Reklama

Wpatrując się w oblicze Maryi

2017-07-19 15:20

W. Burzawa
Edycja kielecka 30/2017, str. 3

TER

Otwieramy dzisiaj wystawę pod nazwą Sub Tuum Praesidium, „Pod Twoją obronę”. W tym roku w Kościele obchodzimy trzy okrągłe rocznice związane z Matką Bożą. Pierwsza to 300. rocznica koronacji obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, która odbyła się w 1717 r. i była to pierwsza poza Włochami koronacja koronami papieskimi obrazu Matki Bożej. Druga okazja to 140. rocznica objawień Maryjnych w Gietrzwałdzie (mało znane objawienia, są to jedyne na terenie Polski objawienia uznane przez Kościół, które miały miejsce 40 lat przed objawieniami w Fatimie). Obchodzimy również w tym roku 100. rocznicę objawień Maryi w Fatimie – mówił ks. dr Paweł Tkaczyk, dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Kielcach. I właśnie te trzy wydarzenia stały się powodem i inspiracją, aby przygotować tę wyjątkową wystawę. – Nie chcemy opowiadać – mówił ks. Tkaczyk – takie mieliśmy założenie, o historii tych wydarzeń, o historii koronacji, o objawieniach w Gietrzwałdzie i Fatimie, dlatego, że w większości są to znane fakty i można o nich przeczytać w różnych publikacjach, natomiast my chcieliśmy pokazać, a raczej opowiedzieć historię o Matce Bożej i o Jej roli w historii zbawienia człowieka, jak również o Jej roli w historii narodu polskiego, w historii każdego wierzącego człowieka.

Na wystawie można zobaczyć reprodukcje grafik, liczne obrazy oraz zabytkowe przedmioty związane nie tylko z kultem Maryi. Eksponowana jest np. kula z czasów obrony Częstochowy przed Szwedami. Eksponaty pochodzą z terenów diecezji kieleckiej, ze zbiorów prywatnych, ale też duża ich część przyjechała do kieleckiego muzeum ze jasnogórskiego Skarbca dzięki życzliwości przeora klasztoru Mariana Waligóry. Niektóre obrazy po raz pierwszy opuściły mury klasztoru na Jasnej Górze. Ksiądz Tkaczyk dziękował m.in. obecnemu na otwarciu wystawy proboszczowi Chomentowa ks. Pawłowi Kolanowskiemu oraz przybyłym z nim parafianom za udostępnienie obrazu Maryi z Dzieciątkiem z końca XV wieku. Obraz przeszedł cały proces konserwacji i po raz pierwszy został pokazany na wystawie, zanim wróci do parafii. O tym wspaniałym obrazie mówiła Małgorzata Misztal z Muzeum Narodowego w Kielcach, która odnawiała kilkusetletni wizerunek Maryi. Obraz jest wyjątkowy, ma oryginalną ramę i kiedyś był częścią tryptyku. Z boku obrazu pozostały ślady po zawiasach. Był wielokrotnie odnawiany: pierwotna warstwa to błękitny kolor, jednak kolejnych przemalowań nie udało się usunąć bez szkody dla obrazu. O olbrzymim kulcie, jakim się cieszył, świadczy wiele otworów, które były w obrazie. W te miejsca były przybijane sukienki, korony oraz wota. Otwierając wystawę, bp Jan Piotrowski powiedział, że trudno opowiadać historię Częstochowy, ponieważ ona żyje w nas, jest dla nas taką wielka dumą narodową, dla milionów Polaków. Zwrócił też szczególną uwagę na 140. rocznicę objawień w Gietrzwałdzie, gdzie Matka Boża mówiła po polsku – „nawracajcie się, módlcie się i czyńcie pokutę”. – Dla mnie osobiście jest to takie szczególne wydarzenie, chociaż Gietrzwałd się nie przebija do naszej świadomości. Biskup przyznał, że o losie widzących dowiedział się w 2003 r. w Gwatemali, gdy był na kongresie misyjnym. Tamtejszy biskup pomocniczy powiedział mu, że był w Gietrzwałdzie w związku z jedną z widzących, Barbarą Samulowską, która po objawieniach została siostrą w zakonie Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo i przepracowała 50 lat jako misjonarka w Gwatemali. Hierarcha zaznaczył również, że wszystkie miejsca objawień łączy Maryja, Matka Jezusa, która zachęcała i zachęca ludzi do modlitwy i pokuty. – To jest ta sama macierzyńska miłość i te same matczyne łzy – podkreślił. – Myślę, że ta wystawa, nawet tak niewielka, przypomina nam też o potrzebie zaufania Panu Bogu, żeby dać się poprowadzić tak bezpiecznie, przez Maryję do Chrystusa, jak to przypominał zawsze św. Jan Paweł II. Gratuluję ks. Pawłowi przygotowania tej wystawy i wszystkim, którzy pomogli, i życzę wszystkim, aby znaleźli odrobinę satysfakcji, wpatrując się w przepiękne oblicza Matki Bożej i odczytując na nowo Jej historię, bo dla każdego pokolenia Matka Boża jest taką samą Matką nie mniej kochającą – powiedział bp Piotrowski.

Tagi:
wystawa

Wystawa o kardynale Hlondzie

2018-07-17 13:10

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 29/2018, str. IV

W bazylice strzegomskiej 29 czerwca przed uroczystą Sumą odpustową odbyło się otwarcie wystawy czasowej pt. „August Hlond – Prymas czasu narodowych wyborów”. Swój urząd zwierzchnika polskiego Kościoła ten wielki kościelny hierarcha sprawował w latach 1926-48. Ekspozycja mu poświęcona została przygotowana przez historyków Instytutu Pamięci Narodowej – dr. Andrzeja Drogonia i Łukasza Kobielę

Ryszard Wyszyński

Do Strzegomia wystawa dotarła wprost z Niemiec, gdzie jako pierwsi w tym kraju obejrzeli ją członkowie wspólnoty katolickiej w Essen z okazji obchodzonej w tym roku 90. rocznicy wizyty kard. Augusta Hlonda w tym niemieckim mieście, co było wielkim religijnym i patriotycznym przeżyciem dla ówczesnej wielotysięcznej polskiej społeczności, zamieszkałej w kraju naszego zachodniego sąsiada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mama Anny Lewandowskiej reżyseruje film o służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej

2018-07-18 17:38

azr (Dobre Nowiny/KAI) / Warszawa

Maria Stachurska, matka Anny i teściowa Roberta Lewandowskiego reżyseruje film o służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej, która była jej krewną. O produkcji upamiętniającej heroiczną postawę "położnej z Oświęcimia" opowiada na łamach czasopisma ewangelizacyjnego "Dobre Nowiny".

Kl. Kamil Gregorczyk
Stanisława Leszczyńska - witraż

Jak wyjaśnia Maria Stachurska, realizacja filmu o służebnicy Bożej, Stanisławie Leszczyńskiej, która była jej cioteczną babcią, to pomysł, który dojrzewał w jej rodzinie przez lata.

"Od lat myślałam o jego nakręceniu. Wielokrotnie rozmawiałam z moimi nieżyjącymi już wujkami i to oni inspirowali mnie do zrobienia filmu o ich matce. Przekazywali mi różne pamiątki po niej i dokumenty" - opowiada Maria Stachurska w wywiadzie dla czasopisma ewangelizacyjnego "Dobre Nowiny". Wspomina, że Stanisława Leszczyńska, która w obozie koncentracyjnym w Birkenau odebrała ponad 3000 porodów, była osobą cichą, powściągliwą i pogodną, choć zarazem wzbudzającą respekt.

"O jej życiu obozowym wiemy tylko z dokumentu 'Raport położnej z Oświęcimia'. Bardzo długo szukałam świadków, osób, które Stanisławę znały. Docierałam do kobiet, których porody przyjęła w Auschwitz" - relacjonuje autorka filmu. Jak zapowiada, w powstającym filmie przewodnikiem po losach Leszczyńskiej będzie jej wnuk.

Stanisława Leszczyńska urodziła się 8 maja 1896 r. Dzieciństwo spędziła w Łodzi i Rio de Janeiro, skąd powróciła wraz z rodziną przed wybuchem I wojny światowej. W 1922 r. ukończyła z wyróżnieniem warszawską szkołę położniczą. Podczas II wojny światowej rodzina Leszczyńskich działała w łódzkich strukturach Narodowych Sił Zbrojnych. Działalność ta zakończyła się dla Stanisławy wywiezieniem do obozu Auschwitz-Birkenau. Od kwietnia 1943 r. do stycznia 1945 (tj. do wyzwolenia obozu), Leszczyńska służyła w KL Birkenau jako położna, sprzeciwiając się kierownictwu obozu. Udało jej się odebrać w tym czasie ok. 3000 porodów.

Dramatyczne wspomnienia spisała w "Raporcie położnej z Oświęcimia", opublikowanym po raz pierwszy w 1965 r. Na podstawie książki powstał spektakl "Oratorium oświęcimskie". Zmarła wskutek choroby nowotworowej jelit 11 marca 1974 r. Jej proces beatyfikacyjny na etapie diecezjalnym rozpoczął się w 1992 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Tour de France 2018: kolarze spotkają się w sanktuarium maryjnym

2018-07-18 19:16

azr (KAI) / Lourdes

27 lipca odbędzie się 19. etap kolarskiego wyścigu Tour de France, świętującego w tym roku swoje 100-lecie. Tym razem kolarze wyruszą z Lourdes. Przed rozpoczęciem sportowych zmagań będą mogli wziąć udział we wspólnej modlitwie z pielgrzymami i otrzymać specjalne błogosławieństwo na drogę.

AlphaTangoBravo / Adam Baker / Foter / CC BY

Kolarze uczestniczący w Tour de France odwiedzą Lourdes w jubileuszowym roku 160-lecia objawień Matki Bożej. W miasteczku położonym u stóp Pirenejów, rozpoczną 19. etap wyścigu, uznawany za jeden z najbardziej malowniczych. Po przejechaniu 200,9 km. kolarze spotkają się na mecie w Laruns.

Zanim jednak rozpoczną sportową rywalizację, zaproszeni są do wspólnej modlitwy z pielgrzymami, nawiedzającymi sanktuarium maryjne. "Naszym wyzwaniem jest zapewnienie pielgrzymom i gościom możliwości kontynuowania ich praktyk religijnych, a zarazem skorzystania z wydarzeń towarzyszących, jakie proponuje Tour de France" - deklaruje biuro prasowe francuskiego sanktuarium. Wiadomo, że pielgrzymi i kolarze są zaproszeni do wspólnego udziału w wieczornej procesji z lampionami i nabożeństwie maryjnym w przeddzień wyścigu, a 27 lipca do udziału w Mszy św. pod przewodnictwem miejscowego biskupa Nicolas Brouwet, który na zakończenie udzieli błogosławieństwa wyruszającym w trasę.

Wyścig kolarski Tour de France już po raz 4. zagości w maryjnym sanktuarium u stóp francuskich Pirenejów. Po raz pierwszy kolarze przybyli tam 70 lat temu, a zwycięzcą etapu był wówczas Giro Bartali, który w dowód wdzięczności złożył kwiaty pod figurą Matki Bożej. Po raz ostatni metę jednego z odcinków Tour de France wyznaczono w Lourdes w 2011 r., a triumfował na niej Norweg Thor Hushovdt.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem