Reklama

Biały Kruk 1

Drzwi seminarium otwarte

2017-05-18 10:53

Kl. Zbigniew Wojtysek
Edycja częstochowska 21/2017, str. 1

Ks. Michał Pabiańczyk

13 maja br. ponad 150 ministrantów z archidiecezji częstochowskiej i diecezji sosnowieckiej uczestniczyło w Dniu Otwartych Drzwi w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie przy ul. św. Barbary 41

Zwiedzanie „domu ziarna” odbyło się w dość nietypowy sposób. Ministranci, podzieleni na grupy parafialne, poznawali seminarium w formie gry terenowej. Każdej grupie towarzyszył kleryk – animator. W poszczególnych miejscach chłopcy wykonywali różne zadania konkursowe, za które zdobywali punkty. Ministranci sprawdzili swoją wiedzę m.in. z zakresu liturgii, historii czy też ze znajomości życiorysów świętych. Podczas wykonywanych zadań odwiedzili miejsca szczególnie ważne dla każdego kleryka, jakimi są: kościół, kaplica, sale wykładowe i biblioteka. Oczywiście nie zabrakło sprawdzenia umiejętności sportowych ministrantów na sali gimnastycznej oraz siłowni. Na zwiedzających czekały także liczne niespodzianki, m.in. rycerz w lśniącej zbroi w podziemiach seminarium oraz lekcja śpiewu w języku łacińskim.

Po zakończonej grze terenowej nadszedł czas na najważniejszy moment spotkania. Wszyscy ministranci wraz ze swoimi duszpasterzami oraz całą wspólnotą seminaryjną zgromadzili się na uroczystej Mszy św. Ks. Konrad Kościk, wicerektor seminarium, zaznaczył w homilii, że Bóg obdarza każdego człowieka powołaniem. Zauważył także, że odkrycie powołania zgodnego z wolą Bożą czyni człowieka szczęśliwym nie tylko tu i teraz, ale to szczęście rozciąga się na całą wieczność. W nawiązaniu do gry terenowej podkreślił: – Tak jak dzisiaj szukaliście różnych wskazówek w całym seminarium, po to by wygrać całą konkurencje, tak Bóg daje nam wiele wskazówek, aby każdy mógł wygrać życie na całą wieczność. Wspomniał również, że każdy z nas powinien wsłuchiwać się w głos Boga i odpowiedzieć na Jego powołanie.

Reklama

Po Eucharystii i wspólnym posiłku nastąpiło podsumowanie rywalizacji. Najlepszą drużyną okazała się grupa ministrantów złożona z trzech parafii: pw. św. Stanisława, biskupa i męczennika, z Wielunia, pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, także z Wielunia oraz pw. św. Jana Chrzciciela w Poczesnej. Całe wydarzenie podsumował ks. Grzegorz Szumera, rektor seminarium, który wyraził wdzięczność za przybycie wszystkim uczestnikom dnia otwartego oraz ich duszpasterzom.

Tagi:
seminarium dni otwarte

Uroczyste obchody imienin bł. ks. Jerzego Popiełuszki

2018-04-21 20:36

Paweł Kęska

W poniedziałek 23 kwietnia obchodzone będą imieniny ks. Jerzego Popiełuszki.


Dzień imienin kapelana Solidarności jeszcze za jego życia obchodzony był szczególnie. Plebania parafii Świętego Stanisława Kostki przyjmowała wielu gości, którzy chcieli wyrazić więź ze swoim duszpasterzem ofiarowując mu kwiaty, podarunki oraz słowa wdzięczności.

Po śmierci księdza Jerzego jego imieniny w parafii św. Stanisława Kostki w której posługiwał wciąż obchodzone były w sposób szczególny. Uroczystą Mszę św. koncelebrowało wielu kapłanów grób męczennika znajdujący się przy kościele otaczały znicze i wieńce. Na cześć kapelana Solidarności organizowano koncerty i wieczory wspomnień.

Obchody imienin księdza Jerzego w parafii Świętego Stanisława Kostki będą obchodzone następująco:

W przeddzień imienin, 22 kwietnia o godz. 19 odbędzie się uroczysty koncert Orkiestry Kameralnej Filharmonii Narodowej pod przewodnictwem Jana Lewtaka. W repertuarze znajdą się utwory Wojciecha Kilara i Amadeusza Wolfganga Mozarta.

23 kwietnia w sam dzień imienin ks. Jerzego Popiełuszki o godz. 18 celebrowana będzie uroczysta Msza Święta z modlitwą o jego kanonizację zakończona wniesieniem relikwii błogosławionego i litanią ku jego czci. Po mszy świętej, księdza Jerzego wspomną członkowie jego rodziny i przyjaciele z Huty Warszawa, którzy przybędą na eucharystię z pocztem sztandarowym hutniczej Solidarności. Uroczystość zakończy się złożeniem wieńców przy grobie kapłana – męczennika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie Przyjaciół Ludzkiego Życia - 1%

Abp Jędraszewski: prawdziwie jesteśmy dziećmi Bożymi

2018-04-22 21:24

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

- Jakże szczęśliwy nasz los, jaka radość, że jesteśmy Bożymi dziećmi, nie tylko tak się nazywamy, ale nimi naprawdę jesteśmy - mówił podczas wizytacji parafii Najświętszej Marii Panny Królowej w Murzasichlu abp Marek Jędraszewski.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita krakowski w wygłoszonej homilii przypomniał, że dzisiejsza niedziela jest Niedzielą Dobrego Pasterza, według obrazu zaczerpniętego przez Chrystusa z ziemi palestyńskiej, Który mówił: „Ja jestem Dobrym Pasterzem i znam moje owce".

- Kiedy Jezus mówi, że zna owce, to chce tutaj wyrazić coś jeszcze bardziej istotnego. On je kocha. To jest szczególne poznanie owiec poprzez miłość i dodajmy - miłość ofiarną, życie oddając za owce.

Obraz owczarni to także obraz Kościoła, na czele którego stoi Chrystus. Ale my, owce - chrześcijanie, otrzymaliśmy coś jeszcze - wyjątkową godność.

- Wtedy, kiedy uznaje się Boga, można zrozumieć na czym polega godność chrześcijanina - on jest Bożym dzieckiem. On jest przez Boga kochany, on, zmierzając za Chrystusem jako swoim Dobrym Pasterzem, ostatecznie jest przez Boga oczekiwany, bo w Bożym domu jest, jak Chrystus powiedział do Apostołów, mieszkań wiele, a On Chrystus te mieszkania już dla swoich wiernych uczniów przygotował.

Metropolita krakowski wyjaśnił, że jeśli tak spojrzymy na swoją przynależność do Chrystusa i Jego Kościoła uświadomimy sobie ogrom naszego chrześcijańskiego szczęścia.

- Jakże szczęśliwy nasz los, jaka radość, że jesteśmy Bożymi dziećmi, nie tylko, że tak się nazywamy, ale nimi naprawdę jesteśmy.

Z drugiej strony, arcybiskup wskazał na smutek i nieszczęście świata, który odrzuca Boga, na zagubionych ludzi, nieznających swojej godności i odczuwających bezsens swego życia.

- Można nagromadzić wiele rzeczy i być materialnie bardzo bogatym człowiekiem, ale jednocześnie wewnętrznie pustym, pozbawianym nadziei, zrezygnowanym. Zdajemy sobie sprawę, że takich ludzi i takich społeczeństw, zwłaszcza w zachodnim świecie, jest bardzo dużo.

Na zakończenie homilii metropolita podkreślił, że Eucharystia musi być dziękczynieniem Bogu i uwielbieniem Go za Jego słowo i nadaną nam godność dziecka Bożego, które On kocha. Trzeba także prosić o wytrwałość i wierność Bogu, byśmy zawsze umieli okazywać Mu swoją miłość.

- Nie ma nic bardziej tragicznego niż dziecko, które odeszło od swoich rodziców. Nie ma nic bardziej tragicznego dla chrześcijanina, który odwrócił się od Tego, Który go do końca umiłował.

Arcybiskup podziękował księdzu proboszczowi za to, że jest dobrym pasterzem dla swoich parafian, a wiernym za piękno ich świątyni, o którą bardzo dbają i w taki sposób także okazują miłość Panu Bogu. Na zakończenie Mszy św. metropolita krakowski udzielił uroczystego błogosławieństwa.

Podczas wizytacji parafii abp Marek Jędraszewski spotkał się także ze Służbą Liturgiczną Ołtarza i radą parafialną oraz odwiedził chorych.

Po II wojnie światowej w sercach mieszkańców Murzasichla zrodziło się pragnienie, by mieć własny kościół. Budowę świątyni rozpoczęto w 1954 roku na ziemiach ofiarowanych przez górali na ten cel. Kościół jest przykładem nowoczesnej drewnianej architektury sakralnej. Budowany w trudnych czasach komunizmu jako budowla nielegalna stał się symbolem odwagi, poświęcenia i wielkiej wiary budowniczych oraz mieszkańców wsi.

Parafia w Murzasichlu utworzona została w 1982 roku dekretem kard. Franciszka Macharskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem