Reklama

Biały Kruk 1

Czeka na naszą pomoc

2017-05-17 09:44


Niedziela Ogólnopolska 21/2017, str. 57

Filip

Filip ma 18 lat, cierpi na mózgowe porażenie dziecięce. Od 3. miesiąca życia jest rehabilitowany, porusza się na wózku inwalidzkim. Mimo to wiele osiągnął – jest uczniem technikum o profilu: technik cyfrowych procesów graficznych i bardzo dobrze się uczy. Dodatkowo od kilku miesięcy trenuje koszykówkę na wózkach i ćwiczy na siłowni. 2 grudnia 2016 r. otrzymał zgodę Komisji Bioetycznej na pobranie komórek macierzystych od dawcy niespokrewnionego i iniekcję komórek. Cała terapia będzie trwać ok. 1,5 roku. Szacunkowy koszt terapii, tj. 10 zabiegów, wynosi 146 tys. zł, ale ostatecznie zostanie określony w trakcie leczenia i może wynieść 178 tys. zł.

16 lutego br. Filipowi po raz pierwszy podano dożylnie komórki macierzyste. Kolejna iniekcja komórek macierzystych, dolędźwiowa, odbyła się 23 marca br. W liście do redakcji mama Filipa pisze: „Filip jest przed trzecim podaniem, a ja muszę myśleć już o czwartym. Czas nie jest naszym sprzymierzeńcem, bo mamy go niewiele, aby uzbierać tak ogromną dla nas kwotę. Później, oczywiście, turnus rehabilitacyjny, którego koszt wynosi ok. 4-5 tys. zł.

Komórki macierzyste to nasza ostatnia deska ratunku – medycyna nie ma już nic więcej do zaoferowania Filipowi.

Reklama

Na ten cel zbieramy plastikowe nakrętki PP, puszki, makulaturę, organizujemy też aukcje charytatywne: allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=29309334 , charytatywni.allegro.pl/listing?charityOrganizationPurposeId=2248”.

Od 8 stycznia br. prowadzona jest również zbiórka na: pomagam.pl/FilipMaliszewski .

Filipowi można pomóc, przekazując wpłatę na konto: Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko”, Stawnica 33A, 77-400 Złotów, SBL Zakrzewo O/Złotów 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010, koniecznie z dopiskiem: 335/M Filip Maliszewski – darowizna.

Wiceszefowa MSZ Izraela: akt wandalizmu na budynku ambasady RP w Tel Awiwie jest niedopuszczalny

2018-02-19 19:21

wpolityce.pl

Wiceminister spraw zagranicznych Izraela Cipi Hotoweli napisała w poniedziałek na Twitterze, że akt wandalizmu na budynku ambasady RP w Tel Awiwie jest niedopuszczalny i nie ma dla niego miejsca w kraju demokratycznym, który przestrzega zasad rządów prawa.

Julien Menichini / Foter / Creative Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)

Akt wandalizmu, do którego doszło wobec polskiej ambasady, jest niedopuszczalny i nie ma dla niego miejsca w demokracji, która przestrzega zasad rządów prawa. Wszczęto śledztwo w tej sprawie — brzmi wpis Hotoweli.

Wcześniej rzecznik izraelskiego resortu dyplomacji Emmanuel Nahszon napisał również na Twitterze, że „naród żydowski był ofiarą ludobójstwa dokonanego przez nazistowskie Niemcy, w którym pomagali niezliczeni Europejczycy, w tym niektórzy Polacy”, a ich działania wynikały „z nienawiści, chciwości i oportunizmu”.

Jakakolwiek próba zatarcia granicy między ofiarami, a sprawcami jest kłamstwem i nikczemnym historycznym rewizjonizmem — podkreślił Nahszon.

W sobotę, na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, podczas jednego z paneli dziennikarz Ronen Bergman, zwracając się do premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie nowelizacji ustawy o IPN, przedstawił historię swojej urodzonej w Polsce matki, która przeżyła Holokaust, ale wielu członków jej rodziny zginęło, ponieważ zostali zadenuncjowani na Gestapo przez Polaków. Następnie oświadczył:

Gdybym opowiedział jej historię w Polsce, byłbym uznany za przestępcę? Co wy próbujecie zrobić? Dolewacie oliwy do ognia.

Odpowiadając na pytanie Bergmana, Morawiecki powiedział m.in.: Jest to niezmiernie ważne, aby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane, jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy sprawcy (ang. perpetrators). Tak jak byli żydowscy sprawcy, tak jak byli rosyjscy sprawcy, czy ukraińscy - nie tylko niemieccy.

W Izraelu odebrano wypowiedź Morawieckiego jako stwierdzenie, że wśród sprawców Holokaustu byli także Żydzi, co wywołało ostrą reakcję.

W niedzielę dyrektor Biura Rzecznika Prasowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Artur Lompart potwierdził, że na wejściu do polskiej ambasady w Izraelu ktoś namalował sprayem swastyki i wypisał wulgarne, antypolskie hasła.

Polska zwróciła się do władz Izraela, by wyjaśniły ten incydent oraz podjęły działania w celu zapewnienia ochrony polskiej placówki dyplomatycznej.

Lompart potwierdził, że izraelska policja wszczęła w tej sprawie śledztwo. Dyrektor oświadczył też, że „zdaniem MSZ należy zdecydowanie obniżyć temperaturę dyskusji, jaka toczy się w obu państwach, gdyż obecny jej poziom nie sprzyja dialogowi”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Częstochowa: Promocja książki Tadeusza Wrony

2018-02-19 21:48

Wydawnictwo Nowy Świat serdecznie zaprasza.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem