Reklama

Papież jak żywy

2017-08-10 09:34

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 33/2017, str. 8

Monika Jaworska

Przy kościele Najdroższej Krwi Pana Jezusa w Bystrej Krakowskiej, w pobliżu głównego wejścia znajduje się realistyczny pomnik św. Jana Pawła II. – Ten Papież jest taki ciepły, jak żywy – komentują parafianie przyglądający się Papieżowi. To dzieło braci bliźniaków – ks. Leszka i ks. Roberta Kruczków SDB – salezjanów pochodzących z Bystrej Krakowskiej. – Pomnik, jako projekt jedyny taki w Polsce, jest wykonany specjalnie dla tej parafii, jako nasze wotum wdzięczności dla miejsca, w którym się urodziliśmy i wychowaliśmy – mówią bracia Kruczkowie. Obaj uczęszczali do szkoły salezjańskiej w Oświęcimiu i tam dojrzało ich powołanie do służby Bogu. Obecnie bracia służą w Krakowie – ks. Leszek w parafii św. Stanisława Kostki, a ks. Robert jako przełożony wspólnoty św. Franciszka Salezego. Choć wykonują głównie rzeźby i figury (które można podziwiać nie tylko w kraju, ale i za granicą), to obaj ukończyli malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. – Jest wielką łaską Bożą, że jako bracia zostaliśmy księżmi i również możemy realizować swoje talenty w sztuce. Wspólna praca daje nam tę możliwość, że malując lub rzeźbiąc, możemy wzajemnie się korygować – zauważa ks. Leszek.

Do każdego projektu przygotowują się duchowo poprzez modlitwę. Liczne ich prace ukazują Papieża Polaka. – W 2000 r. byliśmy w Watykanie i tam spotkaliśmy Jana Pawła II, już jako schorowanego staruszka. Ale w projektach staramy się go pokazywać jako młodszego i uśmiechniętego – ludzie takim go zapamiętali – mówi ks. Robert. Rzeźby papieża ich autorstwa można zobaczyć np. w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie czy w prezbiterium kościoła w Toruniu u o. Tadeusza Rydzyka. – Pomnik w Bystrej to nasz najnowszy projekt. Przygotowując się do tej realizacji, zebraliśmy zdjęcia z tego okresu (ok. 1985 r.), jak również daliśmy uszyć sutannę papieską, w której można było sfotografować siedzącego modela, co z kolei było dużą pomocą podczas rzeźbienia w glinie. Wykonanie pomnika zajęło nam ok. 3 miesięcy, zaś samej głowy znacznie dłużej, ponieważ papież ma bardzo trudną twarz do przeniesienia na rzeźbę – dodają bracia.

Reklama

Pomnik papieża w Bystrej został poświęcony przez bp. Romana Pindla przy okazji jubileuszu 40-lecia parafii. – To wymowna rzeźba, gdyż papież 40 lat temu bywał w tych stronach i spędzał czas na modlitwie – mówi proboszcz parafii w Bystrej ks. kan. Tadeusz Krzyżak. W sąsiedztwie pomnika znajduje się tablica upamiętniającą chrystusowca śp. ks. mjr. Rudolfa Marszałka SChr (1911-48) – pierwszego rektora kościoła w Bystrej Krakowskiej (1942-45) oraz kapelana Wojska Polskiego, oficera AK i NSZ. – Ks. mjr Rudolf Marszałek SChr ps. Opoka został zamordowany strzałem w tył głowy przez ubeków na Mokotowie 10 marca 1948 r. Po wojnie ówczesne władze robiły wszystko, by pokazać go w fałszywym świetle. Ale współcześni historycy opracowali autentyczny życiorys tego kapłana. Prezydent RP Andrzej Duda nadał mu pośmiertnie Order Orła Białego – mówi Proboszcz. Jak zapowiada – w niedługim czasie ten order zostanie uroczyście wniesiony do bystrzańskiego kościoła i złożony w gablocie wot, gdzie już znajduje się szkaplerz ks. Marszałka.

Tagi:
sztuka pomnik

Pomnik króla Aleksandra Jagiellończyka

2018-08-14 11:06

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk
Edycja podlaska 33/2018, str. I

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk
Pomnik jest częścią historii Mielnika

Odsłonięciem pomnika króla Aleksandra Jagiellończyka w Mielniku uczczono 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. Autorem pomnika ławeczki jest Witold Ilinicz artysta związany z ziemia mielnicką, który podczas uroczystości odsłonięcia podkreślił, że patronką jego pracy jest Matka Boża Kodeńska i tylko dzięki jej wstawiennictwu udało się wykonać to dzieło. Rzeźbiarz wyjaśniał też symboliczne ukazanie postaci króla, który mocną dłonią dzierży królewskie jabłko, jakby kurczowo trzymając się życia, a berło trzyma jak pióro, którym pisze „Statut Łaskiego”.

– Aleksander Jagiellończyk, to król któremu zależało na jedności państwa Polskiego, czego wyrazem było podpisanie w Mielniku unii mielnickiej – przypomniał wójt gminy Eugeniusz Wichowski. Wójt podkreślił, że Aleksander Jagiellończyk jest postacią symboliczną i odsłonięcie pomnika doskonale wpisuje się w obchody 100-lecia niepodległości Polski.

Na uroczystości odsłonięcia i poświęcenie pomnika 5 sierpnia obecny był m.in. Jerzy Leszczyński, marszałek województwa Podlaskiego, który również podkreślał wkład Aleksandra Jagiellończyka w budowaniu jedności między narodami. W tym historycznym momencie obecni byli przedstawiciele władz powiatu i gminy, służby mundurowe, przedstawiciele duchowieństwa, delegacje z Litwy i Białorusi, dzieci z Zespołu „Sosenka”, mieszkańcy Mielnika i turyści.

Postać władcy została odlana z brązu, zasiada on na tronie, do którego przylega ławeczka. Na ławce można przysiąść, by np. zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. Pomnik króla, który jest częścią historii Mielnika stanął przy Ośrodku Dziejów Ziemi Mielnickiej.

Odsłonięcie pomnika odbyło się w ramach „Muzycznych Dialogów nad Bugiem”, czyli Ogólnopolskich Prezentacji Kultur Mniejszości Narodowych i Etnicznych. Podczas festiwalu w Mielniku po raz pierwszy w województwie podlaskim w pełnym 130-osobowym składzie wystąpił zespół „Śląsk”. Koncert „A to Polska właśnie” wzbudził ogromne zainteresowanie wśród mieszkańców i gości. Zorganizowano też konferencję naukową „Gawędy o Kulturach 2018”, a na zakończenie festiwalu w kinie plenerowym zaprezentowano film niemy „Ponad śnieg” z 1929 r., zrealizowany na podstawie dramatu Stefana Żeromskiego „Ponad śnieg bielszym się stanę”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kaja Godek: statuetkę dedykuję mojemu synkowi

2018-09-16 18:01

Artur Stelmasiak

Podczas pielgrzymki "Niedzieli" abp Wacław Depo wręczył Kai Godek specjalne wyróżnienie "Sursum Corda". - To wyróżnienie dedykuję swojemu synkowi. Mam nadzieję, że już niedługo takie dzieci będą miały zapewnione prawo do życia - mówiła Godek w Częstochowie.


Wyróżnienie od redaktor naczelnej "Niedzieli" Lidii Dudkiewicz zostało przyznane Kai Godek, Fundacji Życie i Rodzina oraz wszystkim wolontariuszom, którzy zbierali podpisy pod projektem zmiany ustawy #ZatrzymajAborcję.

Specjalną statuetkę "Sursum Corda" wręczył Kai Godek metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Jest to wyraz uznania "za promowanie nauczania św. Jana Pawła II o cywilizacji życia i wytrwałą walkę z cywilizacją śmierci. W trudnym zmaganiu dobra ze złem, życia ze śmiercią realizuje w praktyce nauczanie Kościoła" – czytamy w uzasadnieniu przyznania statuetki.

Podczas uroczystości w auli redakcji Tygodnika Katolickiego „Niedziela” w Częstochowie Kaja Godek dziękowała abp. Wacławowi Depo za nagrodę i wszystkie słowa, które w obronie życia powiedział w ostatnim czasie. - Za to, że ma odwagę mówić niezależnie od tego, jak zareagują nieprzyjazne dzieciom nienarodzonym media - mówiła Kaja Godek. - Jestem zaskoczona tym, że moja praca została doceniona przez tygodnik „Niedziela”. Ale rozumiem, że jest to nagroda dla idei ochrony życia, a tygodnik „Niedziela” zawsze stoi na straży tych wartości.

Kaja Godek dziękowała całej redakcji Niedzieli i redaktor naczelnej Lidii Dudkiewicz za to, że dziennikarze tygodnika informują o inicjatywie Zatrzymaj Aborcję i zadają niewygodne pytania politykom. - Dziękuje również czytelnikom "Niedzieli" , którzy dzwonią do polityków i domagają się zmiany prawa, by chroniło życie dzieci chorych i niepełnosprawnych. Politycy pytają mnie, kiedy ludzie przestaną do nich wydzwaniać i wysyłać listy. Ja im odpowiadam, że wtedy, gdy wreszcie uchwalą ustawę - mówiła Kaja Godek. - To bardzo ważne, by przypominać politykom, że sprawują swój mandat w imieniu obywateli i to od nich zależy zmiana prawa. Domaganie się ochrony życia jest podstawową sprawą, bez której nie można pójść dalej.

Obrończyni życia podziękowała przede wszystkim wolontariuszom Fundacji Życie i Rodzina, którzy zbierali podpisy pod projektem Zatrzymaj Aborcję. Ta nagroda jest wielkim wyróżnieniem dla ich pracy i poświęcenia - powiedziała.

Kaja Godek na uroczystości na Jasnej Górze i do redakcji Tygodnika Katolickiego "Niedziela" przyjechała z mężem oraz synem, który jest chory na Zespół Downa. To właśnie po jego narodzinach zaangażowała się ona w ruch pro-life w Polsce. - Dziękuje mojemu mężowi za wielkie wsparcie, bez którego moja działalność nie byłaby możliwa - mówiła Godek. - A samą statuetkę dedykuje mojemu synkowi, który też jest tu obecny. W tym miesiącu kończy już 10 lat, a kiedyś państwo polskie pozostawiło go bez jakiejkolwiek ochrony. Bardzo się cieszę synku, że jesteś! Mam nadzieję, że już niedługo wszystkie dzieci takie jak ty będą miały zagwarantowane prawo do życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Papież u św. Marty: pasterz jest pokorny, współczuje i modli się, gdy jest oskarżony

2018-09-18 13:45

st (KAI) / Watykan

Na Jezusa, którego władza była owocem pokory i współczucia jako wzór dla pasterzy wskazał Franciszek podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Ojciec Święty nawiązał do czytanego we wtorek 24 tygodnia zwykłego fragmentu Ewangelii św. Łukasza (Łk 7,11-17), mówiącego o wskrzeszeniu młodzieńca z Nain, jedynego syna matki, która była wdową.

Grzegorz Gałązka

Papież podkreślił, że Pan Jezus miał autorytet u ludu nie ze względu na głoszoną doktrynę, ale ponieważ był cichy i pokornego serca, był blisko ludzi. Natomiast uczeni w Prawie uczyli z katedry i byli coraz dalej o ludzi, mnożąc w nieskończoność przepisy rytualne.

„Ewangelie ukazują nam, że gdy Jezus nie był z ludem, to był z Ojcem, by się modlić. Większość czasu spędzał w drodze, z ludźmi. Dotykał ludzi, brał ich w ramiona, patrzył w oczy, słuchał ludzi. Był blisko i to dawało mu autorytet” – zauważył Franciszek.

Ojciec Święty zauważył, że ewangelista Łukasz podkreśla „wielkie współczucie” Jezusa dla samotnej owdowiałej matki, której syn umarł.

„Są dwie cechy tego współczucia, które chciałbym podkreślić: łagodność i czułość. Jezus mówi: «uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem»(Mt 11,29): łagodne serce. Ta cichość. Był łagodny, nie beształ, nie karał ludzi” – powiedział papież. Jednocześnie przypomniał, że Pan Jezus unosił się gniewem, kiedy zobaczył, że przekupnie zamieniają świątynię - dom Jego Ojca - w jaskinię zbójców, ale wypływało to z umiłowania Ojca.

Franciszek podkreślił czułość Jezusa, który na widok wdowy użalił się nad nią i rzekł do niej: „Nie płacz”. Wskazał, że Pan czyni podobnie wobec nas, ponieważ jest blisko, pośród ludu, jest pasterzem. Dodał, że innym gestem czułości było oddanie wskrzeszonego syna jego matce.

Ojciec Święty zaznaczył, że Jezus jest ikoną pasterza. Od Niego duszpasterze powinni się uczyć bliskości wobec ludzi, a nie otaczać się małymi grupkami możnych, ideologów. „Tacy zatruwają nam duszę” – przestrzegł papież.

Franciszek zauważył, że w chwilach męki Jezus zachowywał tę postawę pokory, łagodności, bliskości, zdolności do współczucia, czułości.

„Kiedy ludzie Go znieważali w Wielki Piątek i krzyczeli: «Ukrzyżuj Go», milczał, bo miał współczucia na tych ludzi oszukanych przez posiadających pieniądze, władzę ... Milczał. Modlił się. Pasterz w chwilach trudnych, w czasach, gdy szaleje diabeł, gdy jest oskarżany przez Wielkiego Oskarżyciela za pośrednictwem wielu ludzi, wielu możnych, cierpi, oddaje swe życie i modli się. I Jezus się modlił. Modlitwa prowadziła Go także na krzyż, z odwagą: i nawet tam potrafił być blisko i uleczyć duszę łotra” – przypomniał Ojciec Święty.

Na zakończenie swej homilii papież zachęcił do ponownego odczytania fragmentu proponowanego przez liturgię, by dostrzec na czym polega autorytet Jezusa. „Prośmy o łaskę, abyśmy my wszyscy, pasterze mieli ten autorytet będący łaską Ducha Świętego” – powiedział Franciszek na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem