki i rozczarowania w nauce, w kontaktach z nauczycielami czy rówieśnikami. W dobrej szkole mądrzy wychowawcy chronią wychowanków przed każdą skrajnością. Czuwają, by nie stawali się egoistami, a równocześnie nie doprowadzają ich do naiwnego przekonania, że tylko ci mają prawo pokochać samych siebie, którzy są już doskonali i którzy swoim postępowaniem zasłużą sobie na miłość.

Reklama

Dobra szkoła respektuje fakt, że pierwszymi i najważniejszymi wychowawcami dzieci i młodzieży są ich rodzice i że nauczyciele pełnią funkcję pomocniczą w tym względzie.

Dobra szkoła to taka, w której jej pracownicy są dla wychowanków najpierw pedagogami i przyjaciółmi, a dopiero później nauczycielami. Nie jestem naiwna. Wiem, że szkoła powinna uczyć, a nie tylko wychowywać, ale sposób przekazywania wiedzy powinien być dostosowany do wieku, potrzeb i możliwości intelektualnych konkretnego ucznia. Niesprawiedliwy jest nauczyciel, który od wszystkich uczniów wymaga dokładnie tego samego. Nie traktuje wtedy poważnie ich niepowtarzalności, ich specyficznych ograniczeń czy osobistych zainteresowań.

Dobra szkoła to taka, do której uczeń chodzi z przyjemnością, ma motywację do nauki, czuje więź z nauczycielami. Chyba każdy rodzic zdaje sobie sprawę, że jego dziecko potrzebuje ponosić konsekwencje popełnianych błędów i dla własnego rozwoju musi czasami cierpieć, gdy np. zaniedba naukę i odrabianie lekcji albo naruszy jakieś ważne normy moralne czy społeczne. Stres jest wtedy potrzebny, by mobilizować do wysiłku, dyscypliny i poprawy. Jednak dramatem jest sytuacja, gdy to nauczyciele powodują u ucznia niezawinione cierpienie. Kiedy tak się dzieje? Najczęściej wtedy, gdy osoby zatrudnione w szkole są mało dojrzałe i mało szczęśliwe. W konsekwencji odreagowują na wychowankach własne życiowe porażki.

Rady dla zatroskanych rodziców

Dla rodziców, uczniów i nauczycieli zaczyna się kolejny rok szkolny. To od nas zależy, jaki będzie – wyjątkowo piękny czy wyjątkowo przygnębiający. Ja sama, gdy brakuje mi sił, powtarzam sobie z nadzieją: – Do szkoły chodzą moje dzieci, a nie ja. Ten etap mam już za sobą. Mam wspierać, ale nie wyręczać. Mam być blisko, ale nie przysłaniać sobą widoku na świat i ludzi. Mam dawać dzieciom szansę sprawdzania się, poznawania własnych możliwości, ponoszenia konsekwencji własnych wyborów.

– Oceny nie świadczą o wartości mojego dziecka ani tym bardziej o mojej.

– Nie mogę odmawiać pomocy dzieciom, jeśli mnie o nią proszą.

– Szczęśliwe są osoby, które robią w życiu to, co kochają, a więc ważniejsze od wiedzy, którą w każdej chwili można zweryfikować czy nadrobić, jest rozwijanie pasji.

– Lepiej być najlepszym w jednej dziedzinie niż przeciętnym we wszystkim.

– Szkoła jest ważna, ale ważne jest też wygospodarowanie czasu na wspólne bycie z dzieckiem, cieszenie się nim i życiem.

Żaden mądry pracodawca, a sama nim jestem (nie wiem, czy mądrym, ale pracodawcą), nie ograniczy się do spojrzenia na dyplom czy świadectwo kandydata. Mądry pracodawca spojrzy kandydatowi głęboko w oczy i spyta: Jaka książka ostatnio cię poruszyła? Na jakim filmie wzruszyłeś się do łez? Czym się interesujesz? Co jest twoją pasją? Co cię najbardziej cieszy?

Tagi:
szkoła

Promocja kadetów

2018-07-04 17:29

Mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

4 lipca 2018 r. o godz. 12 na terenie Centralnej Szkoły Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie odbyła się uroczysta promocja kadetów XX turnusu Dziennego Studium Aspirantów oraz absolwentów Kwalifikacyjnego Kursu Zawodowego w Zawodzie Technik Pożarnictwa. Promocja poprzedzona została uroczystą Mszą św.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

na Jasnej Górze, której przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej dr Andrzej Przybylski. W Mszy św. udział wzięła kadra szkoły, absolwenci, zaproszeni goście oraz rodziny i znajomi promowanych.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Na terenie Centralnej Szkoły PSP do promocji przystąpiło:

- 90 absolwentów Dziennego Studium Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej,

- Prymusem został mł. asp. Adameusz Smaruń, który uzyskał średnią ocen 5.05,

- Funkcję dowódcy kompanii pełnił mł. bryg. Zbigniew Purgal.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Promowanych było również:

 194 absolwentów Kwalifikacyjnego Kursu Zawodowego w Zawodzie Technik Pożarnictwa, wśród których były trzy Panie,

 Opiekunem kursu był kpt. Tomasz Wiłun.

Absolwentom nominację na stopień młodszego aspiranta wręczył Zastępca Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Marek Jasiński.

Po uroczystej promocji nowo mianowani otrzymali błogosławieństwo, którego udzielił biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Uroczysta promocja była zwieńczeniem dwuletniego okresu kształcenia, podczas którego absolwenci zdobywali wiedzę teoretyczną i praktyczną oraz profesjonalne przygotowanie w zawodzie technik pożarnictwa, w którym przyjdzie pełnić im służbę. Kadeci podczas akcji ratowniczo-gaśniczych, w których brali udział wyjeżdżając jako obsada szkolnej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nauczyli się obsługi nowoczesnego sprzętu pożarniczego i nabyli umiejętności niezbędnych do realizacji trudnych zadań ratowniczych.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Promocję zaszczycili swoją obecnością:

• Zastępca Komendanta Głównego PSP nadbryg. Marek JASIŃSKI

• Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej dr Andrzej PRZYBYLSKI

• Podprzeor Jasnej Góry o. Jan POTERALSKI

• Sekretarz Generała Zakonu Św. Pawła I Pustelnika o. Paweł PRZYGODZKI

• Krajowy Kapelan Strażaków PSP ks. st. bryg. dr Jan KRYNICKI

• Kapelan NSZZ „Solidarność” ks. Ryszard UMAŃSKI

• Kapelan Ewangelicko-Augsburski Strażaków ks. st. kpt. Adam GLAJCAR

• Proboszcz Parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego ks. Andrzej KRÓL

• Senator Rzeczypospolitej Polskiej Ryszard MAJER

• Asystentka Poseł do Parlamentu Europejskiego Jadwigi Wiśniewskiej Katarzyna PORĘBIŃSKA

• Asystent Poseł Rzeczypospolitej Polskiej Lidii Burzyńskiej Kamil TARASEK

• W imieniu Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Szymona Giżyńskiego i Senatora Artura Warzochy Andrzej SKOREK

• Śląski Kurator Oświaty Urszula BAUER

• Radna Sejmiku Województwa Śląskiego Beata KOCIK

• Śląski Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. Jacek KLESZCZEWSKI

• Łódzki Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. Jarosław WLAZŁOWSKI

• Komendant Szkoły Aspirantów PSP w Poznaniu st. bryg. dr inż. Jan KOŁDEJ

• Zastępca Komendanta Szkoły Aspirantów PSP w Krakowie st. bryg. Krzysztof KOCIOŁEK

• W imieniu Prezydenta Miasta Częstochowy Przewodniczący Rady Miasta Zdzisław WOLSKI

• W imieniu Starosty Powiatu Częstochowskiego, Członek Zarządu Powiatu Jan MIARZYŃSKI

• W imieniu Komendanta Szkoły Podoficerskiej PSP w Bydgoszczy Naczelnik Wydziału Kwatermistrzowskiego bryg. Mariusz CZAPLA

• Komendant Miejski PSP w Częstochowie st. bryg. Jarosław PIOTROWSKI

• Komendant Powiatowy PSP w Zawierciu bryg. Artur ŁĄGIEWKA

• Komendant Powiatowy PSP w Tarnowskich Górach bryg. Piotr KRĘŻEL

• Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Sosnowcu mł. bryg. Radosław LENDOR

• Komendant Miejski PSP w Dąbrowie Górniczej Pan st. kpt. Zbigniew GNACIK

• Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Będzinie Pan st. kpt. Arkadiusz SPERA

• Komendant Szkoły Policji w Katowicach insp. dr Rafał KOCHAŃCZYK

• Komendant Powiatowy Policji w Myszkowie mł. insp. mgr Jacek KURDYBELSKI

• Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Częstochowie podinsp. Mariusz STRZELECKI

• W imieniu Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Katowicach Wojskowy Komendant Uzupełnień w Częstochowie ppłk Adrian KLIMEK

• Komendant Śląskiego Oddziału Straży Granicznej płk SG Adam JOPEK

• Komendant Ośrodka Szkolenia Służby Więziennej w Kulach mjr Dariusz MAŁOLEPSZY

• p.o. Szefa Sztabu V Tarnogórskiego Pułku Chemicznego im. Gen. broni Leona Berbeckiego mjr Zbigniew KOWALSKI

• Prorektor ds. Studenckich Uniwersytetu im. Jana Długosza w Częstochowie dr hab. prof. UJD Grażyna RYGAŁ

• W imieniu Rektora Politechniki Częstochowskiej prorektor ds. nauczania prof. dr hab. inż. Tomasz POPŁAWSKI

• W imieniu Rektora Wyższej Szkoły Zarządzania Ochroną Pracy w Katowicach dziekan Wydziału Humanistyczno-Społecznego dr Jacek SKORUS

• Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Częstochowie Grażyna KLAMEK

• Kierownik Wydziału Egzaminów Zawodowych OKE Jaworzno Andrzej PASIUT

• Przewodniczący Śląskiej Sekcji Pożarnictwa NSZZ Solidarność Damian KOCHOŃ

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

• Przewodniczący Śląskiego Zarządu Wojewódzkiego ZZS Florian Jarosław NOWAK

• Przewodniczący Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ Solidarność Jacek STRĄCZYŃSKI

• Zastępca Przewodniczącego Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ Solidarność Dorota KACZMAREK

• Dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Katowicach dr n. med. Piotr GRAZDA

• Prezes Regionalnego WOPR Krzysztof ZBROJKIEWICZ

• Prezes Stowarzyszenia Reduta Częstochowa, IPN Katowice Adam KURUS

• W imieniu Tomasza Borsuka ze spółki Sirio Polska komendant Zakładowej Służby Ratowniczej w Grupie FCA Bielsko Biała Marek MAROSZEK

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Życie między niebem a ziemią

2018-07-17 13:10

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 29/2018, str. 33

Bożena Sztajner/Niedziela

Jedną z najważniejszych prawd jest sprawa jedności Boga, człowieka i świata. Trzeba o niej przypominać zwłaszcza obecnie, kiedy rzeczywistość i „mozaika” wakacyjnych spotkań często są oderwane od prawd religijnych i nie ukazują relacji człowieka z Bogiem. Wtedy zupełnie niezrozumiale brzmią słowa Jezusa, który pochłonięty wraz z Apostołami „sprawami Królestwa Bożego” mówi: „Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco”.

O ile do refleksji nad naszym stanem cielesnym zmuszają nas zmęczenie pracą, pragnienie, głód, ból czy choroba, to są w naszym świecie ludzie, którzy nie chcą czynić refleksji nad swoim stanem duchowym, „uciekają od siebie”, rzucając się w wir wakacyjnych przygód... Dlatego chrześcijanin, słuchając Jezusa i idąc za Nim, powinien być człowiekiem głębokiej i odważnej refleksji nad kierunkiem i celem swojego życia.

Musimy mieć świadomość tego, że w tym wysiłku wiary nie jesteśmy osamotnieni, ponieważ „Jezus nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala” (por. Hbr 12, 2). To Jego łaska daje nam dynamikę życia, siłę na codzienne wybory między niebem a ziemią, między dobrem a złem, między świętością a grzechem. Wiara odmienia bowiem świat człowieczy, który jest „głodny” prawdy jak codziennego chleba. Który pragnie sprawiedliwości i pojednania, wartości niezrozumiałych i niepełnych poza Bogiem. Samo życie człowieka rozpięte między niebem a ziemią potwierdza, że wszystkie ogólnoludzkie wartości bez odniesienia do Chrystusa Odkupiciela zawieszone są w jakiejś duchowej próżni. Wtedy zło pomieszane jest z dobrem i „owocuje” niesprawiedliwością i roztrwonieniem dóbr, które zamiast służyć są źródłem podziałów i przyczyną braku odpowiedzialności za ludzi. Warto w tym miejscu przywołać słowa ks. prof. Czesława St. Bartnika, który w swojej „Dogmatyce katolickiej” dobitnie podkreśla, że „zło jest chaosem nierozumnym, negującym dobro, jest «byciem-bez-Boga», odwracającym świat wartości i relacją skierowaną wyłącznie na siebie wbrew porządkowi bytu, jest relacją antytwórczą i antykomunijną”.

W drugim czytaniu św. Paweł wskazuje na tajemnicę Krwi Chrystusa, która jest wylana za wszystkich i która stała się źródłem przywrócenia jedności z Bogiem i z drugim człowiekiem. Ciało Chrystusa rozdarte na krzyżu pozbawiło mocy „stare Prawo”, wyrażone w 613 zarządzeniach, które „kawałkowały” życie człowieka. Od momentu zbawczej śmierci Chrystusa nie ma już rozdźwięku między życiem osobistym i religijnym człowieka. Przez Jego Krew wszyscy stali się bliscy Bogu i braćmi wobec siebie. Jego miłość, objawiona w krzyżu i Eucharystii, aż do skończenia świata jest źródłem mocy wobec wszelkich rozdarć między Bogiem a ludźmi i ludzi między sobą.

Umiejmy być wdzięczni Bogu za łaskę wiary, która pozwala nam dostrzec Jego miłość w tajemnicy codziennych losów człowieka. Potrzeba nam wzrostu wiary, aby zauważyć tę miłość w krajobrazach i kwiatach, w majestacie gór i bezkresie morza, w promieniach słońca i groźnej burzy, a przede wszystkim w drugim człowieku, w wyciągniętych do modlitwy rękach i w życiu sakramentalnym Kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Włóczykoła 2018 - na rowerach wokół Bałtyku, w intencji młodzieży

2018-07-22 10:45

azr (KAI) / Karlskrona

Zakończyła się tegoroczna edycja pielgrzymki rowerowej "Włóczykoła". Młodzi rowerzyści pokonali wokół Bałtyku blisko 2300 km, modląc się - zgodnie z prośbą papieża Franciszka - w intencji młodzieży. Wyprawę nazwaną "Misja Północ" zakończyli 21 lipca w szwedzkiej Karlskronie.

Antranias/pixabay.com

Rowerowi pielgrzymi wyruszyli 3 lipca z Kokotka, gdzie odbywał się Festiwal Życia - spotkanie młodych, organizowane przez Oblackie Centrum Młodzieży "Niniwa", w którym uczestniczyło ok. 700 młodych ludzi całej Polski.

- Przed wyjazdem pobłogosławił nas o. Tomasz Maniura, oblat ze wspólnoty "Niniwa", młodzież się za nas pomodliła i ruszyliśmy. Wybraliśmy kraje nadbałtyckie, bo tu nas jeszcze nie było. Czy jesteśmy pielgrzymami? Tak. To była nasza kolejna wyprawa, której towarzyszyła ważna duchowa intencja - mówi w rozmowie z KAI ks. Dawid Sładek, kierownik pielgrzymki, w której wzięło udział 15 młodych rowerzystów.

Trasa pielgrzymki wiodła przez Litwę, Łotwę, Estonię, Finlandię i Szwecję. We wszystkich krajach pielgrzymi odwiedzili stolice. Po drodze modlili się w intencji, którą nieustannie powierza Kościołowi papież Franciszek.

- Modliliśmy się o wiarę dla młodzieży, odpowiadając na prośby papieża i z myślą o Synodzie Biskupów. Poza tym, przez całą drogę internauci przesyłali nam swoje intencje, w których odmawialiśmy różaniec i odprawialiśmy Mszę św. - relacjonuje kapłan.

Ideą rowerowych pielgrzymek grupy "Włóczykoła" jest to, że nie towarzyszy im wóz techniczny, a pielgrzymi nie mają wcześniej zarezerwowanych noclegów.

- Jedziemy, wierząc, że Pan Bóg troszczy się o swoje sługi. Każdego ranka zawierzamy Mu dzień, prosimy o dobry nocleg i jedziemy przed siebie. Wychodziło różnie, czasem nocowaliśmy u gospodarzy na polu, czasem "na dziko", a np. w Tallinie spaliśmy na Starym Mieście w klasztorze dominikańskim, a w Helsinkach w parafii katedralnej - wyjaśnia ks. Sładek.

Ekipa "Włóczykół" przejechała w tym roku blisko 2300 km. Trasa rowerowa z Kokotka do Karlskrony była już piątą wyprawą grupy. Przez pierwsze dwa lata, uczestnicy organizowali wyprawy rowerowe dookoła Polski. Następnie udali się nad Morze Czarne do Rumunii, a w ubiegłym roku do Rzymu. Dalsze plany stoją pod znakiem zapytania, ponieważ lider grupy ks. Dawid Sładek w najbliższym czasie rozpoczyna pięcioletnią posługę misyjną w miejscowości Szczucińsk na terenie diecezji Astana w Kazachstanie.

"Młodzi coś przebąkują, że za rok do mnie przyjadą, ale musimy to przekalkulować na spokojnie, bez emocji" - zapowiada kapłan.

Dziś o 17.00 pielgrzymi wezmą udział w "powitalnej" Mszy św. w katowickiej archikatedrze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem