Reklama

Pielgrzymka do Ojca Pio

Dzień, który zmienił ich życie

2017-05-09 13:50

Aleksandra Zapotoczny
Niedziela Ogólnopolska 20/2017, str. 17

Archiwum sanktuarium w Fatimie
Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Mówi s. Maria dos Anjos – siostrzenica s. Łucji, kuzynka Franciszka i Hiacynty

Każdego dnia na krzesełku przed rodzinnym domem s. Łucji w Aljustrel, w parafii Fatima, siada kobieta w czarnej chustce na głowie. Jej ubiór tak bardzo oddaje styl mieszkańców Fatimy z okresu objawień fatimskich, że spoglądając na nią, trudno uwierzyć, iż od pamiętnego 13 maja 1917 r. dzieli nas stulecie... Kobieta siedząca na krzesełku to Maria dos Anjos – siostrzenica s. Łucji dos Santos i kuzynka Franciszka i Hiacynty Marto. – Moja ciocia Łucja opowiadała, że Matka Boża była przepiękna. Miała kasztanowe włosy, Jej postać iskrzyła niby słońce; do tego stopnia, że w świetle tym trudno było odróżnić jej kontury. Ciotka na ziemi nigdy nie widziała tak pięknej kobiety – powtarza Maria dos Anjos dziennikarzom i pielgrzymom. – Pewnego dnia deszcz padał jak z cebra – opowiada. – W południe Łucja poprosiła, aby zwinąć wszystkie parasole, ponieważ Matka Boża się zbliża. Natychmiast się przejaśniło, zniknęły chmury. W tym samym momencie słońce zaczęło się obracać i przybierać tysiąc kolorów. Ludzie bali się, że zaraz na nich spadnie. Wielu więc na ten widok uklękło i zaczęło się modlić, myśląc, że to koniec świata...

Tamtego dnia na wzgórzu Cova da Iria, co oznacza: Dolina Pokoju, trojgu dzieciom, portugalskim pastuszkom niepotrafiącym czytać ani pisać, zostały powierzone tajemnice i przesłanie cenne dla Kościoła. Łucja dos Santos miała wówczas 10 lat. Jej kuzyni: 9-letni Franciszek i 7-letnia Hiacynta Marto są dzisiaj najmłodszymi w historii Kościoła dziećmi niemęczennikami beatyfikowanymi, a wkrótce kanonizowanymi. Ale w 1917 r. nikt nie wierzył w widzenia pastuszków. Więzione przez lokalne władze dzieci zanosiły do Maryi modły o znak dla świata...

Podczas objawień Franciszek Matkę Bożą tylko widział, Hiacynta Ją także słyszała, a jedynie Łucja z Nią rozmawiała.

Reklama

João Marto – brat Franciszka i Hiacynty miał wówczas 11 lat. Gdy stał przy swoim rodzeństwie, któremu objawiała się Matka Boża, nie widział Jej, ale zauważał, że kępka zarośli – zielone liście dębu – na których miała stać Maryja, po zakończeniu objawienia była wygnieciona...

Majowy dzień zupełnie zmienił życie pastuszków. W objawieniach Matka Boża przepowiedziała im także przyszłość ich samych. Hiacynta i Franciszek mieli umrzeć bardzo szybko. Łucja dożyła 98 lat i to jej powierzone zostało niezwykłe zadanie... Któż nie zna fatimskiego przesłania i orędzia zostawionego przez „Panią jaśniejszą niż słońce”.

W chwili swojej śmierci s. Łucja miała wypowiedzieć słowa: „Z Franciszkiem, Hiacyntą i Ojcem Świętym idziemy, idziemy, idziemy”... Być może w chwili śmierci dostąpiła ostatniego objawienia.

Franciszek urodził się 11 czerwca 1908 r., Hiacynta – 11 marca 1910 r. Byli dziećmi Manuela i Olimpii. Od najmłodszych lat pomagali rodzicom w gospodarstwie, pasąc owce. Byli dziećmi rozumnymi i pobożnymi, a objawienia wpłynęły szczególnie na ich życie duchowe. Zmarli z powodu wirusa hiszpańskiej grypy, bardzo groźnego w tamtych czasach. U Franciszka spowodował on zapalenie płuc, przez co 4 kwietnia 1919 r. chłopczyk zmarł, Hiacynta natomiast zmarła po zapaleniu opłucnej 20 lutego 1920 r., niespełna rok po śmierci brata. Dzieci umierały w opinii świętości, ofiarowując swoje cierpienie za grzeszników, Hiacynta dodatkowo za papieża. Groby rodzeństwa znajdują się w bazylice Matki Bożej Różańcowej w Fatimie; w 2006 r. spoczęła przy nich s. Łucja. Proces beatyfikacyjny Hiacynty i Franciszka rozpoczął się w 1946 r. Uzdrowienie Marii Emilii dos Santos cierpiącej na gruźlicę kości, sparaliżowanej przez 22 lata, zostało rozpoznane jako trwałe i naukowo niewytłumaczalne za sprawą dzieci, które widziały Matkę Bożą. 13 maja 2000 r. w Fatimie Jan Paweł II dokonał ich beatyfikacji. 23 marca br., 17 lat później, papież Franciszek zatwierdził kolejny cud dokonany za sprawą fatimskich pastuszków.

Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej jest jednym z najważniejszych miejsc pielgrzymowania, a objawienia fatimskie nie odnoszą się tylko do przeszłości. Wezwanie do nawrócenia, zmiany życia, pokuty i modlitwy nie traci na aktualności. Kanonizacja dwojga dzieci niesie ze sobą potwierdzenie wiarygodności objawień fatimskich przez Kościół.

Tagi:
Fatima kanonizacja 100‑lecie objawień fatimskich dzieci fatimskie

Fatima: 300 tys. wiernych na Mszy w 101. rocznicę objawień

2018-05-13 18:14

pb (KAI/europe1.fr/vaticannews) / Fatima

Trzysta tysięcy wiernych zgromadziło się 13 maja w Fatimie na Mszy św. odprawianej w 101. rocznicę objawień Matki Bożej w tej portugalskiej miejscowości. Liturgii przewodniczył chiński kardynał John Tong Hon.

Uczestnicy pielgrzymki

W homilii emerytowany biskup Hongkongu wezwał pielgrzymów, przybyłych z 26 krajów, by byli otwarci i wrażliwi na potrzeby innych. Przekonywał, że „wiara pobudza nas do dążenia do wolności, godności, sprawiedliwości, odpowiedzialności, umacnia nasze pragnienie budowania świata bardziej sprawiedliwego i zjednoczonego”.

Wśród 150 grup pielgrzymów, było co najmniej 35 tys. pątników pieszych. O rozwój tego typu pielgrzymek do portugalskiego sanktuarium zabiega Ruch Przesłania Fatimskiego. Ostatnio wiele uczyniono na rzecz oznakowania i przygotowania szlaków. Pieszych pątników wspierają różnorakie służby, w sumie 1,7 tys. wolontariuszy, oferujących pomoc duchową, medyczną i żywnościową. Czekają na nich w 72 punktach. Dodatkowo funkcjonuje też 12 ekip wsparcia mobilnego.

Od 13 maja do 13 października 1917 r. Maryja ukazywała się trojgu pastuszkom - rodzeństwu: św. Hiacyncie i św. Franciszkowi Marto oraz ich kuzynce Łucji Dos Santos, które proces beatyfikacyjny trwa w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Franciszek: chrześcijanie mają ukazywać światu ogrom Bożej miłości

2018-05-27 12:32

st (KAI) / Watykan

Chrześcijanie mają ukazywać światu ogrom Bożej miłości – zachęcił Ojciec Święty w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. Papież skoncentrował się w nim na wyjaśnieniu sensu uroczystości Trójcy Świętej.

Grzegorz Gałązka
Papież Franciszek podczas cotygodniowej modlitwy „Anioł Pański”

Franciszek zaznaczył, że uroczystość Trójcy Świętej ma nam pomóc w kontemplowaniu i uwielbianiu tajemnicy Boga będącego jednością trzech Osób: Ojca, Syna i Ducha Świętego, Boga, który jest Miłością, a który daje nam darmo swoje życie i prosi, abyśmy je szerzyli w świecie.

Papież wskazał, że wiara chrześcijańska jest wiarą „w Miłość, która stworzyła wszechświat i zrodziła lud, stała się ciałem, umarła i powstała z martwych dla nas, a jako Duch Święty wszystko przekształca i doprowadza do pełni”. Natomiast misją jaką powierza nam Bóg jest głoszenie i dawanie świadectwa wszystkim Jego Ewangelii i w ten sposób poszerzanie komunii z Nim i wypływającej z niej radości.

"Zatem uroczystość Trójcy Przenajświętszej każe nam kontemplować tajemnicę Boga, który bezustannie stwarza, odkupia i uświęca, zawsze z miłością i ze względu na miłość, i każdemu stworzeniu, które Go przyjmuje pozwala odzwierciedlać promień Jego piękna, dobroci i prawdy" - powiedział Ojciec Święty.

Na zakończenie Franciszek wezwał: "Niech Najświętsza Maryja Panna, której od dzisiaj ponownie przyzywamy w modlitwie „Anioł Pański”, pomoże nam wypełnić z radością misję świadczenia światu, spragnionemu miłości, że sensem życia jest właśnie nieskończona i konkretna miłość Ojca i Syna i Ducha Świętego".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

30. lat Święta Matki w Jeleniej Górze-Cieplicach

2018-05-27 21:03

Ks. Piotr Nowosielski

Parafia Matki Bożej Miłosierdzia w Jeleniej Górze-Cieplicach, po raz 30. zorganizowała obchód Święta Matki. Dwudniowe wydarzenia, dają czas na modlitwę, refleksję i radość podczas festynu rodzinnego, z daru naszych matek.

Ks. Piotr Nowosielski

Również w bieżącym roku, Święto Matki zgromadziło wielu niezwykłych gości. Zaproszeni zostali m.in.: ludzie nauki, filmu, świata medycyny, sportu i muzyki. O bogactwie wydarzeń świadczy program na stronie internetowej poświęconej temu świętu (www.swietomatki.pl).

- Trzeba dziękować Panu Bogu, że człowiek w tym natłoku zajęć może uporządkować jakoś różne rzeczy i że nie jesteśmy sami, Święto Matki, jest dowodem na to, że kiedy życie społeczne trochę idzie na bok, kiedy pojawia się egoizm, kiedy niektórzy myślą tylko o sobie, można jeszcze coś zrobić. Ale idea musi być czysta, bezinteresowna – mówi ks. prał. Józef Stec, inicjator tego parafialnego święta - Od trzydziestu już lat, w trosce o przyszłość wspólnego życia w rodzinach, organizujemy to wychowawcze Święto Matki z pomocą dużej grupy aktywnych ludzi - dodaje.  

W programie tegorocznego Święta Matki, jako pierwsza wymieniona była pielgrzymka 20 maja (niedziela) na Jasną Górę i udział o godz. 21.00 w Apelu Jasnogórskim..

Zobacz zdjęcia: 30. lat Święta Matki w Jeleniej Górze-Cieplicach

Kolejnym dniem związanym z tym Świętem, był 26 maja (sobota), zaplanowany jako poświęcony w części sprawom naukowym, ale powiązanym z występami artystycznymi przedszkolaków i młodzieży szkolnej, a następnie jako Koncert Pieśni Patriotycznych „Historia – Pamięć – Tożsamość”, którego wykonawcami były zaproszone chóry i zespoły z solistami.

Główne uroczystości odbyły się w niedzielę, 27 maja i rozpoczął je Marsz Niepodległości, w którym od rynku miejskiego do kościoła, przemaszerowali uczestnicy wydarzenia. Wśród nich znaleźli się m.in.: przedszkolaki i dzieci szkolne z rodzinami, zaproszone orkiestry dęte z gminy Tryńcza i Kopalni Węgla Kamiennego Katowice Murcki-Staszic, kombatanci, sybiracy, weterani misji ONZ, Grupa gimnastyczna, taneczna i pokazowa Mażonetki z Trynieckiego Centrum Kultury, Straż Grobowa „Turki” z Tryńczy, i Gwardia Matki Bożej Miłosierdzia z Cieplic. Te dwie ostatnie formacje zaprezentowały się w mustrze paradnej, a ponadto Gwardia Matki Bożej z Cieplic, zatańczyła wraz ze swymi małżonkami poloneza.

List gratulacyjny, przysłała także do organizatorów i uczestników, Pierwsza Dama RP Agata Kornhauser-Duda. Odczytała go, obecna na uroczystości wiceminister Marzena Machałek

Uczestników spotkania, powitał w imieniu proboszcza ks. dr Tomasz Biszko, zapraszając do wspólnej dziękczynnej modlitwy.

Jubileuszowej Eucharystii, przewodniczył bp Antoni Długosz z Częstochowy.

- Każdy dziś wspomina swoje matki. Matka zazwyczaj bierze na siebie najwięcej obowiązków w rodzinie, oczywiście nie umniejszając niczego ojcom – mówił w homilii bp Długosz - Nie jest też łatwo żyć, kiedy to serce matki przestaje bić. Ale wtedy staje przed nami Pan Jezus i mówi: nie martwcie się, przypomnijcie sobie Mój testament. To właśnie przed śmiercią na krzyżu myślę o was. Kiedy moja Matka, cenny skarb Mojego życia stoi pod krzyżem, współuczestnicząc w cierpieniu ze Mną, wskazuję na nią i mówię do was: Niech Ona będzie waszą Matką i stałą towarzyszką życia. W dzisiejszy dzień poświęcony Trójcy Świętej, dziękujemy Chrystusowi, za Matkę. Maryja mówi nam: Jestem z wami.

Nawiązał też do osoby głównego organizatora tego wydarzenia: - Nie jest kwestią przypadku, że ks. dr Józef, eksponuje maryjność. Bo pamiętajmy, że więź z Maryją sprawia, że życie nabiera kolorów. Dziś kiedy obchodzimy w tym miejscu, 30. rocznicę dni poświęconych matce, na pierwszym miejscu dziękujmy za tę Matkę, która wszystko zrozumie i która nawet obejmuje miłością tych, którzy w Jej Syna nie wierzą. Ale do Niej się przytulają i proszą o pomoc. A także dziękujmy za nasze matki, nawet jeśliby ktoś zauważał w ich postawie pewne niekonsekwencje w życiu, to nieważne. Matek nie wybieramy. Ale obok ojców są darem od Boga. Pomyślmy o naszych matkach. Także wszystkim tu obecnym matkom, składam gratulacje za piękny charyzmat macierzyństwa.

- mówił biskup Antoni.

On też dokonał odsłonięcia i poświęcenia 2 tablic pamiątkowych. Jedna z nich dedykowana jest Weteranom Sił Pokojowych ONZ z Polski, Czech, Francji i Słowacji, a druga, jako wotum wdzięczności Matce Bożej za XXX-lecie Święta Matki.

Po Mszy św., odbył także koncert w jego wykonaniu, poświęcony miłości Ojczyzny oraz matkom.

Pod znakiem zapytania stała obecność pomysłodawcy tego wydarzenia, proboszcza parafii, ks. prał. Józefa Steca, który w ostatnim czasie ma kłopoty ze zdrowiem. Pojawił się jednak, aby raz jeszcze przypomnieć istotę tego święta i podziękować za pamięć o nim w modlitwach.

Popołudniowa cześć, obejmowała prezentację orkiestr, występ mażonetek, międzynarodową rowerową paradę retro, oraz bogaty program artystyczny.

Równolegle trwał festyn rodzinny, na który składały się m.in. bloki tematyczne: sportowy, wystawowy, zdrowotny, kulturalny, prezentacji różnych firm i usług, miasteczko zabaw dla dzieci i in.

Te i wiele innych niespodzianek czekały na wszystkich, którzy zechcieli odwiedzić to miejsce, aby uczcić i świętować radość z tego, że Pan Bóg dał ludzkości matki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem