Reklama

Lektura obowiązkowa

Zadziwienie światem

2017-05-17 09:44

Witold Dudziński
Niedziela Ogólnopolska 21/2017, str. 54

Gdyby pewnego dnia wiosną 587 r. ktoś siedział na skale, skąd rozciąga się widok na Betlejem, zobaczyłby dwie postacie wyruszające na wędrówkę. Starszy mnich o siwej brodzie i jego dużo młodszy towarzysz kierowali się przez Judeę ku Aleksandrii. Jan Moschos i jego uczeń Sofroniusz Sofista rozpoczynali podróż przez świat bizantyjski. Celem było zebranie wiedzy Ojców Pustyni, mędrców bizantyjskiego Wschodu, zanim ich świat zniknie. I podróż, i czas były szczególne. Wschodnie chrześcijaństwo dominowało wtedy w basenie Morza Śródziemnego, ale za kilkadziesiąt lat miało przegrać z islamem.

Zebrane przez mnichów po drodze niesamowite opowieści złożyły się na dzieło pt. „Łąka duchowa”. „Na jego stronach powstają nagle z piachu zapomniane klasztory; nawet wielkie metropolie, jak bizantyjska Aleksandria, wracają do życia, zaludnione postaciami z krwi i kości, łotrami i wariatami” – pisze William Dalrymple, znany brytyjski podróżnik i historyk. Po lekturze „Łąki...” Dalrymple postanowił, że też przemierzy drogę bizantyjskich mnichów. Podróżnicy, których drogę Dalrymple opisuje w książce „Ze Świętej Góry”, są dziś prawosławnymi świętymi, a Sofroniusz został nawet patriarchą Jerozolimy.

Reklama

Wyprawa po ziemiach Cesarstwa Bizantyjskiego zaczyna się na świętej górze Athos, a następnie wiedzie przez Stambuł i Anatolię, turecki Kurdystan i Antiochię (dziś turecką Antakyę), syryjskie Aleppo i Bejrut, Palestynę i Egipt. Brytyjczyk widzi wojnę turecko-kurdyjską, obrócony w ruiny wieloreligijny Bejrut, okupację Palestyny. Podobnie jak Jan i Sofroniusz chłonie świat i dziwi się światu. Mniej dziwi się jednak temu, jak wiele jest w islamie zapożyczeń ze wschodniego chrześcijaństwa.

Franciszek do biskupów włoskich: lepiej by homoseksualiści nie byli przyjmowani do seminariów

2018-05-24 10:37

st (KAI) / Watykan

Podczas swojej trzygodzinnej poufnej rozmowy z biskupami włoskimi Franciszek poruszył między innymi kwestię obecności osób o skłonnościach homoseksualnych w seminariach i domach formacji - donosi portal vaticaninsider. Po raz pierwszy Franciszek mówił o tym publicznie – przypomina Salvatore Cernuzio. Papież wskazał, że jeśli istnieją wątpliwości co do kandydata, to lepiej, by go nie przyjmować do seminarium.

Synod2018/facebook

W tym kontekście dziennikarze przypominają skandale w różnych częściach świata spowodowane przez księży- czynnych homoseksualistów. Zaznaczają, że jeśli dopiero teraz Ojciec Święty porusza tę kwestię, to zapewne jest to związane z bardzo realnymi problemami Kościoła. Jednocześnie podkreślają, że słowa Franciszka odzwierciedlają wskazania zawarte w opublikowanym w roku 2016 przez Kongregację ds. Duchowieństwa "Ratio Fundamentalis". Mowa tam między innymi: „Gdy idzie o osoby o tendencjach homoseksualnych, które usiłują wstąpić do seminariów lub które podczas formacji odkrywają taką sytuację, w zgodzie z własnym nauczaniem Kościół, głęboko szanując osoby, których dotyczy ten problem, nie może przyjmować do seminarium ani do święceń osób, które praktykują homoseksualizm, wykazują głęboko zakorzenione tendencje homoseksualne lub wspierają tak zwaną «kulturę gejowską». Osoby takie, w istocie, znajdują się w sytuacji, która poważnie uniemożliwia im poprawną relację do mężczyzn i kobiet. Nie można w żaden sposób zignorować negatywnych konsekwencji mogących zrodzić się na skutek święceń osób o głęboko zakorzenionych tendencjach homoseksualnych” (n. 199).

Ratio rozróżnienia między aktami homoseksualnymi a skłonnościami homoseksualnymi: akty homoseksualne są określane jako „grzechy ciężkie”, „wewnętrznie niemoralne i sprzeczne z prawem naturalnym”. Odnośnie do osób wykazujących tendencje homoseksualne, które są określone jako w każdym przypadku „obiektywnie nieuporządkowane”, mowa jest tam o postawie „szacunku i wrażliwości”, unikając „jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji”. Jednocześnie zaznaczono: „jeśli kandydat uprawia homoseksualizm albo wykazuje głęboko zakorzenione tendencje homoseksualne, jego kierownik duchowy, a także spowiednik ma w sumieniu obowiązek odwieść go od ubiegania się o święcenia”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pałac Buckingham: koncert na rzecz prześladowanych chrześcijan

2018-05-25 19:28

pb (KAI/indcatholicnews.com) / Londyn

Dwa renomowane chóry: Kaplicy Królewskiej w Pałacu św. Jakuba w Londynie i Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie dały wspólny koncert na rzecz prześladowanych chrześcijan różnych wyznań. Odbył się on 24 maja wieczorem w Pałacu Buckingham - siedzibie brytyjskiej królowej Elżbiety II. Rodzinę królewską reprezentowała Brygida, księżna Gloucester.

wikipedia.org

W sali balowej Buckingham Palace wysłuchano m.in. utworów Henry'ego Purcella, Thomasa Weelkesa, Giovanniego Pierluigiego da Palestriny, Huberta Parry'ego, Williama Byrda i Benjamina Brittena.

Wcześniej tego samego dnia oba chóry śpiewały podczas anglikańskich nieszporów w Kaplicy Królewskiej w Pałacu św. Jakuba, które odprawił kanonik Paul Wright, wicedziekan Kaplic Królewskich.

Oba wydarzenia promowały działalność Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, które niesie pomoc prześladowanym wyznawcom Chrystusa na całym świecie, a szczególnie na Bliskim Wschodzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem