Reklama

Polskie serca złączone kolędą

2017-01-25 09:38

Agnieszka Raczyńska
Niedziela Ogólnopolska 5/2017, str. 48

Piotr Wyparło/MFKiP.pl
Zespół Siwy Dym Czarne Chmury – zdobywca Grand Prix 23. Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika w Będzinie

Niezwykle barwnym i widowiskowym koncertem galowym w reżyserii Dariusza Wiktorowicza, który odbył się w sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu na będzińskim Osiedlu Syberka, uwieńczona została 23. edycja Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika. W niedzielne popołudnie 15 stycznia br. publiczność przeżyła wspaniałą muzyczną ucztę z najpiękniejszymi polskimi kolędami i pastorałkami

Będziński festiwal to nie tylko największy przegląd kolędowy w Polsce, ale także jeden z największych amatorskich festiwali muzycznych w kraju, w którym co roku startuje kilkanaście tysięcy osób zgrupowanych w ponad tysiącu chórach i zespołach. Festiwalowy „ostry dyżur” rozpoczyna się już w grudniu wraz z eliminacjami, które odbywają się w 33 miejscowościach w całej Polsce oraz na Ukrainie i Białorusi. W tegorocznej edycji wystartowało 1500 solistów, chórów i zespołów z Polski, Ukrainy i Białorusi. Choć liczby dają pewien obraz, jednak nie one są najważniejsze. Ten przegląd to przede wszystkim wielka promocja młodych talentów, ale także popularyzowanie regionalnych tradycji – śpiewów, strojów i obrzędowości.

Najlepsi z najlepszych, czyli Siwy Dym Czarne Chmury

Podczas tegorocznej festiwalowej edycji lokalne komisje wyłoniły 136 finalistów, którzy przyjechali do Będzina – stolicy polskiej kolędy, by w dniach 12-14 stycznia br. uczestniczyć w przesłuchaniach. Artyści amatorzy mieli doskonałą okazję sprawdzić swoje umiejętności przed jury, do którego zaproszeni zostali najlepsi eksperci w kraju. W tym roku komisji przewodniczył prof. AM dr hab. Jerzy Rachubiński (Akademia Muzyczna w Łodzi). Wraz z nim najlepszych wykonawców wyłonili prof. dr hab. Wiesław Delimat (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie) oraz ks. dr hab. Paweł Sobierajski (Akademia Muzyczna w Katowicach). Grand Prix 23. MFKiP w Będzinie wyśpiewał zespół Siwy Dym Czarne Chmury z Liceum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Jagiellończyka w Sieradzu.

Reklama

Tradycja i piękno

– To, co wyróżnia będziński festiwal, to ogromna różnorodność. Śpiewają na nim dzieci, młodzież i dorośli, na scenie po klasycznie śpiewającym chórze pojawia się zespół folklorystyczny. W tym roku wśród wykonawców znaleźli się nawet więźniowie. Koncert galowy był odzwierciedleniem tej różnorodności form – znane kolędy często zaskakują nas aranżacjami, a część utworów można usłyszeć tylko na naszym festiwalu – zaznacza Jarosław Ciszek, rzecznik prasowy MFKiP. Z kolei ks. Piotr Pilśniak, dyrektor festiwalu, podkreśla: – Przez lata nasz festiwal wpisywał się w kulturalną mapę Polski, pokazując, że warto promować tradycję i piękno. Zdobyliśmy zastęp nie tylko wykonawców, którzy cenią ten przegląd, ale także wolontariuszy bezinteresownie pracujących na rzecz imprezy i jej gości. Na te 23 lata składają się ciężka praca i ogromna życzliwość setek osób. Cieszy, że zażegnany został kryzys, który powodował, że przyszłość festiwalu od kilku lat stała pod znakiem zapytania. W grudniu 2016 r. podpisaliśmy umowę z Polską Spółką Gazownictwa, która została partnerem strategicznym naszego festiwalu.

Radość i nadzieja

23. festiwalowa edycja jest już historią. Kolędy oraz radość i nadzieja, które z nich wypływają, po raz kolejny połączyły Polaków nie tylko w kraju, ale i za granicą, dzięki prowadzonej po raz pierwszy transmisji on-line. Gorące serca wykonawców i ich wspaniały śpiew rozgrzały zimowe dni i sprawiły, że zatęskniliśmy za czasem nieodłącznie związanym z bożonarodzeniowymi pieśniami.

Kanada: Mary Wagner ponownie skazana na karę więzienia

2018-07-15 12:43

azr (lifesitenews.com/KAI) / Ontario

Kanadyjska działaczka pro-life Mary Wagner po raz kolejny została skazana na karę więzienia - informuje portal lifesitenews.com. Obrończynię życia sąd w Ontario skazał na 7,5 miesiąca pozbawienia wolności, za "wyrządzenie szkody i złamanie wyroku zawieszenia". Została ona aresztowana 8 grudnia 2017 r., kiedy w klinice aborcyjnej Women's Care Centre rozdawała kobietom róże i ulotki nt. ratowania życia ludzkiego.

Bożena Sztajner/Niedziela

Wyrok sądu w Ontario został odczytany przy wypełnionej po brzegi sali rozpraw, do której przybyło wiele osób wspierających kanadyjską obrończynię życia. Skazano ją na 7,5 miesięcy więzienia, z czego 60 dni Mary Wagner odsiedziała już, w oczekiwaniu na końcową rozprawę. Zarzutami, które doprowadziły do zasądzenia kary były "wyrządzenie szkody i złamanie wyroku zawieszenia", których Wagner miała się dopuścić, prowadząc swoją pokojową działalność na rzecz ratowania nienarodzonych dzieci zagrożonych aborcją. Prokuratura zarzuciła kobiecie złamanie zakazu zbliżania się na mniejszą niż 100 m. do ośrodków aborcyjnych w Ontario oraz ingerowanie w funkcjonowanie ośrodka. Ponadto Wagner została określona przez sędziego Neila Kozloffa określona mianem "seryjnej przestępczyni", która w ciągu 18 lat miała dopuścić się już 14 przestępstwa.

44-latka została zaaresztowana 8 grudnia 2017 r., kiedy weszła do kliniki aborcyjnej Women's Care Centre i rozdawała kobietom czerwone róże, oraz ulotki nt. ochrony życia. Pierwsza rozprawa odbyła się 7 marca, następnie Mary Wagner została warunkowo zwolniona z aresztu z nakazem stawienia się na kolejne rozprawy. Podczas kolejnej rozprawy 12 lipca nie przyznała się do zarzucanych jej czynów i powtórzyła, że jej zdaniem "kliniki aborcyjne nie powinny istnieć".

Z zasądzonego wyroku 7,5 miesięcy Mary Wagner spędzi w więzieniu 90 dni i zostanie wypuszczona na wolność w połowie września. Przyjaciele zachęcają do kontaktu listowego z nią pod adresem: Vanier Centre for Women, 655 Martin St, Milton, ON L9T 5E6.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Anioł Stróż i jego działanie

2018-07-16 20:23

Salve TV

Kim są aniołowie? Czy Siostry od Aniołów mają szczególną relację z aniołami? Czy siostry bezhabitowe mogą się malować, czy nosić biżuterię?

- Wszyscy aniołowie są blisko, ale szczególnie nasi patroni, to Aniołowie Stróżowie. Są dla nas wzorem. Na wzór Anioła Stróża, który jest przy człowieku, który służy Bogu, ale w taki niewidoczny sposób, ukryty - mamy tak samo służyć jak Anioł Stróż - mówila s. Joanna Andruszczyszyna.

- Nasze zgromadzenie liczy około 150 sióstr. Każdy z nas jest ukochany przez swojego anioła stróża. Każdy z nas jest strzeżony na rozkaz Boga przez anioła. Jemu bardzo zależy na to, żebyśmy z nim rozmawiali. On chce nam pomagać - mówiła s. Agnieszka Mazur.

- Mój anioł stróż pomógł mi zdać prawo jazdy. Anioł stróż nie tylko jest karetką pogotowia od takich nagłych wypadków. Pomógł mi też zrealizować moje marzenie - opowiadała.

- Na Syberii jesteśmy jako wspólnota sióstr od Aniołów od trzech lat. Zostałyśmy zaproszone do współpracy przez polskiego księdza. Jest to olbrzymia parafia, jedna z największych na świecie. Terytorialnie co najmniej taka jak trzy razy Polska. Tam, że mogłam tam pojechać, to jest łaska - podkreślała s. Joanna.

- Na Syberii jest dużo katolików, którzy pojechali tam do pracy. Nie mają żadnej opieki duchowej. Na tym terytorium jest dużo miast, gdzie ksiądz dojeżdża i tak odbywa się Msza Święta - zaznaczyła.

- Nasze Zgromadzenie w charyzmacie ma bycie tam, gdzie utrudniona jest posługa kapłanów. Mamy wiele takich miejsc, choćby w Afryce, na Litwie, Białoruś, Ukraina - podsumowała s. Agnieszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem