Reklama

Miłość Chrystusa przynagla

2017-02-01 13:32

Grzegorz Jacek Pelica
Edycja lubelska 6/2017, str. 6

Grzegorz Jacek Pelica
W obchodach tygodnia ekumenicznego udział wzięli m.in. bp Mieczysław Cisło i prawosławny abp Abel

Za nami kolejny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Dominantą jednego z najbardziej dynamicznych w historii lubelskiego ekumenizmu tygodni były: refleksja nad spuścizną reformacji protestanckiej, optymizm modlitewnego dialogu katolików i prawosławnych oraz wspólne kolędowanie.

Ten sam skarb

Podczas Mszy św. sprawowanej w kościele akademickim KUL pod przewodnictwem bp. Mieczysława Cisło homilię wygłosił prawosławny ordynariusz lubelski i chełmski abp Abel. Nawiązując do hasła tygodnia, mówił: – Poczucia jedności wyznaniowej czy narodowej nigdy nie zbuduje się przez wytykanie inności, stwarzanie obcości i odrzucenie. W ten sposób można jedynie stymulować podstawy wrogości. Tymczasem chrześcijanom: protestantom, katolikom i prawosławnym, potrzebna jest Chrystusowa zasada pojednania i miłości. Pojednanie i miłość jest skarbem darowanym przez naszego Stwórcę. Ten skarb, a zarazem dar, nie może być egoistycznie przechowywany, ale tak jak charyzmat ma służyć także innym, szczególnie w dzisiejszej jednoczącej się Europie. Abp Abel przypomniał dary, które Kościół prawosławny wnosi do dialogu ekumenicznego: – Jedność Kościoła jest niewątpliwie oczekiwanym spełnieniem Modlitwy Arcykapłańskiej Chrystusa, lecz niemożliwa jest bez łaski Ducha Świętego. W ten sposób chrystocentryczny punkt widzenia, będący dotychczas bazą dążności ekumenicznych, w prawosławnym poczuciu łączy się zawsze z pneumatocentrycznym. Ten punkt widzenia prawosławie wnosi do ruchu ekumenicznego. Jak mówił, znany z pracy ekumenicznej teolog prawosławny o. Bułgakow patrzył na cały ruch ekumeniczny jako na rozszerzenie Pięćdziesiątnicy, na „nowy dar rozumienia języków”.

Karnawał ekumenizmu

22 stycznia w Filharmonii Lubelskiej odbył się koncert kolęd różnych tradycji chrześcijańskich. Wieczorem podczas modlitwy ekumenicznej w prawosławnej katedrze Przemienienia Pańskiego w Lublinie pastor Grzegorz Brudny z Kościoła ewangelicko-augsburskiego lokalne wydarzenia tygodnia nazwał „karnawałem ekumenizmu”. W jego odczuciu „medialny obraz relacji międzywyznaniowych i międzyreligijnych to ciągle jeszcze budowanie murów między swoimi i obcymi, którymi chętnie zapełnia się wyobrażone piekło”. – Bóg sprawia, że słońce wschodzi nad dobrymi i złymi. Jeśli chcesz osiągnąć królestwo Boże, musisz się nawrócić, stając się jak dziecko, przyjąć je w prostocie i ufności. Dzisiejszy tekst biblijny o Nikodemie zachęca nas do otwarcia się na przemieniającą moc Ducha Świętego, który może nam nadać nową energię, pokój i szczęście – mówił pastor. Zebranych na nabożeństwie ekumenicznym i „ekumenicznym piciu herbaty” zaszczycił swoją obecnością bp Ryszard Karpiński, niegdyś odpowiedzialny z ramienia Episkopatu Polski za kontakty z migrantami i Polonią.

Reklama

Prawosławni, katolicy, protestanci

O ekumenicznej zażyłości chrześcijan może świadczyć wydarzenie, które zwieńczyło drugi dzień tygodnia modlitw. W kościele Ojców Dominikanów przy ul. Złotej miał miejsce wernisaż wystawy „Zbaw i ochraniaj” (Spasi i sochrani) Grupy Twórczej Motycz. Z kolei na zakończenie obchodów odbyła się prelekcja prof. Janusza Maciuszko pt. „Oblicza protestantyzmu”, wygłoszona na Zamku Lubelskim. Spotkanie uświetnił występ chóru parafii ewangelicko-augsburskiej w Lublinie. Ważny segment w bogatym programie tygodnia ekumenicznego stanowiła sesja naukowa „Protestantyzm. Różnorodność i dialog”, której gospodarzem był Instytut Ekumeniczny KUL. Szczególne zainteresowanie, także ze względu na aktualność podjętych zagadnień i cywilizacyjne zagrożenia dla chrześcijańskiej duchowości, wzbudził wykład prof. Tadeusza J. Zielińskiego z Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej. W atrium Collegium Norvidianum KUL otwarto wystawę fotograficzno-historyczną „Protestanci Lublina” autorstwa Andrzeja Nera.

Wspólne kolędowanie

Interesującym akcentem tygodnia był wieczór kolęd wschodniosłowiańskich, zorganizowany 20 stycznia przez prawosławną diecezję lubelsko-chełmską, Fundację Dialog Narodów i Bractwo św. Cyryla i Metodego. W Centrum Kongresowym Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie wystąpili: chór Kliros z Gorlic, białoruskie trio folkowe Guda z Mińska, chór Serpanok z Korca na Ukrainie, chór katedry Przemienienia Pańskiego w Lublinie i debiutujący chór prawosławnej diecezji lubelsko-chełmskiej Chołmszczyzna. Wśród gości obecni byli m.in. bp Mieczysław Cisło, wojewoda lubelski Przemysław Czarnek, przedstawiciele władz samorządowych i lubelskiego oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej oraz wierni wszystkich wyznań i obrządków. Przed koncertem kolęd prawosławny abp Abel wręczył list gratulacyjny metropolity warszawskiego i całej Polski Sawy oraz ikonę Matki Bożej Grzegorzowi Szwedowi, prezesowi Fundacji Dialog Narodów. Galę kolędową poprowadził dyrygent Andrzej Boublej.

Tagi:
Tydzień Ekumeniczny

Modlitwa o pojednanie

2017-01-12 10:01

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 3/2017, str. 1

Dążenie do jedności to zadanie wszystkich chrześcijan. Tym bardziej tych, którzy żyją obok siebie we wspólnotach różnych wyznań. A taki przypadek zachodzi przecież na terenie naszej diecezji. O potrzebie jedności przypomina Tydzień Modlitwy o Jedność Chrześcijan. W tym roku obchodzić go będziemy pod hasłem: „Pojednanie – miłość Chrystusa przynagla nas”

Archiwum placówki

Centralne nabożeństwo Tygodnia Ekumenicznego w naszej diecezji odbędzie się 23 stycznia w bielskiej katedrze św. Mikołaja o godz. 17.00. Modlitwie przewodniczyć będzie bp Roman Pindel, a słowo Boże wygłosi zwierzchnik diecezji cieszyńskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego bp Adrian Korczago.

Materiały na tegoroczny Tydzień Modlitw zostały przygotowane przez chrześcijan z Niemiec. Szczególną okolicznością, na którą zwraca się uwagę, jest 500-lecie Reformacji: z jednej strony chodzi o celebrację miłości i łaski Bożej, z drugiej o podkreślenie bólu spowodowanego podziałami, jakie dotknęły Kościół po wystąpieniu Marcina Lutra. Ostatecznym jednak impulsem dostarczającym temat tegorocznego Tygodnia była adhortacja papieża Franciszka „Evangelii gaudium”, w której Ojciec Święty użył biblijnego sformułowania: „Miłość Chrystusa przynagla nas”.

Cykliczne święto ekumenizmu zwane Tygodniem Modlitw o Jedność Chrześcijan ma ponad stuletnią tradycję. Pierwsze pomysły międzywyznaniowych modlitw o jedność chrześcijan pojawiły się w XIX wieku. W obecnym terminie (18-25 stycznia – między dawnym świętem katedry św. Piotra a świętem nawrócenia św. Pawła) Tydzień odbywa się od 1908 r. z inicjatywy ks. Paula Wattsona. Ideę tę w latach 30. XX wieku rozpropagował o. Paul Couturier.

Pierwszy Tydzień Ekumeniczny w naszej diecezji odbył się w 1993 r. Wtedy to posługiwano się materiałami przygotowanymi w Zairze. Towarzyszyło mu hasło nawiązujące do Pawłowego Listu do Galatów: „Zanieść owoce Ducha Świętego dla jedności chrześcijan”. Od samego początku istnienia diecezji bielsko-żywieckiej dało się zauważyć jej ekumeniczny rys wypracowany na przestrzeni ćwierćwiecza przez zwierzchników katolickiej diecezji bielsko-żywieckiej i ewangelicko-augsburskiej diecezji cieszyńskiej.

Zapytany na antenie „Anioła Beskidów” o 500-lecie Reformacji oraz ekumeniczne dążenia bp Roman Pindel podkreślił, że Kościół zawsze podlega reformie. – Dla nas, katolików, to wezwanie, abyśmy zobaczyli, jak my przeżywamy swoją nieustanną reformę, która ma różne fazy i odcienie. Wydaje się, że warto popatrzeć z pewną wdzięcznością na ten znak, jakim jest rozdział Kościoła, bo on stał się impulsem dla reformy katolickiej – powiedział biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przygotowanie do spowiedzi

2018-02-16 08:19

Bardorf Eduard/pl.fotolia.com

Modlitwa przed spowiedzią:

Ojcze Niebieski, Ty znasz mnie do głębi – znasz każdy szczegół mego życia.
Przeznaczyłeś mnie do życia z sobą w wieczności, często o tym zapominam.
Jestem słaby, niestały, tak łatwo się wybielam, usprawiedliwiam.
Pozwó1 mi widzieć siebie tak, jak Ty mnie widzisz.
Osądzać bez wybiegów intencje, jakimi kieruję się w życiu.
Oświeć mnie, abym rozpoznał swe grzechy przeciw Tobie i przeciwko moim bliźnim.
Abym miał odwagę uznania, że źle postępuję, że potrzebuję zmiany postępowania, myślenia, nawrócenia.
Daj łaskę prawdziwego żalu i poprawy, abym doznał radości Twojego przebaczenia.
Niech Twoje miłosierdzie, Boże, uleczy moje rany, wzmocni moją wolę pełnienia Twojej woli.

Kiedy ostatni raz byłem u spowiedzi?
Czy odprawiłem zadaną pokutę?
Czy wynagrodziłem Bogu i bliźniemu za wyrządzone krzywdy?
Czy podjąłem wysiłek wyzbywania się swoich wad, słabości, nałogów?

Oceniając swoje postępowanie, stańmy przed obliczem Boga i odpowiedzmy sobie na
następujące pytania:

PIERWSZE I NAJWAŻNIEJSZE PRZYKAZANIE MÓWI:

Miłuj Pana, Boga swego, całym sercem, całym duszą, całym swoim umysłem, całym sobą.

Czy modlę się rano i wieczorem? Czy była to prawdziwa rozmowa mego serca z Bogiem, czy tylko zwykła formalność?
Czy szukam u Boga rady, pomocy w cierpieniach, pokusach?
Czy zastanawiam się nad tym, jaka jest względem mnie wola Boża?
Czy w niedziele i święta uczestniczę we Mszy św. i troszczę się o to, by uczestniczyli w niej wszyscy domownicy?
Czy proponuję swym bliskim wspólną modlitwę?
Czy w niedziele nie wykonuję prac niekoniecznych?
Czy wyznaję otwarcie swoją wiarę przez udział w niedzielnych Mszach św., w procesjach publicznych i wówczas, kiedy mnie o to pytają?
Czy wspieram materialnie działalność parafii? Czy interesuję się jej potrzebami?
Czy nie uchylam się od udziału w pracach na jej rzecz?
Czy w miarę swoich możliwości biorę udział w działalności grup modlitewnych, grup troszczących się o katechizację dzieci i młodzieży?
Czy wspomagam dzieła dobroczynne na rzecz ubogich, ludzi znajdujących się w trudnych okolicznościach?
Czy staram się poznać naukę Kościoła przez lekturę stosownych książek, uczestniczenie w rekolekcjach, udział w spotkaniach grup formacyjnych?
Czy zachęcam do tego swoich bliskich, swoje dzieci?
Czy odrzucam horoskopy, karty do tarota, wróżbiarstwo, magię, treści głoszone przez
wysłanników sekt i czuwam, by moi bliscy nie dali się w nie uwikłać?
Czy czytam systematycznie katolicką prasę, słucham katolickich rozgłośni radiowych,
oglądam katolickie programy telewizyjne?
Czy oponuję, kiedy bluźni się Bogu, niesłusznie krytykuje Kościół?

DRUGIE Z NAJWAŻNIEJSZYCH PRZYKAZAŃ MÓWI:

Miłuj bliźniego jak siebie samego.

Miłujcie się wzajemnie tak, jak Ja was umiłowałem (por. J 13,34).
Kto mówi, że miłuje Boga, a bliźniego ma w nienawiści, jest kłamcą (por. 1 J 4, 20).

Czy szanuję rodziców?
Czy nie wyrządzam im przykrości, nie lekceważę, czy troszczę się o ich potrzeby?
Czy się za nich modlę?
Czy nie daję dzieciom złego przykładu (klątwy, pijaństwo, nieprzyzwoite żarty, stosowanie przemocy, spędzanie zbyt dużo czasu przed telewizorem)?
Czy troszczę się o wychowanie dzieci w poszanowaniu godności własnej i innych?
Czy wiem, jakie filmy oglądają? Jakie czytają czasopisma, książki? Z kim przebywają?
Co robią z otrzymanymi pieniędzmi? Gdzie spędzają wolny czas? Czy nie pobłażam ich moralnym przewinieniom (lenistwu, samolubstwu, lekceważeniu bliźnich, przemocy, kradzieży, pijaństwu)?
Czy interesuję się zachowaniem dzieci w szkole, wymagam od nich szacunku dla nauczycieli, odrobienia zadanych lekcji?
Czy nie wtrącam się zbytnio w życie rodzinne dorosłych dzieci, wzniecając konflikty?
Czy żyję w zgodzie z rodzeństwem, krewnymi i kolegami w szkole, w pracy?
Czy traktuję życzliwie sąsiadów, współpracowników? Czy nie żywię do nich pretensji, urazów? Czy nie zazdroszczę im sukcesów, nie mszczę się, nie wzniecam nieporozumień?
Czy solidnie wypełniam swoje obowiązki w pracy?
Czy nie zatrzymuję lub nie pomniejszam słusznego wynagrodzenia za pracę?
Czy nie szkodzę swojemu zdrowiu przez picie alkoholu, palenie?
Czy nie trwonię pieniędzy na hazard (gry w karty, loterie)?
Czy nie prowadziłem samochodu po wypiciu alkoholu lub z nadmierną szybkością?
Czy nie używałem narkotyków lub nie dostarczałem ich innym?
Czy kogoś nie uderzyłem, nie pobiłem?
Czy unikam złego towarzystwa?
Czy nie byłem powodem rozbicia własnej lub innej rodziny?
Czy jestem czysty w myślach, pragnieniach?
Czy nie oglądam filmów pornograficznych, czy nie kupuję takich czasopism?
Czy nie lubuję się w nieprzyzwoitych rozmowach, żartach?
Czy nie dopuściłem się z kimś nieprzyzwoitych czynów?
Czy nie zdradziłem współmałżonka?
Czy szanowałem poczęte życie?
Czy nie dokonałem aborcji lub nie namawiałem do niej?
Czy nie przywłaszczyłem sobie cudzej rzeczy, mienia publicznego, czy go bezmyślnie
nie niszczyłem?
Czy nie dałem się skusić łapówką?
Czy oddałem długi, pożyczki?
Czy nie jestem chciwy, pyszałkowaty? Czy nie wynoszę się nad innych?
Czy nie chce zawsze postawić na swoim, skupić uwagi tylko na sobie?
Czy umiem przebaczyć, być wyrozumiałym, cierpliwym, ustępliwym, usłużnym?
Czy pomagam w codziennych pracach domowych?
Czy nie uchylam się od odpowiedzialności za życie wspólnoty lokalnej, narodowej?
Czy nie głosowałem na ugrupowania lub ludzi mających programy niezgodne z nauką katolicką?
Czy zachowuję umiarkowanie w jedzeniu?
Czy nie kupuję zbyt kosztownych lub niekoniecznych rzeczy?
Czy nie odmawiam wsparcia ludziom wyciągającym do mnie rękę po pomoc?
Czy pomagam innym, zwłaszcza swoim krewnym?
Czy, na miarę swych możliwości, wspieram potrzebujących, zwłaszcza osoby starsze, wdowy, sieroty, rodziny wielodzietne, bezdomnych, chorych, potrzebujących leczenia, ofiary kataklizmów?
Czy pamiętam, że kubek wody podany bliźniemu jest pomocą samemu spragnionemu Jezusowi?
Czy nie kłamałem i czy z tego nie wynikła jakaś szkoda?
Czy nie mówiłem źle o innych, nie oczerniałem ich, nie rzucałem podejrzeń?
Czy nie zazdrościłem innym powodzenia?
Czy dotrzymuję obietnic?
Czy miałem odwagę bronienia prawdy?
Czy prostowałem krzywdzące opinie o innych?
Czy nie powtarzałem niesprawdzonych plotek?
Czy w piątki zachowywałem wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych?
Czy w Środę Popielcową i Wielki Piątek zachowywałem post ścisły?
Czy jest we mnie prawdziwa chęć przemiany życia, czy tylko uzyskania rozgrzeszenia?
Jaka jest moja wada główna?

AKT ŻALU

Boże, mój Ojcze, żałuję za me złości jedynie dla Twej miłości.
Bądź miłościw mnie grzesznemu, całym sercem skruszonemu.
Boże, choć Cię nie pojmuję, jednak nad wszystko miłuję. Nad wszystko, co jest stworzone, boś Ty Dobro Nieskończone.

SPOWIEDŹ

Spowiedź rozpoczynamy znakiem krzyża i słowami:
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Ostatni raz byłem u spowiedzi...
Nałożona pokutę odprawiłem.
Obraziłem Pana Boga następującymi grzechami:
Po wymienieniu grzechów mówimy:
Więcej grzechów nie pamiętam.
Za wszystkie serdecznie żałuję.
Proszę o pokutę i rozgrzeszenie.
Czekamy na wypowiedzenie nad nami słów rozgrzeszenia przez kapłana, modląc się np. słowami:
Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu... lub: Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nade mną.

Modlitwa papieża Klemensa XI

Wierzę w Ciebie, Panie, lecz wzmocnij moją wiarę,
Ufam Tobie, ale wspomóż moją nadzieję,
Miłuję Ciebie, lecz uczyń moją miłość bardziej gorącą.
Żałuję za moje grzechy, ale spraw, bym żałował doskonalej.
Uwielbiam Ciebie jako Stwórcę wszechrzeczy.
Napełnij mnie swoją mądrością. Otocz swoją dobrocią
Chroń swoją potegą. Ofiaruję Ci moje myśli,
aby trwały przy Tobie; moje słowa i uczynki,
aby były zgodne z Twoją wolą; i całe moje postępowanie,
aby było życiem wyłącznie dla Ciebie.
Chcę tego, czego Ty chcesz. Chcę, jak Ty chcesz i jak długo chcesz.
Proszę Cię, Panie, abyś oświetlił mój rozum,
pobudził moją wolę, oczyścił intencje, uświęcił serce.
Daj mi, Dobry Boże, miłość ku Tobie i wstręt do moich wad,
szczerą troskę o bliźnich i pogardę tego,
co sprowadza na świat zło.
Pomóż mi zwyciężyć pożądliwości – umartwieniem,
skąpstwo – jałmużną,
gniewliwość – łagodnością,
a lenistwo – pracowitością.
Spraw, bym był skupiony w modlitwie,
wstrzemięźliwy przy posiłkach, dokładny w pracy,
wytrwały w podejmowanych działaniach.
Naucz mnie, jak małe jest to, co ziemskie,
jak wielkie to, co Boskie.
Jak przemijające, co doczesne, jak nieskończone, co wieczne.
Proszę o to przez Chrystusa, mojego Pana. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Msza żałobna w seminarium za ks. prof. Jana Kowalskiego

2018-02-17 20:36

Kl. Michał Pierzchała, rok V

W dniu 16 lutego br. w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Częstochowie została odprawiona Eucharystia w intencji zmarłego ks. inf. prof. dr. hab. Jana Kowalskiego. Żałobnej Mszy św. przewodniczył bp dr Andrzej Przybylski.

Kl. Piotr Fedoryszak

W czasie homilii Ksiądz Biskup zaznaczył, że stajemy przed Bogiem przede wszystkim z ogromną wdzięcznością za dar życia i posługi śp. księdza Jana, który zawsze szczególną troską otaczał wspólnotę kandydatów do kapłaństwa.

Jego Ekscelencja zwrócił uwagę uczestników liturgii żałobnej na fakt, iż z pewnością zmarły ksiądz Jan tak bardzo troszczył się o kleryków, ponieważ wiedział, że tak dużo zależy w Kościele od kapłanów. Kaznodzieja wskazał na śp. księdza profesora jako na przykład kapłana, który najpierw troszczył się o Kościół, o sprawy Boże, o drugiego człowieka, a dopiero na końcu o samego siebie.

Zobacz zdjęcia: Eksporta śp. ks. prof. Jana Kowalskiego

Zmarły ks. inf. prof. Jan Kowalski pełnił liczne funkcje w Wyższym Częstochowskim Seminarium Duchownym. Był między innymi wykładowcą teologii moralnej, ojcem duchownym (1962-63), wicerektorem i prefektem studiów (1974-78) oraz rektorem naszego Wyższego Seminarium Duchownego (1978). Dobrodziej naszego Kościoła partykularnego odznaczał się autentycznym zaangażowaniem w kształcenie młodych pokoleń kapłanów oraz głęboką miłością do Kościoła Częstochowskiego. Jego troska wyrażała się przede wszystkim w braterskim wsparciu udzielanym wspólnocie alumnów w wymiarze intelektualnym, duchowym.

Nie sposób zapomnieć o ogromie dóbr materialnych, szczególnie przeznaczonych na sprawowanie kultu Bożego, naukę czy codzienne funkcjonowanie, które otrzymaliśmy dzięki otwartości serca śp. ks. prof. Jana. Stąd wyrażając naszą wdzięczność jako wspólnota księży przełożonych i profesorów oraz kleryków otoczyliśmy śp. księdza Jana modlitwą Liturgii Godzin oraz koronką do Bożego Miłosierdzia.

Zobacz zdjęcia: Msza żałobna katedrze

Ufamy, że dobry i miłosierny Pan przyjmie drogiego naszym sercom śp. ks. inf. prof. Jana Kowalskiego do swojej chwały. Wierzymy, że Bóg przebaczy mu grzechy popełnione wskutek ludzkiej ułomności i zakryje wszelką niedoskonałość swoją miłością.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem