Reklama

Nowy Testament

Piknik misyjny w Posadowie

2017-08-10 09:34

Anna Maciukiewicz
Edycja zamojsko-lubaczowska 33/2017, str. 2

Anna Maciukiewicz
Wśród zaproszonych gości znalazł się Mietek Szcześniak

Blisko tysiąc osób bawiło się w niedzielę 23 lipca na III Pikniku Rodzinnym Sportowym z myślą o misjonarzach w Grodzie Posadów

Organizatorzy – Dzieła Misyjne Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej oraz Miłośnicy Grodu – przygotowali dla uczestników imprezy mnóstwo atrakcji. Można było popływać starodawną łodzią i rowerkiem wodnym, wybrać się na historyczną wycieczkę po Grodzie, a przede wszystkim spotkać się z misjonarzami o. Mariuszem Bartuzim ze Zgromadzenia Misjonarzy Afryki i s. Ireną Karczewską, franciszkanką misjonarką Maryi.

– Dwa lata temu wróciłem z Afryki, aby zajmować się animacją misyjną. Do Posadowa przyjechałem na zaproszenie ks. Andrzeja Łuszcza, aby opowiedzieć o misjach, ale przede wszystkim wśród młodych ludzi zasiać ziarenko, które być może kiedyś zakiełkuje powołaniem misyjnym – wyznał ojciec Mariusz. – Częścią mojej pracy jest też pamięć i wsparcie dla tych, którzy pracują na misjach. Mamy ponad dwa tysiące polskich misjonarzy w świecie i każdy z nich potrzebuje ludzi, którzy się za niego modlą, ale też wspierają podejmowane przez niego dzieła finansowo. Wielokrotnie tego doświadczyłem, że drobne sumy powodują, że na misjach ruszają wielkie projekty. Każdy grosz, który został przeznaczony na wsparcie polskich misjonarzy, da ogromne owoce tam na miejscu – podkreślił ojciec biały.

Podczas pikniku dużą popularnością cieszyły się loteria i kawiarenka misyjna. Ponad 5 tys. zł zastanie przekazane na potrzeby misji, w tym na zakup środków transportu dla misjonarzy w ramach MIVA Polska.

Reklama

– Otwarte serca ludzi to nieoceniony skarb – radości nie krył gospodarz miejsca, dyrektor Diecezjalnych Dzieł Misyjnych, twórca Grodu w Posadowie i proboszcz parafii Buśno ks. Andrzej Łuszcz.

– Piknik był adresowany do całych rodzin nie tylko z terenu gminy Telatyn, ale z całej naszej diecezji. Jednym z istotnych jego celów była integracja poszczególnych grup wiekowych, ożywienie ducha rodzinnego i misyjnego, prezentacja umiejętności artystycznych i sportowych, zachęcanie dzieci i rodziców do aktywnego uczestniczenia w proponowanych zabawach oraz konkursach, stworzenie okazji do wspólnego spędzania czasu rodziców i dzieci na terenie Grodu. Myślę, że był to owocny czas, który dał wiele sposobności do pogłębienia wiedzy na temat ewangelizacji, a także do refleksji nad naszą wspólną odpowiedzialnością za los bliźnich – podkreślił ks. Andrzej.

W trakcie imprezy można było również pogrillować, zagrać w tenisa stołowego i wziąć udział w konkursach: wędkarskim, na potrawę regionalną, strzelania z łuku i na najpiękniejszy zamek z piasku. Uczestnicy pikniku mogli zapoznać się z gockim rzemiosłem, tradycją i sztuką wojenną oraz spróbować specjałów kuchni gockiej przygotowanych przez Masłomęckie Stowarzyszenie Wioska Gotów i Drużynę Grodu Czerwień z Tyszowiec.

W czasie imprezy na scenie wystąpili młodzi artyści odnoszący wiele sukcesów w konkursach w Polsce i za granicą, wokalista – Krzyś Gągoł i pianistka – Wiktoria Szpindor. Niewątpliwą atrakcją dnia był koncert Mietka Szcześniaka i zabawa taneczna pod gwiazdami z zespołem FRESH.

– Fantastyczny piknik z mnóstwem atrakcji – stwierdził Bartek z Lubyczy Królewskiej. – Oby częściej odbywały się takie imprezy. Fajnie, że coś się dzieje, bo w takich małych miejscowościach to ważne, by ludzie obcowali z kulturą.

A kolejny piknik już za rok i jak zapewniają organizatorzy, atrakcji będzie z pewnością jeszcze więcej.

Tagi:
piknik

Kraków: Piknik Rodzinny przed Oknem Papieskim

2018-07-17 12:19

Wydział Duszpasterstwa Rodzin archidiecezji krakowskiej

    Wydział Duszpasterstwa Rodzin archidiecezji krakowskiej zaprasza 25 lipca w godz. 17.00 – 20.00 na Piknik Rodzinny, organizowany w 50. rocznicę ogłoszenia encykliki "Humanae vitae" bł. Pawła VI.

Materiały promocyjne Wydziału Duszpasterstwa Rodzin archidiecezji krakowskiej

    Spotkanie będzie okazją do wspólnej zabawy dla starszych i młodszych, rodziców i dzieci, dziadków i wnuków. Imprezę poprowadzi profesjonalny wodzirej, wystąpi również zespół dziecięcy. W ramach atrakcji przygotowano dmuchany zamek, występy klauna, bańki mydlane i skręcanie balonów. W konkursie dla rodzin do wygrania będą cenne nagrody.

    Organizatorzy proszą o wcześniejszą rejestrację udziału w wydarzeniu. Jest ona bezpłatna i umożliwia udział w rodzinnym konkursie. Podczas rejestracji wymagane jest założenie konta na portalu Evenea (nie pociąga to za sobą żadnych zobowiązań) lub zalogowanie się na stronę przez konto na portalu społecznościowym:

    https://evenea.pl/panel/moje-wydarzenia/podglad/?ID=199382

    Zapraszamy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Sejm ustanowi nowe święto państwowe

2018-07-18 12:37

lk / Warszawa (KAI)

Komisja kultury i środków przekazu zatwierdziła w środę projekt ustawy ustanawiającej w dniu 14 kwietnia nowe święto państwowe - Święto Chrztu Polskiego. Ma ono upamiętniać faktyczny początek polskiej państwowości, nie będzie jednak dniem wolnym od pracy. Wkrótce projektem zajmie się Sejm.

Artur Stelmasiak

Projekt zainicjowany przez niezrzeszonego posła Jana Klawitera wpłynął do Sejmu w marcu ub. roku. Podpisało się pod nim 34 posłów różnych ugrupowań, od PiS i Kukiz`15 po PSL oraz parlamentarzyści nieprzynależący do żadnego z klubów lub kół.

Na środowym posiedzeniu komisji kultury i środków przekazu posłowie debatowali nad preambułą projektu (jest w niej mowa o doniosłości decyzji Mieszka I) i dokonali jego uproszczenia do trzech artykułów.

W projekcie ustawy można przeczytać, że Chrzest Polski, dokonany 14 kwietnia 966 roku, był kluczowym wydarzeniem w dziejach naszego narodu i państwa, dlatego zasługuje na upamiętnienie ustanowieniem w tym dniu święta państwowego.

"Poza wymiarem religijnym miał również wymiar strategiczny i polityczny. Dzięki niemu nasza Ojczyzna dołączyła do rodziny narodów europejskich, do kręgu cywilizacji Zachodniej Europy. Bez tego wydarzenia trudno sobie wyobrazić naszą kulturę i tożsamość" - czytamy w uzasadnieniu złożenia projektu.

Wnioskodawcy projektu ubolewają jednak, że Chrzest Polski jest "praktycznie nieobecny w powszechnej świadomości naszego społeczeństwa".

"Dlatego dzisiaj, w dobie kruszenia podstaw, na których zbudowany jest nasz byt narodowy i państwowy, w dobie niepewności i obawy o naszą przyszłość, o jutro naszych dzieci, powinniśmy pamiętać o rocznicy Chrztu Polski" - stwierdzono w uzasadnieniu projektu.

Autorzy projektu wyrażają też nadzieję, że dzień 14 kwietnia stanie się okazją do zadumy i refleksji nad odpowiedzialności za naszą przyszłość. "Niech odwaga i dalekowzroczność Mieszka I będzie inspiracją dla naszych polityków" - brzmi uzasadnienie.

Jakkolwiek 14 kwietnia byłby dniem święta państwowego, to nie stałby się w zamyśle autorów projektu dniem wolnym od pracy. Jego ustanowienie nie skutkowałoby zatem zwiększeniem kosztów finansowych - obciążeniem budżetu państwa lub budżetów samorządów.

"Zachęca jedynie obywateli polski do refleksji i wywieszenia w tym dniu flag biało-czerwonych" - napisano w uzasadnieniu projektu.

Sprawozdawcą projektu na sali plenarnej będzie poseł Dariusz Piontkowski (PiS).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

XVI Światowy Festiwalu Chórów Polonijnych w Koszalinie

2018-07-18 21:21

km / Koszalin (KAI)

Ruszyły koncerty chórów polonijnych, które biorą udział w Polonijnej Akademii Chóralnej. Chóry rozpoczęły trasę koncertową od Koszalina, pojawią się także w kościołach i ośrodkach kultury innych miejscowości. Łącznie odbędzie się 9 koncertów.

Archiwum Chóru Cordiale Coro

W kościele pw. św. Wojciecha w Koszalinie 18 lipca zaprezentowały się trzy spośród siedmiu chórów biorących udział w XVI Światowym Festiwalu Chórów Polonijnych: ukraińskie chóry „Malebor” z Doniecka i Chór im. Juliusza Zarębskiego z Żytomierza oraz białoruski chór „Kraj Rodzinny” z miejscowości Baranowicze. Pozostałe chóry wystąpiły tego dnia przed publicznością w Sarbinowie i Świdwinie.

Chórzyści prezentują utwory z własnego repertuaru, a także te, które szlifują podczas towarzyszącej festiwalowi Polonijnej Akademii Chóralnej.

Pobyt w Polsce to dla nich także zetknięcie z kulturą ich przodków oraz odpoczynek, szczególnie dla osób z chóru "Malebor" z terenów we wschodniej Ukrainie. Jak mówią - ten pierwszy pobyt chóru w Polsce jest dla nich odpoczynkiem od wojny.

Po raz siódmy do Koszalina zawitał ukraiński chór im. Juliusza Zarębskiego z Żytomierza. Chór powstał w 1997 r. właśnie dzięki koszalińskiemu festiwalowi. - Te wszystkie spotkania dużo nam dają: nowy repertuar, nowe podejście do emisji głosu, nowe ćwiczenia - mówi dyrygent Jan Krasowski, który ukończył w Koszalinie studium dyrygenckie. - Ale pobyt tutaj to też wynagrodzenie dla chórzystów.

Dyrygent dba, by polskość nie została zapomniana. Jego podopieczni śpiewają w swoim kraju niemal wyłącznie polskie pieśni. I nie brak im publiczności - obwód żytomierski to największe skupisko ukraińskiej Polonii, liczącej tu 40 tysięcy Polaków. - Nikomu nie pozwalam pisać transkrypcji, wszyscy muszą czytać i śpiewać po polsku. W ten sposób ćwiczymy też polski język, bo wielu młodych zna go słabo - mówi pan Jan.

Henryk Chiniewicz z chóru Kraj Rodzinny przyjechał czeka na dogodną chwilę, by pojechać do Słupska, gdzie mieszkają jego kuzyni, których ojcowie trafili do Polski w latach 50. w ramach repatriacji. Zależy mu szczególnie na tym, by nawiedzić, grób babci. - Mnie jest bardzo przyjemnie, że wszędzie w Polsce ludzie spotykają nas ze szczerością serca - mówi zaciągając na wschodnią nutę. - Ale myślę, że także wam jest miło spotkać nas, ludzi z terenów, gdzie polskość jeszcze istnieje. Przyjemnie, kiedy Polak zostaje Polakiem, gdziekolwiek żyje. Że jednoczy nas kultura, język, no i śpiew.

- Jeżeli mielibyśmy się uczyć polskości, to nie z telewizji czy podręczników - mówi opiekun festiwalu Paweł Mielcarek ze Stowarzyszenia Wspólnota Polska. - Tylko patrząc na tych ludzi, którzy przyjeżdżają tutaj, do Koszalina, opuszczają go ze łzami w oczach i uczą nas szacunku do Polski, do flagi, godła.

To dopiero początek polonijnej trasy koncertowej. 19 lipca o godz. 19 wszystkie chóry zaprezentują się w białogardzkim kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa.

W kolejnych dniach wystąpią w innych miejscowościach:

20 lipca:

- Dobrzyca, kościół pw. Świętej Trójcy, godz. 17 - Chór im. Juliusza Zarębskiego, Żytomierz, Ukraina

- Bobolice, MGOK, godz. 18 - Chór „Malebor”, Donieck, Ukraina

- Świeszyno, MCK Eureka, godz. 18 - Chór „Kraj Rodzinny”, Baranowicze, Białoruś

- Koszalin, kościół pw. Ducha Świętego, godz. 18 - Chór Cantica Anima, Bar, Ukraina; Chór mieszany Zgoda, Brześć, Białoruś

21 lipca:

- Filharmonia Koszalińska, godz. 19 - koncert galowy, wszystkie chóry

22 lipca:

- Koszalin, kościół pw. Ducha Świętego, godz. 10.30 - Msza św. w intencji rodaków

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem