Reklama

Szkoły na nowo

2017-03-08 12:55

Andrzej Tarwid
Edycja warszawska 11/2017, str. 5

Archiwum GiLSN

Reforma edukacji to wyzwanie dla szkół katolickich. Część z nich poszerza swoją ofertę, inne zmuszone są ją ograniczyć

W szkole Sióstr Nazaretanek przy ul. Czerniakowskiej 137 tradycją jest organizowanie dni otwartych. W ich trakcie rodzice i kandydaci do nauki mogą poznać szkołę i jej historię. Przewodnikami po ponad 95-letniej placówce są starsze uczennice. Licealistki pokazują doświadczenia. Nauczyciele prowadzą lekcje pokazowe. A dyrektorka szkoły przedstawia rodzicom aktualną ofertę edukacyjną, która w tym roku jest bezprecedensowa.

– Nie prowadzimy naboru do klasy pierwszej gimnazjum. Zamiast tego otwieramy klasę VII dla dziewcząt oraz oddzielne klasy I dla dziewcząt i chłopców. Ponadto mogą się do nas zgłaszać dziewczęta chcące podjąć edukację w pierwszej klasie liceum – opowiada „Niedzieli” s. Karolina Łuczak, dyrektorka Gimnazjum i Liceum Sióstr Nazaretanek.

Zmiany organizacyjne w szkolnictwie to skutek reformy. Zgodnie z planem Ministerstwa Edukacji Narodowej od 1 września 2017 r. zacznie się stopniowe wygaszanie gimnazjów. Zamiast nich młodzież będzie uczyć się w 8-letniej szkole podstawowej. Potem edukację będzie można kontynuować w 4-letnim liceum ogólnokształcącym, bądź w 5-letnich technikach lub szkołach branżowych.

Reklama

Likwidacja gimnazjów wywołała sprzeciw opozycji parlamentarnej oraz Związku Nauczycielstwa Polskiego. Politycy PO, .N i PSL razem ze związkowcami – nierzadko tymi samymi, którzy strajkowali przeciwko tworzeniu gimnazjów – obecnie zbierają podpisy za zorganizowaniem referendum przeciw reformie.

Co ciekawe, w gronie krytyków zamykania gimnazjów trudno znaleźć dyrektorów szkół katolickich. A przecież w ich placówki zmiany uderzą najmocniej, bo właśnie gimnazjów katolickich jest najwięcej. Dlaczego więc kierujący tymi szkołami nie protestują, tylko „zakasali rękawy” i przygotowują się do reformy?

– Takich zmian oczekiwała większość nauczycieli. Likwidacja gimnazjów i stworzenie 4-letniego liceum daje szansę na rzetelne przygotowanie do egzaminu dojrzałości i do studiów – mówi nam dyrektor Grzegorz Braun z Katolickiego Zespołu Edukacyjnego „Ogrodowa”.

Dla dyr. Brauna sprostanie reformie to mnóstwo dodatkowej pracy. – Mamy zamiar przekształcić gimnazjum w liceum. A to oznacza przygotowanie nowych statutów, skompletowanie kadry, przygotowanie miejsca, itd. – mówi „Niedzieli” i podkreśla. – Warto ten wysiłek podjąć ze względu na uczniów.

Sondaże od lat pokazywały, że większość Polaków chce likwidacji gimnazjów. Teraz, pod wpływem debaty publicznej, rośnie liczba zwolenników gimnazjów. Ale są też osoby, które zmieniły swoje zdanie w drugą stronę. Należy do nich ks. Sylwester Jeż kierujący Katolickim Zespołem Edukacyjnym im. ks. Piotra Skargi przy ul. Bema 73/75.

– Z naszego gimnazjum byłem zadowolony. Ale nauczyciele z innych gimnazjów opowiadali mi o szkołach, gdzie co tydzień przyjeżdża policja z interwencją – mówi ks. Jeż i wyjaśnia. – Gimnazjum to trudny wiek dojrzewania. Młody człowiek wyrwany ze swojego środowiska stara się zaistnieć na nowo, co powoduje różne trudności, konflikty itd. Zostając dłużej w szkole podstawowej nie będzie musiał „zabłysnąć”, bo tam jest znany przez rówieśników i nauczycieli.

Przed ocenami dokonywanymi przez pryzmat własnego podwórka ostrzega też s. Dorota Klimczak, dyrektorka Szkół Sióstr Felicjanek im. bł. Marii Angeli Truszkowskiej.

Przy ul. Azaliowej 10 felicjanki prowadzą podstawówkę i gimnazjum. Kiedy w prasie pisano o szkolnej fali, to u felicjanek można było zobaczyć, jak starsza młodzież opiekuje się młodszymi. Nic więc dziwnego, że kiedy reforma została ogłoszona do dyrektorki przyszli rodzice z pytaniem: czy w miejscu likwidowanego gimnazjum mogłoby powstać LO?

W latach niżu demograficznego wielu dyrektorów prywatnych szkół chciałoby się znaleźć w takiej sytuacji jak felicjanki. Ale odpowiedź s. Klimczak była negatywna. – Nam nie chodzi o to, by mieć dużo oddziałów, dużo dzieci i w związku z tym więcej pieniędzy. Nasz główny punkt widzenia, to dobrze uczyć i dobrze wychowywać – podkreśla.

Kiedy reforma szkolnictwa się zakończy przy ul. Azaliowej 10 będzie tylko podstawówka. Na stworzenie liceum nie pozwalają warunki lokalowe. W lepszej sytuacji jest Nazaret, ale nie tylko na Czerniakowskiej planują rozszerzyć edukacyjną ofertę.

Bielański Zespół Szkół Przymierza Rodzin nr 3 utworzy w nowym roku szkolnym kl. VII z autorskim programem nauczania matematyki. Z kolei po prawej stronie Wisły Niepubliczne Gimnazjum JPII (ul. Radzymińska 118a) ogłosiło rekrutację do klas V, VI i VII szkoły podstawowej.

Nową podstawówkę powołuje też Katolickie Gimnazjum im. bł. Bronisława Markiewicza w Markach. „Zainteresowanie całkiem duże. Wielu chętnych do klasy siódmej i szóstej. Klasa pierwsza prawie już pełna. Z tego co widzimy dzisiaj nie powstanie klasa czwarta – chyba, że zwiększy się zainteresowanie rodziców dzisiejszych trzecioklasistów” – taką informację można było przeczytać na internetowej stronie szkoły jeszcze w ubiegłym tygodniu. W tym sytuacja mogła się zmienić, bo w pierwszą sobotę marca w szkole Ojców Michalitów zorganizowano dzień otwarty dla przyszłych uczniów i ich rodziców.

Tagi:
szkoła

Rekrutacja do szkół - nie przegap, pamiętaj

2018-05-21 14:35

Agnieszka Bugała

Dziś (21 maja) rozpoczęła się elektroniczna rekrutacja do szkół podstawowych. Rodzice mają czas na złożenie wniosków do 25 maja. To ważne, bo po tym terminie system elektroniczny będzie nieaktywny. W tym samym czasie rodzice muszą złożyć w szkole podstawowej pierwszego wyboru wydrukowane zgłoszenie rekrutacyjne, lub wniosek rekrutacyjny wraz z wymaganymi załącznikami.

fotolia.com

Do rekrutacji przystępują dzieci mieszkające we Wrocławiu, urodzone w:

- 2011 r. - jako 7 - latki,

- 2012 r. - jako 6 - latki - jeżeli realizowały, w roku szkolnym 2017/2018, wychowanie przedszkolne, albo posiadają opinię poradni psychologiczno-pedagogicznej o możliwości rozpoczęcia nauki w szkole podstawowej.

Rodzice mogą wybrać maksymalnie trzy szkoły. Ogłoszenie listy kandydatów zakwalifikowanych i niezakwalifikowanych do szkół podstawowych zaplanowano na 5 czerwca. Po tym terminie ruszy nabór uzupełniający do klas I w publicznych szkołach podstawowych, ale tylko w tych, w których będą jeszcze wolne miejsca. Ten etap będzie już przebiegał poza systemem rekrutacji elektronicznej.

W roku szkolnym 2018/2019 we Wrocławiu będzie działać 80. szkół podstawowych prowadzonych przez gminę Wrocław. Nowością, w porównaniu z rokiem ubiegłym, jest plan otwarcia 219 oddziałów klas pierwszych (w tym 8 oddziałów integracyjnych).

Kolejność zgłoszeń elektronicznych nie ma znaczenia. Ważne, aby zarejestrować dziecko w systemie rekrutacyjnym oraz dostarczyć wymagane dokumenty do szkoły pierwszego wyboru w dniach 21 - 25 maja 2018 r. System będzie aktywny pod adresem www.rekrutacje.edu.wroclaw.pl

Szczegółowe zasady rekrutacji dostępne:

https://www.wroclaw.pl/rekrutacja-elektroniczna-do-szkol-i-przedszkoli-informacje

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Ignacy Dec afiliowany do Zakonu Franciszkanów

2018-05-22 22:13

xdm / Wambierzyce (KAI)

21 maja podczas uroczystej Mszy św. w Wambierzycach bp Ignacy Dec przyjął godność afiliacji do Zakonu Braci Mniejszych. „Jubileusz 800-lecia Wambierzyc, w którym znajduje się sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin stał się sposobnością do obdarowania godnością afiliacji do Zakonu Braci Mniejszych Bp Ignacego Deca – mówił w homilii o. Alan Tomasz Brzyski OFM Minister prowincjalny.

Ks. Daniel Marcinkowski
Biskup Igancy Dec z dekretem afiliacyjnym

„Ksiądz biskup od wielu lat wspiera naszą prowincję św. Jadwigi na różne sposoby, niejednokrotnie tak, jakby sam był jej członkiem. Życzliwość wobec zakonu Braci Mniejszych znalazła swój wyraz we wprowadzeniu do Wambierzyc w 2007 roku naszej wspólnoty przekazując administrację parafii Nawiedzenia NMP. Stąd dzisiaj w dowód wdzięczności w uroczysty sposób pragniemy afiliować księdza biskupa do pierwszego zakonu, co jest uhonorowaniem pierwszego stopnia prowincji św. Franciszka z Asyżu w Polsce” – podkreślał o. Alan Brzyski, prowincjał.

Następnie Minister Prowincjalny Prowincji św. Jadwigi dokonał duchowej afiliacji biskupa świdnickiego do wspólnoty franciszkańskiej odczytując rzymski dekret podpisany przez Ministra Generalnego całego Zakonu Braci Mniszych o. Michaela A. Perry.

„Dla uznania życzliwej pomocy, szczerej postawy i serdecznej obecności księdza biskupa pośród braci prowincji św. Jadwigi w diecezji świdnickiej, w Polsce, z uczuciami ogromnej wdzięczności afiliuję księdza biskupa do Zakonu Braci Mniejszych i przez pośrednictwo naszego serafickiego Ojca św. Franciszka z Asyżu wzywam dla Niego błogosławieństwa Boga miłosiernego i wszechmogącego i zawierzam go opiece Najświętszej Dziewicy Maryi, Matki Bożej” – czytamy w rzymskim dekrecie.

Prowincja św. Jadwigi w Polsce wywodzi się z prowincji saksońskiej. Rozległość ówczesnej prowincji obejmującej Westfalię, Nadrenię oraz Śląsk utrudniała władzom zakonnym zarządzanie podległymi domami i zakonnikami, dlatego 21 IX 1893 r. postanowiono o utworzeniu ze śląskich klasztorów we Wrocławiu, Górze św. Anny oraz w Prudniku komisariatu zakonnego, który pozostawałby zależny od macierzystej prowincji. Pierwszym komisarzem wrocławskim mianowano o. Piusa Bocka, pochodzącego z saksońskiej prowincji św. Krzyża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ekumeniczna Noc Kościołów w Austrii

2018-05-23 14:07

Joanna Łukaszuk-Ritter (Wiedeń)

Joanna Łukaszuk-Ritter
Katedra św. Szczepana w Wiedniu

W przyszły piątek, 25 maja, wspólnoty 16 wyznań chrześcijańskich w Austrii zapraszają na ogólnokrajową imprezę, otwierając drzwi swoich kościołów, klasztorów, parafii oraz instytucji kościelnych, aby podzielić się ich bogactwem kulturowym i duchowym oraz poznać ich różnorodnść religijną i zaangażowanie dla społeczności lokalnej. »Długa Noc Kościołów« oferuje bogaty i zróżnicowany program – 2500 imprez w 620 kościołach na terenie całej Austrii zachęcają do przeżywania »Nocy Kościołów« wszystkimi zmysłami.

To szczególna okazja do wspólnych spotkań, rozmów, refleksji, zastanowienia się nad własną wiarą i religią jako uniersalnego zjawiska, otwarcia się na problemy i potrzeby drugiego człowieka, okazja do odkrycia czegoś nowego, poznawania sztuki, kultury i religii poprzez aktywne uczestnictwo w dyskusjach, koncertach czy wspólnych posiłkach.

Na konferencji prasowej w zeszłym tygodniu, wikariusz biskupi Wiednia, Dariusz Schutzki, nazwał »Długą Noc Kościołów« „barometrem wrażliwości społeczeństwa”. Tematy podejmowane przez organizatorów są odzwierciedleniem rzeczywistości, tego, co „obecnie ludzi dotyka, porusza i zajmuje”. W Austrii, podobnie jak w Polsce i wielu krajach europejskich, rok 2018 jest czasem obchodów wyżnych wydarzeń historycznych, przywołujących rok 1918 czy 1938. Po zakończeniu I Wojny Światowej i upadku monarchii w 1918 r. w Austrii została proklamowana Pierwsza Republika. W 1938 r. Republika Austrii została wcielona do III Rzeszy jako prowincja Ostmark („Anschlussu”) i straciła swoją niezależność państwową. 100-lecie Republiki Austrii i 80 lat od „Anschlussu” będą tematem wielu wykładów i dyskusji, m.in. na spotkaniu kard. Christopha Schönborna z biskupem Kościoła Ewangelickiego Michaelem Bünkerem w rozmowie ze znanym historykiem Oliverem Rathkolbem. Dyskutowane będą kwestie stanowiska Kościoła w Pierwszej Republice i jego związek z nacjonalistycznymi Niemcami, rola Kościoła w nacjonalizmie jak i doświadczenia okresu powojennego.

Joanna Łukaszuk-Ritter
Kościół św. Karola Boromeusza w Wiedniu

Wikariusz Schutzki w swojej wypowiedzi podkreślił ekumeniczną misję tego projektu, który pokazuje jak „niezwykle ważną rolę odgrywa religia, w szczególności religia chrześcijańska, w społecznościach Wiednia, Austrii i całej Europy. Nie możemy jej usunąć z naszej społeczności. Również to jest istotnym celem i zadaniem »Długiej Nocy Kościołów«.”

W tym miejscu nasuwają się słowa Papieża Franciszeka, który zachęca nas, abyśmy „postawili Chrystusa ponownie w centrum naszych relacji” oraz kard. Christopha Schönborna, który zapraszając w ubiegłym roku do uczestnictwa w »Nocy Kościołów« powiedział, że „w ruchu ekumenicznym chcemy kroczyć razem w naszych sercach ku Chrystusowi. Chrześcijanie są jak szprychy koła, które obracają się wokół Jezusa jako osi, im bliżej tego centrum jesteśmy, tym bardziej zbliżamy się do siebie. (...) Chrześcijańskie przesłanie jest przesłaniem pokoju i pojednania. Dlatego jako chrześcijanie musimy zawsze zadawać sobie pytanie, jakie jest nasze zadanie i przekonująco pozostawać wiernym wartościom chrześcijańskim. »Długa Noc Kościołów« daje temu wyjątkową okazję.”

W Wiedniu otwarcie »Długiej Nocy Kościołów« poprzedzi o godz. 16.30 marsz milczenia ku pamięci prześladowanych chrześcijan, który zorganizowało stowarzyszenie CSI (Christian Solidarity International). Uczestnicy marszu przejdą przez centrum Wiednia od Placu św. Szczepana do kościoła Augustynów, gdzie odbędzie się wspólna modlitwa ekumeniczna za prawie 100 milionów prześladowanych chrześcijan na całym świecie.

O godz. 17.30 bicie dzwonów w 165 wiedeńskich kościołach, na czele z tym najsłynniejszym i największym w Austrii dzwonem – „Pummerin” z katedry św. Szczepana, który odzywa tylko przy szczególnych okazjach – oznajmi oficjalne rozpoczęcie XIV już edycji »Długiej Nocy Kościołów«. W wielu kościołach o godz. 18.00 odbedą się Msze św., nabożeństwa, nieszpory, wspólne medytacje, dające możliwość przeżycia modlitwy w innym języku, obrządku czy tradycji chrześcijańskiej. Tak więc w kościele Minorytów, włoskim kościele narodowym w Wiedniu, można będzie uczestniczyć w „Mszy trydenckiej”, czyli Mszy św. odprawianej w tradycyjnym, nadzwyczajnym rycie rzymskim. Dwujęzyczne nieszpory odbędą się w kościele św. Sawy, który od 2014 r. jest siedzibą Biskupa Kościoła Serbsko-Prawosławnego, a w Apostolskim Kościele Ormiańskim, będącym od 1980 r. siedzibą diecezji środkowoeuropejskiej, odprawiona zostanie uroczysta liturgia w języku ormiańskim.

Joanna Łukaszuk-Ritter
Kaplica św. Stanisława Kostki w Wiedniu

Bardzo trudno jest wybrać z tak szerokiej gamy programowej kilka najciekawszych propozycji, gdyż wszystkie są bardzo interesujące i godne polecenia. Zasugerować można tu jedynie kilka miejsc i wydarzeń.

Dla tych, którzy lubią podziwiać widoki z góry, organizatorzy przygotowali wiele propozycji. Rozpoczynając od symbolu Wiednia – Katedry św. Szczepana, gdzie można wspiąć się na wieżę południową zwaną potocznie „Steffl”, pokonując 343 stopnie, aby z góry zachwycić się widokiem na całe miasto. Warto udać się dalej do barokowego kościoła św. Karola Boromeusza, w którym czeka na zwiedzających kilka „niebiańskich” niespodzianek. Orgnizatorzy udostępnili jednorazowo wejście na balkon, który znajduje się nad głównym portalem kościoła. Stąd będzie można wspiąć się stromymi osiemnastowiecznymi schodami na dzwonnicę i dotknąć największego dzwonu tej świątyni, dzwonu „Karola”. Następna atrakcja znajduje się we wnętrzu kościoła. Jest to winda widokowa, którą można wjechać na platformę, znajdującą się na wysokości 35 m i stąd podziwiać z bliska freski dzieła Michaela Rottmayera ze sceną Apoteozy św. Karola Boromeusza oraz towarzyszącymi grupami symbolizującymi cnoty: Wiarę, Nadzieję i Miłość. Platforma dochodzi do dużego okna, z którego rozpościera się piękna panorama Wiednia. Również z 52-metrowej południowej wieży kościoła Breitenfeld pw. św. Franciszka z Asyżu roztacza się imponujący widok na panoramę miasta. Tu po pokonaniu wielu stopni i drabin prowadzących na dach budowli będzie możliwość zwiedzenia strychu oraz sklepienia.

Zainteresowani nekropoliami i podziemiami kościołów muszą koniecznie udać się do katakumb w katedrze św. Szczepana, gdzie znajdują się m.in. groby biskupów wiedeńskich, znanych osobistości Austrii oraz urny z wnętrznościami członków dynastii Habsburgów. Serca Habsburgów znajdują się w krypcie przy kaplicy Loretańskiej w kościele Augustynów, natomiast ich ciała spoczywają w krypcie cesarskiej (Kaisergruft) w kościele Ojców Kapucynów. Mało znane podziemia w kościele Franciszkanów przechowują doskonale zachowane oryginalne trumny cynowe z 1620 r. oraz proste drewniane trumny z kolorowymi malowidłami. Nad wejściem do krypty dający do myślenia napis: „Byliśmy czym wy jesteście, czym my jesteśmy wy będziecie”.

W roku jubileuszowym 450 rocznicy śmierci św. Stanisława Kostki warto zobaczyć miejsca z nim związane. Stanisław Kostka przebywał w Wiedniu przez trzy lata. Przybył tu w wieku czternastu lat, aby wraz ze swoim bratem Pawłem podjąć naukę w kolegium jezuickim. Początkowo mieszkali w konwikcie zakonu. Po zamknięciu internatu przez cesarza Maksymiliana II wynajęli mieszkanie w pobliskiej kamienicy przy Kurrentgasse 2. Na pierwszym piętrze znajdował się pokój Stanisława. Piętnaście lat po jego śmierci, w 1583 r., izbę przebudowano na kaplicę. W miejscu, gdzie stało łóżko i gdzie Stanisław miał objawienia umieszczono ołtarz. W połowie XVIII wieku kaplicę ozdobiono bogatymi ornamentami. Nad ołtarzem znajduje się obraz dzieła jezuity Franza Stachera, przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem, św. Barbarę i anioła podającego Stanisławowi komunię świętą. Piątkowy wieczór jest wyjątkową okazją do zobaczenia kaplicy, gdyż jest ona dostępna do zwiedzania jedynie podczas oktawy święta Stanisława Kostki między 13 a 20 listopada. Opuszczając kaplicę warto przejść się wiedeńskimi ścieszkami polskiego świętego – ulicą Schulhof do placu Am Hof, na którym znajdował się konwikt i kościół jezuitów (dzisiejszy kościół Am Hof, pw. Dziewięciu Chórów Anielskich), do którego uczęszczał codziennie św. Stanisław Kostka.

Analizując poszczególne punkty programu, nie można zapomnieć o muzyce, która rozbrzmiewać będzie prawie w każdym zakątku miasta i towarzyszyć zwiedzającym przez całą noc – tak jak to przystało na stolicę muzyki za jaką Wiedeń jest uważany. Repertuar rozciąga się od bizantyjskich hymnów i śpiewu gregoriańskiego począwszy, przez klasykę, gospel, jazz, folk aż po utwory muzyki współczesnej. Wszystko to w profesjonalnym wykonaniu orkiestr, chórów, zespołów i solistów, którzy na co dzień występują zarówno w kościołach jak i salach koncertowych Wiednia. Koncertów będzie można wysłuchać m.in. w katedrze św. Szczepana, w kościołach Jezuitów, Dominikanów, św. Michała, Minorytów, św. Piotra, św. Ruprechta, Marii am Gestade i katedrze grecko-prawosławnej.

W sumie prawie 1000 godzin programu, w tym 3650 koncertów, 250 wizyt czy spacerów z przewodnikiem, liczne wystawy, dyskusje i wykłady czekają na zwiedzających. Wiele parafii przygotowało degustację potraw i trunków z najróżniejszych regionów świata. Organizatorzy na czele z wikariuszem Schutzkim zachęcają wszystkich bez względu na religię, kulturę czy język do odwiedzania otwartych kościołów i odkrycia dla siebie znajdujacych się w nich ukrytych skarbów, nie tylko sztuki sakralnej. Dariusz Schutzki w imieniu całego zespołu organizacyjnego złożył też podziękowanie tysiącom wolontariuszy z całej Austrii za ich ogromne zaangażowanie i kreatywność w tworzeniu i realizacji programu.

Warto dadać, że w międzyczasie »Długa Noc Kościołów« przekroczyła już granice Austrii. W tym roku 25 maja impreza to odbędzie się także w krajach sąsiadujących z Austrią: w Czechach, na Słowacji, w Południowym Tyrolu i w kilku kantonach Szwajcarii oraz w odległej Estonii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem