Reklama

Czterdzieści wielkopostnych stacji

2017-02-22 14:16

Artur Stelmasiak
Edycja warszawska 9/2017, str. 1

Artur Stelmasiak

Każdego dnia Wielkiego Postu wierni będą pielgrzymować do innego warszawskiego kościoła. W tym roku wielkopostny maraton zaczyna się od Świątyni Opatrzności Bożej

Czterdziestodniowy maraton startuje w Środę Popielcową. Wieczorem 1 marca Mszę św. stacyjną odprawi w Świątyni Opatrzności Bożej kard. Kazimierz Nycz. Wielkopostne stacje zostały wyznaczone po obu stronach Wisły. Pielgrzymowanie po kościołach jest bowiem wspólnym przedsięwzięciem duszpasterskim obydwu warszawskich diecezji. – Chcielibyśmy, aby ludzie z różnych części miasta mogli codziennie uczestniczyć w nabożeństwach pasyjnych oraz przystępować do sakramentów – podkreśla ks. Przemysław Śliwiński, rzecznik archidiecezji warszawskiej.

Zainteresowanie warszawiaków tą wielkopostną praktyką z roku na rok jest coraz większe. Powstało nawet środowisko pielgrzymów, którzy codziennie odwiedzają wyznaczony kościół. – Wskazujemy 40 kościołów na mapie Warszawy, które w Wielkim Poście mogą być miejscem pielgrzymek indywidualnych lub małych grup. W kościele stacyjnym można uczestniczyć w Eucharystii, wyspowiadać się, znaleźć czas na adorację i przygotowanie do największej tajemnicy chrześcijaństwa, jaką jest misterium męki, śmierci i zmartwychwstania Pańskiego – zachęca kard. Kazimierz Nycz.

Wybrano kościoły o szczególnej historii i wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Każdy kościół jest „stacją” jednego dnia Wielkiego Postu. – Trzecia edycja kościołów stacyjnych będzie czasem doświadczania łaski Boga. Życzę duchownym i świeckim, by dzieło kościołów stacyjnych przyniosło jak największe owoce – zaprasza bp Marek Solarczyk, sufragan diecezji warszawsko-praskiej.

Reklama

Centralnym punktem dnia wielkopostnego pielgrzymowania będzie Msza św. o godz. 20. Przewidziano również nabożeństwa Drogi Krzyżowej, „Gorzkich Żali”, oraz Godzinę Miłosierdzia. Kościół stacyjny otwarty będzie od świtu do późnej nocy. Przez cały dzień na wiernych czeka kapłan w konfesjonale. – Przede wszystkim, to propozycja wspólnego pielgrzymowania i podjęcia wielkopostnego trudu na pokutnym szlaku stolicy. To znacznie więcej niż zwykłe zwiedzanie sakralnej architektury – tłumaczy ks. Przemysław Śliwiński

W kościele stacyjnym:
6.00-21.00 – spowiedź,
12.00 – Anioł Pański i Różaniec,
15.00 – Koronka do Miłosierdzia Bożego,
19.00 – „Gorzkie Żale”,
20.00 – Msza św.

* * *

Kościoły Stacyjne w nadchodzącym tygodniu

Środa Popielcowa – 1 marca
Opatrzności Bożej, ul. Prymasa Augusta Hlonda 1.

Czwartek – 2 marca
Bogurodzicy Maryi, ul. Powstańców Śląskich 67d.

Piątek –3 marca
Matki Bożej Loretańskiej, ul. Ratuszowa 5a.

Sobota – 4 marca
NMP Matki Kościoła, ul. Domaniewska 20.

I niedziela Wielkiego Postu – 5 marca
katedra św. Floriana Męczennika, ul. Floriańska 3.

Tagi:
Wielki Post kościoły stacyjne

Droga do paschy serca

2018-04-04 10:33

Agnieszka Marek
Edycja lubelska 14/2018, str. II

W 5. tygodniu Wielkiego Postu abp Wojciech Polak przewodniczył rekolekcjom dla społeczności akademickiej KUL

Agnieszka Marek

Dni przeżyte pod hasłem: „Aby nie ostygły nam serca” pozwoliły uczestnikom rekolekcji „ogrzać serca i otworzyć je na głos Boga oraz potrzeby bliźniego”. Wymiernym znakiem tej otwartości były ofiary na tacę, które na prośbę abp. Polaka zostały przekazane na potrzeby niepełnosprawnych chłopców, podopiecznych sióstr dominikanek w Broniszewicach.

Miara serca

Patronem pierwszego dnia rozważań był św. Józef. Abp Wojciech Polak zachęcał wiernych, by otworzyli serca na spotkanie z Chrystusem, nawet jeśli, jak Jego ziemski opiekun, przeżywają chwile trudne i po ludzku niezrozumiałe. Za kard. Tagle nauczał, że chrześcijanie są ludźmi Wielkiej Nocy, a męka, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa są źródłem istnienia i pełni życia. – Naszym zadaniem jest ciągła pamięć o Jego ofierze poprzez podtrzymywanie obecności miłującego Chrystusa w sercach – mówił Ksiądz Prymas. Kanwą rekolekcji było przygotowanie do „przejścia wewnętrznego, paschy serca, ku stylowi Boga”. W kontekście słów papieża Franciszka abp Polak zachęcał, aby jubileusz 100-lecia KUL był czasem odkrycia na nowo patrona uniwersytetu, którym jest Najświętsze Serce Jezusa. Przywołując św. Jana Pawła II, mówił, że człowieka należy mierzyć miarą serca i miarą sumienia. – Serce człowieka, jako sanktuarium, w którym człowiek spotyka Boga i odczytuje Jego wolę, ma bić rytmem Serca Jezusa – podkreślał.

Wyzwolenie z grzechu

Drugi dzień rekolekcji poświęcony był refleksji nad pokusami i grzechem. Ksiądz Prymas przestrzegał przed martwicą sumień i ich wypaczeniem. Nawiązując do historii Izraela, ukazał mechanizm, który sprawia, że ludzkie serca obojętnieją na miłość Boga. Jak mówił, współczesny człowiek zniechęca się pod wpływem różnych trudności, przestaje dostrzegać sens swojego życia, a bogactwa i potęga świata przysłaniają mu Boga. Kaznodzieja ponownie odwołał się do nauczania papieża Franciszka i ukazał dwa rodzaje pokus: te, które wiążą się z uczuciami, niezaspokojonymi pragnieniami i fałszywymi przyjemnościami, które człowiek bierze za szczęście; i te, które pomagają człowiekowi w szybkim zaradzeniu cierpieniom i trudnym sytuacjom życiowym. – Trzeba modlić się o serce otwarte na Bożą wolę i umiejętność rozeznania w sumieniu, co pochodzi od Boga i służy dobru człowieka, aby nie ulec pokusie samowystarczalności; trzeba uwierzyć, że Bóg ma moc, aby ogrzać serca i wyzwolić z grzechu i śmierci – podkreślał.

Prawdziwa wolność

W ostatnim dniu rekolekcji abp Wojciech Polak zaapelował, by ludzkie serca były kształtowane przez naukę Jezusa, a przez to prawdziwie wolne, zdolne do nawrócenia i do odróżniania dobra od zła. – Chrystus wyzwolił nas do wolności i uzdalnia do służby innym, do bezinteresownego daru z siebie – podkreślał. – Wolność tworzy się poprzez dialog z Bogiem wewnątrz serca człowieka, ale aby był on możliwy, trzeba usłyszeć Jego głos – wyjaśniał. Ksiądz Prymas zaproponował konkretne drogi kształtowania serca: wielkopostną drogę modlitwy, postu i jałmużny oraz drogę rachunku sumienia i modlitwy do Ducha Świętego. – Dla formowania sumienia niezbędne jest odwoływanie się do Ewangelii, nauczania Kościoła i obowiązujących prawd wiary, a także modlitwa o słuszną i dobrą intuicję w sprawach moralnych, gdyż kształtowanie sumienia w wolności i prawdzie jest zawsze dziełem Bożej łaski – przekonywał.

Obecność abp. Wojciecha Polaka i jego przepowiadanie w kościele akademickim w roku jubileuszu 100-lecia KUL były dla społeczności uniwersytetu zaszczytem i darem. Pełniony przez niego urząd prymasa był nawiązaniem do czasu, kiedy w murach KUL przebywał sługa Boży kard. Stefan Wyszyński. – Cieszymy się, że mogliśmy przeżyć wielkopostne rekolekcje jako drogę do paschy serca pod przewodnictwem abp. Wojciecha Polaka, który dał się poznać jako kapłan czerpiący siłę z modlitwy i całkowitego zaufania Bogu – podkreślali uczestnicy rekolekcyjnych spotkań.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Świadkowie życia o. Dolindo w najnowszej książce

2018-05-24 07:43

Ojciec Dolindo – człowiek, którego ustami przemawiał sam Jezus, przyjaciel Zbawiciela i apostoł wielkiego cierpienia, mistyk, skromny i ubogi ksiądz.


Jako sługa Boży zyskuje niebywałą popularność oraz rzeszę oddanych czcicieli.

Nasi autorzy ruszyli tropem charyzmatycznego kapłana, by odkryć jego tajemnice, by dotrzeć do żyjących świadków, którzy pamiętają drogę, jaką przebył Ojciec Dolindo; gdzie stał konfesjonał, w którym spowiadał; klęcznik, przy którym na małych obrazkach zapisywał słowa do duszy. Przede wszystkim jednak pamiętają oni cuda i łaski wyproszone przez wstawiennictwo Ojca Dolindo.

W książce pojawia się więc obszerna rozmowa z krewną Ojca Dolindo Marią Grazią Ruotolo, absolutnie unikatowa relacja sióstr zakonnych, które doświadczyły spowiedzi w konfesjonale Ojca Dolindo.

Zamieszczone zostały również relacje świadków codzienności mistyka z Neapolu, a także refleksje ks. Skrzypczaka – wielkiego propagatora jego kultu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Ryś: Kościół w Polsce musi przestawić sie na bardziej indywidualną pracę z wiernymi

2018-05-25 14:18

tk / Warszawa (KAI)

Kościół w Polsce musi przejść od duszpasterstwa masowego do towarzyszenia człowiekowi w wymiarze indywidualnym – ocenia abp Grzegorz Ryś. Podczas śniadania prasowego w siedzibie KAI metropolita łódzki uznał, że trzy kluczowe obszary wymagające intensywniejszej pracy Kościoła to rodzice dzieci pierwszokomunijnych, młodzież po bierzmowaniu i powołania.

Artur Stelmasiak

Abp Ryś podkreślił, że jednym z głównych wyzwań dla Kościoła w Polsce jest odejście od modelu duszpasterstwa masowego na rzecz bardziej indywidualnego towarzyszenia w wierze. Stwierdził, że na obradach Episkopatu biskupi konstatują niekiedy, że nie bardzo wiedzą, co to znaczy towarzyszyć duchowo młodym ludziom. Przyznał, że księża w Polsce „jak ognia” boją się podjąć takiego rodzaju towarzyszenia. Zdarza się, że nie doświadczają go nawet klerycy przygotowujący się w seminariach do kapłaństwa, a więc osoby szczególnie potrzebujące takiego towarzyszenia.

„To jest wyzwanie do zejścia z poziomu pracy z grupą, masą, z procentami do pracy, która ma wymiar indywidualny, osobisty, przełożony na lata. To jest co, czego w Kościele w Polsce musimy się uczyć, i im szybciej te lekcje przerobimy tym lepiej” – stwierdził abp Ryś dodając: „nie można pracować z młodzieżą, musimy pracować z młodymi”.

Powołując się na ankietę przeprowadzoną wśród kilku tysięcy łódzkich maturzystów gość KAI wskazał, że dla 94 badanych najważniejszą wartością jest rodzina, na wiarę wskazało 38 proc. Zwracając uwagę na fakt, że aż 78 proc. młodych nie szuka ważnych wartości życiowych w religii, abp Ryś pytał: „Co myśmy z tymi młodymi zrobili, mając ich w dużym procencie na katechezie, w Kościele, na spowiedzi”.

„Zrobiliśmy z Pana Boga pojęcie, abstrakcję, definicję. Z wiary zrobiliśmy kawałek pobożności, praktyk, kilku zasad, z którymi się zgadzam lub nie” – ubolewał abp Ryś.

Rodzina pozostaje też głównym środowiskiem, w którym młodzi ludzie poszukują ważnych dla siebie wartości, natomiast aż 78 proc. nie poszukuje tych wartości w religii – zwrócił uwagę metropolita łódzki. Nie znaczy to przy tym, że nie są to osoby religijne – dodał abp Ryś przestrzegając przed formułowaniem uproszczonych sądów.

11 proc. maturzystów określiło siebie jako niewierzących, 38 proc (najwyższy wskaźnik w pytaniu o wiarę) podało, że są „wierzący na swój sposób”, 10 proc,. to osoby mocno zaangażowane w życie Kościoła, tzn. należące do różnych grup, ruchów itp. „Pozostali to różne odcienie szarości” – powiedział abp Ryś.

Z badań przeprowadzonych pod kierunkiem prof. Kai Kaźmierskiej wynika też duże przywiązanie młodych do rodziny. 65 proc. spośród chodzących do kościoła deklaruje, że idzie tam z rodziną, a 74 proc., że Boże Narodzenie i Wielkanoc to przede wszystkim święta rodzinne i z ochotą uczestniczą wtedy rodzinnych spotkaniach przy stole. „Bardzo zależy im na tym, by być wtedy z rodziną, choćby się mieli wynudzić” – zauważył abp Ryś. Dodał jednocześnie, że święta te mają charakter przede wszystkim religijny jedynie dla 38 proc. maturzystów.

„Wszyscy zachwycają się deklaracjami, że dla młodych najważniejszą wartością jest rodzina, tylko że oni nie przeżywają tej wartości w sposób religijny. To nie jest tak, że wiara kształtuje obraz rodziny i przeżywanie rodziny” – stwierdził gość KAI. Jego zdaniem przed Kościołem stoi zadanie pokazanie życia rodzinnego w kontekście Ewangelii. „Najwyraźniej coś tu przegrywamy, i to poważnie” – przyznał dodając, że podkreślanie wartości rodzinnych nie musi oznaczać postrzegania jej przede wszystkim jako miejsca przekazywania i kształtowania wiary. „Wiara nie kształtuje rodziny, powstaje więc pytanie co ona w ogóle kształtuje, skoro młodzi nie szukają w religii wartości istotnych życiowo” – zauważył abp Ryś.

Z badań łódzkich maturzystów wynika, że seks przed ślubem za niedopuszczalny uważa 6,7 proc., antykoncepcję – 6 proc., kohabitację przed ślubem za niedopuszczalną uważa 3,7 proc. Takie wyniki, zaznaczył abp Ryś, przyniosła ankieta przeprowadzona po całorocznej katechezie na temat narzeczeństwa, rodziny i życia seksualnego.

Metropolita łódzki wskazał na trzy obszary, które, według niego, wymagają intensywnych działań Kościoła w Polsce. Pierwszy, to praca z rodzicami dzieci pierwszokomunijnych. „Oczekujemy, że do wiary mają prowadzić te dzieci rodzice, ale oni sami mają zasadniczy kłopot z wiarą” – zauważył gość KAI. Dodał, że chodzi to pokolenie rodziców, które przeszło przez cały program katechezy szkolnej – od przedszkola, poprzez podstawówkę, gimnazjum i liceum. „Teraz mają duży problem z tym, jak przekazać wiarę swoim dzieciom” – przyznał abp Ryś.

Drugi obszar to młodzież po bierzmowaniu. Sakrament ten, wskazywał metropolita łódzki, musi być traktowany bardziej jako sakrament inicjacji a nie dojrzałości. Kościół w Polsce nie wypracował zaś żadnej propozycji dla młodych po bierzmowaniu. „To bardzo poważny grzech zaniedbania” – podkreślił abp Ryś dodając, że „życie zaczyna się po bierzmowaniu”. Odejście w tym czasie od Kościoła tak wielu osób jest winą Kościoła a nie młodzieży, bowiem powinna ona „po drodze” otrzymać szereg propozycji angażujących ich w Kościół. „Tych propozycji nie ma i dlatego nam gną” – skonstatował.

Trzecim obszarem wymagającym intensywniejszego zaangażowania Kościoła są powołania. „Można każdego roku udawać, że nie mamy kryzysu powołań, ale to jest bzdura” – stwierdził abp Ryś. Jego zdaniem konieczny jest namysł nad tym, jak dziś budzić powołania, bowiem, „to jest być albo nie być dla Kościoła w Polsce”. Jednym ze sposobów poradzenia sobie z kryzysem powinno być przejście na indywidualna pracę z młodymi.

W śniadaniu prasowym zorganizowanym przez Katolicka Agencją Informacyjną uczestniczyli dziennikarze z czołowych polskich mediów - katolickich i świeckich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem