Reklama

Rośnie monografia Karczówki

2017-05-18 10:53

A. D.
Edycja kielecka 21/2017, str. 7

TD
Karczówka

W jakich książkach, wierszach, pamiętnikach, pracach naukowych i ikonografii pojawia się kielecka Karczówka z obiektem klasztornym – o tym m.in. będzie można się dowiedzieć z drugiego tomu monografii historii Karczówki, którą wydaje Muzeum Historii Kielc.

W publikacji zostały zebrane i zestawione wszystkie wzmianki oraz opinie kielczan o Karczówce od momentu fundacji klasztoru po czasy współczesne. Łącznie przez najbliższe lata powstanie osiem tomów, opisujących związki Kielc z Karczówką m.in. w aspekcie historycznym i gospodarczym. Będzie to pierwsze tak kompleksowe opracowanie.

Kolejne tomy będą się ukazywać rokrocznie, do 2024 r. Wtedy przypada rocznica 400-lecia fundacji kościoła pw. św. Karola Boromeusza na Karczówce.

Reklama

Nad monografią Karczówki pracuje zespół historyków, muzealników i literaturoznawców, wśród których są dr Jerzy Michta, prof. Stanisław Żak, Anna Adamczyk, prof. Marta Pieniążek-Samek i Piotr Kardyś.

Prof. Stanisław Żak znalazł m.in. materiały dotyczące dorocznej procesji korpusu górniczego i studentów uczelni, która wyruszała z kieleckiego Rynku na Karczówkę, oraz ciekawe informacje z czasów powstania styczniowego, które koncentrowało się na Karczówce. W publikacji są m.in. wątki związane z przemarszem ochotników z Białogonu na Karczówkę w styczniu 1863 r. Prof. Żak zamierza wykorzystać także pamiętnik Tadeusza Włoszka – pierwszego kustosza muzeum Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego w Kielcach. Tam znajdują się opisy walk z czasów I wojny światowej.

Część informacji dotyczących XVIII wieku pochodzi z materiałów Komisji Kruszcowej, która nadzorowała m.in. wydobycie rud ołowiu na Karczówce. Początek XIX wieku został udokumentowany wspomnieniami z założonej przez Stanisława Staszica Szkoły Akademiczno-Górniczej w Kielcach.

O Karczówce pisali m.in. Stefan Żeromski i etnograf ziemi kieleckiej – ks. Władysław Siarkowski, ks. dr Józef Zdanowski, poeta Jan Gajzer czy regionalista Aleksander Janowski.

Pierwszy tom monografii pt. „Dzieje Karczówki w Kielcach w latach 1624-2024” został wydany w 2016 r. Jest dostępny m.in. w Muzeum Historii Kielc. Opowiada o wydarzeniach związanych z fundacją klasztoru oraz o działalności biskupa krakowskiego Marcina Szyszkowskiego.

Karczówka bywa nazywana „kieleckim Wawelem” – bo takie jest jej znaczenie dla Kielc i okolic. Obecny klasztor z ośrodkiem turystycznym i kościołem rektoralnym zbudowano w miejscu dawnej kapliczki górniczej, gdzie niegdyś kwitł przemysł wydobywczy.

Kościół i klasztor były erygowane w 1624 r. przez bp. Marcina Szyszkowskiego jako wotum za ocalenie Kielc od zarazy. Od bazyliki kieleckiej do kościoła na Karczówce prowadzi historyczna, miejska droga krzyżowa – wciąż czynna. W 1655 r. kościół i klasztor zostały ograbione i częściowo spalone przez Szwedów. Wzgórze Karczówka było także obszarem spotkań i potyczek powstańców styczniowych oraz działań żołnierzy Armii Krajowej.

Karczówka – obecnie także miejsce spacerów, rekreacji, turystyki – ma ambicję być ośrodkiem kultury i sztuki sakralnej – organizowane są wystawy, koncerty, działalność wydawnicza itp.

Od ponad 50 lat gospodarzami miejsca są księża pallotyni.

Tagi:
monografia

Zapomniany Arcybiskup z Zagłębia

2018-02-14 11:10

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 7/2018, str. VIII

„Z Chrystusem do końca. Męczeństwo Sług Bożych w Związku Radzieckim” – to książka zawierająca m.in. biografię abp. Jana Cieplaka, urodzonego w Dąbrowie Górniczej

Agnieszka Raczyńska

Staraniem Postulatury procesu beatyfikacyjnego rosyjskich męczenników XX wieku została wydana w Petersburgu długo oczekiwana książka „Z Chrystusem do końca. Męczeństwo Sług Bożych w Związku Radzieckim”. Książka powstawała w ciągu 15 lat i jest poświęcona rosyjskim bohaterom wiary w trudnych czasach dyktatury proletariatu i prześladowania Kościoła katolickiego w Rosji Sowieckiej, z których większość stanowili Polacy.

„Książka zawiera biografie sług Bożych: bp. Antoniego Maleckiego, prałata Konstantego Budkiewicza, księży: Franciszka Budrysa, Jana Trojgo, Pawła Chomicza, Antoniego Czerwińskiego, Epifania Akułowa, Potapia Emelianowa, sióstr zakonnych: matki Anny Abrikosowej, siostry Haliny Jętkiewicz, a także osoby świeckiej – Kamili Kruszelnickiej. Ponadto książka zawiera biografię abp. Jana Cieplaka i ks. Antoniego Dziemieszkiewicza, których proces beatyfikacyjny może wkrótce rozpocząć się w Rosji. Słowo wstępne do liczącej 296 stron książki, wydanej w języku rosyjskim, napisał metropolita archidiecezji Matki Bożej w Moskwie abp Paweł Pezzi. Są w niej również modlitwy o beatyfikację Sług Bożych, a także archiwalne zdjęcia i nowe kolorowe portrety męczenników za wiarę wykonane w Petersburgu. Ci, którzy chcieliby mieć tę książkę, mogą ją otrzymać pocztą we wszystkich krajach na świecie. W tym celu należy wysłać dokładny adres pocztowy, adresata i numer telefonu komórkowego na e-mail: ststanislas@list.ru – mówi ks. Krzysztof Pożarski, postulator procesu beatyfikacji rosyjskich męczenników XX wieku.

Apostoł Zagłębia

17 sierpnia ub.r. obchodziliśmy 160. rocznicę urodzin sługi Bożego abp. Jana Cieplaka, który urodził się w Dąbrowie Górniczej, a Msza św. o beatyfikację sługi Bożego abp. Jana Cieplaka będzie sprawowana w niedzielę, 18 lutego 2018 r. o godz. 16.00 w bazylice Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej, w 92. rocznicę jego śmierci.

Osoby zaangażowane w sprawę Arcybiskupa, kapłani oraz świeccy mają pragnienie, aby prochy Arcybiskupa zostały sprowadzone do naszej diecezji. „Postać Arcybiskupa to symbol wielkich prześladowań, jakie dotknęły Kościół katolicki na terenach objętych rządami komunistycznymi, to także najwyższy rangą hierarcha kościelny pochodzący z Zagłębia Dąbrowskiego w całej jego historii” – zauważa Piotr Dudała, który od wielu lat wraz z innymi osobami stara się całym sercem, by przywrócić pamięć o niezwykłym Arcybiskupie. Abp Jan Cieplak to jeden z apostołów Zagłębia do chwały ołtarzy. Jego postać przez długi czas była jednak zapomniana. Arcybiskup umarł w opinii świętości. Był uznawany za „świętego Biskupa” i bohatera narodowego. O Arcybiskupie z Zagłębia przez wiele lat nikt nie słyszał. Dopiero w końcu lat 90. ubiegłego wieku zaczęto odkrywać go na nowo.

Z Zagłębia przez Rosję do USA

Jan Cieplak urodził się 17 sierpnia 1857 r. w Dąbrowie Górniczej, zm. 17 lutego 1926 r. w Passaic w stanie New Jersey (USA). Został ochrzczony 23 sierpnia 1857 r. w kościele pw. św. Trójcy w Będzinie. W latach 1869-73 uczył się w gimnazjum klasycznym w Kielcach. Święcenia kapłańskie przyjął 24 lipca 1881 r. Swoją Mszę św. prymicyjną odprawił w kościele pw. św. Aleksandra w Dąbrowie Górniczej, który jest obecnie częścią Bazyliki Matki Boskiej Anielskiej. Miało to miejsce 15 sierpnia 1881 r. Ks. Jan Cieplak był od 1908 r. biskupem pomocniczym archidiecezji mohylewskiej z siedzibą w Petersburgu, a od 1914 r. do wydalenia z Rosji jej administratorem apostolskim, czyli faktycznie, pod nieobecność ordynariuszy, nią kierował. W dniach 21-25 marca1923 r. sądzono go w Moskwie w pokazowym politycznym procesie wraz z 14 innymi duchownymi. W jego następstwie został skazany na karę śmierci za „podżeganie do buntu poprzez zabobony”. Pod naciskiem światowej opinii publicznej i po ostrzeżeniu ze strony rządu polskiego wyrok wobec biskupa Cieplaka zamieniono na 10 lat więzienia. 19 kwietnia 1924 r. wyprowadzono go z celi i samochodem przewieziono na granicę łotewską, gdzie doręczono mu przepustkę i kazano wracać do domu. Zdziwiony nie wiedział, gdzie się znajduje. Przez Rygę udał się 12 kwietnia 1924 r. do Polski. Odwiedził wtedy m.in. Wilno, Jasną Górę i Dąbrowę Górniczą. Potem, na prośbę amerykańskiej Polonii udał się do Stanów Zjednoczonych. W Ameryce otrzymał zawiadomienie, że papież Pius XI mianował go 14 grudnia 1925 r. arcybiskupem wileńskim, a rząd polski za zasługi społeczne i narodowe przyznał mu wielką wstęgę orderu Polonia Restituta. Nadmierna praca wyczerpała nadwątlone sowieckimi represjami siły arcybiskupa. Po krótkotrwałej chorobie zmarł 17 lutego 1926 r. Po sprowadzeniu zwłok do Polski 16 marca 1926 r. został pochowany w asyście prezydenta RP Stanisława Wojciechowskiego w katedrze wileńskiej. W 1952 r. z inicjatywy ks. infułata Waleriana Meysztowicza rozpoczął się w Rzymie proces beatyfikacyjny abp. Cieplaka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dekret dla sanktuarium św. Anny w Oleśnie

2018-04-24 13:13

hh / Opole (KAI)

Penitencjaria Apostolska, na mocy uprawnień od papieża Franciszka, z okazji jubileuszu 500-lecia konsekracji kościoła św. Anny w Oleśnie dopuszcza odpustu zupełnego pod zwyczajnymi warunkami (spowiedź sakramentalna, przystąpienie do Komunii św. i modlitwa w intencjach Ojca Świętego) dla wiernych chrześcijan prawdziwie pokutujących oraz pobudzonych miłością. Odpust można zyskiwać od 15 kwietnia aż do 31 grudnia 2018 r.

Ewkaa - Ewkaa/
Kościół św. Anny w Oleśnie

Odpust zupełny można zyskać dla siebie lub dla dusz wiernych przebywających w czyśćcu, pod warunkiem nawiedzenia kościoła św. Anny w formie pielgrzymki i wzięcia udziału w jubileuszowych obrzędach i specjalnych nabożeństwach.

Indywidualnym pielgrzymom Penitencjaria Apostolska zaproponowała, aby „przynajmniej przez odpowiedni okres czasu oddali się pobożnym rozmyślaniom zakończonym Modlitwą Pańską, wyznaniem wiary oraz wezwaniami do Najświętszej Dziewicy Maryi i św. Joachima i Anny”.

Seniorzy, chorzy i wszyscy, którzy z poważnego powodu nie mogą wyjść z domu, „w równym stopniu będą mogli dostąpić odpustu zupełnego, po słownym wyrzeczeniu się jakiegokolwiek grzechu i przyjęciu zamiaru spełnienia, gdzie jest rzeczą możliwą, trzech zwyczajowych warunków, jeśli włączą się duchowo w jubileuszowe uroczystości modlitwami i swymi cierpieniami lub uciążliwościami własnego życia ofiarowanymi miłosiernemu Bogu”.

Ponadto, aby dostęp do uzyskania Bożej łaski poprzez klucze Kościoła stawał się łatwiejszy ze względu na pasterską miłość, Penitencjaria usilnie prosi, aby „kapłani posiadający prawo do słuchania spowiedzi przy dogodnych okazjach z ochoczym i wspaniałomyślnym duchem oddawali się posłudze sakramentu pokuty”.

Kościół pielgrzymkowy pw. św. Anny stanowi jeden z najpiękniejszych kościołów drewnianych, nie tylko na Śląsku, ale także w Polsce. Składa się z dwóch części: prostokątnego kościoła, który został poświęcony przez biskupa wrocławskiego Jana V Turzo 18 kwietnia 1518 r. i części centralnej, gwiaździstej, dobudowanej w latach 1668-70 przez mistrza ciesielskiego Marcina Snopka (Sempka) z Gliwic. Całość przypomina pięciopłatkową różę widniejącą w herbie miasta Olesna, stanowiąc unikatową perłę drewnianej architektury sakralnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

Prezydent Duda: Alfie, modlimy się za ciebie i twoje wyzdrowienie!

2018-04-25 11:55

lk / Warszawa (KAI)

Prezydent Andrzej Duda zabrał głos w sprawie cierpiącego na poważne uszkodzenie mózgu 2-letniego Alfie Evansa, którego brytyjscy lekarze chcą odłączyć od aparatury podtrzymującej oddychanie. "Alfie Evans musi zostać ocalony, modlimy się za ciebie i twoje wyzdrowienie!" - napisał po angielsku na Twitterze prezydent Duda.

Catholic News Agency
Alfi Evans

"Alfie Evans musi zostać ocalony. Jego dzielne małe ciało udowodniło raz jeszcze, że cud życia potrafi być silniejszy od śmierci. Być może to, czego trzeba, to odrobina dobrej woli ze strony mocodawców. Alfie, modlimy się za ciebie i twoje wyzdrowienie!" - napisał Andrzej Duda w języku angielskim na swoim prywatnym profilu na Twitterze.

W nocy z poniedziałku na wtorek, na mocy wcześniejszej decyzji sądu, chłopcu przebywającemu w szpitalu dziecięcym w Liverpoolu odłączono maszynę umożliwiającą oddychanie. Przez dziewięć godzin Alfie Evans oddychał samodzielnie. Potem, jak ogłosili rodzice dziecka, zapewniono mu ponownie tlen. Chłopiec dostaje też wodę.

Dwulatek od urodzenia cierpi na niezdiagnozowaną chorobę układu nerwowego. Lekarze określają jego stan jako wegetatywny i od wielu miesięcy niezmiennie pogarszający się.

W walkę o życie chłopca zaangażowały się również włoskie władze, które przyznały Alfiemu włoskie obywatelstwo. Wydawało się, że w ten sposób sprawa zostanie rozwiązana. Rodzice Alfiego zabiegają bowiem o przewiezienie chłopca do należącego do Watykanu szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Wbrew protestom włoskiego konsula w Wielkiej Brytanii sędzia podtrzymał jednak decyzję o odłączeniu Alfiego od aparatury.

Rodzice Alfiego Evansa poinformowali przez swojego adwokata, że złożyli odwołanie od decyzji sądu. Jeszcze w środę po południu ma się odbyć przesłuchanie w sądzie apelacyjnym.

Wczoraj sędzia zapytał o opinię przedstawicieli szpitala dziecięcego Alder Hey w Liverpoolu, gdzie leży Alfie, z prośbą, by rozważyli, czy można przetransportować chłopca do jego domu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem