Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Zimny lub gorący koniec wakacji

2017-08-16 13:36

Witold Dudziński
Edycja warszawska 34/2017, str. 1, 5

Artur Stelmasiak

W czterech miejscach niedaleko Warszawy pod koniec sierpnia odbywają się wakacyjne, plenerowe i rekolekcyjne spotkania młodzieży. Max Festiwal wystartuje po raz dziewiąty i będzie świętować 100-lecie Rycerstwa Niepokalanej

Już tradycyjnie mazowieccy franciszkanie, pallotyni, kapucyni i salezjanie ściągną odpowiednio do Niepokalanowa, Ołtarzewa, Serpelic i Czerwińska po kilkuset młodych ludzi. Dlaczego warto pojechać na któreś z tych spotkań? Ich organizatorzy twierdzą, że to świetny sposób, by dobrze zakończyć i podsumować duchowo wakacje, a nikt, kto tam przyjeżdża nie wyjeżdża taki sam. Spotkania różnią się duchowością i klimatem; zakony i zgromadzenia mają swoje charyzmaty, a to nadaje charakter także spotkaniom.

Organizatorzy Max Festiwalu (22-26 sierpnia), który odbędzie się pod hasłem: „Bądź zimny albo gorący – czyli o decyzjach”, chcą dotknąć tematu problemów z dokonywaniem wyborów, a zwłaszcza tych radykalnych, co do których nie ma już odwrotu, np. odpowiedź na życiowe powołanie. Uczestnicy dowiedzą się nie tylko dlaczego boimy się decyzji i czy można dojrzewać bez podejmowania decyzji, czy możliwa jest całkowita pewność przed podjęciem najważniejszych decyzji w życiu, takich jak małżeństwo. Jak decydować wobec niepewności, jaką jest przyszłość, czy Pan Bóg zostawia nas samych w życiowych wyborach.

– Tegoroczne spotkanie jest w setną rocznicę Rycerstwa Niepokalanej i to będzie tłem do wszystkiego. Chcemy pomóc zrozumieć młodym ludziom, że rycerskość to także decyzyjność– mówi o. Sylwester Maria Gąglewski, organizator Max Festiwalu. – Wielu ludzi boi się lub zwleka z decyzjami, zwłaszcza tymi na całe życie. Stąd temat: bądź zimny lub gorący i decyduj. Stajemy wobec wyborów, jeśli jest coś dobre i ważne warto wobec tego być gorącym, wobec zła bądź zimnym. I bądź rycerski.

Reklama

O przesłaniu św. Maksymiliana, który nie bał się podejmowania decyzji, będzie mówił red. Tomasz Terlikowski. O. Piotr Szczepański opowie o życiowych wyborach św. Franciszka.– Przyjadą też rycerze, grupa rekonstrukcyjna z Gniewu – dodaje o. Gąglewski. – Będziemy chcieli pokazać czym jest prawdziwe rycerstwo, przedstawić też etos rycerza. Rycerza nie określała zbroja, ale także wartości, jakimi się kierował.

Organizatorzy Max Festiwalu stawiają duże wymagania co do punktualności i uczestnictwa we wszystkich punktach programu, bo według tego, co mówił św. Maksymilian, posłuszeństwo rodzi największe owoce. W zamian oferują m.in. namioty tematyczne, pogodne wieczory i dobrą zabawę, koncerty muzyki chrześcijańskiej.

Natomiast hasłem jubileuszowych, 10. Pallotyńskich Spotkań Młodych (PSM) w podwarszawskim Ołtarzewie (21-26 sierpnia) jest „O Matko! ...”. Jak tłumaczą pallotyni, to zawołanie jest używane wtedy, gdy rodzice sprzeciwiają się naszym planom, nie rozumiejąc naszych potrzeb, mając ręką na nasze ważne sprawy. Nieświadomie przyzywamy wtedy opieki Najświętszej Maryi Panny. Pallotyni w czasie PSM chcą to zawołanie przemienić w prawdziwe zawołanie: „O Matko”, jako dziękczynienie i prośbę do Matki Bożej. Czyli z negatywnego – „O Matko...”,na „Maryjo, dziękuje, pomóż”. Tak jak zrobił to założyciel pallotynów, św. Wincenty Pallotti, który zapatrzony w Maryję, do końca umiał Jej zawierzyć.

Kościół żyje

PSM rozpoczną się, jak poprzednio, od warsztatów, m.in. muzycznych, medialnych i tańca religijnego oraz kursu ceremoniarza, które dają możliwość rozwinięcia umiejętności, zdolności i talentów podczas warsztatów. Jak zachęcają organizatorzy, podczas spotkań jest czas na poznanie się, rozmowy i ubogacenie różnymi charyzmatami i darami, jakie otrzymujemy od Boga; także nawiązania znajomości, a może i przyjaźni na długie lata.

– My siejemy, inni zbierają – mówią pallotyni pytani o spodziewane owoce PSM. To inwestycja w przyszłość. Chcą dobrze uformowanych młodych ludzi, świadomych, w co wierzą, czujących, że wiara nie jest nudna, że Kościół żyje. I są w nim ciekawe propozycje dla młodych ludzi, tyle, że muszą chcieć ich poszukać. Gośćmi mają być m.in. Mariusz Czerniewicz, mistrz Polski w kulturystyce i Andrzej Moszczyński, świadczący o swoim nawróceniu i odnalezieniu Boga za pośrednictwem Maryi. Zagrają i zaśpiewają zespoły Rock and Fire i Laudans.

Złoty cielec

Biblijny symbol „Złoty cielec” reprezentuje wszystko, co w naszym życiu zajmuje miejsce żywego i prawdziwego Boga. „Złoty cielec”, to hasło przewodnie Golgoty Młodych, organizowanej przez warszawskich kapucynów w Serpelicach nad Bugiem (24-28 sierpnia). „Będziemy szukać prawdy o naszym sercu. I wybierać, za czym chcemy iść” – deklarują organizatory, zapraszając na Golgotę nad Bugiem każdego, kto chce podjąć duchowe zmaganie o swoje życie wieczne.

Średnia wieku uczestników czterech spotkań jest nieco poniżej 20 lat. Na Golgotę przyjeżdżają tylko nieco starsi, średnia to 20-21 lat. Dolną granicę wieku stanowi pierwsza klasa liceum, górnej nie ma. Jeśli ktoś dobrze się czuje wśród młodzieży i nie przeszkadzają mu chłodne czasami noce pod namiotem, kapucyni zapraszają do Serpelic na modlitwy, nabożeństwa, katechezy, konferencje i spotkania w grupach.

Tegoroczne „Campo Bosco” w Czerwińsku nad Wisła odbywa się (24-27 sierpnia) się pod hasłem „Urodzeni, by się nie bać”. Zupełnie współczesne („tu i teraz”) przesłanie będzie nawiązywać do świadectwa danego 75 lat temu przez Błogosławioną Piątkę Męczenników z Poznania – młodych wychowanków Salezjańskiego Oratorium, działających w konspiracji, a zamordowanych przez Niemców w Dreźnie.

Na drodze krzyżowej

Jednak na „Campo...”, gdzie młodzi ludzie przyjeżdżają, aby wspólnie się modlić, bawić i rozwijać rekolekcje są ważne, ale liczy się też dobra zabawa. Sporo będzie muzyki. M.in. koncert zespołu Muode koty (świeża krew na chrześcijańskiej scenie, chłopaki, którzy przyznają się do Jezusa i chcą Go uwielbiać w poetyce rapu), The King’s Road (młody, świeży zespół z Gdańska), Beat IT! i Muzyczni Czarodzieje. Sensacje może wywołać Misiek Koterski (m.in. „Dzień świra”), który opowie o tym, jak „prawdziwy świr” znalazł się na drodze krzyżowej i co z tego wynika.

Nad spotkaniami unosi się, jak oceniają organizatorzy, specyficzny duch. Atmosfera jest rodzinna, łączy poczucie wspólnoty, doświadczanie żywego Kościoła.

Informacje na temat spotkań w Niepokalanowie, Ołtarzewie, Serpelicach i Czerwińsku znajdują się na stronach: www.campo.bosko.pl, www.golgotamlodych.pl, www.psm.pallotyni.pl, www.maxfestiwal.pl .

Tagi:
rekolekcje

Z Maryją pod krzyżem

2018-06-13 10:08

(buk)
Edycja lubelska 24/2018, str. IV

W parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Babinie zakończyły się rekolekcje ewangelizacyjne „Źródło”. W ich trakcie Eucharystii z obrzędem przekazania kopii Krzyża Trybunalskiego do parafii w Matczynie przewodniczył abp Stanisław Budzik

Paweł Wysoki
Liturgii przewodniczył abp Stanisław Budzik

Dzięki misjom prowadzonym przez ekipę ks. Krzysztofa Krzaczka, wierni z Babina, Radawczyka i Wymysłówki głęboko przeżyli czas spotkania z Bogiem obecnym w słowie, sakramentach i bliźnich. Po czterodniowych rekolekcjach nadszedł czas adoracji relikwii Drzewa Krzyża. Wraz z duszpasterzami proboszczem ks. Dariuszem Maciejewskim i seniorem ks. Ryszardem Wasilakiem wspólnota parafialna dziękowała Bogu za dary Wieczernika: za Maryję Matkę Kościoła, za Eucharystię i sakrament kapłaństwa, za Kościół i Ducha Świętego, który umacnia miłość i buduje jedność. W ostatnim dniu nawiedzenia podczas uroczystej Mszy św. młodzież przyjęła sakrament bierzmowania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Ks. Marek Dziewiecki o złamaniu przysięgi małżeńskiej [#10]

2018-06-24 12:29

Salve TV

W jaki sposób możemy chronić nasze małżeństwo? Co oddalenie się od Boga ma wspólnego z przysięgą małżeńską? - mówi ks. Marek Dziewiecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Tobie, Panie, ucieczka moja

2018-06-24 15:33

Anna Przewoźnik

W Częstochowie, po raz dziewiąty, odbyły się Warsztaty Muzyki Liturgicznej. Przez trzy dni czerwca (22-24 br.) uczestnicy spotkania mieli okazję do ćwiczenia wokalnych umiejętności i doświadczenia śpiewu w dużym zespole chóralnym z akompaniamentem orkiestry. W warsztatowych zajęciach wzięło udział 110 osób z rożnych stron Polski. Prowadzili je znakomici muzycy: Hubert Kowalski, Piotr Pałka i Paweł Bębenek - kompozytorzy i dyrygenci związani z ośrodkiem liturgicznym w Krakowie.

Anna Przewoźnik

Inicjatorem warsztatów jest Łukasz Grabałowski: - Warsztaty, to nie tylko nabywanie umiejętności muzycznych, ale także to czas dzielenia się wiarą i budowanie jedności między ludźmi. Mamy być tym o czym śpiewamy, żyć tym o czym śpiewamy tylko tak naprawdę taki śpiew ma sens w liturgii podkreślał inicjator warsztatów.

Myśl przewodnią na tegoroczne warsztaty przyniosły czytania z niedzieli „W Tobie Panie ucieczka moja” i te słowa odnoszone też były do Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Dzięki otwartości ks. prał. Romana Szecówki, od trzech lat, warsztaty odbywają się w parafii św. Franciszka z Asyżu.

Zobacz zdjęcia: W Tobie, Panie, ucieczka moja

- Łukasz jest organistą w naszym kościele - mówi ks. Szecówka - kiedy wspomniał o takich warsztatach ucieszyłem się, bo zawsze zachwycałem się śpiewem pieśni, bo w nich jest Słowo Boże. Trzy lata temu, prowadzący warsztaty mocno mnie zachwycili, a owocem tamtych warsztatów jest schola działająca przy naszej parafii.

W warsztatach uczestniczyli zarówno ci, którzy śpiewają w zespołach, scholach, chórach, jak i osoby, które do tej pory nie miały doświadczenia śpiewu wielogłosowego. Obecni byli też muzycy, grający na rożnych instrumentach. W różnym wieku i z różnymi umiejętnościami. Spotkania tego typu są niezapomnianym i bardzo owocnym doświadczeniem wspólnoty i radości.

- Te warsztaty to też rekolekcje, bo odczuwa się podczas nich bliskość Pana Boga. W naszym śpiewanym słowie. Przygotowanie, które oferują muzycy jest bardzo dobre, bardzo głębokie i dzięki temu możemy się też wewnętrznie rozwijać, to jest dobrze wykorzystany czas – powiedział uczestnik warsztatów Remigiusz.

Kompozytor Hubert Kowalski, wskazał na dwa podstawowe cele takich warsztatów. Pierwszy - zmotywować ludzi, by pracowali jak najrzetelniej, żeby ich zaangażowanie w liturgię było jak najlepsze. Zachęcam więc wszystkich, by nigdy nie robili tego bez wiary. Muzyka jest świetną rzeczywistością i jak ludzie potrafią razem tworzyć muzykę, być ze sobą w braterskiej, serdecznej więzi, to powstają niesamowite rzeczy, a kiedy jeszcze potrafią to wszystko wyśpiewać z wiarą, to jest coś najcenniejszego, co możemy mieć na liturgii, i do tego próbujemy ludzi zachęcać. Próbujemy wzmocnić i dajemy wskazówki. Duchowy element jest istotny. Bez otwarcia się na Bożą łaskę, bez otwarcia się na Ducha świętego ich posługa w kościele nie jest do końca skuteczna i owocna.

Efekty pracy podjętej podczas warsztatów można było poznać na koncercie finałowym, który odbył się w sobotę, uczestniczyli w nim parafianie i zaproszeni goście. Warsztaty zakończyły się w niedzielę Mszą świętą w parafii pw. św. Franciszka z Asyżu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem