Reklama

Pokój ludziom dobrej woli

2017-01-12 10:01

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 3/2017, str. 4-5

Joanna Ferens
Wójt gminy Biłgoraj Wiesław Różyński i przewodniczący rady gminy Jan Majewski

Święta Bożego Narodzenia to czas, gdy ludzie stają się dla siebie dużo bardziej życzliwi, okazują sobie wiele ciepła i serdeczności, milkną wszelkie kłótnie, waśnie i niezgody, zaś każdy człowiek staje się pełen empatii, radości i miłości do bliźniego. To czas, gdy pochylamy się nad drugą osobą, interesujemy się jej życiem, problemami, kłopotami, a także staramy się zrobić coś dobrego dla innych. Dlatego spotykamy się, aby połamać się białym opłatkiem, wspólnie kolędować, składać sobie serdeczne i piękne życzenia, a przede wszystkim być z drugim człowiekiem, cieszyć się z jego obecności i wspólnie radować się z przyjścia na świat Bożego Syna.

Czuwając z opłatkiem w ręku

W remizie OSP w Soli, 29 grudnia, harcerze, harcerki i zuchenki spotkali się wraz ze swoimi rodzicami na wspólnej harcerskiej wigilii. W Soli istnieją trzy drużyny, które zrzeszają w swych szeregach wielu młodych ludzi. Zuchenki łączą się w I Solskiej Gromadzie Zuchowej „Opiekunki Porannej Rosy” pod opieką drużynowej Anny Szabat. Harcerki skupia 11. Solska Drużyna Harcerek „Mane Caeli (Poranne Niebo)” pod opieką przewodniczki Anny Brodziak, zaś harcerze działają w I Solskiej Drużynie Harcerzy „Ziemia” z Roztoczańskiego Hufca Harcerzy „Żywioł” pod przewodnictwem drużynowego Igora Sokoła. Młodzi harcerze podkreślają, że tego typu spotkania to wspaniała okazja do integracji grup harcerskich: – Wigilia harcerska jest jednym z nielicznych momentów w roku, kiedy spotykamy się wszyscy razem, w tym czasie wspólnie łamiemy się opłatkiem, składając sobie życzenia, kosztujemy przygotowanych przez nasze mamy potraw i spędzamy fajnie czas, śpiewając kolędy. Oprócz zwyczajnej rozmowy i bycia razem mamy okazję do wymiany doświadczeń i zaplanowania działań na nadchodzący Nowy Rok – powiedziała jedna z osób.

Wigilia rozpoczęła się od zaśpiewania kolędy „Wśród nocnej ciszy”, odczytania fragmentu Ewangelii o narodzeniu Chrystusa i od wspólnej modlitwy. Nie zabrakło również wzruszeń, życzeń i radości podczas łamania się opłatkiem. Z harcerzami wspólnie przy wigilijnym stole zasiedli ich rodzice, rodzeństwo, a także wikariusz parafii św. Michała Archanioła w Soli, ks. Mateusz Krzaczkowski.

Reklama

Gminne spotkanie opłatkowe

Opłatkiem podzielili się również radni, sołtysi, pracownicy Urzędu Gminy Biłgoraj oraz jednostek podległych, a także zaproszeni goście 29 grudnia w sali konferencyjnej Urzędu Gminy Biłgoraj. Spotkanie rozpoczął wójt gminy Wiesław Różyński, który powitał przybyłych gości i złożył noworoczne życzenia, mówiąc m.in.: – Chcę podkreślić, że jesteśmy gminą tradycyjnie nowoczesną, gdyż w 2017 r. będą u nas wprowadzone kolejne kolektory słoneczne i odnawialne źródła energii, czyli to, co jest przyszłością, ale również kultywujemy tradycję, chcemy tak jak nasi ojcowie być wierni naszym przodkom. Cieszymy się, że możemy być razem w te dni świąteczne, dlatego też pragnę złożyć wszystkim państwu najlepsze życzenia. Na ten Nowy – 2017 – Rok chcę życzyć dobrej, pozytywnej energii do realizacji tych działań, które sobie dziś założyliśmy, abyśmy je w szczęściu i w zdrowiu wspólnie wykonali. By ten rok był dużo lepszy od poprzedniego, życzę radości, życzliwości, zgody, dostatku, zdrowia i szczęścia – mówił Gospodarz Gminy.

Dla zgromadzonych wystąpił Zespół Ludowy „Krążałka”, działający na co dzień przy Gminnym Ośrodku Kultury w Biłgoraju. Modlitwę rozpoczął odczytaniem fragmentu Ewangelii o narodzeniu Chrystusa ks. Rudolf Karaś, proboszcz parafii w Starym Bidaczowie. Głos zabrał również ks. Marek Kuśmierczyk, proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Gromadzie, który poprowadził wspólną modlitwę i udzielił zebranym błogosławieństwa. – Cieszę się, że jest nas tutaj tak dużo i każdy ma swoje pragnienia, życzenia, ale i niepokoje. Dzisiaj przy tym spotkaniu modlimy się o to, żeby nasze nadzieje zostały wzmocnione i zrealizowane, abyśmy nie mieli tych lęków, aby Pan Jezus nas od nich wybawiał i pomagał nam je przezwyciężać, żeby Boże błogosławieństwo towarzyszyło wam wszystkim w życiu osobistym, rodzinnym i zawodowym. Niech Chrystus was obdarza miłością, pokojem, dodaje siły, aby mieć pełną radość z tego, co się wykonuje, aby wasza praca dodawała wam skrzydeł i wzmacniała. O to prośmy Chrystusa, aby nas wspierał, a Maryja dopomagała w przezwyciężaniu wszelkich trudności i ochraniała tak, jak chroniła swojego Syna tam, w betlejemskiej szopce – mówił do zebranych ks. Kuśmierczyk.

Opłatek, uniwersytet i kolęda

Z kolei w sali konferencyjnej Urzędu Gminy Aleksandrów członkowie Uniwersytetu Trzeciego Wieku wystawili spektakl bożonarodzeniowy połączony z obrzędem kolędowania i wspólnym posiłkiem. Podczas dwuczęściowego występu nie zabrakło tradycyjnych polskich kolęd, piosenek świątecznych i pastorałek. Przed mieszkańcami Aleksandrowa zaprezentował się Zespół Artystyczny „Retrospekcje” i słuchacze Biłgorajskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. – Na chwilę jeszcze wróciliśmy do przygotowań i przeżywania Świąt Bożego Narodzenia, a to za sprawą spektaklu bożonarodzeniowego i krótkiej inscenizacji jak to kiedyś kolędowanie wyglądało – podkreśla Halina Wlaź, prezes UTW w Biłgoraju.

Spektakl bożonarodzeniowy był pokazaniem tego, jak do świąt przygotowuje się i jak je przeżywa współczesny człowiek, co go w świątecznej krzątaninie absorbuje, na co zwraca uwagę, jak do świętowania podchodzi. Była to więc próba pokazania świąt przez pryzmat przygotowań i pracy, które to połączone ze zmęczeniem prowadzą często do frustracji i zagubienia istoty Bożego Narodzenia. Wszystko to było przeplatane polskimi kolędami kontrastującymi z prezentowanymi scenami. – Najważniejsze jest to, że te osoby dają swym rówieśnikom przykład, jak spędzać swój wolny czas, jak go zagospodarować, jak odnaleźć się na emeryturze, jak ją przeżywać, jak wykorzystywać swe talenty i zdolności – zaznaczała Ewa Macocha, odpowiedzialna za kulturę w gminie Aleksandrów. Na zakończenie zebrani złożyli sobie noworoczne życzenia.

Tagi:
spotkanie opłatkowe

Opłatek Przyjaciół Paradyża w Gorzowie

2019-01-14 09:20

Kamil Krasowski

W gorzowskiej parafii Pierwszych Męczenników Polski 13 stycznia odbyło się spotkanie opłatkowe wspólnot Przyjaciół Paradyża z miasta Gorzowa. Uczestnicy spotkania przełamali się opłatkiem, składając sobie noworoczne życzenia.

Agata Zawadzka
Uczestnicy spotkania opłatkowego w parafii Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie
Zobacz zdjęcia: Opłatek Przyjaciół Paradyża w Gorzowie
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

W bazylice mariackiej odprawiono Mszę św. za prezydenta Adamowicza

2019-01-18 20:39

tk, lk / Gdańsk (KAI)

W bazylice mariackiej w Gdańsku odprawiono wieczorem Mszę św. w intencji zabitego w niedzielę prezydenta miasta Pawła Adamowicza. Jeszcze do północy będzie możliwość pożegnania prezydenta. Jutro w tej samej świątyni, po sprawowanej w południe Mszy św., prezydent zostanie pochowany.

Wikicommons
Paweł Adamowicz

W Mszy św. sprawowanej pod przewodnictwem metropolity gdańskiego abp. Sławoje Leszka Głódzia uczestniczyła rodzina Zmarłego i wielkie rzesze gdańszczan zgromadzonych wewnątrz i na zewnątrz bazyliki. Obecni byli m.in. wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz i przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

"Przychodzimy podziękować za dobro, które ś.p. prezydent Paweł Adamowicz spełnił na ziemi" – powiedział w homilii biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej Zbigniew Zieliński. Wskazał, że zmarły prezydent wypełnił intensywnie przestrzeń miasta swoją nieprzeciętną aktywnością. „Jak wielu gdańszczan kochał tę bazylikę mariacką, w której spocznie” – mówił duchowny. Dodał, że prezydent dostrzegał też potrzebę tworzenia nowych świątyń dla ludzi, którzy zamieszkiwali w nowych dzielnicach Gdańska.

„Jakąś kwintesencją jego życia stały się słowa, którymi je zakończył: Gdańsk jest szczodry, Gdańsk dzieli się dobrem, Gdańsk chce być domem solidarności, to jest cudowny czas dzielenia się dobrem” – mówił biskup cytując słowa Pawła Adamowicza.

Kaznodzieja wskazał też na szacunek jaki zamordowany prezydent zaskarbił sobie u gdańszczan, czego dowodem są tłumy przybywające na ostatnie pożegnanie i ludzie w zadumie i modlitwie dotykający trumny, zarówno Europejskim Centrum Solidarności jak i obecnie, w bazylice mariackiej.

Bp Zieliński wskazał, że modlitwie za zmarłych towarzyszy także świadomość ludzkich słabości, bowiem przed Bogiem nikt nie jest bez winy. „Dlatego sprawujemy w intencji naszego zmarłego Brata ofiarę eucharystyczną i prosimy miłosiernego Boga, by go oczyścił od wszelkiej winy i dopuścił do społeczności świętych” – powiedział hierarcha.

Kaznodzieja przyznał, że w takich tragicznych okolicznościach pojawia się pokusa nienawiści, ale podkreślił, że uleganie jej nie jest czymś nieuchronnym. Tłumaczył, że wielkość człowieka odkrywającego ogrom Bożego miłosierdzia objawia się w tym, że sam tego miłosierdzia doświadczając, potrafi pokusę nienawiści od siebie odsunąć.

Bazylika mariacka będzie dziś otwarta do północy tak, by umożliwić wszystkim chętnym złożenie hołdu prezydentowi i modlitwę przy jego trumnie.

W całym kraju od piątku od godz. 17.00, do soboty do godz. 19.00 obowiązuje żałoba narodowa.

W sobotę 19 stycznia o godz. 12.00 zostanie odprawiona Msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem metropolity gdańskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia. Proboszcz Bazyliki Mariackiej ks. Ireneusz Bradtke poinformował, że tego dnia od godz. 7.00 świątynia będzie otwarta i będzie można modlić się przy prochach Zmarłego.

Wiceprezydent Aleksandra Dulkiewicz poinformowała, że rodzina Zmarłego prosi, by nie kupować kwiatów i zniczy, a pieniądze przekazać na dwa cele: hospicjum im. ks. Eugeniusza Dutkiewicza w Gdańsku oraz Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Podkreśliła, że dzieła te są żywym pomnikiem prezydenta Adamowicza, który je wspierał i umiłował w sposób szczególny.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł w poniedziałek 14 stycznia wskutek ciężkich ran odniesionych poprzedniego wieczora po ataku nożownika podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Miał 53 lata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem