Reklama

Żywy pomnik

2017-01-12 10:01

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 3/2017, str. 6

Karolina Krasowska
Stypendyści z bp. Pawłem Sochą w Paradyżu

Na przełomie starego i nowego roku w Paradyżu spotkali się stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. W spotkaniu w seminarium wzięło udział kilkudziesięciu młodych ludzi w różnym wieku i z różnych miejsc Polski, w tym także diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, tworzących niezwykły żywy pomnik budowany przez Polaków św. Janowi Pawłowi II.

Myśl papieska

Fundacja jest instytucją powołaną przez Konferencję Episkopatu Polski w 2000 r. jako pokłosie pielgrzymki Papieża Polaka w 1999 r. – To była najdłuższa pielgrzymka Jana Pawła II do Ojczyzny, podczas której Ojciec Święty dokonał w pewnym sensie rekapitulacji po 10 latach od odzyskania przez Polskę wolności i upadku poprzedniego reżimu. Zauważył, że zdobycze rodzącej się demokracji bardzo nierównomiernie się rozłożyły, że istnieją obszary dużego bezrobocia, biedy i ubóstwa, którym należy przeciwdziałać. Stwierdził wówczas, że zadanie to należy nie tylko do struktur państwa, ale także do synów i córek Kościoła, którzy powinni być wrażliwi na los swoich braci i sióstr, szczególnie tych w potrzebie – opowiada ks. Dariusz Kowalczyk. – Jesienią 2000 r. wypłacono pierwsze 500 stypendiów najpierw w tzw. diecezjach pilotażowych, by w 2003 r. objąć programem wszystkie diecezje i ponad 1000 stypendystów, których w pewnym momencie było nawet 2,5 tys. Obecnie wypłacamy ok. 2,3 tys. stypendiów edukacyjnych. Mniej więcej jedną połowę beneficjentów stanowią studenci, natomiast drugą połowę gimnazjaliści i licealiści – dodaje przewodniczący Zarządu Fundacji „DNT”. Pieniądze na stypendia pochodzą ze zbiórek przeprowadzanych przy okazji Dnia Papieskiego, od indywidualnych i instytucjonalnych darczyńców, a także 1% podatku dochodowego i zbiórek SMS-owych. – Chodzi o to, żeby myśl papieska dotycząca człowieka rozumnego jako bytu związanego z Bogiem, który gwarantuje jego rozwój, szczęście i wielkość, była naczelną zasadą wychowawczą. Chodzi o to, żeby całego człowieka wychowywać – ukształtować jego duszę i intelekt, jego społeczne nastawienie, umiejętność działania dla dobra wspólnego, wyzbycie się egoizmu, postawy kontestacyjnej, roszczeniowej czy wygodnictwa, które nam wszystkim grozi. To wszystko w naszym programie stypendialnym się znajduje.

Duchowe akumulatory

Fundacja to nie tylko pomoc finansowa, ale przede wszystkim wspólnota. Od 2009 r. jej członkiem jest Kamil Klimkowicz z miejscowości Przyborów k. Nowej Soli. – Fundacja daje poczucie wspólnoty, w której każdy każdemu pomaga w możliwy sposób. Zawsze możemy do siebie zadzwonić i usłyszeć słowo otuchy albo ewentualnie otrzymać pomoc w rozwiązaniu danej trudności. Myślę, że to jest bardzo ważne, że mamy się na kim oprzeć – mówi stypendysta. Spotkania w gronie znajomych z fundacji są dla Kamila naładowaniem duchowych akumulatorów. – Po takim spotkaniu człowiek może jest fizycznie zmęczony, bo tutaj rozmowy toczą się do późnych godzin nocnych, a nawet porannych, jednak baterie duchowe są w pełni naładowane. Poza tym miło jest zobaczyć niektóre osoby po kilku latach i dowiedzieć się, co u nich słychać, że niektórzy założyli już własne rodziny i dobrze się u nich dzieje – opowiada student V roku automatyki i robotyki na Uniwersytecie Zielonogórskim, któremu stypendium służy także pomocą materialną w rozwoju i nauce. – Dzięki środkom ze stypendium mogę kupić sobie zarówno sprzęt, jak i oprogramowanie, które pomagają mi w nauce. Od strony finansowej jest to dla mnie naprawdę duże odciążenie. W miarę możliwości, jak praca zawodowa i życie mi pozwolą, zawsze będę się starał w jakiś sposób wspomagać to dzieło.

Reklama

Wspaniali ludzie

Od 2015 r. do fundacji należy Gabrysia z Gorzowa, uczennica gimnazjum. Stypendium umożliwia jej zakup materiałów niezbędnych w nauce, rozwój intelektualny oraz naukę języka angielskiego, na co wcześniej – jak mówi – nie mogła sobie pozwolić. Zwraca uwagę na panującą wśród stypendystów wspólnotę. – Mieliśmy takie warsztaty, w czasie których pisaliśmy na kartkach cechy innych uczestników i mieliśmy przyklejone je do pleców. Kiedy przeczytałam to, co inni o mnie napisali, to się popłakałam ze wzruszenia, bo były tam napisane tak miłe rzeczy. Już dzisiaj czuję jakbym znała tych ludzi od dawna, bo właściwie nie ma między nami zbyt dużej bariery wiekowej i rozmawiamy ze sobą jak równy z równym. Ci ludzie są wspaniali i wiem, że na pewno będę mogła na ich wsparcie liczyć – opowiada Gabrysia, która bardzo lubi dzieci, przed studiami chce zostać opiekunką w Stanach Zjednoczonych i dzięki wsparciu fundacji wytrwale dąży do tego celu, a co najważniejsze umacnia się w wierze i jest coraz bliżej Boga.

Czas pański

Ks. Andrzej Kołodziejczyk, koordynator diecezjalny: – Przez fundację w naszej diecezji przeszło ok. 200 osób. W tej chwili mamy przyznane 72 miejsca, które staramy się zapełniać. Dzieło to przede wszystkim ludzie i historia każdego z nich z osobna. Jadąc na spotkanie do Paradyża, słuchałem płyty TGD. Jeden z utworów mówił o tym, że kiedy były bezpańskie dni, to było źle. Kiedy podczas Mszy św. spojrzałem na tych młodych ludzi, uświadomiłem sobie, że ten czas w seminarium jest czasem pańskim; że to jest czas, kiedy Pan Bóg poukładał w życiu właściwie każdego z tych młodych ludzi coś, co było słabe, niedociągnięte, coś, co było ich bólem; Pan Bóg odpowiedział na ich potrzeby, a ja jestem Mu wdzięczny za każdą z tych osób.

Tagi:
fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia stypendyści

Rekolekcje dla bezdomych organizowane przez Fundację św. Barnaby z Częstochowy

2018-06-04 21:05

Przemysław Pieczkowski

Przemysław Pieczkowski

W pięknym maryjnym miesiącu maju Fundacja Świętego Barnaby zorganizowała dla swoich podopiecznych kilkudniowe rekolekcje w miejscowości Istebna, położonej nieopodal Wisły, która kojarzy się Polakom z wybitnym skoczkiem narciarskim Adamem Małyszem.

Miejscem pobytu był ośrodek Caritas diecezji bielsko-żywieckiej, który nosi nazwę "Słonecznik Ojca Pio". Fundacja już w ubiegłym roku organizowała w tym miejscu rekolekcje dla podopiecznych.

Ciekawostką jest to, że opiekunem tego domu jest Robert z Częstochowy doświadczający w przeszłości problemów bezdomności.

Czas ten był poświęcony tematyce relacji do Boga i bliźniego oraz akceptacji samego siebie również w sensie takim, iż Bóg kocha człowieka takim jakim jest za darmo, gdzie na Jego miłość nie trzeba zasługiwać, ponieważ jak napisał Święty Paweł miłość nigdy nie ustaje.

Codzienna Msza Święta z płomiennymi kazaniami ks. Grzegorza Pasztaleńca ze Wspólnoty Przymierza Rodzin Mamre zbliżała uczestników rekolekcji do żywej relacji z Chrystusem.

Nieodzownym elementem był sakrament pokuty i pojednania, do którego pod wpływem ks Grzegorza podopieczni chętnie przystępowali, gdzie w wielu przypadkach to po wielu latach rozłąki następowało pojednanie z Bogiem. W rekolekcjach tych duszpasterz ubogich stanął na wysokości zadania, gdyż jego głoszenie dobrej nowiny o Jezusie dotykało serca wszystkich uczestników.

Zobacz zdjęcia: Rekolekcje dla bezdomnych w Istebnej

Program był bogaty w konferencje i kerygmaty, modlitwy o uzdrowienie ze zranień życiowych oraz małe grupy dzielenia. W tematykę rekolekcji dobrze wkomponowała się projekcja filmu"Szare Anioły, który dotyka problemów ubóstwa i słabości człowieka.

Oprócz wspomnianego księdza w rekolekcjach czynnie angażowała się s. Millena ze Zgromadzenia Sióstr św. Józefa oraz pracownicy i wolontariusze Fundacji św. Barnaby. To był owocny czas dla wszystkich, wywnioskować chociażby to można z wypowiedzi jednego z uczestników, który doświadczył w swoim życiu problemów bezdomności.

Marcin, bowiem to o nim tutaj mowa powiedział: "Były to najpiękniejsze rekolekcje jakie przeżyłem w swoim życiu". W trakcie wyjazdu był czas na rekreację i zabawy m.in przy wspólnym ognisku.

Koniecznie trzeba wspomnieć o wypadach w malownicze górskie tereny oraz oobejrzeniu skoczni w Wiśle, gdzie akurat trening miała kadra narodowa skoczków narciarskich z Kamilem Stochem na czele. Obecny był również słynny "orzeł z Wisły" Adam Małysz. Wspólne zdjęcia i radość wynikająca ze spotkania z reprezentantami Polski malowała się na wszystkich twarzach.

Gościnnością wykazali się okoliczni mieszkańcy, którzy upiekli ciasta, ofiarowali chleb, a także zapraszali chętnie całą grupę na posiłki. Warto tutaj wspomnieć w sposób szczególny o restauracji "u Józefa" oraz o parafialnym domu przy parafii dobrego pasterza w Istebnej, w którym rodzice podopiecznych stowarzyszenia "Dobrze, że Jesteś" przygotowali obiad. Stowarzyszenie to prowadzi działalność na rzecz osób niepełnosprawnych z Istebnej i okolic.

Podopieczni Fundacji Świętego Barnaby mogli doświadczyć integracji przez modlitwę, śpiew i zabawę przy słodkim poczęstunku w siedzibie stowarzyszenia. Kolejnymi punktami były muzeum leśnictwa oraz Gminny Ośrodek Kultury w Istebnej, w którym zaprezentowano największą koronkę Koniakowską wykonaną ręcznie.

Czas ten zrodził pragnienie, aby takie rekolekcje podopieczni Fundacji Świętego Barnaby przeżywali częściej, ponieważ pozwoliło to im odkryć swoją wartość w aspekcie Bożej miłości i relacji do drugiego człowieka.

Fundacja Świętego Barnaby jest organizacją pożytku publicznego zajmującą się działalnością charytatywną niosąc pomoc ludziom ubogim, bezdomnym, najbardziej potrzebującym na terenie całej Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa żegna wybitnego muzykologa i pedagoga

2018-06-20 14:51

Margita Kotas

Ze smutkiem zawiadamiamy o śmierci Wandy Malko, wybitnej częstochowianki, dr nauk humanistycznych, muzykolog i działaczki muzycznej Częstochowy, wieloletniego i zasłużonego pedagoga Zespołu Szkół Muzycznych im. M. J. Żebrowskiego oraz Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, który swą muzyczną wiedzą dzielił się również na łamach „Niedzieli”.


Ś. P. Wanda Malko

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek 22 czerwca o godz. 12.30 w parafii pw. Pięciu Pierwszych Męczenników Polski przy ul. Obrońców Westerplatte 37 w Częstochowie.

Istnieje możliwość zmiany daty lub godziny pogrzebu śp. Wandy Malko, o czym Państwa poinformujemy.

Wanda Malko pochodziła z rodziny o wielopokoleniowych tradycjach muzycznych, w której Ludwik Wawrzynowicz i Tadeusz Wawrzynowicz byli w latach 1902-85 najaktywniejszymi animatorami życia muzycznego w Częstochowie; przez 25 lat była kontynuatorką ich dzieła. Ukończyła w 1971 r. Państwową Wyższą Szkołę Muzyczną w Katowicach i uzyskała dyplom na Wydziale Teorii, Kompozycji i Dyrygentury. W tym samym roku podjęła pracę jako pedagog w Zespole Szkół Muzycznych w Częstochowie. W latach 1978-89 była dyrektorem Częstochowskiego Towarzystwa Muzycznego, a w latach 1993-96 – zastępcą dyrektora Filharmonii Częstochowskiej. Melomani pamiętają jej prelekcje poprzedzające koncerty, których wygłosiła ponad 2 tys. Była niestrudzonym badaczem dziejów muzycznej Częstochowy i autorką książek. Współpracowała z „Życiem Częstochowy”, Tygodnikiem Katolickim „Niedziela”, „Życiem Muzycznym” i „Ruchem Muzycznym”. Była autorką ponad 200 artykułów publicystycznych a także komentarzy w programach koncertowych Filharmonii Częstochowskiej. Współzałożycielką Stowarzyszenia „Kapela Jasnogórska”, członkiem komitetu redakcyjnego Encyklopedii Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Gądecki: Polska ma misję wobec świata

2018-06-24 15:24

ms / Poznań (KAI)

Nowe zaangażowanie misyjne jest w stanie odnowić Kościół, wzmocnić naszą wiarę i tożsamość chrześcijańską, dać chrześcijańskiemu życiu nowy entuzjazm, ponieważ wiara umacnia się, gdy jest przekazywana – mówił w Poznaniu abp Stanisław Gądecki podczas obchodów 1050-lecia pierwszego polskiego biskupstwa. „Dzisiaj Kościół w Polsce wspomina historię swoich początków” – podkreślił przewodniczący Episkopatu.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Eucharystia w poznańskiej katedrze transmitowana przez TVP Polonia zakończyła trzydniowe uroczystości jubileuszowe. „Dziękujemy Panu Bogu za początki Kościoła w naszej Ojczyźnie. Za 1050 lat jego instytucjonalnych dziejów, które rozpoczęły się od przybycia do kraju Polan pierwszego biskupa Jordana i ustanowienia w Poznaniu pierwszego biskupstwa” – mówił abp Gądecki.

Metropolita poznański rozważał w homilii dzieje zbawienia w kontekście stałego zadania misyjnego Ludu Bożego wobec wszystkich narodów, historii misji w Polsce i zadań misyjnych Polaków.

Abp Gądecki przypomniał słowa prezydenta Andrzeja Dudy wypowiedziane przed Zgromadzeniem Narodowym, że „chrzest księcia Mieszka I to najważniejsze wydarzenie w całych dziejach państwa i narodu polskiego. Nie było ono, lecz jest – bo chrześcijańskie dziedzictwo aż po dzień dzisiejszy kształtuje losy Polski i Polaków”.

„Jordan, ten pierwszy biskup w Polsce był gorliwym apostołem i położył wielkie zasługi w chrystianizacji naszego kraju. Tworzył zręby organizacji kościelnej, wznosił klasztory i szkołę katedralną. Kształcił miejscowe duchowieństwo, rozpoczął budowanie sieci parafialnej w głównych grodach, przygotowywał budowę katedry. A przy tym wszystkim uczył naszych rodaków podstawowych prawd wiary, mówił o najcięższych przestępstwach, o zakazie poligamii i małżeństw między krewnymi, a także o obowiązku święcenia niedziel i świąt” – zauważył abp Gądecki.

„Dzięki temu procesowi dojrzewania Królestwa Bożego na polskiej ziemi, trwającemu po dzień dzisiejszy, Polacy otrzymali wiele darów. Dzięki pracy biskupów, duchowieństwa i świeckich chrześcijańska wiara docierała do coraz szerszych rzesz społeczeństwa polskiego i głębiej przenikała ich życie, obyczaje, normy postępowania oraz kulturę” – mówił metropolita poznański.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przekonywał, że nie chodziło tu jedynie o „duszpasterstwo wiernych, o ich duchowe kształtowanie według zasad chrześcijańskich, szło również o edukację. Kościół tworzył i rozwijał system szkolnictwa, szkoły katedralne, kolegiackie, parafialne, klasztorne, a także uniwersytet, co umożliwiło recepcję dorobku kultury chrześcijańskiej Europy wraz z jego dziedzictwem grecko-rzymskim”.

„Dzięki Kościołowi Polacy zrozumieli niepowtarzalną godność każdej osoby ludzkiej, która to godność nie była wcale oczywista w świecie pogańskim. Dzięki Kościołowi rodzące się państwo polskie zostało zbudowane na ewangelijnych wartościach, które stały się fundamentem jego życia społecznego i państwowego. Dzięki wartościom Ewangelii – uczącym autentycznej wolności i sprawiedliwości – przez wiele wieków uważano Polskę za jedno z najbardziej tolerancyjnych państw Europy, gdzie wiele mniejszości szukało schronienia” – zauważył abp Gądecki. Metropolita poznański zastanawiał się również, jakie zadania czekają dziś Polaków w czasach społeczeństwa konsumpcyjnego, które zastąpiło komunistyczny totalitaryzm.

„Dziś oparcie człowieka i społeczeństwa na fundamencie Bożej prawdy okazuje się o wiele trudniejsze niż kiedyś, ponieważ zmieniła się sytuacja duchowa Europy” – przekonywał abp Gądecki.

„Rewolucja europejska rozpoczęła się od zmiany kultury, z której uczyniono narzędzie ideologii. Cała energia tej nowej ideologii jest przeznaczona na zniszczenie tradycyjnych struktur. Religię np. pragnie się zredukować do sfery prywatnej, czyli zmienić ją w zespół poglądów znaczących tyle co np. wegetarianizm” – zauważył abp Gądecki. Przewodniczący Episkopatu zwrócił uwagę na swoiste odwrócenie systemu wartości, w którym „kulturę wyrzeczenia oraz ideały ma zastąpić kultura natychmiastowego spełnienia i przyjemności”.

„Tym razem narzędziem do osiągnięcia tego celu nie jest już tradycyjny terror, ale jego miękki odpowiednik, czyli coraz szczelniejszy system prawny stojący na straży ideologii oraz przemoc symboliczna, uprawiana przez niektóre media i ośrodki opiniotwórcze. Europa staje się miejscem miękkiej wersji totalitaryzmu” – mówił abp Gądecki. Zdaniem metropolity poznańskiego jedyną odpowiedzią na wyzwania współczesności jest „uwewnętrznienie naszej wiary”, czyli przyswojenie tradycji i wartości, jakie zostały nam przekazane, oraz „uzewnętrznienie wiary”, czyli potrzeba nowego zaangażowania misyjnego.

„Takie zaangażowanie jest pierwszą i podstawową posługą, jaką Kościół może pełnić względem każdego człowieka i całej ludzkości. Misja Chrystusa trwa i nie została jeszcze zrealizowana do końca. To zadanie dotyczy wszystkich chrześcijan; wszystkich diecezji i parafii, instytucji i organizacji kościelnych naszej Ojczyzny” – podkreślił przewodniczący Episkopatu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem