Reklama

Pierwszy ksiądz z Laurem SDP

2017-02-08 10:02

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 7/2017, str. 26-27

Grzegorz Boguszewski

Wieloletni redaktor naczelny „Niedzieli” ks. inf. Ireneusz Skubiś jest autorytetem zawodowym, etycznym oraz najwyższej klasy profesjonalistą – tak uznało Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, największe i najbardziej prestiżowe środowisko dziennikarskie w kraju

Nagroda jest wyróżnieniem i docenieniem długiej pracy ks. Ireneusza Skubisia na polu medialnym. Laur Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich jest bowiem wyrazem najwyższego uznania dziennikarzy dla dziennikarzy. Na statuetce wręczonej laureatowi widnieje znamienny napis: „Kapłanowi i Polakowi wielkiego sumienia”.

– Przyznanie Lauru Księdzu Infułatowi jest dla nas czymś naturalnym i zupełnie oczywistym. Już od kilku lat wiedzieliśmy, że taką nagrodę otrzyma, czekaliśmy tylko na stosowną okazję – powiedział „Niedzieli” red. Krzysztof Skowroński, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. – Przecież wszyscy wiemy, że ks. Ireneusz jest bardzo ważną postacią i osobowością na polu medialnym. Przy tej nagrodzie nie ma żadnych znaków zapytania i bardzo się cieszę, że jako dziennikarze w siedzibie SDP-u mogliśmy go uhonorować.

Nagrodą dla ks. Skubisia nie jest zaskoczony również rzecznik prasowy Konferencji Episkopatu Polski. – Po wieloletniej pracy został uhonorowany człowiek, którego czytał sam Jan Paweł II – podkreśla ks. Paweł Rytel-Andrianik. – W ciągu wielu lat kierowania „Niedzielą” wpływał na rzeczywistość religijną i społeczną w naszym kraju.

Reklama

Wzór i autorytet

Honorowy redaktor naczelny „Niedzieli” otrzymał nagrodę 31 stycznia br. w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Warszawie. Statuetkę Lauru wręczył mu prezes Skowroński wraz z dziennikarką prof. Dagmarą Drzazgą. Uroczystość odbyła się podczas wielkiej gali 24. edycji Nagród SDP, wzorowanych na amerykańskich Pulitzerach.

W laudacji członek Zarządu Głównego SDP red. Wojciech Reszczyński podkreślił, że największą zasługą ks. Ireneusza Skubisia jest odtworzenie w 1981 r. Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, który przez lata pieczołowicie rozwijał. Mówca wskazał, że tygodnik ukazuje się od 90 lat z przerwą na niemiecką okupację i z dłuższą przerwą na „komunistyczną deprawację”. – „Niedziela” przypomina nam, że niedziela jest najważniejszym i pierwszym dniem tygodnia. Jest dla nas oczywiste, że pismo jest tygodnikiem katolickim i to nie tylko w podtytule, ale przede wszystkim w treści – podkreślił red. Reszczyński. – Ksiądz jest wzorem i autorytetem dla rodziny polskich dziennikarzy, ale jednocześnie skromnym, nienarzucającym się cotygodniowym felietonistą i komentatorem życia społecznego, politycznego i religijnego w Polsce.

W laudacji podkreślono, że honorowy redaktor naczelny „Niedzieli” zawsze jest zatroskany o kondycję religijną i obywatelską rodaków. Ks. Skubiś nie mieści się w podziałach na dziennikarzy katolickich i niekatolickich, gdyż prawdziwym dziennikarzem jest ten, kto posługuje się słowem pisanym i mówionym po to, aby przekazywać prawdę zarówno nadprzyrodzoną, jak i tę codzienną, by służyć dobru i sprawiedliwości. – Kapłaństwo i dziennikarstwo są właśnie spod znaku: Bóg, Honor, Ojczyzna – podkreślił red. Reszczyński.

Bogu dzięki, nie jestem komunistą

Laureat podzielił się wieloma anegdotami ze swojego długiego życia. – Gdy do Polski przyszła w 1945 r. Armia Czerwona, miałem niecałe 7 lat. Jeden z uśmiechniętych radzieckich żołnierzy wziął mnie na ręce i powiedział po rosyjsku: Budiet komunist!... Bogu dzięki, tak się nie stało – wspominał ks. inf. Skubiś.

Honorowy redaktor „Niedzieli” cały czas jest aktywny. Nie tylko regularnie pisze, ale także bierze udział w wielu uroczystościach i spotkaniach. Od czerwca 2016 r. uczestniczy w tworzeniu nowego międzynarodowego ruchu „Europa Christi”, który będzie „szedł od Jasnej Góry aż do Gibraltaru”. Od czasu zwycięstwa nad muzułmanami w Gibraltarze znajduje się figura Matki Bożej, która została tam ogłoszona Patronką Europy. – Dzisiaj, gdy widzimy, co się dzieje z Europą, z islamem w Europie, z kościołami zamienianymi na meczety, musimy przypomnieć sobie o Matce Bożej i wiedzieć, że tylko Ona może być ratunkiem dla Europy – powiedział do dziennikarzy ks. Skubiś.

Jego zdaniem, Europę trzeba ocalić, nawiązując do idei jej ojców założycieli, spośród których dwóch ma rozpoczęte procesy beatyfikacyjne: Robert Schuman i Alcide De Gasperi. W marcu odbędzie się pielgrzymka na Jasną Górę w intencji rychłej beatyfikacji tych wielkich założycieli wspólnoty europejskiej z udziałem 94-letniej córki Alcide De Gasperiego oraz postulatora procesu beatyfikacyjnego Roberta Schumana. – Jest to bardzo ważna idea, gdyż Unia Europejska odeszła od chrześcijańskich korzeni – wyjaśnił laureat.

Nagroda dla honorowego redaktora naczelnego „Niedzieli” jest ważnym wydarzeniem w historii nie tylko tygodnika, ale także polskiego środowiska dziennikarskiego, które nie zawsze doceniało pracę mediów katolickich. – Bardzo się cieszę, że w siedzibie SDP-u mogliśmy posłuchać tego, co wieloletni redaktor ma do powiedzenia o swojej pracy, doświadczeniu i przede wszystkim o wartościach w dziennikarstwie: Kościele i Chrystusie – podkreślił Krzysztof Skowroński.

Dobra zmiana w dziennikarstwie

Podczas uroczystości ks. Skubiś przypomniał także swoją rozmowę z kard. Stefanem Wyszyński tuż przed jego śmiercią w 1981 r. Mówił wówczas Prymasowi o swojej pracy nad reaktywowaniem „Niedzieli”. Kard. Wyszyński życzył ks. Skubisiowi wierności Kościołowi i Polsce. – Od samego początku wierność jest najpiękniejszym znakiem tygodnika „Niedziela” – podkreślił laureat.

Ks. inf. Ireneusz Skubiś jest pierwszym kapłanem, który otrzymał najwyższe wyróżnienie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. – To również pierwsze tak wysokie wyróżnienie dla człowieka, który przez wiele lat prowadził katolickie media. Nagroda jest więc znakiem dobrej zmiany, bo świeckie stowarzyszenie dziennikarskie nie tylko dostrzegło ks. Ireneusza Skubisia, ale również wskazało, że jest on dla niego wzorem i autorytetem – powiedział „Niedzieli” Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej.

To pierwsza tak ważna nagroda środowiska dziennikarskiego przyznana przedstawicielowi mediów katolickich. – Ks. Skubiś jest nestorem i największym autorytetem w tym gronie. Jego dorobku nie da się zakwestionować – wskazał Przeciszewski. – Nagroda jest też wielkim wyróżnieniem dla tygodnika „Niedziela” i doskonałą okazją, aby pokazać Polakom, że media katolickie nie są jakimś innym, oddzielnym nurtem, ale dziennikarstwem z najwyższej półki.

* * *

Nagrody dla dziennikarzy

Nagrodę Główną Wolności Słowa za publikację w obronie demokracji i praworządności, ufundowaną przez Zarząd Główny SDP, otrzymał redaktor naczelny „Do Rzeczy” Paweł Lisicki. Drugą Nagrodę Wolności Słowa otrzymali: Jolanta Hajdasz za film „Żołnierz Niezłomny Kościoła” poświęcony bp. Antoniemu Baraniakowi oraz Maciej Kuciel z TVN („Superwizjer”) za reportaż „Sędzia”.

Red. Paweł Lisicki otrzymał główną nagrodę za książkę „Krew na naszych rękach?”. Dziennikarz próbuje zmierzyć się w niej z „sakralizacją Holokaustu”. – Ta książka zrodziła się trochę z gniewu i poszukiwania prawdy. Chciałem wytłumaczyć, dlaczego Polacy są tak często oskarżani o jedną z najcięższych zbrodni – powiedział Paweł Lisicki. – Polacy nie mogą pozwolić sobie na to, aby pamięć o bolesnej historii była aż tak nadużywana.

as

Tagi:
nagroda

Grupa Romana z Częstochowy z dwoma nagrodami

2018-07-25 17:08

Arch.

Wczoraj późnym wieczorem zakończył się kolejny organizowany w Polsce tym razem w Świeciu nad Wrdą Ogólnopolski Przegląd Kapel Podwórkowych, miło nam donieść, że Częstochowska Kapela Biesiadna "Grupa Romana" została nagrodzona dwoma nagrodami.

Archiwum Romana

Po raz kolejny udowodniła że jest godną wizytówka miasta Częstochowy i zalicza się pomimo upływu lat do najlepszych Kapel w Polsce.

Kapela gra w składzie : Roman Kryst - akordeon, Marek Biszczak - gitara, Grzegorz Leonarcik - kontrabas, Cezary Wieprzowski - sax.

Zdobyła na tym festiwalu III miejsce, zaśRoman Kryst otrzymał tytuł - osobowości festiwalu, tym samym do tytułu : Osobowość Roku Częstochowy i Powiatu Częstochowskiego 2014, Osobowość Roku Częstochowy 2017 dołożył tytuł "Osobowość Przeglądu" Świecie 2018.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Piekary Śląskie: pielgrzymka kobiet do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej

2018-08-19 21:06

ks. sk / Piekary Śląskie (KAI)

„Wdzięczność” była tematem, który zdominował piekarskie wzgórze podczas stanowej pielgrzymki kobiet do sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich.

www.piekary.pl

O wdzięczności mówił metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. – Wdzięczność oznacza, że potrafimy dostrzec i docenić dobro, jakie otrzymujemy od Boga i od ludzi – mówił.

Szczególne podziękowania złożył rodzinom, w których kobiety odgrywają niezwykle ważną rolę. Mobilizował równocześnie pątniczki do tego, aby uczyły „dzieci i młodzież macierzyństwa przyjmującego życie i strzegącego życia; macierzyństwa rozumianego jako misja i powołanie; macierzyństwa przekazującego wiarę, wartość i kulturę oraz umiłowanie ojcowizny i ojczyzny”.

Temat rodziny przewinął się także podczas homilii w czasie Eucharystii. Wygłosił ją abp Tomasz Peta z Kazachstanu, który zwrócił uwagę, że „ostateczna walka między dobrem i złem rozegra się właśnie o świętość rodziny”.

Metropolita katowicki zauważył także, że „paleta inicjatyw rządowych i pozarządowych na rzecz umocnienia rodziny oraz jej kompleksowego wspierania (…) dają nadzieję na pomyślna przyszłość”.

Hierarcha zaapelował także o rozważenie projektu dotyczącego wprowadzenia emerytur dla kobiet, które całe swoje życie poświęciły na wychowanie dzieci. Ta wypowiedź spotkała się z bardzo pozytywnym przyjęciem ze strony pątniczek.

W Piekarach odniesiono się także kilkakrotnie do nauczania papieża Franciszka. Abp Skworc zwrócił uwagę, że grudniowy szczyt klimatyczny jest „doskonałą okazją do jeszcze lepszego poznania nauczania papieża zawartego w encyklice „Laudato si”.

W czasie nieszporów biskup nominat Grzegorz Olszowski przytoczył natomiast papieskie nauczanie zawarte w adhortacji Gaudete et exsultate. Przypomniał, że ojciec święty przestrzega przed niebezpieczeństwami na naszej drodze do świętości. - Takimi niebezpieczeństwami są: współczesny subiektywizm, czyli „po swojemu”. Bo mnie się wydaje, że to jest tak i nie dopuszczam innej możliwości… (…). Drugie niebezpieczeństwo to współczesny pelagianizm, kiedy chcemy wszystko zrobić o własnych siłach – mówił biskup nominat.

Jednym z tematów poruszonych przez abp Tomasza Petę z Kazachstanu był walka między dobrem a złem, która trwa w sercu każdego człowieka. Wymienił także zagrożenia, „niszczące idee przewalające się przez świat, idee bezbożnictwa i braku rozumu”. Zaliczył do nich: ideologię gender, eutanazję, brak poszanowania życia od poczęcia, „prawo do aborcji”, czyli do zabicia drugiego człowieka, liberalne podejście do małżeństwa.

Podczas pielgrzymki głos zabrał także bp Tadeusz Kusy OFM, który podczas „godziny ewangelizacji” opowiadał o strasznej sytuacji panującej w ogarniętej wojną domową Republice Środkowej Afryki. Prosił także kobiety o modlitwę w intencji RŚA, zwłaszcza o dar pokoju i zakończenie walk. – Sytuacja jest tak trudna i pogmatwana, że po ludzku rozwiązać się jej nie da – stwierdził.

Szczególnym akcentem tegorocznej pielgrzymki świata żeńskiego do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej było ofiarowanie złotej róży. Komentując ten gest metropolita katowicki zauważył, że „w symbolice chrześcijańskiej róża oznacza Chrystusa, ale także doskonałość i cnoty Maryi. Tytuł Maryi „Róża Duchowna” został zatwierdzony przez Kościół jako odpowiedni do wypowiedzenia duchowego piękna Maryi, ponieważ Ona jest ikoną piękna Boga”.

W niedzielę po 15 sierpnia świat żeński archidiecezji katowickiej pielgrzymuje do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. Corocznie na piekarskie wzgórze przybywa około 80 tys. kobiet. W tym roku homilię podczas pielgrzymki wygłosił abp Tomasz Peta z Kazachstanu, a głównym celebransem Eucharystii był bp Jan Kopiec z Gliwic.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Zakopane: górale z całego świata modlili się o pokój na świecie

2018-08-19 21:08

jg / Zakopane (KAI)

Mszą św. z udziałem górali z całego świata rozpoczął się korowód przez miasto na rozpoczęcie 50. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem, który potrwa do 26 sierpnia.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Eucharystii w kościele św. Krzyża w Zakopanem przewodniczył ks. dr Władysław Zarębczan. Celebrans w czasie homilii poprosił, aby każda delegacja zespołu przyłączyła się do apelu o pokój na świecie. Członkowie poszczególnych zespół odczytali jego fragmenty.

Na końcu głos zabrali polscy górale. - My, artyści z różnych stron świata, pragniemy przyczyniać się do budowania pokoju poprzez muzykę, śpiew i taniec, które są językiem piękna. Chcemy być posłannikami dobra, prawdy i pokoju, które są w sercu każdego człowieka. Niech Bóg towarzyszy nam, abyśmy stawali się twórcami radości i nadziei dla tych, którzy są z nami - mówili polscy górale.

Wszystkich gości pozdrowił ks. proboszcz Mariusz Dziuba. Świątynia była pełna przedstawicieli zespołów góralskich z całego świata, m.in. z Indii, Rosji, Stanów Zjednoczonych, czy Hiszpanii i Bułgarii. Wszyscy mieli ubrane stroje charakterystyczne dla swojego regionu. W czasie Mszy św. pieśń na wejście zaśpiewali Hiszpanie, intencje w czasie modlitwy wiernych odczytali przedstawiciele różnych zespołów. Była też procesja z darami, które do ołtarza przynieśli górale z całego świata.

We wspólnej modlitwie uczestniczyli przedstawiciele władz miasta na czele z burmistrzem Zakopanego Leszkiem Dorulą. On też pozdrowił wszystkich zgromadzonych, życzył dobrego pobytu pod Tatrami. Liturgię uświetnili także członkowie Związku Podhalan. Była obecna delegacja z pocztem sztandarowym tej największej organizacji zrzeszającej górali polskich na całym świecie.

Po liturgii przyszedł czas na korowód ulicami miasta. Zespoły ciągle się zatrzymywały w różnych miejscach i prezentowały krótko swoje tańce, a do tego śpiew. Najdłuższy przystanek był tradycyjnie przy tzw. oczku wodnym na Krupówkach.

Historia festiwalu sięga 1962 r. kiedy to ówczesna Miejska Rada Narodowa z inicjatywy Krystyny Słobodzińskiej chciała przedłużyć "sezon" w Zakopanem. - Przez lata festiwal rozwijał się i wciąż ewaluował. Przybywało kolejnych wydarzeń. Przez 50 lat zachowana została jego formuła konkursowa. I pomimo kilku zmian w regulaminie, nadal jest to wydarzenie organizowane z udziałem międzynarodowego jury i rywalizujących o ciupagi zespołów - złote, srebrne i brązowe - mówi Joanna Staszak z zakopiańskiego magistratu.

W historię festiwalu wpisuje się Święto Gór - wydarzenie, które w 1935 r. zjednoczyło wszystkich górali II Rzeczypospolitej, przybyłych do Zakopanego od Czeremoszu aż po Olzę, by zaprezentować bogactwo swoich tradycji. W 1962 roku właśnie na wzór tego święta zaczęto organizować „Jesień Tatrzańską”, która w 1968r. przerodziła się w Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich.

Od wielu lat organizator, a jest nim zakopiański magistrat, współpracuje z tatrzańskimi parafiami. W ramach festiwalu wiele punktów odbywa się w parafiach. Już jutro o godz. 16 w ramach Roztańczonego Zakopanego - wspólnej zabawy i tańców z turystami zespoły nawiedzą kościół Miłosierdzia Bożego na Cyrhli i sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej na Krzeptówkach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem