Reklama

Dzień Świętości Życia • 25 marca 2017

Święty Józef – wzór do naśladowania

2017-03-15 09:27

Ks. Jacek Molka
Niedziela Ogólnopolska 12/2017, str. 17

Ks. Waldemar Wesołowski

Popularna pieśń ku czci św. Józefa rozpoczyna się od słów: „Szczęśliwy, kto sobie patrona – Józefa ma za opiekuna”. To nie tylko Oblubieniec Najświętszej Maryi Panny, ale również patron Kościoła powszechnego, a więc w praktyce każdego z wierzących

O przybranym ojcu Jezusa z Nazaretu i mężu Jego Matki Maryi, czyli o św. Józefie, mamy bardzo niewiele wiarygodnych informacji. Zasadniczo sprowadzają się one do danych zapisanych w Ewangeliach, które poświęcają mu 26 wierszy. Jego zaś imię (z języka hebrajskiego oznacza po prostu „Pan przydał, obdarzył”) pojawia się tylko 14 razy. Istnieje co prawda bardzo wiele tzw. pism apokryficznych, jak np. „Historia Józefa Cieśli” z IV wieku, których autorzy żywo interesowali się życiem św. Józefa, ale nie można na nich polegać – to zazwyczaj wytwory wyobraźni ich twórców.

Dlatego też, opierając się na przekazach ewangelicznych, niewiele pewnego możemy powiedzieć o opiekunie Świętej Rodziny. Nie znamy dat jego narodzin czy śmierci (z pewnością już nie żył, kiedy Pan Jezus rozpoczynał swoją działalność w Galilei). Nie odnotowano także żadnego słowa, które byłoby przez niego wypowiedziane. Dlatego też często określa się go w teologii mianem człowieka, który tak naprawdę przemawiał czynami, a jego prawe i sprawiedliwe postępowanie stawiane jest za wzór. Warto podkreślić, że to on odgrywał główną rolę w wydarzeniach związanych z dzieciństwem Jezusa z Nazaretu, bo przecież to jemu Pan Bóg dawał polecania za pośrednictwem anioła odnośnie do losów Dziecięcia (por. Mt 1 – 2).

Św. Józef był więc prawdziwą głową Świętej Rodziny. Choć pochodził z królewskiego rodu Dawida, był zwyczajnym rzemieślnikiem, który utrzymywał siebie i swoich bliskich z ciężkiej fizycznej pracy w drewnie, metalu czy też kamieniu. Św. Justyn (ok. 100-165) podpowiada, że robił drewniane sochy oraz jarzma na woły.

Reklama

Kult św. Józefa

Ikonografia prezentuje św. Józefa zazwyczaj jako człowieka podeszłego w latach, przeważnie w zbiorowej scenerii wraz ze Świętą Rodziną. Często przedstawia się go z lilią (symbolizuje m.in. czystość, niewinność, ale też chwałę i majestat) w ręku. Przez wielu czczony jest jako patron dobrej śmierci. Kościół zaś w swojej tradycji stawia go jako pierwszego wśród świętych. Pisali o nim Ojcowie Kościoła, wielcy myśliciele, jak choćby św. Albert Wielki, św. Tomasz z Akwinu czy św. Bernard z Clairvaux. Św. Teresa z Ávila darzyła go wielką czcią, twierdząc, że zawsze otrzymywała od Pana Boga to, o co prosiła za przyczyną św. Józefa.

Na całym świecie mamy mnóstwo kościołów i sanktuariów dedykowanych temu świętemu. Jeśli chodzi o Polskę, najważniejszym z nich jest sanktuarium w Kaliszu, gdzie odbywają się międzynarodowe sympozja józefologiczne. Miejsce to przyciąga rzesze wiernych, m.in. pielgrzymują tam mężczyźni, rodziny Domowego Kościoła czy Ruch Światło-Życie. Św. Józef patronuje także wielu zgromadzeniom zakonnym.

Istnieją domniemane relikwie świętego, np. włoska Perugia szczyci się posiadaniem obrączki ślubnej św. Józefa, a niemiecki Akwizgran – jego obuwia. Opiekun Świętej Rodziny zadomowił się również w wielu ludowych porzekadłach, bo przecież „Józefowa cnota jaśniejsza od złota”.

Głos ostatnich papieży

Także następcy św. Piotra z wielką czcią odnosili się do św. Józefa. Jako przykład niech posłuży choćby św. Jan XXIII, który uczynił oblubieńca Maryi m.in. patronem Soboru Watykańskiego II, a w którego dzienniku duchowym odnajdujemy wiele fragmentów dowodzących jego wielkiej estymy wobec Jezusowego opiekuna. Papież Polak napisał o nim natomiast specjalną adhortację apostolską „Redemptoris custos” w 1989 r. W nr. 30 czytamy m.in.: „Pokładając ufność w przemożnym wstawiennictwie św. Józefa, Kościół widzi w nim również wspaniały wzór nie tylko dla poszczególnych stanów życia, ale dla całej chrześcijańskiej wspólnoty, niezależnie od warunków życia i zadań, jakie w niej pełni każdy z wiernych”. Innymi słowy – św. Józef to patron każdego z nas.

Warto też odnotować słowa Benedykta XVI wypowiedziane 19 marca 2009 r. w Kamerunie: „Gdy was przygniata zniechęcenie, myślcie o wierze Józefa. Gdy ogarnia was niepokój, myślcie o nadziei Józefa, potomka Abrahama, który ufał wbrew nadziei. Gdy opanowuje was gniew czy nienawiść, myślcie o miłości Józefa, który jako pierwszy człowiek zobaczył ludzką twarz Boga w osobie Dziecięcia poczętego z Ducha Świętego w łonie Dziewicy Maryi. Jak Józef nie bójcie się przyjąć Maryi, to znaczy nie bójcie się kochać Kościoła”. Krótko pisząc – św. Józef to wzór wytrwałości w wierze.

Trzeba także koniecznie przypomnieć wypowiedź papieża Franciszka z homilii inaugurującej jego pontyfikat z 19 marca 2013 r.: „W Ewangeliach św. Józef jawi się jako człowiek silny, mężny, pracujący, ale w jego charakterze pojawia się wielka wrażliwość, która nie jest cechą człowieka słabego, wręcz przeciwnie – oznacza siłę ducha i zdolność do zwrócenia uwagi, współczucia, prawdziwej otwartości na bliźniego, miłości. Nie powinniśmy się bać dobroci, czułości”. Warto wiedzieć, że papież Franciszek wpisał wezwanie do św. Józefa w modlitwach eucharystycznych.

A zatem, jak podpowiada druga część zacytowanej na początku pieśni, każdy wierzący „niechaj się niczego nie boi – bo św. Józef przy nim stoi. Nie zginie”.

Tagi:
św. Józef

Św. Józef upodobał sobie kielecki Szydłówek

2018-04-18 12:13

Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 16/2018, str. IV-V

Sześćdziesięcioletnia historia tej parafii, dziś diecezjalnego Sanktuarium św. Józefa Opiekuna Rodziny pokazuje, że to miejsce szczególne dla małżonków, rodzin i ludzi pracy, w którym św. Józef słucha każdego potrzebującego

WD
W Kaplicy Miłosierdzia Bożego mieszczącej się w kościele wiele osób zatrzymuje się na adorację

Wsierpniu 1958 r. bp Czesław Kaczmarek erygował nową parafię na kieleckim Szydłówku i podarował jej za patrona św. Józefa Robotnika. Wierzył, że na czasy komunistyczne, prześladowanie Kościoła i wszelkie trudności, jakie wówczas przeżywała diecezja kielecka, będzie to najlepszy orędownik. Podkreślając jego przymiot „Józef Robotnik”, wskazywał na godność każdej osoby pracującej i pracy ludzkiej.

Patron na trudne czasy

Mówił wówczas, że „na każdy dzień potrzebny jest nam św. Józef”, rozszerzając jego kult na całą diecezję. Po aresztowaniu bp. Czesława diecezja była osierocona, nie miała pasterza. Wspólnota od początku wraz jej pierwszym duszpasterzem proboszczem ks. Tadeuszem Cabańskim zwracała się o pomoc do św. Józefa w specjalnej nowennie odmawianej co wtorek. To tutaj kielczanie modlili się wciąż o uwolnienie biskupa kieleckiego. Parafianie, którzy nie mieli gdzie się gromadzić na modlitwę, od razu przystąpili do budowy kaplicy (nie było pozwolenia na budowę kościoła), a ich determinacja i zaangażowanie były tak duże, że budynek stanął w ciągu trzech miesięcy i poświęcony został 21 września 1958 r. Drugi proboszcz – ks. Stanisław Kudelski w 1968 r. rozpoczął starania o pozwolenie na budowę świątyni. To miał być jedyny kościół dla rozbudowujących się intensywnie osiedli wokół: Stoku, Uroczyska, Szydłówka. Do 1974 r. trwała nieustanna modlitwa o nową świątynię. Warunki duszpasterskie były bardzo trudne.

– Kiedy trafiłem tutaj jako wikariusz, w kaplicy mogła się zmieścić jedynie jedna czwarta zgromadzonych, reszta stała na zewnątrz. Tak było przez całe lata – wspomina ks. prał. Jan Iłczyk, proboszcz parafii.

W tamtych latach do Pierwszej Komunii Świętej przystępowało około dwóch tysięcy dzieci. Uroczystości odbywały się przez pięć sobót. Na Mszy św. jedynie dzieci mieściły się w kaplicy, a rodzice i najbliżsi stali przed kaplicą. Na Wielkanoc zostało ochrzczonych sto sześćdziesięcioro dzieci. – W kościele był jeden płacz – wspomina ks. Jan. W szczytowych latach parafia św. Józefa liczyła aż 38 tysięcy osób. Dopiero potem z niej powstały nowe: Świętego Ducha na Stoku, parafia Matki Bożej Częstochowskiej w Wiśniówce, NMP Matki Kościoła w Dąbrowie, św. Franciszka z Asyżu w Kielcach.

Budowa trwała ponad dwadzieścia lat

W 1973 r. władze komunistyczne wydały w końcu pozwolenie, ruszyły prace. W 1982 r. ukończony został dolny kościół (świątynia na Szydłówku jest dwukondygnacyjna). Budowa trwała ponad dwadzieścia lat. Kościół zaprojektowali architekci Władysław Pieńkowski, Marian Szymanowski, Kinga Pieńkowska-Osińska. Świątynia, reprezentująca współczesną architekturę sakralną, oryginalna w rozwiązaniach, znalazła się w albumie pt. „Najciekawsze budowle sakralne Europy XX wieku”. Kościół konsekrował 19 listopada 1995 r. abp Józef Kowalczyk – ówczesny nuncjusz apostolski w Polsce.

Dla rodzin diecezji kieleckiej

29 grudnia 2013 r., na prośbę i dzięki wieloletnim staraniom ks. prał. Jana Iłczyka, bp Kazimierz Ryczan erygował Diecezjalne Sanktuarium św. Józefa Opiekuna Rodziny. – Ustanawiając je, zobowiązał nas do nieustannej modlitwy za rodziny i małżeństwa diecezji kieleckiej i do modlitewnej troski o życie poczęte. Tej prośbie staramy się być wierni i odpowiadać na potrzeby rodzin – mówi ks. Iłczyk. Przed otaczanym wielką czcią wizerunkiem Najświętszej Rodziny z Nazaretu rodziny chętnie wypraszają za przyczyną św. Józefa potrzebne łaski. Obraz pędzla Krzysztofa Jackowskiego, będący wierną kopią obrazu z sanktuarium kaliskiego, powstał w 1987 roku. W 2014 roku 1 maja został on przyozdobiony złotymi koronami z drogimi kamieniami. Były one darem ponad pięciuset czcicieli i wielu rodzin, którzy osobiście otrzymali liczne łaski. W każdy drugi wtorek miesiąca na Nowennie i Mszy św. wierni wypełniają okazałą świątynię. Na nabożeństwo przybywają również grupy z diecezji radomskiej i sandomierskiej. Jest Msza św. i godzinna adoracja przed Najświętszym Sakramentem, której towarzyszy rozważanie o rodzinie. Wiele osób uczestniczy również we Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie, którą sprawuje o. Józef Witko w każdy czwarty wtorek miesiąca.

Józef chroni życie poczęte i ubogich

Około ośmiuset osób podjęło dotychczas modlitwę za nienarodzone dzieci, których życie jest zagrożone. Dla tych obrońców życia wzorem jest św. Józef opiekujący się nowym życiem, które powierzył mu Bóg. To on inspiruje każdego roku setki osób do przyjęcia w Duchową Adopcję Dziecka Poczętego.

W trosce o każdą rodzinę przy sanktuarium powołano poradnię rodzinną, gdzie znajdują wsparcie i pomocą duchową i psychologiczną małżonkowie w kryzysie.

To św. Józef – opiekun Najświętszej Rodziny pobudza i uwrażliwia parafian, działających w Stowarzyszeniu Ewangelicznym Osób Świeckich – założonym przez s. Lidię do pomocy ubogim rodzinom, chorym, cierpiącym, samotnym. Przy sanktuarium działa również wspólnota „Adoratorzy Cierpiącego”, która odwiedza chorych w szpitalach i w domach, by modlić się w ich intencjach i nieść im duchowe pocieszenie. Wspólnoty są motorem życia duchowego naszej parafii – podkreśla ks. Jan. Jest m.in. wspólnota „Krwi Chrystusa”, osiem wspólnot neokatechumenatu, „W Pieczy Najwyższego”, róże różańcowe, utytułowany dziecięcy zespół „Józefowe Kwiatki”, Najmłodszą wspólnotą są „Przyjaciele Oblubieńca”. Młodzież formuje się we wspólnocie „Kana”, angażuje się w działalność „Teatru pod Górnym Kościołem”, sanktuarium wspiera misjonarzy, wydaje swoją gazetę parafialną.

Wspiera ludzi pracy

Kościół na Szydłówku jest miejscem szczególnym dla ludzi pracy, zwłaszcza świętokrzyskiej „Solidarności”. Pracownicy, władze, działacze gromadzą się od wielu lat u „Józefa Robotnika” w odpust parafialny 1 maja. Nie od dziś wiadomo, że św. Józef jest szczególnym patronem dla wszystkich tych, którzy poszukują pracy i wielu z nich otrzymało zatrudnienie za wstawiennictwem tego właśnie orędownika.

W uroczystość Świętej Rodziny 30 grudnia obchodzony jest kolejny odpust w parafii. Tradycyjnie w tym dniu gromadzą się na Mszy św. małżonkowie, którzy świętują jubileusze 25, 30, 35 lat i więcej małżeństwa i odnawiają przyrzeczenia małżeńskie w obecności biskupa i całej parafii.

Rok jubileuszu i Rok Józefowy

Wspólnota przeżywa w tym roku 60 lat istnienia parafii. To czas wyjątkowy, zwłaszcza że Kościół ustanowił ten rok Rokiem Świętego Józefa. Centralne obchody przypadną na 30 grudnia 2018 r.

Razem z biskupami, kapłanami i wiernymi będziemy dziękować Bogu za jego opiekę nad parafią. Z parafii pochodzi 33 księży, 8 sióstr zakonnych, pracowało w niej dotychczas ponad stu dwudziestu wikariuszy. – Ten rok zobowiązuje nas do szczególnej modlitwy za nasze rodziny. Potrzebujemy św. Józefa na każdy dzień. Opiekun Rodziny najlepiej o tym wie, jak nasze rodziny potrzebują Bożej pomocy, dlatego słucha w tym miejscu małżonków, młodych, którzy za chwilę będą wchodzić w związek małżeński. Wiele par, które się modliły do Józefa o szczęśliwe poczęcie dziecka, otrzymało za jego przyczyną łaskę potomstwa. Ludzie dziękują św. Józefowi za uratowanie rodziny, poprawę relacji małżeńskiej, za otrzymanie pracy – mówi ks. Iłczyk, podkreślając, że to patron, który wsłuchuje się w każdą potrzebę i rozwiązuje „sprawy po ludzku beznadziejne”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Na ŚDM do Panamy pojedzie 3,5 tys. młodych Polaków

2018-05-22 20:01

dg / Warszawa (KAI)

Systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży realizowana jest w parafiach, wspólnotach i zgromadzeniach - powiedział KAI bp Marek Solarczyk, który przewodniczył we wtorek w sekretariacie Episkopatu Polski spotkaniu duszpasterzy młodzieży i koordynatorów Światowych Dni Młodzieży. W trakcie spotkania rozmawiano też o przygotowaniach do październikowego synodu biskupów oraz do Światowych Dni Młodzieży w Panamie w styczniu przyszłego roku. Pojedzie na nie z Polski ok. 3,5 tys. młodych ludzi.


- Głównymi tematami spotkania były aktualna i systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży, która się realizuje zasadniczo na poziomie różnych parafii, wspólnot, grup i zgromadzeń. Omawiamy również dwa główne dzieła, które mają charakter ogólnokościelny, w które my jako Kościół w Polsce chcemy się angażować, czyli synod biskupów poświęcony młodzieży, jej wierze i powołaniu oraz Światowe Dni Młodzieży w Panamie – powiedział KAI bp Marek Solarczyk, przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży.

Omawiając dyskusje nad zbliżającym się synodem, bp Solarczyk zaznaczył: „Oczywiście nie debatujemy nad przebiegiem synodu, ale nad tym, co jest naszym zaznaczeniem wsparcia dla dzieła synodalnego, na pewno wsparcia modlitewnego. Tu dopina się już bardzo piękna inicjatywa, która będzie się odbywała na Jasnej Górze między 3 a 28 października, gdzie wieczorami w czasie Apelu Jasnogórskiego trwać będzie modlitwa również w intencji młodych w Kościele, którzy będą poddani szczególnej trosce w tych dniach obradom synodu”.

- Jako Krajowe Biuro Światowych Dni Młodzieży staramy się zapewnić bezpieczny pobyt Polaków w Panamie, dlatego bardzo ściśle współpracujemy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Ambasadą RP w Panamie, gdzie szczególnie poruszane są tematy kulturalne i promocyjne Polski w trwającym jubileuszu 100 rocznicy odzyskania niepodległości – poinformował z kolei ks. Emil Parafiniuk, dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Jak przyznał, MSZ zapewnia poczucie bezpieczeństwa oraz jest źródłem ważnych informacji, do których inni nie mają dostępu.

- Liczymy na ok. 2,5 - 3,5 tys. młodych ludzi, którzy udadzą się do Panamy. Mamy nadzieję, że ta liczba wciąż będzie wzrastała. W tej chwili w niektórych diecezjach zapisy już się skończyły, ale w wielu jeszcze trwają. Proces rejestracji otwarty będzie do jesieni bieżącego roku, prawdopodobnie do 1 listopada – dodał dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Omawiając przygotowania do synodu powiedział, że w trakcie tego spotkania biskupów poświęconego młodym, planowana jest pielgrzymka polskiej młodzieży do Rzymu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Bp Ignacy Dec afiliowany do Zakonu Franciszkanów

2018-05-22 22:13

xdm / Wambierzyce (KAI)

21 maja podczas uroczystej Mszy św. w Wambierzycach bp Ignacy Dec przyjął godność afiliacji do Zakonu Braci Mniejszych. „Jubileusz 800-lecia Wambierzyc, w którym znajduje się sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin stał się sposobnością do obdarowania godnością afiliacji do Zakonu Braci Mniejszych Bp Ignacego Deca – mówił w homilii o. Alan Tomasz Brzyski OFM Minister prowincjalny.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„Ksiądz biskup od wielu lat wspiera naszą prowincję św. Jadwigi na różne sposoby, niejednokrotnie tak, jakby sam był jej członkiem. Życzliwość wobec zakonu Braci Mniejszych znalazła swój wyraz we wprowadzeniu do Wambierzyc w 2007 roku naszej wspólnoty przekazując administrację parafii Nawiedzenia NMP. Stąd dzisiaj w dowód wdzięczności w uroczysty sposób pragniemy afiliować księdza biskupa do pierwszego zakonu, co jest uhonorowaniem pierwszego stopnia prowincji św. Franciszka z Asyżu w Polsce” – podkreślał o. Alan Brzyski, prowincjał.

Następnie Minister Prowincjalny Prowincji św. Jadwigi dokonał duchowej afiliacji biskupa świdnickiego do wspólnoty franciszkańskiej odczytując rzymski dekret podpisany przez Ministra Generalnego całego Zakonu Braci Mniszych o. Michaela A. Perry.

„Dla uznania życzliwej pomocy, szczerej postawy i serdecznej obecności księdza biskupa pośród braci prowincji św. Jadwigi w diecezji świdnickiej, w Polsce, z uczuciami ogromnej wdzięczności afiliuję księdza biskupa do Zakonu Braci Mniejszych i przez pośrednictwo naszego serafickiego Ojca św. Franciszka z Asyżu wzywam dla Niego błogosławieństwa Boga miłosiernego i wszechmogącego i zawierzam go opiece Najświętszej Dziewicy Maryi, Matki Bożej” – czytamy w rzymskim dekrecie.

Prowincja św. Jadwigi w Polsce wywodzi się z prowincji saksońskiej. Rozległość ówczesnej prowincji obejmującej Westfalię, Nadrenię oraz Śląsk utrudniała władzom zakonnym zarządzanie podległymi domami i zakonnikami, dlatego 21 IX 1893 r. postanowiono o utworzeniu ze śląskich klasztorów we Wrocławiu, Górze św. Anny oraz w Prudniku komisariatu zakonnego, który pozostawałby zależny od macierzystej prowincji. Pierwszym komisarzem wrocławskim mianowano o. Piusa Bocka, pochodzącego z saksońskiej prowincji św. Krzyża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem