Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Widziane z Brukseli

Otwarcie traktatów

2017-05-31 10:04

Mirosław Piotrowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, www.piotrowski.org.pl
Niedziela Ogólnopolska 23/2017, str. 53

Mateusz Banaszkiewicz

Siedziba PE w Strasburgu to zbytek i luksus.

Było to 13 lat temu. Jako świeżo wybrany poseł do Parlamentu Europejskiego wygłosiłem pierwsze przemówienie w Strasburgu. Dotyczyło ono konieczności likwidacji siedziby PE właśnie w Strasburgu. Przekonywałem, że nie istnieją żadne racjonalne przesłanki uzasadniające równoczesne utrzymywanie 3 siedzib naszej izby: w Luksemburgu, Brukseli i Strasburgu. Proponowałem, by zaoszczędzone miliony euro, które obecnie są wydawane bez potrzeby na trzecią siedzibę parlamentu, przeznaczyć na wsparcie najbiedniejszych regionów Unii Europejskiej. Pamiętam oklaski, które rozległy się w sali, i konsternację euroentuzjastycznych polskich dziennikarzy. Wstąpiliśmy bowiem do krainy szczęśliwości, a tu trzeba coś likwidować, oszczędzać... Podchodziło wówczas do mnie wielu zagranicznych europosłów i zapewniało o wsparciu, jednocześnie wypowiadali z nutą rezygnacji magiczne słowo „traktaty”. Konkretnie mieli na myśli traktat amsterdamski, w którym zagwarantowano, że główną siedzibą PE będzie Strasburg. Więcej, w protokole do tegoż traktatu wpisano obowiązek organizowania posiedzeń 12 razy w roku. Na jakiekolwiek odstępstwo zgodę musi wyrazić prezydent Francji. Dotychczas uczynił to raz – prezydent Sarkozy, zezwalając na przeniesienie posiedzeń do Brukseli po tym, jak runął sufit w sali plenarnej w Strasburgu. No cóż, wyższa konieczność...

Poza tym incydentem, a właściwie katastrofą budowlaną, rządzący Francją nie chcieli słyszeć o likwidacji „ich” siedziby, zdecydowanie odrzucali nawet myśl o otwarciu traktatów. Zjawisko to powszechnie zwykło się określać jako francuskie tabu. Dotychczas nie zdołały go przełamać ani przemówienia, ani zebranie ponad miliona podpisów w wielu krajach UE (akcja Cecilii Malmström), ani bojkot obrad w Strasburgu (pomysł Jasia Gawrońskiego), ani przegłosowane w PE w 2013 r. Sprawozdanie w sprawie lokalizacji siedzib instytucji Unii Europejskiej.

Reklama

Wszystko bez rezultatu. Na nic też zdała się argumentacja, że siedziba PE w Strasburgu to zbytek i luksus, który kosztuje podatników dodatkowo 200 mln euro rocznie, że budynek wykorzystywany jest tylko przez 48 dni w roku. Aż tu nagle po wyborach prezydenckich we Francji nowy prezydent Emmanuel Macron udał się w pierwszą zagraniczną podróż do Berlina, gdzie oznajmił, że jest za reformą Unii Europejskiej i za zmianą traktatów! Zadeklarował też, że dla niego „nie istnieje to tabu”, czym wyraźnie zaskoczył nawet kanclerz Merkel. Rodzi się jednak pytanie, czy Macron, mówiąc o otwarciu traktatów, zdawał sobie sprawę, że na pierwszy ogień pójdzie Strasburg – symbol historycznego niemiecko-francuskiego pojednania... O prestiżu i utracie ogromnych funduszy nie wspominając.

Tagi:
parlament

Z europoseł Wiśniewską w Brukseli

2018-09-07 13:35

To dla mnie zaszczyt, że mogę gościć w Parlamencie Europejskim w Brukseli tylu wspaniałych ludzi. Dziękuję Państwu za wszystko co robicie dla innych, dla Polski. W sposób szczególny dziękuję uczniom za udział w konkursach historycznych i literackich, a nauczycielom za ich organizację. To piękny przykład patriotyzmu. Cieszę się młodzi przyjaciele, że chcecie wiedzieć, z jakiego narodu wyrastacie. Pamiętajcie, że tylko znając swoje korzenie, będziecie mieć siłę, by rozwijać skrzydła i realizować swoje marzenia – tymi słowami europoseł Jadwiga Wiśniewska powitała 55-osobową grupę mieszkańców województwa śląskiego, którzy w dniach 1-5 września odwiedzili Brukselę.

Archiwum J. Wiśniewskiej
Europoseł J. Wiśniewska z uczniami, laureatami konkursów
Zobacz zdjęcia: Z europoseł Wiśniewską w Brukseli

To kolejny wyjazd studyjny, podczas którego Jadwiga Wiśniewska, poseł do Parlamentu Europejskiego gościła w Brukseli uczniów, wolontariuszy, nauczycieli, działaczy samorządowych i osoby, które na co dzień troszczą się o swoje małe ojczyzny. Liczną grupę uczestników wyjazdu studyjnego stanowiła młodzież śląskich szkół i laureaci konkursów, nad którymi honorowy patronat objęła europoseł Jadwiga Wiśniewska.

Wśród uczestników znaleźli się młodzi ludzie z całego województwa śląskiego, m.in. Mysłowic, Żywca, Pszczyny, Pawłowic, Milówki, Jeleśni, a także uczennice powiatu częstochowskiego: Beata Kołodziejczyk - laureatka I miejsca w Wojewódzkim Konkursie Recytatorskim „Poezji Św. Jana Pawła II”, uczennica Publicznego Gimnazjum SPSK im. św. Józefa w Częstochowie oraz Weronika Michalska - laureatka I miejsca w XVIII Konkursie Literackim im. Zofii Martusewicz, z Zespołu Szkół im. J. Kochanowskiego w Częstochowie.

Zaproszenie Europoseł Jadwigi Wiśniewskiej przyjęli także wolontariusze, którzy aktywnie włączyli się w przygotowanie 2. Festiwalu Życia, który w lipcu zorganizowało w Kokotku Oblackie Duszpasterstwo Młodzieży NINIWA. Nie mogło zabraknąć również nauczycieli, którzy jak podkreśliła Europoseł Jadwiga Wiśniewska, są dla swoich uczniów przewodnikami i mistrzami.

- W wolnym czasie jestem wolontariuszem, chcę pomagać innym, być jak najbliżej potrzebujących, by dawać im radość i wsparcie w trudnych chwilach. Wizyta w Brukseli to dla mnie duże wyróżnienie. Cieszę się, że mogłem zwiedzić to piękne miasto, ale także zobaczyć od środka Parlament Europejski. Wiem, że Pani Europoseł organizuje miesięczne staże dla studentów, więc mam nadzieję, że uda mi się wrócić tutaj na nieco dłużej i spróbować swoich sił w zupełnie nowej roli – tak o wyjeździe mówił Franciszek Strzelczyk, jeden z wolontariuszy Festiwalu Życia w Kokotku.

Wyjazd studyjny do Brukseli był spotkaniem kilku pokoleń, bowiem oprócz młodzieży, w Parlamencie Europejskim gościły także osoby, które od lat angażują się w pracę na rzecz innych, tak jak Danuta Skalska, redaktorka audycji „Lwowska Fala” w Polskim Radiu Katowice, działaczka samorządowa i społeczna, organizatorka Światowych Zjazdów Kresowian na Jasnej Górze oraz spotkań z przedstawicielami środowisk kresowych z kraju i zagranicy.

W wyjeździe wzięli udział także członkowie klubu Gazety Polskiej w Tychach, przedstawicielki Kół Gospodyń Wiejskich oraz zwycięzcy Biegu „Z kopyta” w Gniazdowie, w tym jego najstarszy uczestnik, laureat III miejsca – Kazimierz Nocuń z Borowna.

Podczas wyjazdu uczestnicy zobaczyli najważniejsze miejsca i zabytki Brukseli, takie jak historyczne centrum Grand Place wraz z najbardziej rozpoznawalną belgijską fontanną - Manneken Pis i monumentalnym gotyckim ratuszem, wzgórze Mon des Arts, skąd roztacza się piękna panorama miasta, Atomium, parlament belgijski, a także Pałac Królewski. Głównym punktem programu wyjazdu było spotkanie w Parlamencie Europejskim z Europoseł Jadwigą Wiśniewską, która opowiedziała o swojej codziennej pracy w Brukseli i Strasburgu oraz o działaniach, jakie podejmuje by dbać o dobre imię Polski.

Był to już ósmy wyjazd studyjny. Dotychczas w Brukseli i Strasburgu Pani Europoseł gościła blisko 440 mieszkańców województwa śląskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Krosno: wyrok dla byłego proboszcza Hłudna podtrzymany

2018-09-18 10:21

pab / Brzozów (KAI)

Sąd Okręgowy w Krośnie podtrzymał wyrok skazujący na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 ks. Stanisława K., byłego proboszcza Hłudna. Duchowny był oskarżony o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad czwórką dzieci i doprowadzenie jednego z nich do samobójstwa. Wyrok jest prawomocny, a obrońca duchownego nie wyklucza złożenia wniosku o kasację.

BOŻENA SZTAJNER

Poprzedni wyrok zapadł w marcu br. przed Sądem Rejonowym w Brzozowie. Była to już trzecia apelacja w procesie byłego proboszcza parafii Hłudno na Podkarpaciu. Sprawa dotyczy wydarzeń z lat 2005 – 2007.

Podobnie jak wszystkie wcześniejsze procesy, ten również został utajniony. Podejmując taką decyzję, sąd kierował się dobrem pokrzywdzonych dzieci oraz rodziny tragicznie zmarłego chłopca, który w grudniu 2007 r. popełnił samobójstwo.

W lutym 2013 r. Sąd Rejonowy w Brzozowie skazał księdza K. na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5, za psychiczne i fizyczne znęcanie się nad 13-letnim Bartkiem i trzema dziewczynkami. Sąd uznał wówczas, że duchowny bił dzieci, krzyczał na nie, a chłopca oskarżał także o kradzież pieniędzy. Zdaniem sądu, nie miało to jednak wpływu na samobójczą śmierć nastolatka.

Od wyroku odwołała się obrona, prokuratura i oskarżyciele posiłkowi. Sąd Okręgowy w Krośnie uchylił wyrok i skierował sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd I instancji.

Drugie postępowanie sądowe rozpoczęło się w sierpniu 2015 r. Wyrok zapadł w marcu 2016 r. Sąd Rejonowy w Brzozowie uznał duchownego winnym naruszenia nietykalności cielesnej dzieci. Ze względu jednak na to, że czyn ten jest przestępstwem ściganym z oskarżenia prywatnego, a jego karalność już się przedawniła, umorzył postępowanie przeciwko księdzu. Apelację złożyli pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych, czyli pokrzywdzonych i ich rodziców oraz prokuratura.

We wrześniu 2016 r. Sąd Okręgowy stwierdził, że w marcowym orzeczeniu marginalnie zostały potraktowane opinie biegłych, m.in. seksuologa, psychiatry i psychologa. Sędzia uznał jednak, że nie trzeba przeprowadzać postępowania w pełnym zakresie i wskazał, aby w prowadzonym ponownie procesie sąd w Brzozowie skupił się głównie na tych kluczowych dla sprawy opiniach specjalistów.

Trzeci proces zakończył się w marcu 2018 r. Sąd Rejonowy w Brzozowie uznał duchownego winnym doprowadzenia 13-latka do samobójczej śmierci.

13-letni Bartek popełnił samobójstwo w grudniu 2007 r. Po tej tragedii ks. Stanisław K. zrezygnował z probostwa w Hłudnie i został przeniesiony do innej parafii. Nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Young Caritas przygotuje młodych liderów wolontariatu

2018-09-18 19:47

km / Koszalin (KAI)

W Koszalinie rusza projekt Young Caritas, którego celem jest formacja liderów działających w ramach Szkolnych Kół Caritas. Chodzi nie tyle realizację kalendarza akcji charytatywnych, ile o twórcze podejście do form pomagania i umiejętność tworzenia zespołu. Nagrodą w programie będzie wyjazd do Rzymu i spotkanie z papieżem Franciszkiem.


- Potrzebujemy liderów w Szkolnych Kołach Caritas, ale zależy nam, żeby nie byli nimi katecheci czy nauczyciele będący ich opiekunami. Chcemy, by młodzi sami wzięli na siebie odpowiedzialność za akcje na rzecz potrzebujących - powiedziała Marlena Woźniak, koordynatorka projektu. - By sami wpadali na to, co i jak zorganizować. A przede wszystkim otwierali oczy, komu w ich środowisku pomoc jest potrzebna.

Young Caritas jest skierowany głównie do młodzieży gimnazjalnej i licealnej. - Young to młodość, jako Caritas inwestujemy w tych, którzy mają być naszą przyszłością. Chcemy by młodzi potraktowali to nie jako kolejną akcję, lecz przygodę życia - powiedział Paulina Kaźmierczak z CDKK.

Zadania, które młodzi podejmą w ramach projektu w kolejnych miesiącach, dotyczyć będą wspierania osób potrzebujących z różnych grup społecznych, zarówno w skali lokalnej, jak i ogólnopolskiej.

- Zamierzamy zaktywizować młodzież do pomocy seniorom, niepełnosprawnym, rodzinom wielodzietnym i innym. Chcemy pokazać wolontariuszom, co mogą zrobić w tym względzie, np. odwiedzić chorych w hospicjum, znaleźć w swojej okolicy osoby niesamodzielne, pobawić się z dziećmi - wyjaśnia Woźniak.

Caritas przygotowała zadania, które młodzi będą realizować w miesięcznych cyklach. Każdy zespół, który się tego podejmie, będzie swoją pracę dokumentował, a udostępnienie tego na fanpage'u otworzy innym możliwość głosowania na najlepsze pomysły. Po wielomiesięcznej pracy najlepszy zespół SKC - wyłoniony głosami internautów - pojedzie do Rzymu i spotka się tam z papieżem Franciszkiem.

Co ciekawe do projektu mogą przystąpić nie tylko osoby wierzące. - Wiemy, że są młodzi niewierzący, którym podobają się nasze działania charytatywne. Zapraszamy także ich do szkolnych Caritasów i potem staramy się uczyć ich wiary - dodaje Kaźmierczak.

Pomocą we wdrożeniu się w nowy styl wolontariatu Caritas będzie obóz "Noc przygody", który odbędzie się w Koszalinie 28-29 września. Zapisy na obóz przyjmowane są do 26 września drogą mailową: mwozniak@caritas.pl) lub telefonicznie pod nr 500 398 444.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem