Reklama

Parafia pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Dzietrznikach

Świąteczny cud

2017-04-11 10:22

Anna i Mirosław Dubasowie
Edycja częstochowska 16/2017, str. 4-5

Archiwum rodzinne
Anna i Mirosław Dubasowie wraz z córkami: Klaudią i Kingą

Był drugi dzień Świąt Zmartwychwstania Pańskiego 2016 r. Szykowaliśmy się na południową Mszę św. Nagle usłyszałam dzwonek do drzwi, niespodziewani goście przyszli nas polać wodą

Małżonek pobiegł na balkon, aby stamtąd z zaskoczenia ich uprzedzić. Gdy otwierałam drzwi gościom, zobaczyłam męża spadającego z balkonu wraz z barierką. Po chwili leżał już na kostce brukowej przed domem. Podbiegłam natychmiast do niego, pytałam, jak się czuje, ale nie był mi w stanie odpowiedzieć. Natychmiast pobiegłam po telefon, by zadzwonić po pogotowie.

Lekarz po długiej reanimacji przywrócił funkcje życiowe mężowi, jednak Mirek nie nadawał się do transportu samochodowego, konieczny był helikopter. Jego stan okazał się bardzo ciężki. Słyszałam urywki zdań służby medycznej, że nie ma żadnych szans na przeżycie. Ogarnęło mnie ogromne cierpienie, ból i bezsilność. Jedyne, co mogłam zrobić, to wołać do Boga. W ogromnym cierpieniu wypowiedziałam następujące słowa: „Panie Jezu, nie zabieraj mi go teraz, nie w taki sposób, nie sprzed wejścia do naszego domu, który budowaliśmy na fundamencie wiary”. Nadmienię, że cała walka o życie Mirka trwała w czasie Eucharystii, w której mieliśmy uczestniczyć. Gdy kończyła się Msza św., helikopter odleciał z mężem do szpitala. Ja ciągle błagałam Pana życia i śmierci o ocalenie najwspanialszego człowieka, jakiego postawił na mojej drodze.

Po przybyciu do szpitala niezwłocznie wykonałam telefon do księdza proboszcza oraz bliskich z prośbą o modlitwę za Mirka. Mąż w tym czasie był przygotowywany do operacji. Tuż przed nią pozwolono mi pożegnać się z nim i oddano mi w worku jego pocięte ubrania. Zdążyłam chwycić go za rękę i powiedzieć, że będę się za niego modlić. Wtedy zobaczyłam łzy spływające z jego oczu. W czasie operacji klęczałam na korytarzu szpitalnym zatopiona w modlitwie, nie zważając na przechodzących ludzi. Bardzo skomplikowana operacja (usunięcie krwiaka przymózgowego z wklinowaniem pod sierp mózgu) powiodła się, ale to nie oznaczało powrotu do zdrowia. Lekarze poinformowali mnie, że podczas wypadku nastąpiło wieloodłamowe złamanie kości ciemieniowej prawej, kłykcia potylicznego lewego oraz znacznych części ciała. Według lekarzy, ewentualne wybudzenie się Mirka po operacji nie oznaczało powrotu do zdrowia, jedynie wegetację. Dla mnie czas zatrzymał się w miejscu.

Reklama

Szturm do Nieba

Nie ustawałam w modlitwie, choć czułam się bezsilna. Ogromną siłą były dla mnie nasze córki Klaudia (11 l.) i Kinga (10 l.), które także gorliwie modliły się o zdrowie dla taty. Wszystkich bliskich i znajomych prosiłam o modlitwę za męża i moją rodzinę. W kościele parafialnym zostały odprawione Msze św. błagalne o powrót Mirka do pełnej sprawności fizycznej i umysłowej. Dostawałam także zapewnienia o modlitwie od ludzi z naszej wspólnoty parafialnej.

Pewnego dnia, szukając otuchy, sięgnęłam po lekturę, którą zaczęłam czytać jakiś czas temu. W tej książce otrzymałam odpowiedź: „To Ja jestem od wprowadzania zmian w życie ludzi według Mojego uznania. Możesz w tym procesie uczestniczyć, lecz nie zapominaj, że to Ja jestem Autorem i Reżyserem tej zmiany. Gdy czujesz się zmuszona ratować bliską osobę, przyjrzyj się uważnie swojej miłości. Ucz się ode Mnie, bo Ja mam całą władzę w niebie i na ziemi. Podporządkuj swoją ułomną, kontrolującą miłość Mojej – doskonałej i umacniającej. Zaufaj Mojej miłości i nieprzeniknionej mądrości. Mogę zmienić życie tych, których kochasz: bardziej niż mogłabyś o to prosić, bądź sobie to wyobrazić (Sarah Young, „Drogi Jezu. Rozmowy codzienne z Jezusem”, s. 161).

Poczułam spokój i nadal trwałam na modlitwie. Przerywałam ją tylko, żeby komuś odpowiedzieć na jakieś pytanie. Tak mijał tydzień oczekiwania na wybudzenie się męża. Przestałam rozmawiać z lekarzami, ponieważ ciągle powtarzali to samo, że nie ma możliwości powrotu męża do zdrowia, że będzie niepełnosprawny, ponieważ ma poważnie uszkodzony mózg, że nawet jeśli się wybudzi, może zapaść w kolejną śpiączkę.

Boże Miłosierdzie

Zbliżało się Święto Miłosierdzia. W sobotę, a więc w wigilię tego święta, całą rodziną uczestniczyliśmy we Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie w Albertowie (pod Częstochową), prosząc o łaskę zdrowia dla Mirka i o potrzebne łaski dla nas.

Niedziela Miłosierdzia Bożego to znów wołanie do naszego Pana i prośba o cud podczas Eucharystii w kościele parafialnym. To na tej Mszy św. dodatkowo zawierzyłam Mirka Matce Bożej Jasnogórskiej. Przypomniałam sobie, że przecież podczas każdej liturgii Mirek zawsze stał na wprost Jej wizerunku razem ze mną i z naszymi córkami. Po tym zawierzeniu moje serce ogarnął pokój.

Przebudzenie nastąpiło w poniedziałek. Mirek otworzył oczy przy mnie. Rozpoznał mnie od razu. Objął mnie swoją ręką i mocno przytulił. Próbował mnie pocałować w policzek, ale przeszkadzała mu maseczka tlenowa. Chciał uwolnić się od wszystkich rurek i kabli. Pani doktor, która przebywała w tym czasie na sali, była bardzo poruszona tą sceną. Dla innych lekarzy wybudzenie Mirka było także ogromnym zaskoczeniem i przypadkiem z kategorii cudu. Niedowierzali, że odzyskał świadomość i jest w stanie rozmawiać. Z oddziału intensywnej terapii został przeniesiony na oddział neurologiczny, na którym spędził tylko tydzień. Łącznie w szpitalu przebywał tylko 16 dni. Całkowicie wyzdrowiał. Jest pełen życia i radości.

Lekcja życia i wiary

28 marca minął rok od tego tragicznego zdarzenia, które było dla nas lekcją wiary. W obliczu największej naszej niemocy i bezradności doświadczyliśmy potężnej mocy i miłości wszechmocnego Boga, który jest Bogiem żywym. Poza tym dzięki trwaniu na modlitwie nasze rodziny bardzo się zjednoczyły. Oboje z mężem potrafimy teraz wygospodarować dużo więcej czasu na wspólną modlitwę, więcej uwagi poświęcamy córkom. Na nowo odkryliśmy, że w życiu najważniejsza jest miłość.

Ubogaceni tym doświadczeniem pragniemy się nim dzielić z bliźnimi, bo nie możemy nie mówić, jak wielkie rzeczy uczynił nam Wszechmocny. Pragniemy serdecznie podziękować naszym rodzinom, za trwanie z nami w tym wyjątkowym czasie i każdy rodzaj okazanej pomocy. Słowa wdzięczności kierujemy także do naszych księży – proboszcza i prefekta, którzy nie ustawali w modlitwie i umacniali nas w wierze. Dziękujemy również wspólnocie parafialnej za modlitwę i dobre słowo.

Tagi:
świadectwo

Były żołnierz w Afganistanie: Jezus do mnie mówił, że oddał za mnie życie

2018-05-24 14:52

kana / Kraków (KAI)

To Jezus do mnie mówił, że oddał za mnie życie - mówił w środowy wieczór ppor. Karol Cierpica, były żołnierz w Afganistanie. Świadectwem swojego ocalenia dzielił się podczas kolejnego spotkania „Gość na Polach” organizowanego przez Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Andrzej Hrechorowicz / KPRP
Ppor. Karol Cierpica i rodzice śp. sierż. Michaela Ollisa

Karol Cierpica opowiadał o tym, jak wyglądało jego życie przed nawróceniem. – Nie liczyłem się z ludźmi, traktowałem ich przedmiotowo. Ja byłem w centrum. Wiedziałem o Bogu, o Jezusie, ale to ja byłem na tronie swojego życia, swojego serca - mówił.

Jak podkreślił, od maleńkości miał w sobie pragnienie robienia czegoś wielkiego. – Dziś wiem, że potrzebę robienia wielkich rzeczy wzbudza w nas Jezus - mówił żołnierz. Wyjaśnił, że służba ojczyźnie i drugiemu człowiekowi zaprowadziła go do wojska.

Niestety, liczba trudnych wydarzeń, które spotkały go podczas służby wojskowej, ciągły stres, życie w napięciu doprowadziły go do depresji. – Moja choroba była tak poważna, że chciałem odebrać sobie życie. Przez wiele miesięcy nie spałem, miałem fobię społeczną - mówił. Jego zdaniem choroba była częścią Bożego planu. – Bóg wiedział, że kiedy mnie złamie przez tę chorobę, to zacznę go szukać. Dziś dziękuję mu za każdy mroczny dzień swojego życia - dodał.

Cierpica zwrócił się do słuchaczy: – Jeśli jesteś dziś chory, sfrustrowany, martwisz się o przyszłość, to zostaw to wszystko. Bóg chce tylko powiedzieć, żebyś mu zaufał. Zostaw to wszystko. On chce Twojej całkowitej ufności, ufności dziecka - powiedział.

Podczas spotkania nie zabrakło wspomnienia wydarzeń z Afganistanu. – Michael to był 24-letni chłopak z Nowego Jorku. Ciągle się uśmiechał. 28 sierpnia broniliśmy bazy polsko-amerykańskiej. Kilkunastu terrorystów z pasami szahida znalazło się wewnątrz bazy. Wjechała ciężarówka, baza była ostrzeliwana, terroryści biegali - opowiadał żołnierz. W pewnym momencie zobaczył, że za jego plecami znajduje się Michael Ollis. Zaczęli działać razem, „jakby się znali całe życie”. – Ostatni z terrorystów wysadził się za moimi plecami. A tam był Michael. On był jak mój Mistrz, jak Jezus. Był gotowy, by oddać życie za drugiego człowieka. Dziś to wiem - powiedział.

– Miesiąc później zobaczyłem się z jego rodzicami. Bałem się tego spotkania. A oni mnie przytulili i powiedzieli: „dziękujemy ci za twoją służbę. Witaj w rodzinie”. - wspominał Cierpica. Słowa wypowiedziane przez rodziców swojego wybawcy odczytał jako słowa samego Jezusa. – To Jezus do mnie mówił, że oddał za mnie życie - wyjaśnił.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmiany księży w internecie


Edycja warszawska (st.) 28/2004

O tegorocznych zmianach na stanowiskach proboszczów i wikariuszy w diecezji warszawsko-praskiej można się było dowiedzieć dzień przed ich ogłoszeniem. Wszystko dzięki oficjalnej stronie internetowej kurii biskupiej: www.diecezja.waw.pl/
Nowy sposób komunikowania zmian personalnych, jak nas zapewnia kuria biskupia, nie zastąpi tradycyjnego dostarczania zainteresowanym przez księży dziekanów imiennych dekretów Biskupa Ordynariusza. Ułatwia jednak rozeznanie wśród księży i parafian nowego miejsca pobytu konkretnego duszpasterza.
Z komentarzy zamieszczonych pod wykazem translokat wynika, że z nowej formy obiegu informacji najbardziej zadowoleni są młodzi księża, bo oni najczęściej korzystają z komputerów. Niektórzy wyrażali jedynie obawy o dehumanizację kontaktów z władzą diecezjalną. Przy okazji pojawiały się także, niezamierzone przez redagujących stronę, sugestie zmian w innych parafiach, niestety anonimowe. Należy więc sądzić, że podobnie jak to zrobiła wcześniej KAI, redakcja wycofa się z udostępniania forum dyskusyjnego pod dekretami biskupimi.
Drukujemy listę translokat z diecezjalnej strony internetowej uaktualnioną 25 czerwca br.

Zmiany proboszczów

Ks. Gaszkowski Zbigniew - z prob. par. Matki Bożej Loretańskiej w Warszawie zwolniony na emeryturę
Ks. Gugała Dariusz - z wik. par. św. Izydora w Markach na prob. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Markach
Ks. Koć Witold - z prob. par. Żuków na prob. par. Kuflew
Ks. Kopytko Edward - z wik. par. św. Jana Kantego w Legionowie na prob. par. Starogród
Ks. Krzyżewski Janusz - z wik. par. św. Wincentego à Paulo w Warszawie na prob. par. Grzebowilk
Ks. Madej Wacław - z rektora Seminarium Duchownego na proboszcza parafii św. Marka Ewangelisty w Warszawie
Ks. Sałański Bogdan - z prob. par. Kuflew na prob. par. Matki Bożej Loretańskiej w Warszawie
Ks. Sobieraj Józef - z prob. par. Starogród na rezyd. par. Dębe Wielkie
Ks. Waligóra Krzysztof - z proboszcza parafii św. Marka Ewangelisty w Warszawie na rektora Seminarium Duchownego
Ks. Wójcik Zenon - z prob. par. Grzebowilk na prob. par. Żuków

Zmiany wikariuszy

Ks. Balikowski Jarosław - z wik. par. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Warszawie na wik. par. Najczystszego Serca Maryi w Warszawie
Ks. Banach Paweł - z kapelana Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przy ul. Hetmańskiej na wik. par. Wiązowna
Ks. Banaszek Adam - z wik. par. Matki Bożej Częstochowskiej w Zielonce na wik. par. Nawrócenia św. Pawła Ap. w Warszawie
Ks. Bieniecki Przemysław - z wik. par. Kamieńczyk na wik. par. św. Łukasza w Warszawie
Ks. Brzeszczyński Marcin - z wik. par. Nieporęt na wik. par. Klembów
Ks. Chaciński Michał - z wik. par. Radzymin na wik. par. św. Izydora w Markach
Ks. Danecki Jerzy - z wik. par. Matki Bożej Królowej Polski w Aninie na wik. par. św. Antoniego w Mińsku Maz.
Ks. Dębiński Robert - z wik. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Sulejówku na wik. par. Miłosierdzia Bożego w Legionowie
Ks. Filipczuk Marek - z wik. par. Kałuszyn na wik. par. Świętej Trójcy w Kobyłce
Ks. Gawor Andrzej - z wik. par. Latowicz na wik. par. Kołbiel
Ks. Główka Piotr - z wik. par. św. Jakuba Ap. w Tarchominie na wik. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Sulejówku
Ks. Gosik Mariusz - z wik. par. św. Ap. Piotra i Pawła w Nowym Dworze Maz. na wik. par. św. O. Pio w Zagościńcu
Ks. Jarzębski Tomasz - z wik. par. Józefów k. Otwocka na wik. par. Chotomów
Ks. Jaśkowski Marek - z wik. par. św. Antoniego w Mińsku Maz. na wik. par. Miłosierdzia Bożego w Warszawie
Ks. Jeznach Marek - z wik. par. Kołbiel na wik. par. Św. Ap. Piotra i Pawła w Nowym Dworze Maz.
Ks. Juszczuk Aleksander - z wik. par. Nawrócenia św. Pawła Ap. w Warszawie na wik. par. św. Józefa w Legionowie
Ks. Kalinowski Paweł - z wik. par. Najczystszego Serca Maryi w Warszawie na wik. par. Narodzenia Pańskiego w Warszawie
Ks. Kloch Zbigniew - z wik. par. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Warszawie-Falenicy na wik. par. Wieliszew
Ks. Kopczyński Janusz - z wik. par. Miłosierdzia Bożego w Warszawie na wik. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości w Warszawie-Tarchominie
Ks. Korporowicz Ireneusz - z wik. par. św. Michała Arch. w Nowym Dworze Maz. na wik. par. Matki Bożej Królowej Polskich Męczenników w Warszawie
Ks. Krupa Krzysztof - wik. par. Matki Bożej Królowej Polskich Męczenników w Warszawie na wik. par. św. Jerzego w Zielonce
Ks. Mazurek Jarosław - z wik. par. Józefów k. Otwocka na wik. par. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Warszawie
Ks. Miliszkiewicz Wojciech - z wik. par. św. Marii Magdaleny w Warszawie na wik. par. Jabłonna
Ks. Moczulski Tomasz - z wik. par. Klembów na wik. par. św. Michała Arch. w Nowym Dworze Maz.
Ks. Ostojski Krzysztof - wik. par. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Warszawie na wik. par. Świętej Trójcy w Kobyłce
Ks. Owczarek Emil - z wik. par. św. Brata Alberta w Warszawie-Zielonej na wik. par. św. Faustyny w Warszawie
Ks. Ożóg Marcin - z wik. par. Narodzenia Pańskiego w Warszawie na wik. par. Matki Bożej Różańcowej w Warszawie
Ks. Pieniak Wojciech - z wik. par. Imienia Najświętszej Maryi Panny w Warszawie-Międzylesiu na wik. par. Radzymin
Ks. Płochocki Zbigniew - z wik. par. św. Franciszka z Asyżu w Warszawie na wik. par. Imienia Najświętszej Maryi Panny w Warszawie-Międzylesiu
Ks. Rejmuza Dariusz - z wik. par. Wieliszew na wik. par. Matki Bożej Dobrej Rady w Warszawie-Miedzeszynie
Ks. Rudzki Paweł - z wik. par. Świętej Trójcy w Kobyłce na wik. par. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Warszawie-Falenicy
Ks. Rzępołuch Paweł - z wik. par. św. Ap. Piotra i Pawła w Nowym Dworze Maz. na wik. par. Matki Bożej Królowej Polski w Markach
Ks. Serafin Marek - z wik. par. Jabłonna na wik. par. św. Marii Magdaleny w Warszawie
Ks. Sieńkowski Jerzy - z wik. par. Świętej Trójcy w Kobyłce na wik. par. Józefów k. Otwocka
Ks. Stanaszek Mariusz - z wik. par. Matki Bożej Królowej Polski w Markach na wik. par. Nieporęt
Ks. Staniszewski Artur - z wik. par. Matki Bożej Częstochowskiej w Otwocku-Świdrze na wik. par. św. Antoniego w Mińsku Maz.
Ks. Stonio Dariusz - z wik. par. św. Antoniego w Mińsku Maz. na wik. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Sulejówku
Ks. Sulej Andrzej SDB - od księży salezjanów na wik. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości w Warszawie
Ks. Szabaciuk Jacek - z wik. par. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Mazowieckim na wik. par. Józefów k. Otwocka
Ks. Śpiewak Zbigniew - z wik. par. Miłosierdzia Bożego w Ząbkach na wik. par. św. Faustyny w Warszawie
Ks. Trzciński Paweł - z wik. par. Matki Bożej Różańcowej w Warszawie na wik. par. św. Włodzimierza w Warszawie
Ks. Walczyk Hubert - z wik. par. Matki Bożej Dobrej Rady w Warszawie-Miedzeszynie na wik. par. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Warszawie-Starej Miłosnej
Ks. Wdowiak Kamil - z wik. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości w Warszawie na wik. par. Św. Ap. Piotra i Pawła w Nowym Dworze Maz.
Ks. Węglarz Krzysztof - z wik. par. św. Faustyny w Warszawie na wik. par. św. Patryka w Warszawie
Ks. Wnuk Bogusław - z wik. par. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Warszawie-Starej Miłosnej na wik. par. św. Jakuba w Warszawie
Ks. Wyszyński Sławomir - wik. par. św. Józefa w Legionowie na wik. par. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Warszawie
Ks. Yury Hrytsko ISChP - z wik. par. Miłosierdzia Bożego w Legionowie na wik. par. Celestynów
Ks. Zagórowski Grzegorz - z wik. par. św. Patryka w Warszawie na wik. par. Matki Bożej Loretańskiej w Warszawie
Ks. Zając Dariusz - z wik. par. św. Jerzego w Zielonce na wik. par. Matki Bożej Częstochowskiej w Zielonce
Ks. Zajkowski Andrzej - z wik. par. Chotomów na wik. par. Wiązowna
Ks. Zdanowicz Marek - z wik. par. św. Włodzimierza w Warszawie na wik. par. św. Brata Alberta w Warszawie-Zielonej
Ks. Zieliński Paweł - z wik. par. św. Jana Kantego w Legionowie na wik. par. św. Wincentego à Paulo w Warszawie

Nominacje neoprezbiterów

Ks. Piotr Błażejczyk - par. Latowicz
Ks. Rafał Goliński - par. Kałuszyn
Ks. Marek Grzegrzułka - par. Kamieńczyk
Ks. Sławomir Kielczyk - par. Matki Bożej Królowej Polski w Warszawie-Aninie
Ks. Rafał Mieczkowski - par. Ostrówek
Ks. Rafał Paździoch - par. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Maz.
Ks. Piotr Pierzchała - par. św. Jana Kantego w Legionowie
Ks. Stanisław Rychowiecki - par. Matki Bożej Częstochowskiej w Otwocku-Świdrze
Ks. Tomasz Sztajerwald - par. Radzymin
Ks. Artur Więsik - par. św. Franciszka z Asyżu w Warszawie-Nowodworach

Zmiany wśród studentów

Ks. Kożuchowski Wojciech - ze studiów w Rzymie na wik. par. Matki Bożej Królowej Polskich Męczenników w Warszawie
Ks. Miętek Maciej - z wik. par. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Sulejówku na studia z KNS w Rzymie
Ks. Walkiewicz Grzegorz - z wik. par. Wiązowna na studia z muzykologii na UKSW (kapelan Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przy ul. Hetmańskiej)
Ks. Wróbel Marcin - ze studiów na wik. par. św. Jana Kantego w Legionowie

Zmiany rezydentów i inne

Ks. Adamczewski Bartosz - z rezyd. par. Miłosierdzia Bożego w Legionowie na rezyd. par. Miłosierdzia Bożego w Warszawie
Ks. Dudzik Andrzej - z wik. par. Radzymin skierowany do pracy w Moskwie
Ks. Mazurkiewicz Paweł - z rezyd. par. Matki Bożej Królowej Polskich Męczenników w Warszawie na rezyd. par. Narodzenia Pańskiego w Warszawie
Ks. Szewczyk Rafał - z rezyd. par. św. Barnaby w Warszawie na rezyd. par. Najczystszego Serca Maryi w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

1050-lecie pierwszego biskupstwa w Polsce z udziałem Metropolity Krakowskiego

2018-06-24 09:53

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

Abp Marek Jędraszewski uczestniczył w uroczystych obchodach 1050-lecia archidiecezji poznańskiej. Mszy św., sprawowanej z tej okazji na placu przed bazyliką archikatedralną pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Poznaniu, przewodniczył i homilię wygłosił Legat Papieski kard. Dominik Duka OP, metropolita praski. Liturgię poprzedziła procesja ulicami miasta z wizerunkiem Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania z kościoła farnego do katedry.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska
Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

W skierowanym do zebranych słowie kard. Dominik Duka zwrócił uwagę na fakt, iż zarówno w języku polskim jak i czeskim słowo „chrześcijanin" pochodzi od słowa „chrzest", a nie jak w innych językach europejskich od słowa „Chrystus". Podkreślił jednak, że wyraz „chrześcijanin" nie jest utworzony od chrztu oznaczającego zanurzenie w wodzie, ale od krzyża („crux").

- Dla naszych przodków symbolem Kościoła i cywilizacji chrześcijańskiej był krzyż. (...) Dlatego krzyż jest naszym znakiem! To jest symbol, i to jest więcej niż logo, to jest symbol miłości, wolności, życia i sprawiedliwości. Sprawiedliwości, która chociaż była w Chrystusie podeptana, pokonała wszystkie przeszkody i śmierć w Jego Zmartwychwstaniu.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita praski zaznaczył zarazem, że nasz Bóg, będący źródłem wszelkiego bytu jest także miłością. I to nie rozumianą na sposób współczesny jako uczucie, emocje czy instynkt. Boża miłość jest o wiele głębsza.

- Miłość wychodząca z esencjonalnej płaszczyzny Bożej istoty, jest nie tylko przyczyną naszego istnienia, ale jest bezwarunkową istotą naszego życia.

W dalszych słowach kardynał podkreślił znaczenie rodziny i konieczność jej obrony.

- Bez rodziny nie ma ani rodu, ani narodu, nie ma życia, dlatego nasz kontynent to jest wiara i życie! Tu jest jasny dowód, że współczesne ideologie, które zaprzeczają jedynemu w swoim rodzaju rozumieniu człowieka jako mężczyzny i kobiety, nie są przyszłością, ale są w zaniku.

Legat papieski przypomniał także, że pierwsi chrześcijanie przyjmując chrzest, otrzymywali zarazem sakramenty bierzmowania i Eucharystii.

- I to właśnie te trzy sakramenty i ich przyjęcie w pełnej świadomości i dyspozycji, oznaczają przyszłość Kościoła nie tylko w Poznaniu, nie tylko w Polsce, nie tylko w krajach Wyszehradu, ale i w całej Europie. To jest wielkie zadanie dla Kościoła w XXI wieku, zwrócić tym sakramentom ich miejsce, nie tylko w życiu jednostki, parafii, czy diecezji, ale w ramach całej naszej kultury i cywilizacji.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita praski wspomniał także wielkie postaci ludzi, którzy od początków państwa polskiego odegrali ogromną rolę, w kształtowaniu się polskiej wiary katolickiej: biskupa Jordana, św. Wojciecha, św. Stanisława, Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego oraz św. Jana Pawła II.

Podczas uroczystości odczytane zostało także przesłanie papieża Franciszka, w którym Ojciec św. przypomniał początki państwa polskiego, chrzest w 966 roku oraz ustanowienie pierwszej diecezji w Poznaniu, której biskupem został Jordan. Papież wspomniał także Dobrawę, która sprowadziła ze sobą kapłanów i własnym przykładem chrześcijańskiego życia sprawiała, że Mieszko, jej „co dopiero ochrzczony małżonek uświęcał się przez niewiastę".

Następnie w liście Ojciec św. wyjaśnił, że mianował metropolitę praskiego jako swojego wysłannika na tę uroczystość, ponieważ to właśnie Czechy odegrały kluczową rolę u początków ewangelizacji narodu polskiego.

W krótkiej rozmowie z biurem prasowym archidiecezji krakowskiej abp Marek Jędraszewski podkreślił wagę dzisiejszej uroczystości.

- Dzisiejsza uroczystość 1050-lecia diecezji poznańskiej stawia nas u samych źródeł hierarchii Kościoła katolickiego w Polsce. Jordan to był pierwszy biskup, który przyszedł na polskie ziemie zaledwie dwa lata po przycięciu chrztu. To było sprawą wyjątkową, zwykle trzeba było czekać wiele lat, czasem dziesięciolecia, żeby na ziemiach, które już przyjęły chrzest pojawił się biskup.

Metropolita krakowski wyjaśnił, że oznaczało to silną pozycję Mieszka I oraz dynamicznie rozwijające się chrześcijaństwo w Polsce skoro Stolica Apostolska skierowała do Polski bpa Jordana. Do Czech bowiem, które jak wiemy przyjęły chrzest dużo wcześniej niż Polska biskup przybył znacznie później.

- Tutaj zaczynało się chrześcijaństwo i tutaj także zaczęły się dzieje, jak to wielokrotnie podkreślał Jan Paweł II, polskiego narodu i polskiej państwowości. Stąd szczególna waga tych dzisiejszych uroczystości, a także liczna obecność polskich biskupów, którzy czują się spadkobiercami tego co się tutaj 1050 lat temu zaczęło.

Następnie abp Jędraszewski wspomniał odbywające się 50 lat temu obchody 1000-lecia diecezji poznańskiej, w których uczestniczył jako kleryk pierwszego roku, a także koronację papieskimi koronami Obrazu Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania.

- Trudno było wyobrazić sobie wtedy, że minie 50 lat, a będę tutaj mógł świętować kolejny jubileusz i to jako arcybiskup metropolita krakowski, chociaż moje korzenie są tutaj, urodziłem się w Poznaniu i święcenia przyjmowałem w tej katedrze. I niższe święcenia, subdiakonat, diakonat, prezbiterat i na koniec sakrę biskupią. Stąd wywodzą się moje korzenie także jeśli chodzi o posługę kapłańską i biskupią, korzenie, które sprawiły, że z woli Stolicy Apostolskiej teraz niejako przedłużam misję biskupów krakowskich, misję, która zaczynała się od biskupów pracujących tutaj w Polsce w Poznaniu. Dlatego tutaj jestem i stąd moja wielka radość, że mogę brać udział w tych uroczystościach jubileuszowych.

Metropolita krakowski wyznał także, że najbliższe jego sercu miejsca w katedrze to Kaplica Najświętszego Sakramentu oraz krzyż, który w Poznaniu jest bardzo czczony, a który kiedyś znajdował się na jednej z bram miasta. Arcybiskup wspomniał także miecz, który Mieszko I otrzymał od Ojca św. i według tradycji jest to miecz, którym posługiwał się św. Piotr kiedy chciał bronić Pana Jezusa w Ogrójcu. Nie ma pewności że to ten miecz, ale na podstawie ekspertyz wiemy na pewno, że takich właśnie używali rybacy nad Jeziorem Galilejskim w czasach Chrystusa.

Arcybiskup potwierdził wreszcie, że rzeczywiście w ostatnim czasie pojawia się w miejscach, w których bywał Jan Paweł II podczas swoich pielgrzymek i w tym szczególnym roku 40. rocznicy wyboru kard. Wojtyły na Stolicę Piotrową przypomina jego słowa wypowiedziane przed laty w tych miejscach. A są to: Siedlce, Sandomierz , Święta Góra Gostyńska, Wrocław, a teraz Poznań.

- Tak się składa, że podążam śladami kard. Karola Wojtyły i Jana Pawła II. Myślę, że to jest wspaniałe przygotowanie do uroczystości, jakie będziemy przeżywać 16 października tego roku.

Hierarcha zaznaczył jednak, że do myśli Karola Wojtyły i Jana Pawła II nawiązuje nie tylko w tym roku, ale od lat, co potwierdzić mogą choćby jego dawni studenci.

Metropolita krakowski przypomniał na koniec, że Karol Wojtyła w Poznaniu oficjalnie był 10 razy. Jako papież raz, w 1983 roku, kiedy wspominał początki chrześcijaństwa w Polsce, bpa Jordana, a także abpa Antoniego Baraniaka, którego relikwie znajdują się w podziemiach katedry.

Bazylika archikatedralna Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Poznaniu to najstarsza polska katedra (od 968 roku). Prawdopodobnie to tutaj Mieszko I przyjął chrzest. Obecna budowla pochodzi z XIV/XV wieku, choć częściowo została zrekonstruowana po zniszczeniach II wojny światowej. Katedra w Poznaniu jest miejscem pochówku pierwszych władców Polski, m.in. Mieszka I, Bolesława Chrobrego, Mieszka II i Kazimierza Odnowiciela. W 1962 roku papież Jan XXIII nadał jej tytuł bazyliki mniejszej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem