Reklama

Legnica na 100-lecie objawień w Fatimie

2017-05-18 10:53

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 21/2017, str. 1

Ks. Piotr Nowosielski

Dzień 13 maja 2017 r., przeżywany jako 100-lecie objawień Matki Bożej w Fatimie, uczczony został także w Legnicy. Nabożeństwo majowe w sanktuarium św. Jacka, a następnie procesja różańcowa do katedry oraz Msza św. z ofiarowaniem mieszkańców miasta Matce Bożej, złożyły się na przebieg tej uroczystości.

Odbyła się ona z udziałem biskupa legnickiego Zbigniewa Kiernikowskiego i bp. Marka Mendyka.

Na zaproszenie duszpasterzy parafii katedralnej do udziału w tym wydarzeniu, w gronie około tysiąca osób, znaleźli się obok jej mieszkańców także przedstawiciele większości pozostałych legnickich parafii, siostry zakonne, Wyższe Seminarium Duchowne, bractwa, harcerze, oraz goście spoza Legnicy. Wydarzenie to odbyło się w ramach przeżywanych w katedrze misji fatimskich.

Reklama

– Stoimy w tym zgromadzeniu, by słuchać Słowa Bożego, by uczyć się od Tej, która przyjęła Słowo Boże. Prosimy Boga, byśmy mieli postawę Maryi w całkowitej gotowości według tego, co Ona powiedziała: „Niech mi się stanie według Twego Słowa”. W ten sposób oddajemy cześć Panu dziejów, który wszystkim kieruje, nad wszystkim ma władzę i wobec wszystkich chce okazać swe miłosierdzie – mówił Biskup Legnicki, zapraszając do wspólnej modlitwy.

Homilię wygłosił ks. Krzysztof Czapla SAC, jeden z misjonarzy katedralnych. Nawiązując do pozdrowienia anielskiego skierowanego do Maryi w dniu Zwiastowania: „Błogosławiona jesteś między niewiastami”, przypomniał niewiasty, które wcześniej zostały obdarzone tym tytułem. Joela, Judyta, Estera – to wychwalane w historii Izraela kobiety, które usunęły zagrożenie dla Narodu Wybranego, niszcząc jego wrogów. Maryja dokonała ocalenia nie tylko narodu, ale całej ludzkości, z rąk nie człowieka, ale odwiecznego wroga – szatana. Objawienia fatimskie do tego też nawiązują. Maryja w wizji piekła ukazała dzieciom, co stanie się z tymi, którzy dadzą się zwieść złu. Objawiła też, że wolą Boga jest, aby ustanowić nabożeństwa wynagradzające Niepokalanemu Sercu Maryi, jako ratunek dla świata. Bo jeśli nie będzie nawrócenia, zło będzie wydawało owoce, nie uszanuje niczego.

Stąd też, zgodnie z zachętą, Maryi, podczas tej wieczornej liturgii, dokonany został akt zawierzenia mieszkańców miasta Jej Niepokalanemu Sercu. Dokonał tego proboszcz parafii katedralnej ks. prał. Robert Kristman. Wołał w nim m.in.: – Wszyscy tu dzisiaj obecni, oddajemy, powierzamy i poświęcamy siebie, nasze rodziny i wspólnoty, całe nasze miasto, uroczyście i na wieki Twemu Niepokalanemu Sercu. Czynimy to wobec naszych Aniołów Stróżów i wszystkich Zastępów Niebieskich, wobec naszych Patronów, świętych Dzieci z Fatimy i Wszystkich Świętych, aby uwielbiać Boga w Trójcy Świętej Jedynego. I oddać cześć Twemu Niepokalanemu Sercu.

Uroczystość zakończyły słowa podziękowania i pasterskie błogosławieństwo biskupie.

Tagi:
100‑lecie objawień fatimskich

Fatima: liczba zagranicznych pielgrzymów wzrosła trzykrotnie

2018-02-26 18:41

mz (KAI/SF) / Fatima

W ub.r. do sanktuarium w Fatimie napłynęło trzy razy więcej zagranicznych grup pielgrzymów niż w 2016 r. Jak poinformowała rzecznik prasowa sanktuarium Carmo Rodeia, liczba grup pielgrzymkowych spoza Portugalii w ub.r. była rekordowa i wyniosła 7110. Rok wcześniej dotarło Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej 2711 grup zagranicznych pielgrzymów.

Uczestnicy pielgrzymki

- Pochodzenie tych grup było bardzo zróżnicowane. Zazwyczaj jednak przeważali goście z Europy. Według naszych statystyk, obejmujących duże zorganizowane grupy, w ub.r. do Fatimy przybyło łącznie 9,4 mln pielgrzymów – poinformowała Rodeia.

Największą grupę pielgrzymów w Fatimie stanowili w ub.r. Portugalczycy. Ich liczba przekroczyła w tym miejscu kultu maryjnego 9 mln osób. Z kolei wśród łącznej liczby 374 tys. pielgrzymów z całego świata, którzy w ub.r. dotarli w zorganizowanych grupach do Fatimy, prawie 50,3 tys. osób stanowili Polacy. Liczniejsi od nich, spośród obcokrajowców, byli tylko Hiszpanie i Włosi. Przybyło ich tam odpowiednio 69,5 tys. i 54,9 tys. pielgrzymów.

Najważniejszym wydarzeniem podczas obchodzonego w 2017 r. w Fatimie roku jubileuszowego, związanego ze stuleciem objawień maryjnych, była wizyta papieża Franciszka, do której doszło 12 i 13 maja. Towarzyszyło mu w tej portugalskiej miejscowości 1,5 mln osób z całego świata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Piękne zwycięstwo Adamka w Częstochowie

2018-04-22 08:31

Grzegorz Sowa

W walce wieczoru gali Polsat Boxing Night w Częstochowie Tomasz Adamek w kapitalnym stylu wygrał przez techniczny nokaut w siódmej rundzie z Joeyem Abellem. Amerykanin padał na deski czterokrotniekrotnie przed przerwaniem pojedynku.

MR

Po pierwszej bardzo zachowawczej rundzie, w której aktywniejszy był Abell, w drugiej odsłonie "Góral"rzucił swego przeciwnika na deski po mocnym prawym prostym. Amerykanin nie dał się jednak wyliczyć, a już w następnym starciu wrócił do gry i kilka razy mocno trafił Adamka.

Następne rundy były wyrównane. Adamek trafiał na korpus, czym bardzo osłabił boksera z USA. Polak w szóstej rundzie ponownie powalił swojego przeciwnika po silnym ciosie na dół.

W siódmej rundzie Abell, który był już bardzo zmęczony, nieoczekiwanie poszedł do przodu i kilka razy zaskoczył Polaka potężnymi ciosami. Adamek po raz kolejny odpowiedział jednak celnym uderzeniem na dół i Amerykanin znowu był liczony. W 7. rundzie sędzia zdecydował się przerwać pojedynek po kolejnych mocnych ciosach "Górala" na korpus Abella. Adamek zapytany po walce o to, czy czuł moc ciosów Amerykanina wyznał: - Czuć było te jego bomby. Gdyby czysto trafił, pewnie leżałbym na deskach, ale mnie nie jest łatwo trafić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Abp Jędraszewski: prawdziwie jesteśmy dziećmi Bożymi

2018-04-22 21:24

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

- Jakże szczęśliwy nasz los, jaka radość, że jesteśmy Bożymi dziećmi, nie tylko tak się nazywamy, ale nimi naprawdę jesteśmy - mówił podczas wizytacji parafii Najświętszej Marii Panny Królowej w Murzasichlu abp Marek Jędraszewski.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita krakowski w wygłoszonej homilii przypomniał, że dzisiejsza niedziela jest Niedzielą Dobrego Pasterza, według obrazu zaczerpniętego przez Chrystusa z ziemi palestyńskiej, Który mówił: „Ja jestem Dobrym Pasterzem i znam moje owce".

- Kiedy Jezus mówi, że zna owce, to chce tutaj wyrazić coś jeszcze bardziej istotnego. On je kocha. To jest szczególne poznanie owiec poprzez miłość i dodajmy - miłość ofiarną, życie oddając za owce.

Obraz owczarni to także obraz Kościoła, na czele którego stoi Chrystus. Ale my, owce - chrześcijanie, otrzymaliśmy coś jeszcze - wyjątkową godność.

- Wtedy, kiedy uznaje się Boga, można zrozumieć na czym polega godność chrześcijanina - on jest Bożym dzieckiem. On jest przez Boga kochany, on, zmierzając za Chrystusem jako swoim Dobrym Pasterzem, ostatecznie jest przez Boga oczekiwany, bo w Bożym domu jest, jak Chrystus powiedział do Apostołów, mieszkań wiele, a On Chrystus te mieszkania już dla swoich wiernych uczniów przygotował.

Metropolita krakowski wyjaśnił, że jeśli tak spojrzymy na swoją przynależność do Chrystusa i Jego Kościoła uświadomimy sobie ogrom naszego chrześcijańskiego szczęścia.

- Jakże szczęśliwy nasz los, jaka radość, że jesteśmy Bożymi dziećmi, nie tylko, że tak się nazywamy, ale nimi naprawdę jesteśmy.

Z drugiej strony, arcybiskup wskazał na smutek i nieszczęście świata, który odrzuca Boga, na zagubionych ludzi, nieznających swojej godności i odczuwających bezsens swego życia.

- Można nagromadzić wiele rzeczy i być materialnie bardzo bogatym człowiekiem, ale jednocześnie wewnętrznie pustym, pozbawianym nadziei, zrezygnowanym. Zdajemy sobie sprawę, że takich ludzi i takich społeczeństw, zwłaszcza w zachodnim świecie, jest bardzo dużo.

Na zakończenie homilii metropolita podkreślił, że Eucharystia musi być dziękczynieniem Bogu i uwielbieniem Go za Jego słowo i nadaną nam godność dziecka Bożego, które On kocha. Trzeba także prosić o wytrwałość i wierność Bogu, byśmy zawsze umieli okazywać Mu swoją miłość.

- Nie ma nic bardziej tragicznego niż dziecko, które odeszło od swoich rodziców. Nie ma nic bardziej tragicznego dla chrześcijanina, który odwrócił się od Tego, Który go do końca umiłował.

Arcybiskup podziękował księdzu proboszczowi za to, że jest dobrym pasterzem dla swoich parafian, a wiernym za piękno ich świątyni, o którą bardzo dbają i w taki sposób także okazują miłość Panu Bogu. Na zakończenie Mszy św. metropolita krakowski udzielił uroczystego błogosławieństwa.

Podczas wizytacji parafii abp Marek Jędraszewski spotkał się także ze Służbą Liturgiczną Ołtarza i radą parafialną oraz odwiedził chorych.

Po II wojnie światowej w sercach mieszkańców Murzasichla zrodziło się pragnienie, by mieć własny kościół. Budowę świątyni rozpoczęto w 1954 roku na ziemiach ofiarowanych przez górali na ten cel. Kościół jest przykładem nowoczesnej drewnianej architektury sakralnej. Budowany w trudnych czasach komunizmu jako budowla nielegalna stał się symbolem odwagi, poświęcenia i wielkiej wiary budowniczych oraz mieszkańców wsi.

Parafia w Murzasichlu utworzona została w 1982 roku dekretem kard. Franciszka Macharskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem