Reklama

Stary Testament w malarstwie

2017-05-31 10:04

Marcin Tadeusz Łukaszewski
Niedziela Ogólnopolska 23/2017, str. 32


Książkę Bożeny Fabiani czyta się dobrze od pierwszego zdania. Autorka oprowadza czytelnika po zabytkach sztuk wizualnych od czasów najdawniejszych aż po współczesne

Informowałem niegdyś Czytelników „Niedzieli” o książce Bożeny Fabiani – przewodniku po malarstwie religijnym pt. „Gawędy o sztuce sakralnej” („Niedziela” nr 11 na 13 marca 2016 r., s. 26). A oto mamy kolejną publikację znakomitej autorki, tym razem poświęconą tematyce Starego Testamentu w malarstwie (Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2016). Kolejny raz autorka udowadnia, że religia i sztuka są ze sobą nierozerwalnie związane.

Podobnie jak w poprzedniej książce, mamy do czynienia z opowieścią o malarstwie, ujętą w atrakcyjną szatę gawędy. Książkę Bożeny Fabiani czyta się dobrze od pierwszego zdania. Autorka oprowadza czytelnika po zabytkach sztuk wizualnych od czasów najdawniejszych aż po współczesne. Każdą z wybranych przez siebie scen ze Starego Testamentu ilustruje – podobnie jak w „Gawędach o sztuce sakralnej” – fragmentem z Biblii, a następnie opisem malowidła lub mozaiki.

Opis dziejów autorka rozpoczyna od ilustracji stworzenia świata, następnie omawia wybrane dzieła przedstawiające powołanie do życia pierwszych rodziców – Adama i Ewy, grzech pierworodny, wygnanie z raju. Najbardziej bodaj znanymi ilustracjami wizualizującymi te sceny są freski Michała Anioła Buonarrotiego na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie. Autorka, dla porównania, omawia też innego rodzaju dzieła ilustrujące daną scenę z Biblii, np. fascynującą rzeźbę Auguste’a Rodina, francuskiego rzeźbiarza z przełomu XIX i XX wieku, przedstawiającą stworzenie Adama i Ewy. Rzeźba ta ukazuje wielką dłoń Boga trzymającą fragment marmuru, z którego wyłaniają się sylwetki prarodziców. Dalej autorka przywołuje malarskie wizje zabójstwa Abla przez Kaina, potop i arkę Noego.

Reklama

Od opisu początków dziejów świata i ludzkości Bożena Fabiani periodycznie przechodzi do historii patriarchów izraelskich. Dalej kolejno czytamy o wybranych scenach z Księgi Wyjścia, Księgi Sędziów, Księgi Rut, Księgi Samuela, Pierwszej Księgi Królewskiej. Przedostatni rozdział poświęcony jest bohaterom biblijnym okresu niewoli babilońskiej, a ostatni – dramatowi Hioba.

Większość scen ze Starego Testamentu znalazła wielokrotnie wyraz w twórczości plastycznej artystów różnych epok. Autorka omawia kilkadziesiąt dzieł malarskich, sporadycznie przywołuje także mozaiki lub – rzadziej – rzeźby (w tym słynne posągi Dawida wyrosłe spod dłuta Donatella, Michała Anioła czy Berniniego). Zazwyczaj daną scenę przedstawia na przykładzie kilku obrazów różnych autorów.

I tak scena wygnania z Raju jest przedstawiona na przykładzie obrazu Giuseppe Cesariego, malarza włoskiego z przełomu XV/XVI wieku. Budowę arki Noego ilustrują mozaiki z katedry w Monreale, a budowę wieży Babel – słynne dzieło Pietera Bruegla Starszego (przy okazji autorka zwraca uwagę, że jego nazwisko powinno się czytać „Brehel”, nie zaś „Brojgel”). Bożena Fabiani, dzięki znacznym powiększeniom fragmentów obrazu, przywołuje wiele szczegółów, których nie widać gołym okiem. Okazuje się, że Pieter Bruegel Starszy był niezwykle dokładny i pomysłowy w odwzorowywaniu nawet najdrobniejszych elementów. Walkę Jakuba z aniołem autorka omawia m.in. na przykładzie obrazu francuskiego malarza romantycznego (zaprzyjaźnionego z Chopinem) – Eugène’a Delacroix (dzieło wisi w kościele Saint-Sulpice w Paryżu) czy późniejszego francuskiego twórcy Paula Gauguina. Scenę wyszydzenia Hioba ilustruje, jak pisze autorka, „wspaniały nokturn” Georges’a de la Tour. A oprócz nich, bo trudno w tej recenzji wskazać wszystkie czy choćby tylko te najbardziej znane, znajdujemy opisy scen biblijnych namalowanych przez: Sandra Botticellego, Caravaggia, Lucasa Cranacha Młodszego, Albrechta Dürera, Antona van Dycka, Piera della Francesca, Orazia Gentileschiego, Masaccia, Andreę Mantegnę, Hansa Memlinga, Bartolomé Estébana Murilla, Rembrandta, Rubensa, Tycjana, Diega Velázqueza, Paola Veronesego Andreę del Verocchio czy Konrada Witza.

Nie wszystkie sceny biblijne są egzemplifikowane konkretnym dziełem. Czasami jest to tylko opis, jednak na tyle barwny, że można sobie bez trudu wyobrazić dany obraz lub poszukać go w Internecie. Autorka podaje również miejsca przechowywania danego dzieła – galerię malarstwa, muzeum, kaplicę lub kościół.

Praca jest wydana atrakcyjnie, bogato ilustrowana. To bogactwo wymusiło niejako na wydawcy pewne ograniczenia, mianowicie w kolorze reprodukowana jest tylko część ilustracji (w formie wkładki na końcu publikacji). Pozostałe, umieszczone bezpośrednio w tekście, są czarno-białe. Niewątpliwie zubaża to omawiane dzieła, ale autorka ma świadomość tego stanu rzeczy i odsyła czytelnika często do Internetu, gdzie bez trudu można znaleźć każde z omawianych dzieł.

Swobodny, nieraz dowcipny opis zachęca do lektury. Przystępna narracja Bożeny Fabiani, prowadzącej przez wiele lat gawędy o sztuce w Polskim Radiu, sprawia, że mamy do czynienia nie z rozprawą adresowaną do wąskiego grona czytelników-naukowców, lecz z książką dla każdego. Autorka jest w stanie przekonać do malarstwa każdego, nawet tych, którzy ze sztukami plastycznymi mieli do czynienia w niewielkim zakresie.

Książkę czyta się zachłannie, jak każdą pracę Bożeny Fabiani. Może ona nie tylko być wspaniałą przygodą z malarstwem, lecz także zachęcić do studiowania Starego Testamentu i być pomocą w zgłębianiu zawartych tam myśli.

Pani Doktor – dziękujemy za wspaniałą książkę i z niecierpliwością czekamy na kolejne!

Tagi:
książka

Wizyta w Rzymie autorek książki o ŚDM

2018-04-14 10:12

Włodzimierz Rędzioch

Światowe Dni Młodzieży w Krakowie były wielkim wydarzeniem kościelnym i religijnym ale również wielkim wyzwaniem organizacyjnym.

Włodzimierz Rędzioch

Dwie z organizatorek tego światowego wydarzenia, dwie młode kobiety pracujące w Międzynarodowym Biurze Prasowym Komitetu Organizacyjnego, dr Paulina Guzik, adiunkt Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej WNS, i Cecilia O’Reilly, dyrektor kontentu w amerykańskiej katolickiej organizacji medilanej CAST, postanowiły opisać swoje doświadczenia i wiedzę nabytą podczas ŚDM w książce. Ukazała się ona po angielsku pod znaczącym tytułem: „WYD 2016 - The Largest European Event of the 21st Century” (ŚDM 2016 - Największe europejskie wydarzenie XXI w.) Analizując konkretny przypadek krakowskich Dni Młodzieży, Autorki chciały dać praktyczne wskazówki dla organizatorów przyszłych wydarzeń tego typu. Ten aspekt książki podkreślił o. Federico Lombardi, który napisał: „Publikacja ta będzie niewątpliwie pomocna wszystkim, którzy odgrywają lub będą odgrywali istotną rolę w organizacji dużych wydarzeń w Kościele”.

W tych dniach Autorki przebywały w Rzymie, by wręczyć książkę abasadorowi RP, Januszowi Kotańskiemu, oraz Ambasadorowi Panamy, pani Miroslavie Rosas Vargas, jako przedstawicielowi państwa, w którym odbędą się następne Dni Młodzieży. Wizyta u Ambasador Panamy miała szczególne znaczenie, bo jak wyznała Paulina Guzik: „Wielu problemów czy potknięć organizacyjnych udałoby się uniknąć, gdybyśmy uważnie słuchali tych, którzy poprzednio organizowali ŚDMy. Dlatego postanowiłyśmy z Cecilią przekazać nasze doświadczenie dalej, do Panamy, a w przyszłości innych miast organizatorów. Mamy nadzieję, że będą chcieli skorzystać z naszej książki, czyniąc swoje zadanie organizacji tego ogromnego wydarzenia choć nieco łatwiejszym”.

Nie obyło się bez wizyty u watykańskiego „człowieka mediów”, o. Lombardiego, dawnego dyrektora programowego Radia Watykańskiego oraz do 2016 r. dyrektora Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. Obecnie stoi on na czele watykańskiej Fundacji Joseph Ratzinger – Benedykt XVI, dlatego spotkanie odbyło się w siedzibie Fundacji przy ulicy della Conciliazione.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Powstanie film o ks. Dolindo!

2018-04-20 18:42

Agnieszka Bugała

Pierwszy w Polsce dokument filmowy o życiu i misji ks. Dolindo Ruotolo, mistyka z Neapolu, ma szansę powstać już niebawem.


Sutanna i płaszcz były pierwszym w życiu nowym odzieniem, które dostał Dolindo.Dotąd biegał bez butów i w za dużych ubraniach po ojcu

Każdy z nas, kto zetknął się z włoskim kapłanem i doświadczył jego orędownictwa, kto pielgrzymował już do jego grobu, albo modli się za jego wstawiennictwem w domu, bo nie dane mu będzie uklęknąć i zapukać w płytę grobowca, może włączyć się w dzieło powstania filmu, dokładając swoją cegiełkę.

Fundacja „Solo Dios Basta” – organizator „Wielkiej Pokuty” i „Różańca do granic”, Joanna Bątkiewicz-Brożek – autorka pierwszej i jedynie rzetelnie udokumentowanej biografii ks. Dolindo oraz Filmowy Ruch Ewangelizacyjny proszą o wsparcie tego dzieła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

Wzgórze Tumskie w Płocku ustanowione Pomnikiem Historii

2018-04-20 20:10

eg / Warszawa, Płock (KAI)

Historyczne Wzgórze Tumskie w Płocku, z XII-wieczną katedrą, Opactwem Pobenedyktyńskim, sądem biskupim, „starym” Muzeum Diecezjalnym, plebanią katedralną i ogrodem - zostało wpisane na listę Pomników Historii. Rozporządzenie potwierdzające ten akt odebrał dziś w Pałacu Prezydenckim z rąk prezydenta Andrzeja Dudy biskup płocki Piotr Libera.

Krzysztof Maria Różański/pl.wikipedia.org
Katedra w Płocku od ul. Tumskiej

Oprócz Wzgórza Tumskiego w Płocku, Pomnikami Historii ustanowiono też dziś m.in. sanktuarium pielgrzymkowe w Świętej Lipce, zamek biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim, zespół katedralno-zamkowy w Kwidzynie i dawny klasztor Norbertanek w Strzelnie. W sumie na tworzonej od 1994 r. liście zabytków o wyjątkowym znaczeniu dla historii i kultury Polski figuruje 91 obiektów.

Uroczystość wręczenia rozporządzeń ustanawiających zabytkowe obiekty Pomnikami Historii odbyła się dziś w Pałacu Prezydenckim.

Z rąk prezydenta Andrzeja Dudy dokument dotyczący Wzgórza Tumskiego w Płocku odebrał biskup płocki Piotr Libera, autor wniosku o wpisanie zabytkowego miejsca na listę Pomników Historii.

Prezydent Andrzej Duda przypomniał, że na 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę na liście Pomników Historii ma się znaleźć 100 obiektów: „Bardzo dziękuję za to, że lista Pomników Historii będzie w Polsce uwzględniała tak ważne i tak bliskie wielu Polakom, tak znane miejsca, które przecież wszyscy podziwiamy” - podkreślił prezydent.

Podziękował także za „opiekę nad piękną, zabytkową substancją, nad wielkimi świadectwami historii, nad wielkimi świadectwami dziejów tych części dzisiejszej Polski”, ponieważ jest to bogactwo kultury europejskiej, które znajduje się w polskich rękach, które historia i los powierzyły Polakom. Dodał również, że wie, iż rodacy i turyści z zagranicy będą chętnie podziwiać te „perełki historii i kultury”.

Po uroczystości bp Piotr Libera komentował, że uznanie Wzgórza Tumskiego w Płocku za Pomnik Historii, to jeden z milowych kroków w historii i rozwoju tego miejsca: „Wzgórze Tumskie zostało uznane za jeden z najcenniejszych i najbardziej ważnych zabytków w kraju. Podnosi to jego rangę i prestiż, daje asumpt do jeszcze bardziej aktywnej promocji w kraju i na świecie prastarego, królewskiego miasta Płocka” – powiedział hierarcha.

Podkreślił także, że nobilitacja zabytkowych obiektów ma ogromne znaczenie dla wszystkich wierzących, ponieważ miejsce, w którym wiele ludzi przyjęło chrzest święty w imię Jezusa Chrystusa, w którym kształtowało i wciąż kształtuje swoje chrześcijaństwo – zostało uznane za symbol polskiej historii: „To tym bardziej przypomina nam o naszych chrześcijańskich korzeniach, naszej tożsamości i motywuje do wierności Bogu i Ojczyźnie” – zaakcentował Pasterz Kościoła płockiego.

Za przygotowanie dokumentacji potwierdzającej wagę i znaczenie historyczne zabytkowych obiektów odpowiedzialny był proboszcz parafii katedralnej ks. kan. Stefan Cegłowski: „Fakt wpisania Wzgórza Tumskiego na listę Pomników Historii jest wejściem do `ekstraklasy zabytków`” – orzekł gospodarz katedry.

Na uroczystości w Pałacu Prezydenckim obecni byli m.in. wicepremier i minister kultury prof. Piotr Gliński, wiceministrowie kultury Jarosław Sellin i Magdalena Gawin oraz p.o. dyrektora Narodowego Instytutu Dziedzictwa Bartosz Skaldawski.

Płock, oprócz bp. Piotra Libery, reprezentowali także m.in. proboszcz parafii katedralnej ks. kan. Stefan Cegłowski, prezydent miasta Andrzej Nowakowski, emerytowana kierownik płockiej Delegatury Mazowieckiego Urzędu Ochrony Zabytków Ewa Jaszczak oraz konserwator sztuki Marcin Kozarzewski, który zajmował się niedawno zakończoną renowacją Kaplicy Królewskiej w katedrze płockiej.

Wzgórze Tumskie w Płocku obejmuje w jednym miejscu: katedrę płocką - największą w Polsce budowlę romańską (XII w.), a po pożarze i odbudowie przez włoskich architektów, największą na północ od Alp renesansową świątynię (XVI w.). Jest ona miejscem spoczynku książąt i księżnych mazowieckich: władców Polski z Władysławem Hermanem i Bolesławem III Krzywoustym oraz największą nekropolią Piastów mazowieckich na ziemiach polskich. W dawnym opactwie, w skarbcu, przechowywane są najcenniejsze zabytki złotnicze m.in. herma św. Zygmunta, ufundowana przez króla Kazimierza Wielkiego z XIII-wiecznym diademem piastowskim oraz kielich z pateną księcia Konrada Mazowieckiego.

Obok katedry usytuowane są relikty zamku, budynek Muzeum Diecezjalnego, sąd biskupi, plebania katedralna i ogród. Wieże katedralne umieszczono w herbie miasta i wraz z wieżami zamkowymi stanowią najbardziej rozpoznawalny punkt Płocka. Położone nad Wisłą Wzgórze Tumskie najbardziej okazale prezentuje się od strony osiedla Radziwie, które znajduje się po drugiej stronie rzeki.

Pomnik Historii to jedna z form ochrony zabytków o wyjątkowym znaczeniu dla historii i kultury Polski, uznawanym za najbardziej prestiżową. Formuła ta funkcjonuje od 1994 r. Decyzję o wpisaniu zabytkowego obiektu na listę Pomników Historii podejmuje Prezydent RP, a koordynuje ją Narodowy Instytut Dziedzictwa. Obecnie na liście Pomników Historii znajduje się 91 obiektów w Polsce.

20 kwietnia, oprócz Wzgórza Tumskiego w Płocku, Pomnikami Historii ustanowiono też m.in. sanktuarium pielgrzymkowe w Świętej Lipce, zamek biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim, zespół katedralno-zamkowy w Kwidzynie i dawny klasztor Norbertanek w Strzelnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem