Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Biblia Stulecia

2016-12-28 14:21

Anna Buchar
Edycja wrocławska 1/2017, str. 8

Archiwum parafii
Panamczycy przepisują Biblię jako swoje dzieło miłosierdzia

Parafia Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych na Księżu Małym świętuje 100 lat istnienia. Parafianie przygotowali z tej okazji wyjątkowe wotum – ręcznie przepisaną przez nich Biblię, którą nazwano Biblią Stulecia

Rok 2000 był dla naszego Kościoła czasem szczególnego skupienia nad tym, czym dla chrześcijanina jest Biblia. Zrodził się wówczas pomysł, by przepisywać Pismo Święte. W inicjatywę zaangażowało się tysiące ludzi, którzy w dobie komputerów przepisując ręcznie Słowo Boże mieli szansę refleksji, zatrzymania się nad Biblią, by lepiej ją zrozumieć. Kilka lat temu we Wrocławiu dzieło to powtórzył kierownik Domu Socjalnego dla Mężczyzn przy ul. Reymonta. Dla niezresocjalizowanych mieszkańców domu było to działanie naprawcze i kreacyjne. Domownicy chętnie przystąpili do tej odręcznej modlitwy.

Wotum dziękczynne

W odręczne przepisywanie Pisma Świętego włączyli się także wierni z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych na wrocławskim Księżu Małym. Dzieło to miało na celu wyrażenie dziękczynienia za 100 lat istnienia ich wspólnoty parafialnej. Aby wziąć udział w projekcie, wystarczyło podjąć kilka kroków. Po pierwsze należało zgłosić się do jednego z czterech koordynatorów: Joanny Prawdzik-Binkowskiej, Marzeny Malugi, Tomasza Mielnikiewicza oraz Dominika Golemy – by wyznaczyć rozdział. Warunkiem przepisywania Słowa Bożego było korzystanie z IV wydania Biblii Tysiąclecia. Aby Biblia miała walory estetyczne, przy przepisywaniu należało pamiętać o kilku wymogach: zapisywaniu kartek jednostronnie na papierze A4, pozostawiając około 3-centymetrowy margines z lewej strony oraz o podpisaniu się pod tekstem. Można było umieścić także rok urodzenia i parafię, ponieważ do akcji włączyli się nie tylko jej wierni, ale także przyjaciele wspólnoty. Co ciekawe Biblię przepisywali nie tylko dorośli, ale także dzieci.

Reklama

Dzieło Miłosierdzia Panamczyków

Wyjątkowe są strony przepisane przez młodzież z Panamy, która przybyła do wrocławskiej parafii na Dni w Diecezjach podczas Światowych Dni Młodzieży. – Panamczycy jako swoje dzieło miłosierdzia przepisali kilkanaście Psalmów – mówi Dominik Golema, koordynator dzieła. – Było to dla nich nie lada zadanie, gdyż nie znając języka przepisywali Psalmy literka po literce – dodaje. W akcję włączyli się także Ojcowie Sercanie, którzy przepisywali Księgę Kapłańską. Aby usprawnić przepisywanie 1329 rozdziałów, mieszkańcy mogli kaligrafować je w domu, bądź po niedzielnych Mszach Świętych w salce parafialnej. Pan Dominik, który przewodniczy także Radzie Parafialnej, zaznacza, że wspólne niedzielne przepisywanie Pisma dla wielu parafian było modlitewnym przeżyciem. – To piękne, że ludzie obcując ze Słowem Bożym, zaczęli dawać osobiste świadectwa – mówi. Oczywiście przy tak wielkiej ilości rozdziałów nie obyło się bez ich dublowania. – Nasza Biblia jest przez to wyjątkowa. Powtarzające się rozdziały również zostały umieszczone, ponieważ są świadectwem pracy i modlitwy wiernych – reasumuje Dominik Golema.

Wyjątkowe Boże Narodzenie

Uroczyste zakończenie roku jubileuszowego 100-lecia ustanowienia parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych na wrocławskim Księżu Małym miało miejsce w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia, kiedy dziękczynnej Eucharystii przewodniczył o. bp Jacek Kiciński. Podczas uroczystości jako wotywne dzieło złożono ręcznie przepisaną przez parafian Biblię, którą nazwano Biblią Stulecia.

Tagi:
parafia rocznica

Wspólny dom

2018-04-18 12:13

KJ
Edycja łódzka 16/2018, str. III

Archiwum parafii
Figura Matki Bożej na jeżowskim rynku. W tle kościół

Historia pracy duszpasterskiej w Jeżowie sięga 1108 r. Wtedy działalność na tym terenie rozpoczęli Ojcowie Benedyktyni z poznańskiego Lubinia. W 1113 r. król Bolesław Krzywousty ufundował im klasztor, którego przełożonym został Gall Anonim. W latach 1141-1150 w Jeżowie wybudowano kościół p.w. św. Andrzeja, a w 1273 r. ustanowiona została, zarządzana przez benedyktynów, parafia. Kilka wieków później postanowiono wybudować nowy kościół. Pomysłodawcą powstania nowej świątyni był ks. Andrzej Stypułkowski, a po jego śmierci, w latach 1907-1914 we współpracy z parafianami, dzieła dokonał ks. Bolesław Rażmo. Nowy kościół został wybudowany w stylu neogotyckim; trójnawowy z prezbiterium zwróconym na północ, wysoką wieżą frontową i małą sygnaturkową. Jego patronem został św. Józef.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

Viktor Orbán podziękował

2018-04-18 11:44

Mirosław Piotrowski
Niedziela Ogólnopolska 16/2018, str. 46-47

Mówi się o możliwym odwróceniu brukselskich sojuszy

PAP/EPA

Węgierski premier, który kolejny raz zdecydowanie wygrał wybory parlamentarne, podziękował dwóm zagranicznym delegacjom: polskiej i bawarskiej, a konkretnie trzem osobom: prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu, premierowi Polski Mateuszowi Morawieckiemu i bawarskiemu europosłowi Manfredowi Weberowi. Trójka ta w trakcie kampanii wyborczej pojechała na Węgry i zachęcała do głosowania na Orbána oraz jego partię Fidesz. Najwięcej emocji wywołało aktywne wsparcie Orbána przez Webera – szefa największej grupy politycznej w Parlamencie Europejskim, Europejskiej Partii Ludowej (EPL). Do niej należą nie tylko niemieccy towarzysze Webera z CSU i CDU Angeli Merkel, ale też m.in. europosłowie PO i... Fideszu. Ileż to razy na przestrzeni wielu lat słyszałem od kolegów z EPL, że tym razem to już na pewno wyrzucą przedstawicieli Orbána ze swojej grupy. Formułowali to nie dalej jak kilka miesięcy temu. Wzburzali się przed debatą PE w Brukseli na temat Węgier i naruszania przez rząd Orbána praworządności, a  także w jej trakcie. Ostro atakował też komisarz Timmermans, zarzucając tłamszenie na Węgrzech wolności naukowej, czego koronnym dowodem miała być likwidacja Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego George’a Sorosa. Win oczywiście było więcej. W brzmieniu podobne do tych, które dzisiaj przypisuje się Polsce. Słynny art. 7 traktatu uruchomiony wobec Polski skrojony był przecież na miarę Orbána, nazywanego czarną owcą UE. A tu proszę, największa partia rządząca w UE nie karci, nie wyrzuca, a... popiera.

Co do EPL, to ona obsadza wszystkie unijne stanowiska. Z jej nadania są szefowie najważniejszych instytucji, czyli Jean-Claude Juncker, Antonio Tajani i Donald Tusk, którego notabene poparł także Orbán. Teraz europejska grupa pomogła jemu, a że nadal niektórzy powtarzają mantrę o łamaniu praworządności na Węgrzech... Kto by się tym na serio w Unii przejmował? Liczą się pragmatyczne, polityczne kalkulacje.

Za rok wybory do PE. EPL chce zachować pozycję lidera i decydować. Do tego musi mieć największą liczbę europosłów. Węgrzy liczą się tak samo jak inne narodowości. Niektóre narodowe delegacje mogą osłabnąć, inne odejść. Nie jest tajemnicą, że prezydent Francji Macron kombinuje coś na boku. Ponoć chciałby stworzyć nową grupę w PE albo wejść w alians z liberałami. A propos słabnięcia: zjawisko to obserwuje kierownictwo EPL w szeregach swoich sojuszników z Polski – PO i PSL. Pewnie stąd w kuluarach słychać i nawet przebija się w mediach o możliwym odwróceniu brukselskich sojuszy. Tylko kto komu będzie wówczas dziękował?

Mirosław Piotrowski, Poseł do Parlamentu Europejskiego www.piotrowski.org.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W tym roku zginęło już 10 kapłanów w 8 krajach

2018-04-19 16:48

kg (KAI/ilsismografo) / Warszawa

W ciągu 108 dni bieżącego roku (do 18 kwietnia włącznie) w 8 krajach Afryki, Ameryki Łacińskiej, Azji i Europy zginęło już 10 kapłanów, czyli statystycznie średnio 1 duchowny na niecałych 11 dni. Gdyby ta smutna tendencja utrzymała się do końca br., oznaczałoby to, że zginie ok. 35 kapłanów. W ostatnich latach na szczęście liczba księży – ofiar przemocy, choć nadal duża, nie przekracza 30: w 2017 było ich 23, w 2016 – 28, w 2015 – 22 i w 2014 – 26.

дзроман / Foter.com / CC BY

Od wielu lat niechlubny prymat w tej smutnej statystyce dzierży najbardziej katolicki kontynent, czyli Ameryka Łacińska, a na jej terenie zwłaszcza dwa kraje: Meksyk i Kolumbia. W tym roku zginęła tam połowa zamordowanych kapłanów – 5, z czego aż trzech przypada na Meksyk. Tam też doszło do ostatniego, jak na razie, zabójstwa: 18 kwietnia w mieście Cuautitlán Izcalli koło stolicy zginął 50-letni ks. Rubén Alcántara Vásquez Jiménez.

W Afryce śmierć ponieśli trzej kapłani – po jednym w Malawi, Republice Środkowoafrykańskiej i Demokratycznej Republice Konga oraz – również po jednym – w Azji (w Indiach) i w Europie (Niemcy).

Przyczyny mordowania duchownych są różne, choć najczęściej mają podłoże rabunkowe, ale zdarza się, że księża giną z powodu swego zaangażowania społecznego, np. występując w obronie biednych, których bogaci właściciele ziemscy usiłują pozbawić ich własności.

Oto wykaz tegorocznych ofiar przemocy wymierzonej w duchowieństwo katolickie:

Afryka – 3 osoby

Ks. Tony Mukomba (Malawi; zginął 18 stycznia) Ks. Joseph Désiré Angbabata (Republika Środkowoafrykańska; 22 marca) Ks. Etienne Nsengiunva (Demokratyczna Republika Konga; 8 kwietnia)

Ameryka – 5 osób

Ks. Germain Muñiz García (5 lutego) Ks Iván Añorve Jaimes (5 lutrego) Ks. Rubén Alcántara Díaz (18 kwietnia) – wszyscy z Meksyku Ks. Dagoberto Noguera (Kolumbia; 10 marca Ks. Walter Osmir Vásquez Jiménez (Salwador; 29 marca)

Azja – 1 kapłan

Ks. Xavier Thelakkat (Indie; 1 marca)

Europa – 1 duchowny

Ks. Alain-Florent Gandoulou (Niemcy; 22 lutego)

Ponadto w Republice Środkowoafrykańskiej znaleziono 2 marca zwłoki ks. Florenta Mbulanthie Tulantshiedi (znanego też jako Florent Tula), a chociaż na jego ciele stwierdzono oczywiste ślady tortur, nie uznano go za ofiarę zabójstwa.

Trzeba również pamiętać, że 20 marca utonął w Oceanie Indyjskim u wybrzeży Tanzanii polski misjonarz, niespełna 35-letni o. Adam Bartkowicz ze Zgromadzenia Misji Afrykańskich. Jego śmierć, choć także gwałtowna, nie była jednak spowodowana zabójstwem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem