Reklama

Świadectwo Księdza Arcybiskupa

2017-01-12 10:01

Artur Stelmasiak
Edycja warszawska 3/2017, str. 6

Archiwum DWP
W połowie grudnia 2016 r. abp Henryk Hoser odwiedził misję diecezji warszawsko-praskiej w Sierra Leone

Choroba abp. Henryka Hosera jest także jego osobistym świadectwem wiary i służby Kościołowi

Tuż po świętach Bożego Narodzenia na stronie diecezji warszawsko-praskiej ukazał się komunikat o złym stanie zdrowia i hospitalizacji abp Henryka Hosera SAC. Lekarze zajmujący się nim w domu stwierdzili, że przyczynę infekcji trzeba lepiej zdiagnozować, bo wcześniejsze leczenie w domu nie przynosiło oczekiwanych rezultatów.

Po kilku dniach badań okazało się, że Ksiądz Arcybiskup chory jest na niebezpieczną tropikalną chorobę. – Przeprowadzone w szpitalu badania potwierdziły, że przyczyną pogorszenia się stanu zdrowia jest malaria. Postawiona przez lekarzy diagnoza i realizowane procedury medyczne prowadzą do skutecznych efektów leczenia – napisał w komunikacie bp Marek Solarczyk, biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej. – Niech nasza wspólnota serdeczności i modlitwy wspiera Księdza Arcybiskupa w szybkim powrocie do zdrowia.

Do zakażenia malarią dochodzi najczęściej przez ukąszenie samic komara. Uodpornienie na malarię utrzymuje się po jej przechorowaniu, ale nie jest ono stałe i może dochodzić do ponownych zakażeń, lecz już nie o tak ostrym przebiegu. Choć Ksiądz Arcybiskup połowę życia spędził na misjach w Afryce, to jednak po pewnym czasie pobytu w Europie odporność na malarię zanika.

Reklama

– W połowie grudnia Ksiądz Arcybiskup odwiedził Sierra Leone. Otworzył tam dom prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Jezusa Miłosiernego, który wspiera misję prowadzoną przez księży z naszej diecezji – mówi Mateusz Dzieduszycki, rzecznik prasowy diecezji warszawsko-praskiej. Jego zdaniem nie da się w prosty sposób powiązać tych dwóch faktów, ale nie można też wykluczyć, że Hierarcha zaraził się malarią podczas ostatniego pobytu.

To właśnie z inicjatywy abp. Hosera duchowni z diecezji warszawsko-praskiej rozpoczęli w 2011 r. posługę misyjną w parafii św. Augustyna w Sierra Leone. Pod opieką parafii znajduje się 16 szkół podstawowych i 4 szkoły średnie. Kilka tygodni temu Ksiądz Arcybiskup pojechał do Afryki, aby otworzyć dom dla dziewcząt. – Siostry zajmują się tam przede wszystkim edukacją i wychowaniem dziewcząt, by w przyszłości mogły być dobrymi żonami i matkami. Pozycja kobiety w Sierra Leone jest bardzo niska, a jej edukacja ogromnie zaniedbana – mówił abp Henryk Hoser.

W czasie swojego pobytu w Sierra Leone uczestniczył on w dużej uroczystości diecezjalnej, podczas której ochrzczono ponad siedemdziesięciu katechumenów oraz udzielono ośmiu ślubów katolickich. – Ksiądz Arcybiskup bardzo chciał jechać do parafii św. Augustyna, aby odwiedzić posługujących w niej księży oraz wiernych, którymi oni się opiekują – mówi Dzieduszycki. – Traktował ten wyjazd, jako swoje osobiste pożegnanie z Afryką, bo przecież za kilka miesięcy ma przejść na emeryturę.

Niewiadomo, gdzie i kiedy Ksiądz Arcybiskup zaraził się malarią. Pewne jest jednak, że do zakażenia nie doszło w Warszawie i choroba związana jest z jego działalnością misyjną w służbie bliźnim i Kościołowi. Przecież abp Hoser nigdy nie jeździł do Afryki w celach prywatnych. – Obecna choroba, cierpienie i jego oddanie, to piękne świadectwo wierności tej służbie – dodaje Dzieduszycki.

Tagi:
abp Henryk Hoser

Abp Hoser: Chrześcijaństwo jest religią konkretu

2018-04-06 09:41

mag / Warszawa (KAI)

Chrześcijaństwo jest religią konkretu, która realizuje się w prozie codzienności - podkreślił abp Henryk Hoser w czasie Mszy św. do Bożego Miłosierdzia celebrowanej w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na stołecznej Pradze. Strażacy Ochotniczych Jednostek Straży Pożarnej podziękowali arcybiskupowi za jego duszpasterską opiekę nad służbami mundurowymi. W dowód uznania za zasługi wręczyli mu medal honorowy im. Bolesława Chomicza.

RAZEM TV

Przywołując w homilii przykład uzdrowienia chromego przez św. Piotra, abp Hoser zwrócił uwagę, że Bóg działa w historii przez człowieka. – To nie apostoł przywrócił zdrowie choremu, ale to Jezus Chrystus, który posłużył się apostołem. Ta sama sytuacja powtarza się również i dziś zarówno na płaszczyźnie życia sakramentalnego, jak i w codzienności. To nie swoją mocą kapłan celebruje sakramenty, ale to moc Boża działa poprzez niego. On jest jedynie narzędziem w rękach Zbawiciela – zwrócił uwagę kaznodzieja.

Abp Hoser przekonywał również strażaków, że Jezus Chrystus cały czas jest obecny w ich służbie. – On nie jest Bogiem abstrakcyjnym, ale wchodzi w dialog z konkretnym człowiekiem i dotyka konkretnych sytuacji jego życia. – On jest z wami zarówno wtedy, kiedy uda wam się opanować ogień czy kogoś uratować, jak i w momentach, kiedy wyciągacie spod gruzów martwe ciała – powiedział duchowny.

Zachęcał strażaków, by w każdej sytuacji zwracali się do Boga. - W czasie akcji wasza modlitwa może przybrać formę aktów strzelistych – powiedział biskup senior diecezji warszawsko-praskiej.

Zwrócił uwagę, że troska o pogłębioną relację z Bogiem jest źródłem światła, które pomaga właściwie rozeznawać sytuacje życiowe. Dzięki temu można lepiej pomóc potrzebującym – stwierdził abp Hoser. Podkreślił, że chrześcijaninem trzeba być w konkrecie życiowym, a nie w czasie świątecznych czy okolicznościowych porywów.

Na zakończenia podziękował on strażakom za ich oddaną służbę życząc życia w bliskości z Bogiem.

W dowód uznania za zasługi na rzecz rozwoju i umacniania Związku OSP RP oraz Ochotniczych Straży Pożarnych, medal honorowy im. Bolesława Chomicza wręczył arcybiskupowi Hoserowi Prezes Związku OSP RP Waldemar Pawlak. Wraz z nim życzenia złożył wiceprezes Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych gen. bryg Wiesław Leśniakiewicz oraz Prezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku Antoni Jan Tarczyński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: tysiące pielgrzymów na czuwaniu Odnowy w Duchu Świętym

2018-05-19 12:09

it / Jasna Góra (KAI)

Z udziałem kilkudziesięciu tysięcy pielgrzymów na Jasnej Górze rozpoczęło się Ogólnopolskie Czuwanie Odnowy w Duchu Świętym. Spotkanie jest wielkim wołaniem o nowe wylanie Ducha i błaganiem o jedność. Odbywa się pod hasłem: „Aby byli jedno... dla ewangelizacji”. To jedno z największych modlitewnych spotkań jasnogórskich.

Krzysztof Świertok

W programie 23. Czuwania Odnowy w Duchu Świętym odbywającego się tradycyjnie w wigilię uroczystości Zesłania Ducha Świętego znajdują się m.in. konferencje: „Od słuchania do jedności” czy „Ekumenizm a Odnowa Charyzmatyczna”, modlitwa o uzdrowienie „uszu i serca” oraz świadectwa m.in. o jedności w małżeństwie, we wspólnocie, świeckich z hierarchią. Odbędzie się także uwielbienie Bożego Miłosierdzia młodzi młodym. O godz. 16.15 będzie sprawowana będzie Msza św. pod przewodnictwem abp Wacława Depo, metropolity częstochowskiego.

Wśród gości tegorocznego spotkania znajduje się m.in. Ulf Ekman z żoną. Ekman to charyzmatyk, szwedzki teolog i misjonarz, były pastor i założyciel ponadwyznaniowego Kościoła, który przeszedł na katolicyzm. Poprowadzi on modlitwę o jedność.

Sobotnie Jasnogórskie Czuwanie Odnowy w Duchu Świętym zakończy II edycja Festiwalu „Ruah”, którego organizatorem jest Katolickie Stowarzyszenie Wiernych „Nowa Ewangelizacja” z Częstochowy. Podczas koncertu wystąpią: Deus Meus – Lidia i Marcin Pospieszalscy, Play & Pray, Rymcerze – Bęsiu i DJ Yonas, Tancerze Lednicy – Formacja Częstochowa oraz soliści. Koncert rozpocznie się o godz. 19.00 na placu przed szczytem.

Katolicka Odnowa Charyzmatyczna według różnych statystyk stanowi najliczniejszy „ruch” w Kościele katolickim. Na całym świecie Duch Święty pobudza i zapala co rusz to nowych ludzi do odnowy wiary. Towarzyszy temu wiele owoców, przede wszystkim nawróceń, ale nie tylko.

Odnowa w Polsce pojawiła się w połowie lat 70. Doświadczenie Odnowy przenieśli na polski grunt księża Marian Piątkowski i Bronisław Dembowski, późniejszy biskup, którzy zetknęli się z nią poza granicami naszego kraju. Silny nurt Odnowy rozwijał się także, często zupełnie niezależnie od doświadczeń zachodnich, w Ruchu Światło-Życie założonym przez ks. Franciszka Blachnickiego.

Co roku w Częstochowie gromadzą się tłumy przybywający nie tylko z kraju, ale i zagranicy i tak jest i dzisiaj. I Kongres Odnowy w naszym kraju, który odbył się w 1983 r., zgromadził około 8 tys. uczestników, I Czuwanie Modlitewne w 1986 r. 15 tys. osób, II Czuwanie 20 tys., natomiast III już 150 tys. osób i kolejne ok. 200 tys.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

„Deszcz” różanych płatków w Panteonie

2018-05-20 21:41

Włodzimierz Rędzioch

W samym centrum Rzymu wznosi się Panteon - jedna z najbardziej znanych i najlepiej zachowanych starożytnych budowli miasta. To dzieło geniuszu rzymskich inżynierów, słusznie uznawane za jeden z cudów świata, zostało wzniesione przez Rzymian dla ich bóstw. Stąd jego nazwa - „panteon”, która pochodzi od greckich słów: „pan” - wszystko, „theoi” – bogowie. W 609 r. cesarz Fokas podarował Panteon ówczesnemu papieżowi Bonifacemu IV, który przekształcił pogańską świątynię na kościół - poświęcił go chrześcijańskim męczennikom i Matce Bożej. Według tradycji, właśnie tutaj zostały przeniesione z katakumb relikwie pierwszych męczenników, stąd jego nazwa: kościół Najświętszej Marii Panny od Męczenników (po włosku - Santa Maria ad Martyres). Tradycja głosi, że cesarz przekazał papieżowi również pochodzącą z Konstantynopola ikonę Matki Bożej, która czczona jest do dziś w świątyni.

Włodzimierz Rędzioch
Deszcz róż w Panteonie
Zobacz zdjęcia: Deszcz płatków róż w Panteonie

Rzymski Panteon to olbrzymia, wykonana z cegły rotunda z kolumnowym portykiem, którą przykrywa wspaniała kopuła. Przez ponad 1000 lat od jej wzniesienia nikomu na świecie nie udało się zbudować większej kopuły. Średnica rotundy i jej wysokość są identyczne - 43,50 m, co oznacza, że harmonijne wnętrze Panteonu mogłaby wypełnić olbrzymia sfera o tej właśnie średnicy. Jedynym „oknem” oświetlającym wnętrze jest olbrzymi otwór w kopule, zwany oculusem, który ma prawie 9 m średnicy. Przez otwór do Panteonu wpada nie tylko światło, lecz także deszcz, dlatego podłoga w środku jest nieco wklęsła, by mogła odprowadzać wodę.

W kościele Najświętszej Marii Panny od Męczenników w XVI i XVII wieku pochowano wielu wybitnych artystów włoskich, a wśród nich Rafaela, Perina del Vaga, Baltazara Peruzziego, Taddeo Zuccari i Flaminio Vacca. Umieszczono tam też grobowce ostatnich władców Włoch: króla Humberta I (1844-1900), królowej Małgorzaty (1868-1900) i króla Wiktora Emanuela II (1820-1878).

Panteon jest wielką atrakcją turystyczną, ale pozostał świątynią, gdzie w każdą niedzielę opiekujący się bazyliką kanonicy odprawiają uroczystą Mszę św. - uczestniczenie w Eucharystii w tym właśnie miejscu jest wielkim i niezapomnianym przeżyciem. Szczególnie uroczysty charakter ma Msza św. w dzień Zesłania Ducha Świętego, podczas której z otworu w dachu wrzucane są do wnętrza kościoła płatki róż. Tą starą tradycję przywrócił w 1995 r. ks. Antonio Tedesco, włoski kapłan, który przez kilkadziesiąt lat zajmował się organizowaniem pielgrzymek do Rzymu wiernych z krajów języka niemieckiego, bo - jak wyjaśnia ks. Antonio - „każdy czerwony płatek róży symbolizuje płomyk Ducha Świętego”.

W tym roku, 20 maja, już od wczesnych godzin porannych ustawiła się przed Panteonem kolejka wiernych pragnących uczestniczyć w Mszy św. Było wśród nich wielu cudzoziemców przybyłych z całego świata. Eucharystia rozpoczęła się o godz. 10,30, przewodniczył jej kard. Franco Ravasi, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury, który wygłosił również homilię; koncelebrowali kanonicy bazyliki, ks. Tedesco i około 50 kapłanów, głównie księża studiujący w Rzymie. Na zakończenie Mszy przez otwór w kopule grupa rzymskich strażaków wrzuciła do wnętrza płatki 5 tys. czerwonych róż, które pokryły kwiatowym dywanem centrum marmurowej podłogi świątyni.

Płatki różane i róże, które ozdobiły Panteon pochodzą z miasteczka Giffoni Valle Piana (prowincja Salerno), rodzinnego misteczka ks. Tedesco. Tradycyjnie na tę uroczystość przybywa do Rzymu delegacja z Giffoni – w tym roku w Mszy św. uczestniczyła wiceburmistrz miasteczka, Angela Maria Mele i radna ds. polityki społecznej, Eliana Malfeo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem