Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Podsumowania i plany duszpasterskie (cz. 1)

2017-01-12 10:01

Joanna Suszko
Edycja zamojsko-lubaczowska 3/2017, str. 2, 5

Joanna Suszko
Ks. dr Sylwester Zwolak

Koniec lub początek roku kalendarzowego jest sprzyjającą okazją do dokonywania podsumowań ostatnich 12 miesięcy działań oraz tworzenia planów na przyszłość. O wydarzeniach duszpasterskich w diecezji zamojsko-lubaczowskiej w 2016 r. i planach na 25-lecie diecezji w 2017 r. z dyrektorem Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Diecezjalnej w Zamościu rozmawiała Joanna Suszko

JOANNA SUSZKO: – Z całą pewnością należy przyznać, że 2016 r. był niezwykle bogaty w wydarzenia religijne, także te, które dokonały się w diecezji zamojsko-lubaczowskiej.

KS. SYLWESTER ZWOLAK: – Rok 2016 był bardzo bogaty w wydarzenia duszpasterskie. Objawiało się to na różnych płaszczyznach. Oczywiście to, co działo się w diecezji, wpisywało się bardzo ściśle w wydarzenia, które przeżywaliśmy w Kościele powszechnym oraz w Kościele w Polsce. Ten rok upłynął pod znakiem Bożego Miłosierdzia. W wymiarze globalnym przeżywaliśmy także Światowe Dni Młodzieży. W Polsce, już bardziej lokalnie, skupialiśmy się wokół wydarzeń związanych z 1050. rocznicą chrztu Polski. Myślę, że to takie trzy najważniejsze kierunki działalności duszpasterskiej w ub.r. Jeśli chodzi o diecezję, działo się naprawdę wiele. Warto zauważyć, że dokonywały się zmiany księży odpowiedzialnych za poszczególne duszpasterstwa. Za tym idzie świeżość, powiew nowego ducha. Sądzę, że w niektórych środowiskach spowodowało to pozytywne poruszenie. Myślę, że już widać, iż niektóre duszpasterstwa działają aktywniej niż dotąd. Oczywiście, to wszystko dzięki kapłanom i tym, którzy są zaangażowani w konkretne duszpasterstwa, dzięki tym, którzy wkładają w nie całe swoje serce.

– Jeśli miałby Ksiądz wskazać jakieś wydarzenie, które w 2016 r. najbardziej zaabsorbowało duszpasterzy i Księdza jako dyrektora Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego, co by to było? W co trzeba było włożyć najwięcej pracy, zaangażowania, wysiłku?

– Z pewnością Światowe Dni Młodzieży. W 2016 r. mogliśmy zebrać owoce trzyletnich przygotowań w diecezji. To odczułem najbardziej, bo byłem za nie bezpośrednio odpowiedzialny. Ich kulminacyjnym momentem stało się spotkanie z papieżem Franciszkiem. Nie było to wydarzenie jednorazowe, bo poprzedzały je długotrwałe przygotowania, a także teraz (po ŚDM) staramy się pracować z młodzieżą i stwarzać jej wiele propozycji do spotkań i formacji. Mówiąc o Światowych Dniach Młodzieży, nie można pominąć tego, co działo się w lipcu w diecezji, zanim udaliśmy się do Krakowa. Diecezjalne obchody ŚDM, a szczególnie międzynarodowy dzień wspólnoty w Zamościu (23 lipca) pokazały, że stanęliśmy na wysokości zadania, jeśli chodzi o organizację. Dla mnie było to bardzo ważne. Choć, jak sama nazwa wskazuje, Światowe Dni Młodzieży skierowane były przede wszystkim do ludzi młodych, to paradoksalnie w naszej diecezji zaangażowali się w nie także starsi, którzy pomagali w przygotowaniach, władze samorządowe, ci, którzy przyjęli młodzież do swoich domów, ale też ci, którzy śledzili przebieg wydarzeń i uczestniczyli wraz z młodzieżą w spotkaniach, modlitwach. Cały sztab ludzi, którzy dali coś z siebie, aby ŚDM w diecezji wypadły jak najlepiej. Było to z pewnością wielkie poruszenie w roku 2016.

– A jeśli chodzi o najważniejsze wydarzenia związane z Jubileuszowym Rokiem Miłosierdzia, na co zwróciłby Ksiądz uwagę?

– Myślę, że to, co miało największe oddziaływanie w diecezji, to ustanowienie przez biskupa diecezjalnego Mariana Rojka kościołów stacyjnych. Wierni, którzy w nich się modlili, przechodząc przez Bramę Miłosierdzia, mogli uzyskać odpust zupełny. Było to coś niesamowicie cennego. Kolejna rzecz to ustanowienie przez papieża misjonarzy miłosierdzia. Także w naszej diecezji kilku księży miało i wciąż ma przywilej odpuszczania grzechów, zarezerwowanych Stolicy Apostolskiej. To niesamowite, jak szeroko dzięki temu mogło rozlać się Boże miłosierdzie. Sądzę, że dla diecezjan ważna była także czerwcowa diecezjalna pielgrzymka do Łagiewnik. Wzięło w niej udział ok. 2 tys. osób, wielu kapłanów na czele z bp. Marianem Rojkiem. Ksiądz Biskup dokonał tam zawierzenia Bożemu miłosierdziu całej diecezji i wszystkich działań, które były, są i będą w niej podejmowane. Rok Miłosierdzia był dla wszystkich (nie tylko dla młodzieży jak w przypadku ŚDM), także dla tych, którzy być może na co dzień są daleko od Kościoła. Jeśli chodzi o diecezjalne inicjatywy wpisujące się w Jubileuszowy Rok Bożego Miłosierdzia, sądzę, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Trudno wymienić wszystkie wydarzenia z nim związane, bo miały one także charakter bardzo lokalny, parafialny. Bogu niech będą dzięki za Rok Miłosierdzia!

– Wymienił Ksiądz trzy filary działań duszpasterskich w Kościele, także w naszym Kościele diecezjalnym. Mówiliśmy o ŚDM i o Nadzwyczajnym Jubileuszu Roku Miłosierdzia. Sądzę, że warto powiedzieć nieco więcej o rocznicy chrztu Polski.

– 1050. rocznica Chrztu Polski także była dla nas ważna. Rozpoczęliśmy te obchody uroczyście w Zamościu Mszą św. pod przewodnictwem biskupa diecezjalnego. Wtedy to wszystkie parafie diecezji otrzymały świece jubileuszowe. Były one zapalane w kościołach w każdą pierwszą niedzielę miesiąca, aby podkreślić łączność z całą Polską w obchodach rocznicy. W kwietniu w Gnieźnie i w Poznaniu obchodzone były ogólnopolskie uroczystości związane z rocznicą chrztu. Uczestniczyli w nich przedstawiciele naszej diecezji. Brali udział w korowodzie polskich świętych. Całe spotkanie odnosiło się do początków polskiej państwowości i dziejów chrześcijaństwa w Polsce. Z tą rocznicą związane były także wydarzenia o mniejszej skali, odbywające się w parafiach. Każda parafia na swój sposób chciała uczcić tę rocznicę. Warto jeszcze wspomnieć o zakończeniu jubileuszu w uroczystość Chrystusa Króla, kiedy to w katedrze pod przewodnictwem biskupa diecezjalnego (ale także we wszystkich parafiach) został odczytany akt zawierzenia i przyjęcia Jezusa jako Króla i Pana, co uważam, doskonale wpisało się w podsumowanie 1050. rocznicy przyjęcia przez Polskę chrztu.

– Kiedy podsumowuje Ksiądz te poszczególne wydarzenia ub.r., to prawdopodobnie przychodzą na myśl ich owoce, wnioski, które z nich można wyciągnąć i zapewne także plany na rok 2017.

– Jeśli chodzi o Światowe Dni Młodzieży, to podjęta została decyzja o organizowaniu cyklicznych spotkań dla młodzieży, tak jak to miało miejsce w czasie przygotowań do ŚDM. Chodzi o to, by wciąż ludzie młodzi mieli możliwość formacji duchowej, ale też by myśleli i przygotowywali się (przede wszystkim duchowo) do kolejnych Światowych Dni Młodzieży w Panamie w 2019 r. Na początku stycznia miało miejsce spotkanie duszpasterzy młodzieży, na którym podjęliśmy pewne kierunki działań, by młodzież mogła spotykać się w parafiach i dekanatach. Myślę, że to już jest pewien owoc. Owocem Roku Miłosierdzia jest chociażby to, że wolą papieża Franciszka misjonarzom miłosierdzia zostały przedłużone przywileje przewidziane dotąd tylko Stolicy Apostolskiej. W diecezji mamy kilku misjonarzy miłosierdzia, z których posługi nadal możemy korzystać. W kwestii 1050-lecia chrztu Polski myślę, że tak jak wspomniałem, akt przyjęcia Jezusa jako Króla i Pana jest pięknym podsumowaniem i owocem tych wydarzeń, które przeżywaliśmy przez cały rok.

W następnym numerze „Niedzieli Zamojsko-Lubaczowskiej” druga część rozmowy, o planach duszpasterskich na 2017 r., m.in. o roku jubileuszu 25-lecia diecezji zamojsko-lubaczowskiej.

Tagi:
wywiad

Kandydaci do kapłaństwa odzwierciedlają nasze społeczeństwo

2018-04-20 17:57

Rozmawiał Dawid Gospodarek / Warszawa (KAI)

Kandydaci do kapłaństwa w sensie psychologicznym i socjologicznym odzwierciedlają nasze społeczeństwo i Kościół w Polsce - mówi KAI ks. Wojciech Wójtowicz, przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych. W wywiadzie mówi m.in. o spadku powołań, profilu kandydatów do kapłaństwa oraz o formacji seminaryjnej. 22 kwietnia, w Niedzielę Dobrego Pasterza, obchodzony będzie Światowy Dzień Modlitw o Powołania.

B.M. Sztajner/Niedziela

Dawid Gospodarek (KAI): Mówi się często o kryzysie powołań. Czy rzeczywiście da się dostrzec niepokojący spadek?

Ks. Wojciech Wójtowicz: Nie używałbym tu słowa „kryzys”, ale właśnie „spadek”. Porównajmy na przykład pielgrzymki seminariów na Jasną Górę. W 1999 roku była pierwsza taka pielgrzymka i uczestniczyło w niej dokładnie dwa razy tyle alumnów, co podczas tegorocznej, która odbyła się w minionym tygodniu. Wtedy w seminariach było prawie 7 tysięcy kleryków, dzisiaj nieco ponad 3 tysiące.

- Dlaczego więc nie mówić o „kryzysie”?

- – Słowo „kryzys” wydaje mi się niezbyt adekwatne, dlatego że poza pewnymi oczywistymi problemami wewnątrzkościelnymi, problemami z religijnością młodzieży, mamy do czynienia również z czynnikiem socjologicznym – ostatnich latach demografia załamała się bardzo mocno. Spadek i doświadczenie braku w niektórych diecezjach czy wspólnotach zakonnych są dość mocno odczuwalne. Przyczyny są jednak wieloaspektowe. W perspektywie ogólnopolskiej „kryzys” wydaje się zbyt dużą kategorią.

- Jacy mężczyźni pukają dziś do seminaryjnych furt?

- – Mężczyźni tacy, jakie jest dzisiejsze społeczeństwo, dzisiejszy świat. Czyli bardzo różni – z nadziejami i pragnieniami takimi, jakie występują w świecie i Kościele. Motywowani ewangelicznie, ale też z bagażem trudności, trosk i problemów charakterystycznych dla współczesnego świata. W sensie psychologicznym i socjologicznym odzwierciedlają oni nasze społeczeństwo i Kościół w Polsce.

- Można wskazać na jakieś cechy wspólne?

- – Gdyby poszukać wspólnego mianownika, można zauważyć, że duża część z kandydatów do kapłaństwa odbywała formację w różnych wspólnotach kościelnych. W większości polskich diecezji to wspólnoty, ruchy czy stowarzyszenia apostolskie są miejscami, w których rodzą się nowe powołania kapłańskie.

- Czy dzisiejsi kandydaci różnią się czymś od tych z poprzednich pokoleń?

- – Osobiście uważam, że są to mężczyźni być może nawet piękniejsi w sferze motywacji niż dawniej. Dzisiaj kandydaci zdają sobie sprawę, że idą do świata, który jest bardzo często wrogo nastawiony do Ewangelii, kontestacyjny. Mimo świadomości, że misja kapłańska, apostolska, którą wybierają, nie jest łatwa - oni przychodzą.

- Wspomniał Ksiądz o trudnościach, z którymi przychodzą kandydaci. Może Ksiądz podać jakieś przykłady?

- – One są często wyniesione po prostu z życia rodzinnego. Znamy kondycję polskiej rodziny, która jest często bardzo poraniona. Jeśli klerycy wychowywali się w rodzinach niepełnych, w rodzinach targanych różnymi trudnymi życiowymi doświadczeniami, niosą to w sobie – w postaci trudnej do określenia własnej tożsamości osobowościowej, w postaci lęków, napięć. W końcu noszą też te wszystkie symptomy typowe dla współczesnego młodego pokolenia, takie jak oddziaływanie mediów, bardzo duża i bardzo aktywna obecność w przestrzeni świata wirtualnego – czasem młodzi potrafią być bardziej w świecie wirtualnym niż realnym.

- Jak naprzeciw tym problemom wychodzą formatorzy seminaryjni?

- – Jeśli chodzi o tego typu kwestie, mamy do czynienia z całą paletą formacyjną. Trzeba pamiętać, że seminarium zawsze oferuje na początku drogi formację ludzką, bo dużo problemów, z którymi młodzi przychodzą, dotyczy właśnie tej ludzkiej sfery. Dlatego oprócz kierownictwa duchownego i pracy z ojcem duchownym, w wielu seminariach, jeśli jest taka potrzeba, zapewniona jest możliwość pracy psychologicznej. Ale coraz częściej seminaria otwierają się na różnego rodzaju formy warsztatowe.

- A jak to jest w seminarium, któremu Ksiądz szefuje?

- – U nas dobrze przyjęły się właśnie takie warsztaty. Na roku propedeutycznym są warsztaty rozwoju osobowościowego, komunikacji interpersonalnej, także warsztaty relacji z kobietami czy budowania własnej tożsamości męskiej. Paleta takich propozycji rozwoju psychopedagogicznego jest naprawdę bardzo duża, w różnych formach występuje także w wielu innych polskich seminariach.
***
Ks. dr Wojciech Wójtowicz – rektor Wyższego Seminarium Duchownego diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej i przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie Przyjaciół Ludzkiego Życia - 1%

Trwają zapisy na XI Zjazd Gnieźnieński

2018-04-20 17:54

mp, tk / Gniezno (KAI)

Już można się zapisać na XI Zjazd Gnieźnieński, który odbędzie się od 21 do 23 września pod hasłem: „Europa ludzi wolnych. Inspirująca moc chrześcijaństwa”. Tegoroczny zjazd – organizowany przez 16 organizacji katolickich i ekumenicznych - jest ważnym elementem kościelnych obchodów 100-lecia niepodległości. Zapisy uczestników na zjazd możliwe są za pośrednictwem strony: zjazd.org

korom / Foter / Creative Commons Attribution-ShareAlike 2.0 Generic (CC BY-SA 2.0)

Zjazdy Gnieźnieńskie to międzynarodowe kongresy laikatu, łączące intelektualną debatę z modlitwą i ekspresją artystyczną. Ich idea nawiązuje do Zjazdu Gnieźnieńskiego, który odbył się w 1000 r. Wówczas to do grobu św. Wojciecha w Gnieźnie, przybył cesarz Otton III, co symbolicznie oznaczało przyjęcie Polski do grona państw europejskich. Wydarzenie to miało również charakter synodu kościelnego, podczas którego ogłoszono powstanie pierwszej na ziemiach polskich metropolii ze stolicą w Gnieźnie.

Tematyka tegorocznego, wrześniowego zjazdu koncertuje się wokół wolności, tym bardziej, że mija setna rocznica, kiedy uzyskała ją Polska jak i wiele narodów europejskich. Mowa więc będzie jak ten „dar wolności” powinien być mądrze zagospodarowywany oraz jakie niebezpieczeństwa mu zagrażają.

Odnosząc się do tematu tegorocznego Zjazdu, organizatorzy wskazują, że „wobec różnych trudności, jakie przeżywają współczesny świat, Europa i nasza ojczyzna – potrzebuje nadziei, która wszystko przetrwa”. Podkreślają, że źródło tej nadziei znajdują w wierze chrześcijańskiej. „Dlatego pytamy o inspirującą moc chrześcijaństwa do tego, by przemieniać świat na lepszy – osobiście, wspólnotowo, lokalnie i globalnie” – czytamy w deklaracji programowej zjazdu.

Organizatorom zależy również, aby Zjazd stał się istotną debatą budującą pojednanie oraz wzmacniającą fundamenty Europy, o których mówił Jan Paweł II wskazując na dziedzictwo judaizmu, myśli greckiej i chrześcijaństwa.

Patronat honorowy nad wydarzeniem sprawuje prezydent RP Andrzej Duda, którego wystąpienie zainauguruje obrady. Prezydent Duda spotka się także z przedstawicielami Polskiej Rady Ekumenicznej.

W Zjeździe wezmą udział chrześcijanie różnych wyznań z Europy Środkowo-Wschodniej: duchowni, politycy, myśliciele, publicyści. Omawiając kluczowe wyzwanie współczesnej Europy – kryzys europejskiej tożsamości, będą mówić o odpowiedzialność za przyszłość Kościoła, swoich ojczyzn i całego kontynentu. W programie znalazły się wykłady, dyskusje warsztaty, modlitwy i liturgie.

Wybitna francuska filozof prof. Chantal Delsol przedstawi wykład pt. „Kochaj i czyń co chcesz”? Wolność chrześcijańska w świecie, w którym wszystko wolno”. Zaplanowano też panel o Janie Pawle II i Prymasie Wyszyńskim jako nauczycielach polskiej wolności. W dyskusji o roli Polski w Europe wystąpią m.in. byli polscy premierzy: Jerzy Buzek i Hanna Suchocka. W programie jest także międzynarodowa dyskusja o pojednaniu z sąsiadami w krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

W Zjeździe weźmie udział też m.in. udział prof. Rocco Buttiglione, były włoski polityk oraz kard. Peter Turkson, prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka, który wygłosi wykład pt. „Ból świata jest bólem Kościoła”. Chrześcijanie na rzecz lepszego świata”. Ważną częścią Zjazdów są warsztaty. „Jak być polskim patriotą, a zarazem solidarnym Europejczykiem?”, „Byłem przybyszem…”, "Chrześcijanin wobec uchodźców – w praktyce", "Nowe technologie – szansa czy bariera dla ewangelizacji" – to tylko niektóre tematy warsztatów.

Zjazdy Gnieźnieńskie organizowane są obecnie przez metropolitę gnieźnieńskiego, Prymasa Polski wraz z Fundacją św. Wojciecha Adalberta i kilkunastoma polskimi organizacjami katolickimi i chrześcijańskimi. Ich obecna formuła, realizowana w formie chrześcijańskich kongresów - jest odpowiedzią na apel św. Jana Pawła II z Gniezna (1997), aby Europa była chrześcijańską wspólnotą ducha.

W organizacji Zjazdu współpracuje 10 Kościołów: oprócz Kościoła rzymskokatolickiego i greckokatolickiego – wszystkie Kościoły zrzeszone w Polskiej Radzie Ekumenicznej oraz Kościół Zielonoświątkowy. Każdego dnia modlitwę przed obradami poprowadzi trzech kapelanów zjazdu, reprezentujących trzy tradycje chrześcijańskie: katolicką, prawosławną i ewangelicką. Przewidziano specjalne nabożeństwo „Ekumeniczna Droga wolności” w pierwszym dniu Zjazdu, które opierać się będzie na tekstach biblijnych dotyczących wolności. Nabożeństwo rozpocznie się na rynku gnieźnieńskim a zakończy w katedrze u grobu św. Wojciecha, świętego niepodzielonego wówczas Kościoła.

Drugiego dnia Zjazdu ekumeniczne nabożeństwa odbywać się będą także w parafiach Gniezna i okolic. Podczas tego nabożeństwa zostaną przypomniani „świadkowie wolności” – ludzie różnych Kościołów, różnych wyznań, którzy dali świadectwo inspirującej roli chrześcijaństwa w Europie.

Organizatorzy zapraszają do Gniezna również ludzi niewierzących, aby podjąć z nimi dialog w imię wspólnego dobra całego społeczeństwa. Dodają, iż „w ten sposób chcemy tworzyć kulturę spotkania, o co tak bardzo apeluje papież Franciszek”.

Akredytacje dla mediów zostaną ogłoszone na początku czerwca br. Na dziennikarzy czekać będzie profesjonalne centrum prasowe. Patronat medialny nad zjazdem objęły: Aleteia.pl, Deon.pl, Ekumenizm.pl, Gość Niedzielny, Katolicka Agencja Informacyjna, Niedziela, Polskie Radio S. A., Przegląd Prawosławny, Przewodnik Katolicki, Rzeczpospolita, Telewizja Polska S. A., Tygodnik Powszechny, Więź, Zwiastun Ewangelicki.

Więcej informacji o zjazdach gnieźnieńskich oraz zapisy dla uczestników na stronie: zjazd.org

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzecznik Episkopatu: z Polski popłynie bardzo ważne przesłanie biskupów Europy

2018-04-21 15:24

abd / Warszawa (KAI)

Z naszej ojczyzny popłynie bardzo ważne przesłanie biskupów Europy przed rozpoczęciem Synodu Biskupów nt. młodzieży w październiku - mówi w rozmowie z KAI rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. dr Paweł Rytel-Andrianik, zapowiadając najbliższe Zebranie Plenarne Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE). Po raz pierwszy odbędzie się ono w Polsce, w dn. 13-16 września br.

BP KEP
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Wyjaśnia też, że kardynałowie i biskupi z państw Starego Kontynentu oraz przedstawiciele Stolicy Apostolskiej spotkają się w Polsce na zaproszenie abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego KEP i Wiceprzewodniczącego CCEE, by włączyć się w obchody jubileuszy: 1050-lecia powstania pierwszej diecezji na ziemiach polskich w Poznaniu i 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

- Miejsce spotkania jest ważne, bo ono pokazuje wielką rolę Kościół katolickiego w Polsce w tworzeniu Europy jako kontynentu ludzi wiary i solidarności. Obecność zaś przewodniczących Konferencji Episkopatów Europy i kardynałów ze Stolicy Apostolskiej to wielkie wsparcie dla Kościoła w naszej ojczyźnie i dla Polaków. Ponadto, właśnie z naszego kraju popłynie bardzo ważne przesłanie biskupów Europy przed rozpoczęciem Synodu Biskupów nt. młodzieży w październiku – mówi rzecznik KEP.
Głównymi tematami obrad biskupów będą chrześcijańskie postawy, których potrzeba we współczesnym świecie: wolontariat – jako służba podejmowana w imię Ewangelii oraz duch solidarności narodów.

- Przykładem wolontariatu dla całej Europy są Włosi. My patrzymy przez pryzmat wolontariuszy Światowych Dni Młodzieży, ale wolontariat dotyczy nie tylko młodych. To zaangażowanie ludzi w każdym wieku. Ponadto, nie jest to jedynie „robienie czegoś dobrego”, ale podejmowanie współodpowiedzialności za Kościół i społeczeństwo. To spotkanie będzie więc okazją, by przewodniczący episkopatów wymienili się doświadczeniami w tej dziedzinie – wyjaśnia ks. Rytel-Andrianik. Przypomina też, że solidarność, to niezwykle aktualny dar Polski i polskiego Kościoła dla kontynentu europejskiego i świata.

- Dla uczestników Zgromadzeń Plenarnych CCEE i towarzyszących im dziennikarzy, doroczne zebrania są też okazją do bezpośredniego spotkania z lokalnym Kościołem i zapoznania się z jego specyfiką.

- W Poznaniu biskupi spotkają Kościół młody, Kościół św. Jana Pawła II, a także Kościół maryjny. Ponadto, biorąc pod uwagę obecność Polaków w różnych krajach Europy, spotkanie będzie też okazją do wysłuchania się w to, jak postrzegani jesteśmy w innych krajach i w jaki sposób możemy wnosić nasze polskie doświadczenie do Kościoła w Europie – zapowiada rzecznik KEP.

- Tegoroczne Zebranie Plenarne CCEE wpisuje się w szereg ważnych tegorocznych wydarzeń w całym Kościele powszechnym. - Najbliższy wrzesień to miesiąc, w którym uwaga Starego Kontynentu będzie skupiona na Polsce oraz na Europie Wschodniej. Po Zebraniu Plenarnym Rady Konferencji Episkopatów Europy (13-16 września) ma miejsce XI Zjazd Gnieźnieński (21-23 września) oraz papieska wizyty na Litwie, Łotwie i w Estonii (22-25 września). Wszystkie te spotkania mają międzynarodowe znaczenie. To zaś, co łączy te trzy wydarzenia, to doświadczenie powszechności Kościoła, a także przesłanie dotyczące solidarności narodów i europejskości, jako wspólnoty ducha – podsumowuje ks. Rytel-Andrianik.
Zgromadzenie Plenarne CCEE odbędzie się w dn. 13-16 września w Poznaniu. Wezmą w nim udział przewodniczący konferencji episkopatów Europy i hierarchowie związani z międzynarodowymi instytucjami – w sumie ok. 70 delegatów. W tym tygodniu w Poznaniu odbyło się spotkanie robocze, związane z przygotowaniem szczegółowego programu wrześniowych obrad i uroczystości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem