Reklama

Caritas – 25 lat w służbie

2017-06-29 10:21

Małgorzata Godzisz
Edycja zamojsko-lubaczowska 27/2017, str. 2

Aneta Rozmus

Trwa Rok św. Brata Alberta. Obchodzimy też jubileusz 25-lecia powstania diecezji zamojsko-lubaczowskiej i Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej. To nasze wspólne święto. By nie zabrakło miłości do Boga i do drugiego człowieka...

Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej został powołany 25 maja 1992 r. przez bp. Jana Śrutwę. Od początku istnienia organizacja prowadzi działalność charytatywną, wspierając chorych, ubogich i bezdomnych.

Z Bogiem na modlitwie

17 czerwca w liturgiczne wspomnienie św. Brata Alberta odbyły się obchody związane z 25-leciem działalności Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej. Mszy św. przewodniczył w kościele rektoralnym św. Katarzyny w Zamościu biskup diecezjalny Marian Rojek. Zauważył, że różnica między dawaniem a dzieleniem nie tkwi w samym akcie, ale w sposobie jego dokonywania: – Nie jest to jakiś zewnętrzny czyn, ale jest to bardziej wewnętrzna postawa mojego serca, mojego patrzenia na bliźniego. Nawet tego zabrudzonego, tego źle pachnącego. Dosłownie takiego, jakiego widział przed swoimi oczyma dzisiejszy patron św. Brat Albert, który do głębi był poruszony tam, w Krakowie. W Caritas możecie w sposób szczególny odkryć, że Pan Jezus jest nierozerwalnie związany z ubogimi.

Wdzięczność pamięcią serca

Zaproszeni goście udali się do Ratusza, siedziby Urzędu Miasta Zamość, gdzie podziękowano darczyńcom, pracownikom i wolontariuszom za ich bezinteresowną pracę na rzecz chorych i potrzebujących. Wśród dostrzeżonych była najstarsza wolontariuszka Franciszka Rybak z Parafialnego Zespołu Caritas w Józefowie: – Kto tylko rękę poda, ja każdemu pomogę. Najbardziej starszym ludziom. My jako Caritas Parafii Józefów zbieraliśmy na chore dzieci, np. na Martynkę, która nam zmarła. Ratowaliśmy to dziecko jak tylko mogliśmy. Pomoc od Caritasu była ogromna. Jestem najstarsza w Caritasie. Nie wiem, czy będę rezygnować, ale Pan Bóg daje zdrowie, tak że jeszcze z naszym księdzem dziekanem (ks. Zenon Mrugała –przyp. red.) działamy dalej. Mam nadzieję, że Caritas będzie istniał i istniał – powiedziała Franciszka Rybak.

Reklama

Słowa wdzięczności wyraził wobec zebranych ks. Adam Sobczak, dyrektor Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, i dostrzegł, że choć przez te 25 lat nie powstał żaden budynek ani inne dzieła instytucjonalne, to były za to konkretne akcje pomocowe. Przez te wszystkie lata realizowana była działalność charytatywna i wolontariacka w parafiach. Prowadzone były i nadal są dzieła pomocy żywnościowej.

Jak Brat Albert

„Św. Brat Albert nie pisał uczonych traktatów... On po prostu pokazał, jak należy miłosierdzie czynić. Pokazał, że kto chce prawdziwie czynić miłosierdzie, musi stać się bezinteresownym darem dla drugiego człowieka. Służyć bliźniemu to, wg niego, przede wszystkim dawać siebie, być dobrym jak chleb”. Te słowa wypowiedział św. Jan Paweł II. Wolontariusze z Publicznego Gimnazjum nr 1 im. Przemysława Inglota w Lubaczowie wraz z wolontariuszami z Zespołu Szkół im. Generała Józefa Kustronia również w Lubaczowie przygotowali sztukę o swoim patronie św. Bracie Albercie. Występ powstał pod kierownictwem Jolanty Maciołek i Danuty Witko. Michał Wojciechowski z Gimnazjum Nr 1 w Lubaczowie zagrał Brata Alberta. Jego zdaniem, każdy może się nim stać: Dla mnie św. Brat Albert jest wzorem do naśladowania, potężnym charakterem, człowiekiem, za którym warto iść. Potrafił bez problemu połączyć wiarę i przeistaczał tę wiarę w czyn. Pomagał bezdomnym. W dzisiejszych czasach też niektórzy mogą zostać takimi „bratami Albertami”, pomagając innym np. w Szkolnym Kole Caritas albo dając środki, by koło mogło przekazać je dla potrzebujących.

O prowadzonej działalności diecezjalnego Caritasu można słuchać w 3. wtorki miesiąca o godz. 13.10 w audycji „Miłosierni to My” na antenie Katolickiego Radia Zamość. Polecam również stronę internetową: www.zamosc.caritas.pl .

Tagi:
Caritas

Bielsko-Biała: „Tornister pełen uśmiechów” także dla polonijnych dzieci ze Wschodu

2018-07-21 16:52

rk / Bielsko-Biała (KAI)

Caritas diecezji bielsko-żywieckiej raz 10. rozpoczęła ogólnopolską akcję „Tornister pełen uśmiechu” na nowy rok szkolny 2018/2019. Przedsięwzięcie ma na celu przygotowanie wyprawki szkolnej dziecku z rodziny wielodzietnej lub o niższym statusie materialnym. Część plecaków z wyposażeniem Caritas zamierza przekazać polonijnym dzieciom z Ukrainy, które będą gościć w sierpniu na koloniach w Bielsku-Białej.

Archiwum Caritas

Jak wyjaśnił ks. Robert Kasprowski, dyrektor diecezjalnej Caritas, akcja „Tornister pełen uśmiechu” polega na tym, że wierni zabierają do domu wystawiony w kościele pusty plecak i sami uzupełniają go przyborami szkolnymi. „Po tygodniu wypełniony plecak odnoszą z powrotem do kościoła, aby mogło nim zostać obdarowane jakieś konkretne, wskazane przez parafię, dziecko” – wytłumaczył kapłan.

Akcja ta w wielu beskidzkich parafiach cieszy się dużą popularnością. „Parafianie nie tylko dbają o to, by plecak pełen był wszelakich przyborów potrzebnych dzieciom do szkoły. Często dekorują plecaki, przypinając do nich zawieszki-maskotki bądź naszywając różne znaczki: motylki, kwiatuszki, zwierzątka” – zauważył duchowny i dodał, że śmiało można tę akcję uznać za pomoc długofalową, gdyż przekazane artykuły służą dziecku przez cały rok szkolny.

Bielsko-żywiecka Caritas w 2018 roku, ze względu na rządowy program „Dobry Start”, akcję chce dedykować dzieciom z Białorusi, Litwy i Ukrainy. „Zależy nam, aby dzieci szczególnie z rodzin polonijnych, miały łatwiejszy start. Księża misjonarze, pochodzący z naszej diecezji, którzy posługują w parafiach na Wschodzie, już teraz zgłaszają takie potrzeby” – stwierdził ks. Kasprowski i zapowiedział, że Caritas planuje przekazać otrzymane plecaki dzieciom polonijnym z Ukrainy, które przyjadą do Jubileuszowego Centrum Caritas w Lipniku na dwa turnusy w drugiej połowie sierpnia.

„Tornistry pełne uśmiechów” zostaną również odebrane przez księży prowadzących duszpasterstwo na Wschodzie i przekazane potrzebującym dzieciom. Pełne plecaki, które trafią do Caritas bielsko-żywieckiej z przeznaczeniem na Wschód będą zwolnione z opłaty.

Szczegóły na http://caritas.bielsko.pl/portfolio-items/tornister-pelen-usmiechow/?portfolioCats=2

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Australia: premier prosi papieża o zdjęcie z urzędu arcybiskupa Adelajdy

2018-07-21 18:11

ts (KAI) / Canberra

Premier Australii zwrócił się do papieża Franciszka w sprawie arcybiskupa Adelajdy, Philipa Wilsona, który za ukrywanie przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich przez duchownych w podległej mu diecezji został wyrokiem sądu skazany na 12 miesięcy więzienia. „To pora, aby Ojciec Święty go zwolnił z urzędu” - powiedział Malcolm Turnbull podczas konferencji prasowej, którą transmitowała rozgłośnia ABC.

Grzegorz Gałązka

Apele do papieża o zwolnienie z urzędu skazanego wyrokiem sądu hierarchy „z całego serca” poparła krajowa Rada Księży. Byłoby to z pożytkiem „dla dobra Kościoła Australii i ludu Bożego Adelajdy”, czytamy w opublikowanym 20 lipca oświadczeniu National Council of Priests (NCP). Założona w 1970 roku z akceptacją episkopatu Australii Rada skupia ok. 1,7 tys. duchownych.

W swoim oświadczeniu księża krytykują ponadto, że pozwala się abp Wilsonowi, aby mógł ustąpić z urzędu arcybiskupa dopiero po wyroku sądu. „Jeśli natomiast wobec księdza diecezjalnego pojawia się podejrzenie o czyn karalny, automatycznie zawieszany jest w swojej funkcji do wyjaśnienia, czy jest winien czy nie. Ale abp Wilson przez cały proces pozostał na swoim urzędzie” - skonstatowali australijscy kapłani.

W czerwcu sąd w Newcastle skazał 67-letniego abp Wilsona na karę 12 miesięcy więzienia. Do 14 sierpnia sąd chce zbadać, czy są spełnione warunki aresztu domowego zamiast pobytu w więzieniu. „Mam świadomość, że wiele osób chciałoby mojego ustąpienia i traktuję je poważnie” - powiedział duchowny. Oświadczył jednocześnie, że korzysta z prawa odwołania i „nie zamierza ustąpić” dotąd, dokąd nie zostanie zamknięta droga prawna.

Po ogłoszeniu wyroku wielu biskupów australijskich proponowało pomóc abp. Wilsonowi wyjść z zaistniałej sytuacji, mówił przewodniczący Konferencji Biskupów Australii, abp Mark Coleridge. Tłumaczył, że episkopat „nie ma takiego autorytetu”, aby zmusić arcybiskupa do ustąpienia. „Ten autorytet ma tylko papież” - powiedział abp Coleridge.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Medal św. Jana Pawła II dla „Niedzieli” i dla Muzeum Monet

2018-07-21 20:24

AKW

W Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie odbyło się 21 lipca 2018 r. spotkanie z Ryszardem Zawadowskim, prezesem Zarządu Stowarzyszenia Pamięć Jana Pawła II, które ma siedzibę w Rejowcu Fabrycznym. Spotkanie było okazją do wyrażenia podziękowań za współpracę i wręczenia Medali św. Jana Pawła II dla instytucji, które są szczególnie zaangażowane w działalność Stowarzyszenia. Medal ustanowiono w roku 40. rocznicy wyboru św. Jana Pawła II na Stolicę Piotrową w 13. rocznicę jego odejścia do Domu Pana, a także w perspektywie 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły. Medale otrzymali: red. Lidia Dudkiewicz - redaktor naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” oraz Krzysztof Witkowski - twórca i dyrektor Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie. Dziennikarka „Niedzieli” red. Anna Wyszyńska otrzymała dyplom uznania za liczne publikacje dotyczące działalności Stowarzyszenia Pamięć Jana Pawła II.

Anna Przewoźnik/Niedziela

Prezes Ryszard Zawadowski przedstawił stowarzyszenie, które początkowo gromadziło kolekcjonerów pamiątek materialnych związanych z Papieżem Polakiem, a już od wielu lat prowadzi również Społeczne Centrum Dokumentacji Pontyfikatu. Jak się okazuje, wspaniałą bazą informacyjną dla tego centrum jest „Niedziela”, informująca o szkołach i innych placówkach przyjmujących imię Jana Pawła II, o uroczystościach poświęconych Papieżowi Polakowi i innych inicjatywach. - Przypuszczam, że mamy największą w Polsce bazę danych o różnych formach upamiętnienia pontyfikatu Jana Pawła II. Ktoś, kto przyjdzie po nas będzie miał ogromny zbiór informacji – powiedział Ryszard Zawadowski.

Troską Stowarzyszanie jest, aby obecne w wielu domach pamiątki związane z św. Janem Pawłem II - zdjęcia, wycinki prasowe, bilety wstępu na spotkania z nim - nie uległy z czasem zniszczeniu. Dlatego Stowarzyszenie popularyzuje projekt „Teczki serdecznej pamięci” zachęcające, by rodziny gromadziły papieskie pamiątki w specjalnych teczkach. Członkowie Stowarzyszenia organizują w całej Polsce spotkania poświęcone pamięci Papieża oraz temu projektowi. – To bardzo ważne bo dzieci i młodzież, to są nasi spadkobiercy uczuć do Jana Pawła II oraz eksponatów, które gromadzimy – podkreślił prezes Stowarzyszenia, dodając, że w podobnych teczkach tematycznych można gromadzić inne pamiątki rodzinne, łącząc w ten sposób różne pokolenia. Ryszard Zawadowski podkreślił, że „Niedziela” jest „matką chrzestną” tego projektu.



Lidia Dudkiewicz dziękując za odznaczenie przypomniała o związkach „Niedzieli” z papieżem, poczynając od pierwszego numeru pisma, wznowionego w 1981 r. Powiadomiła, że w kręgu autorów „Niedzieli” byli również wybitni znawcy nauczania Jana Pawła II, a zarazem jego przyjaciele: ks. prof. Tadeusz Styczeń oraz kard. Stanisław Nagy. „Niedziela” jest nadal wierna osobie i nauczaniu św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem