Reklama

Arche Hotel

Prezent dla Maryi

2017-08-23 10:47

O. Tomasz Tlałka OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 35/2017, str. 12-13


Przeszło 18 tys. zdjęć papierowych, prawie 14 tys. nadesłanych drogą elektroniczną – każde z dołączonym postanowieniem złożonym Matce Bożej, ok. 30 tys. duchowych darów ofiarowanych Maryi przez aplikację „Diament z Korony”. Wszystko w darze na „Żywą Koronę Maryi”

W roku jubileuszu 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej paulini z Jasnej Góry zaproponowali inicjatywę pt. „Żywa Korona Maryi”. Zaprosili do składania Matce Bożej duchowych darów, czyli postanowień przemiany życia, aby nabrało ono ewangelicznego blasku.

Żywa Korona Maryi

Każdego dnia do sanktuarium napływają listy ze zdjęciami indywidualnymi, rodzin, grup parafialnych, klas szkolnych, młodych, dzieci i starszych. Składają je również pielgrzymi przybywający na Jasną Górę. Do każdego zdjęcia dołączony jest duchowy dar dla Matki Bożej.

Czym jest duchowy dar? Krótko mówiąc, to krok w kierunku naszego nawrócenia. W Apokalipsie św. Jana w 12. rozdziale czytamy o Niewieście obleczonej w słońce, która na głowie ma wieniec z gwiazd dwunastu. Korona ta to obraz nowego ludu Bożego, ukształtowanego przez Ducha Świętego. Duchowe dary to często postanowienie prowadzenia pogłębionego życia modlitewnego, czytania Pisma Świętego, wiele osób ofiarowało odmawianie Nowenny Pompejańskiej. Wejście w przestrzeń modlitwy sprawia, że pozwalamy Duchowi Świętemu, aby nas przemieniał. Darami dla Maryi są też postanowienia radykalnej przemiany, np. porzucenia życia w konkubinacie, spowiedź po wielu latach... W jednym z darów złożona została nadzieja, że może w końcu ofiarodawca przyjmie wiarę katolicką. Człowiek ten dokonał konkretnego aktu wiary, aby zbliżyć się do Boga. Przytoczmy jedno świadectwo: „Pewnej niedzieli oglądałem w telewizji program «Między ziemią a niebem» i usłyszałem o aplikacji «Żywa Korona Maryi» – postanowiłem ją pobrać na telefon. Od wieczora po otrzymaniu pierwszej wiadomości myślałem tylko o Maryi i prosiłem Ją codziennie o to, by pomogła mi uklęknąć w konfesjonale i wyznać moje ciężkie grzechy, z których nigdy wcześniej się nie spowiadałem – było ich dużo. Dziś, tj. 14 marca 2017 r., po dwóch tygodniach codziennych rozmów z Maryją jestem po spowiedzi i wyznałem swoje najgorsze grzechy. Jestem wolny, bo Bóg mi je odpuścił. Oddaj się Matce Bożej całkowicie, tak jak ja, a będziesz najszczęśliwszy na świecie! Rafał”.

Reklama

Co najbardziej uszczęśliwia mamę? Odpowiedź chyba jest prosta – szczęście jej dzieci. Tak właśnie jest z Maryją i składanymi duchowymi darami.

Selfie dla Maryi

Z nadesłanych przez Internet zdjęć i duchowych postanowień budujemy mozaikę Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Zawiśnie ona na wałach klasztornych na główne uroczystości jubileuszowe, tj. 26 sierpnia 2017 r. Przez tę inicjatywę pragniemy pokazać, że chcemy być jak Ona – jak Maryja, chcemy być Jej obliczem w świecie, w którym żyjemy, oraz mieć Jej sposób życia – bliski i konkretny, jak nauczał nas na Jasnej Górze papież Franciszek.

Okazuje się, że ok. 93 mln osób dziennie na świecie robi sobie selfie (zdjęcie wykonane sobie samemu, zwykle telefonem komórkowym), 86 proc. Polaków w wieku 18-30 lat robi sobie selfie, a 1/3 z nich umieszcza je w mediach społecznościowych (www.networkmagazyn.pl/selfie_rewolucja_skad_wzial_sie_fenomen_tego_autoportretu). Dane te pokazują, że jest to jakiś sposób kontaktu z rzeczywistością, komunikowania się. Umieszczanie tego w mediach społecznościowych chyba jest wyrazem tego, że chcemy zaistnieć na jakimś forum, chcemy być dostrzeżeni, zauważeni. Dlatego „Selfie dla Maryi” to dobry sposób, żeby dać się zobaczyć Maryi.

Do inicjatywy dołączyli m.in.: kard. Kazimierz Nycz i kard. Stanisław Dziwisz, prymas Polski abp Wojciech Polak, nuncjusz apostolski w Polsce Salvatore Pennacchio, abp Wacław Depo, bp Roman Pindel, a także Radek Pazura z żoną Dorotą, Darek Malejonek, Jan Budziaszek, Adam Szewczyk z Magdą Anioł, Wojciech Modest Amaro, Maciej Musiał... Jest nawet zdjęcie Rity jeszcze przed urodzeniem. Wszystkie te osoby są ambasadorami Maryi Królowej. Przez włączenie się w inicjatywę „Selfie dla Maryi” chcą ogłaszać, że mamy Matkę, która nas kocha, chcą się odnaleźć w Jej obliczu...

Zarówno w jednej, jak i drugiej inicjatywie bierze udział cały przekrój społeczeństwa – starsi, młodzi, dzieci.

26 sierpnia br., w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, z udziałem najwyższych władz kościelnych i państwowych oraz tysięcy pielgrzymów odbędą się główne obchody jubileuszu 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Wszystkie duchowe dary chcemy przynieść Matce Bożej w jubileusz koronacji Jej Obrazu w procesji. Suma zostanie odprawiona o godz. 11 na Szczycie. Apelem Jasnogórskim o 21 rozpocznie się wielkie widowisko historyczno-muzyczne „Jasna Góra – Polska Kana”, przygotowane przez Telewizję Polską.

Tagi:
Jasna Góra Maryja

Maryja w ekonomii zbawienia (1)

2018-07-10 14:48

Ks. Zbigniew Chromy
Edycja świdnicka 28/2018, str. VIII

Ks. Zbigniew Chromy
Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Pompejach

Starożytna formuła mówi, że de Maria numquam satis! – o Maryi nigdy dosyć. Dlatego w najbliższych trzech artykułach spróbujemy przypomnieć garść podstawowych prawd dotyczących Matki Bożej, poczynając od krótkiego omówienia dogmatów maryjnych. Można krótko powiedzieć, że życie Maryi, Matki Bożej, rozpięte jest między dwiema łaskami, między niepokalanym początkiem a chwalebnym kresem. Najstarszy i podstawowy dogmat maryjny stwierdza, że Maryja jest jednocześnie Dziewicą i Matką, co więcej – Bożą Matką. Kontrowersje związane z ogłoszeniem tej prawdy nie ustały pomimo upływu wieków i trwają nadal. Znacznie później, po dłuższym okresie dojrzewania i refleksji, zostały ogłoszone prawdy o Niepokalanym Poczęciu i Wniebowzięciu Maryi z duszą i ciałem. Także te prawdy, będące konsekwencją pierwszego dogmatu, spotykają się do dziś z głosami sprzeciwu. Jednak zabezpieczają one podstawowe prawdy chrystologiczne. Chcąc więc ukazać postać Maryi w ekonomii zbawienia, należy rozpocząć od szkicowego ukazania treści dogmatów maryjnych, by następnie móc przejść do przedstawienia pozostałych elementów ukazujących Jej miejsce w zbawczej ekonomii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Łódź: abp Ryś wraz z diakonami zdobywał tatrzańskie szczyty

2018-07-21 09:25

xpk / Łódź (KAI)

Zdobywanie szczytów, możliwe jest tylko podczas wspólnej drogi! – tłumaczy diakon Kamil Gregorczyk, jeden z uczestników kleryckiej wakacyjnej wyprawy w Polskie Tatry. Abp Grzegorz Ryś wybrał się razem z diakonami łódzkiego seminarium na wspólny wyjazd w góry, aby przez kilka kolejnych dni modlić się, zdobywać szczyty oraz uczyć się wspólnoty kapłańskiej.

Archidiecezja Łódzka

W czasie wyjazdu grupa duchownych z Łodzi wędrując po tatrzańskich szlakach zdobyła Czerwone Wierchy oraz Kasprowy Wierch, nawiedziła Pustelnię Brata Alberta na Kalatówkach w Zakopanem oraz modliła się przy grobie jednego z najsłynniejszych Polskich kapłanów filozofów jakim był ks. prof. Józef Tischner.

- Rozpoczęliśmy nasze wspólne wędrowanie w niedzielę 15 lipca w Kirach, a naszą bazą wypadową stał się Dom Sióstr Benedyktynek Samarytanek. – wspomina diakon Gregorczyk. -Ujęła nas ich gościnność i życzliwość. Dzięki zaangażowaniu tych wspaniałych Kobiet, mieliśmy siły na szlaku. – dodaje.

Każdy dzień tej biskupio – kleryckiej wyprawy rozpoczynał się od wspólnej modlitwy, w czasie której łódzki pasterz rozważał Słowo Boże. - A ono stawiało przed nami wyzwania, otwierało nas na konfrontacje z pokusami i podtrzymanie w sobie tożsamości dziecka Bożego – zauważa diakon.

- Ten wspólny wyjazd w góry – tłumaczy ks. Marcin Jarzenkowski, prefekt WSD w Łodzi – był dla kleryków, którzy dopiero co wchodzą w kapłaństwo, bardzo ważny. Pozwolił im odkryć w biskupie nie tylko swojego przełożonego ale przede wszystkim ojca, z którym można podzielić się swoimi radościami, smutkami oraz wątpliwościami – dodaje seminaryjny wychowawca.

- Propozycja księdza arcybiskupa, aby wyjechać wspólnie w góry, była dla mnie wielkim zaskoczeniem – pozytywnym zaskoczeniem – mówi diakon Paweł Skowron. – w swoim życiu byłem już w górach, ale nie wspinałem się tak wysoko. Ta wyprawa była dla mnie ogromnym sprawdzeniem siebie – podkreśla.

- Jesteśmy wdzięczni naszemu przewodnikowi – księdzu arcybiskupowi Grzegorzowi oraz opiekunowi i towarzyszowi – księdzu prefektowi Marcinowi Jarzenkowskiemu za każdy gest życzliwości i ojcowską troskę – podkreśla jeden z uczestników górskiej wyprawy.

To pierwszy tego typu wspólny wyjazd metropolity łódzkiego z klerykami w okresie wakacyjnym.

W łódzkim Wyższym Seminarium Duchownym do kapłaństwa aktualnie przygotowuje się ponad 50 alumnów. W okresie wakacyjnym trwa rekrutacja na pierwszy rok studiów filozoficzno - teologicznych. Dokumenty można składać przez cały okres wakacji, natomiast drugi zjazd egzaminacyjny podczas którego odbywa się rozmowa z księdzem rektorem i ojcem duchownym odbędzie się w terminie się 6-7 września b.r. (czwartek-piątek).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Australia: premier prosi papieża o zdjęcie z urzędu arcybiskupa Adelajdy

2018-07-21 18:11

ts (KAI) / Canberra

Premier Australii zwrócił się do papieża Franciszka w sprawie arcybiskupa Adelajdy, Philipa Wilsona, który za ukrywanie przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich przez duchownych w podległej mu diecezji został wyrokiem sądu skazany na 12 miesięcy więzienia. „To pora, aby Ojciec Święty go zwolnił z urzędu” - powiedział Malcolm Turnbull podczas konferencji prasowej, którą transmitowała rozgłośnia ABC.

Grzegorz Gałązka

Apele do papieża o zwolnienie z urzędu skazanego wyrokiem sądu hierarchy „z całego serca” poparła krajowa Rada Księży. Byłoby to z pożytkiem „dla dobra Kościoła Australii i ludu Bożego Adelajdy”, czytamy w opublikowanym 20 lipca oświadczeniu National Council of Priests (NCP). Założona w 1970 roku z akceptacją episkopatu Australii Rada skupia ok. 1,7 tys. duchownych.

W swoim oświadczeniu księża krytykują ponadto, że pozwala się abp Wilsonowi, aby mógł ustąpić z urzędu arcybiskupa dopiero po wyroku sądu. „Jeśli natomiast wobec księdza diecezjalnego pojawia się podejrzenie o czyn karalny, automatycznie zawieszany jest w swojej funkcji do wyjaśnienia, czy jest winien czy nie. Ale abp Wilson przez cały proces pozostał na swoim urzędzie” - skonstatowali australijscy kapłani.

W czerwcu sąd w Newcastle skazał 67-letniego abp Wilsona na karę 12 miesięcy więzienia. Do 14 sierpnia sąd chce zbadać, czy są spełnione warunki aresztu domowego zamiast pobytu w więzieniu. „Mam świadomość, że wiele osób chciałoby mojego ustąpienia i traktuję je poważnie” - powiedział duchowny. Oświadczył jednocześnie, że korzysta z prawa odwołania i „nie zamierza ustąpić” dotąd, dokąd nie zostanie zamknięta droga prawna.

Po ogłoszeniu wyroku wielu biskupów australijskich proponowało pomóc abp. Wilsonowi wyjść z zaistniałej sytuacji, mówił przewodniczący Konferencji Biskupów Australii, abp Mark Coleridge. Tłumaczył, że episkopat „nie ma takiego autorytetu”, aby zmusić arcybiskupa do ustąpienia. „Ten autorytet ma tylko papież” - powiedział abp Coleridge.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem