Reklama

Pomaganie niesie radość

2016-12-28 14:21

Julia A. Lewandowska
Edycja świdnicka 1/2017, str. 1-2

micromonkey/Fotolia.com

„Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci najmniejszych, Mnieście uczynili” –
Jezus (Mt 25,40)

Święta Bożego Narodzenia, które nie tak dawno przeżywaliśmy, to najbardziej rodzinne, ciepłe i radosne ze wszystkich świąt. A przynajmniej takie powinny być. Dzięki Państwa życzliwości, a przede wszystkim wrażliwości na ludzkie nieszczęście, niedostatek, biedę, wielu ubogich zjadło ciepły posiłek bądź otrzymało paczkę żywnościową. Pomaganie to proces długofalowy. Taką pomocą zajmuje się w diecezji świdnickiej Caritas. Dzięki wszelkiego rodzaju akcjom udało się poprawić kondycję materialną wielu rodzin. Tegoroczne, dwudzieste trzecie, Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom odbywało się pod hasłem „Płomień Miłosierdzia”. Świeca Caritas, która stała się w Polsce symbolem Wigilii, została rozprowadzona w parafiach na terenie całej Polski. Już od pierwszej niedzieli Adwentu we wszystkich parafiach można było kupić świece Caritas. Caritas Diecezji Świdnickiej rozprowadziła świece właśnie podczas tej pierwszej niedzieli. Pieniądze ze sprzedaży świec zostaną przeznaczone na pomoc dla potrzebujących dzieci w Polsce. Od 1996 r. 10 groszy ze sprzedaży każdej świecy przeznacza się również na dzieci pochodzące z najuboższych krajów świata, np. na ofiary wojen w Syrii czy Iraku. Od 2000 r. akcja organizowana jest wspólnie z Diakonią Kościoła ewangelicko-augsburskiego, Kościoła ewangelicko-reformowanego oraz Eleos Kościoła prawosławnego. Dzięki temu tych środków finansowych jest znacznie więcej, ale to ciągle kropla w morzu potrzeb. Papież Franciszek zachęca, byśmy nieśli płomień miłosiernej miłości Chrystusa w środowiska naszego codziennego życia i aż po krańce ziemi. Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom to niejedyna akcja Caritas, ale bez wątpienia ważna, bo dzięki niej, jak mówi ks. dr Radosław Kisiel, dyrektor Caritas Diecezji Świdnickiej, wielu Polaków dowiaduje się o działalności Caritas.

– Pomaganie nie kończy się na świętach Bożego Narodzenia. To proces całoroczny, systematyczny – podkreśla ks. Kisiel. – Świdnicka Caritas swoją troską obejmuje kilka tysięcy osób, zapewniając im przede wszystkim codzienne posiłki. Prowadzimy jadłodajnie dla ubogich w różnych miastach – w Wałbrzychu, Świdnicy, Bielawie, Nowej Rudzie, Piławie Górnej i w Dzierżoniowie – gdzie codziennie, przez cały rok, wydawanych jest ponad 1600 posiłków. Oprócz tego prowadzimy świetlice socjoterapeutyczne dla dzieci oraz dwie szkoły katolickie, obejmując opieką ponad 200 dzieci każdego dnia.

Do innych projektów, w które zaangażowała się nasza Caritas, należy organizowanie paczek żywnościowych z programu unijnego PEAD, czyli Europejskiego Programu Pomocy Najbardziej Potrzebującym. Dzięki temu programowi docieramy do jeszcze szerszej grupy osób dotknietych ubóstwem, ponieważ zapewniamy pomoc żywnościową dla ponad 7500 osób. Program PEAD to także wspieranie osób biednych poprzez organizowanie szkoleń, które mają odpowiedzieć na pytanie, jak radzić sobie z przejściowym ubóstwem. Wszystkie te działania Caritas są niezwykle istotne, ponieważ są systematyczne – podkreśla Ksiądz Dyrektor.

Reklama

Caritas Diecezji Świdnickiej współpracuje z Miejskimi Ośrodkami Pomocy Społecznej, pomoc otrzymuje także od darczyńców, ale głównie opiera się ona na konkursach, które wygrywa.

– Poprzez współpracę z Miejskimi Ośrodkami startujemy do konkursów ogłaszanych w różnych miastach i te konkursy, które wygrywamy, realizujemy. Caritas pracuje cały rok. Środki, które zbierzemy, ostatecznie wspomagają dzieła charytatywne, czyli dożywianie dzieci, ewentualnie pomoc w organizacji wypoczynku letniego bądź zimowego, świetlic czy organizowanie pomocy dla dzieci dotkniętych wykluczeniem – dodaje Ksiądz Dyrektor.

Z okazji świąt Bożego Narodzenia Caritas Diecezji Świdnickiej zorganizowała 20-kilogramowe paczki żywnościowe. W Świdnicy i Dzierżoniowie przygotowała Wigilie dla ubogich z udziałem Księży Biskupów. W Dzierżoniowie o godz. 10 w dzień Wigilii obecny był bp Adam Bałabuch, a o godz. 15 w Świdnicy – bp Ignacy Dec. Caritas Diecezji Świdnickiej stara się pomóc wielu osobom, ale ubogich i potrzebujących jest coraz więcej. Wszystkich, którzy chcieliby zaangażować się w pracę wolontaryjną lub wesprzeć dzieła Caritas, odsyłamy na stronę: www.swidnica.caritas.pl .

– W 2017 r. na Dolnym Śląsku będziemy obchodzić Rok św. Jadwigi. Planujemy zrobić z tego powodu rekolekcje dla pracowników i wolontariuszy Caritas – mówi ks. Kisiel. – W tym roku przypada także 750-lecie kościoła w Świdnicy, którym opiekujemy się i który wraz z komandorią Krzyżowców wyremontowaliśmy ze środków unijnych, stwarzając centrum charytatywne. Chcemy w ten sposób podkreślić nie tylko naszą działalność charytatywną, ale także tę, która przez tyle wieków tutaj się odbywała. Przede wszystkim chcemy wyróżnić i wspomnieć wszystkich zaangażowanych w pomoc chorym i biednym – podsumowuje ks. Kisiel.

Tagi:
Caritas

Mocni miłością

2018-04-18 12:13

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 16/2018, str. IV-V

Jednym z rozlicznych dzieł prowadzonych przez Caritas Diecezji Sandomierskiej jest Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjny „Radość Życia” w Sandomierzu. Siedziba placówki mieści się w dwóch miejscach przy ulicach Opatowskiej i Trześniowskiej. Jest to szkoła dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej. W ostatnich dniach pracownicy i podopieczni wykazywali wzmożoną działalność z powodu Światowego Miesiąca Wiedzy o Autyzmie oraz obchodów Tygodnia Miłosierdzia

Ks. Adam Stachowicz

To jedyna w Sandomierzu i powiecie sandomierskim placówka zajmująca się edukacją osób z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym i głębokim, a także z niepełnosprawnością sprzężoną, np.: niedowidzeniem, niedosłuchem, z epilepsją, z autyzmem, itp.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dekret dla sanktuarium św. Anny w Oleśnie

2018-04-24 13:13

hh / Opole (KAI)

Penitencjaria Apostolska, na mocy uprawnień od papieża Franciszka, z okazji jubileuszu 500-lecia konsekracji kościoła św. Anny w Oleśnie dopuszcza odpustu zupełnego pod zwyczajnymi warunkami (spowiedź sakramentalna, przystąpienie do Komunii św. i modlitwa w intencjach Ojca Świętego) dla wiernych chrześcijan prawdziwie pokutujących oraz pobudzonych miłością. Odpust można zyskiwać od 15 kwietnia aż do 31 grudnia 2018 r.

Ewkaa - Ewkaa/
Kościół św. Anny w Oleśnie

Odpust zupełny można zyskać dla siebie lub dla dusz wiernych przebywających w czyśćcu, pod warunkiem nawiedzenia kościoła św. Anny w formie pielgrzymki i wzięcia udziału w jubileuszowych obrzędach i specjalnych nabożeństwach.

Indywidualnym pielgrzymom Penitencjaria Apostolska zaproponowała, aby „przynajmniej przez odpowiedni okres czasu oddali się pobożnym rozmyślaniom zakończonym Modlitwą Pańską, wyznaniem wiary oraz wezwaniami do Najświętszej Dziewicy Maryi i św. Joachima i Anny”.

Seniorzy, chorzy i wszyscy, którzy z poważnego powodu nie mogą wyjść z domu, „w równym stopniu będą mogli dostąpić odpustu zupełnego, po słownym wyrzeczeniu się jakiegokolwiek grzechu i przyjęciu zamiaru spełnienia, gdzie jest rzeczą możliwą, trzech zwyczajowych warunków, jeśli włączą się duchowo w jubileuszowe uroczystości modlitwami i swymi cierpieniami lub uciążliwościami własnego życia ofiarowanymi miłosiernemu Bogu”.

Ponadto, aby dostęp do uzyskania Bożej łaski poprzez klucze Kościoła stawał się łatwiejszy ze względu na pasterską miłość, Penitencjaria usilnie prosi, aby „kapłani posiadający prawo do słuchania spowiedzi przy dogodnych okazjach z ochoczym i wspaniałomyślnym duchem oddawali się posłudze sakramentu pokuty”.

Kościół pielgrzymkowy pw. św. Anny stanowi jeden z najpiękniejszych kościołów drewnianych, nie tylko na Śląsku, ale także w Polsce. Składa się z dwóch części: prostokątnego kościoła, który został poświęcony przez biskupa wrocławskiego Jana V Turzo 18 kwietnia 1518 r. i części centralnej, gwiaździstej, dobudowanej w latach 1668-70 przez mistrza ciesielskiego Marcina Snopka (Sempka) z Gliwic. Całość przypomina pięciopłatkową różę widniejącą w herbie miasta Olesna, stanowiąc unikatową perłę drewnianej architektury sakralnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Fundacja Mamy i Taty organizuje protest w obronie Alfiego Evansa

2018-04-25 11:25

lk / Warszawa (KAI)

Fundacja Mamy i Taty organizuje trzydniowy wieczorny protest w obronie 2-letniego Alfiego Evansa, chłopczyka z poważnym uszkodzeniem mózgu, którego odłączono od aparatury wspomagającej oddychanie. Protest odbędzie się pod ambasadą Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w Warszawie. Protest będzie miał charakter pokojowy, a jego organizatorzy chcą pokazać, że rodzice mają prawo do walki o życie swojego dziecka. - Warto dać sygnał, że w Polsce solidaryzujemy się z rodzicami Alfiego - powiedział KAI Marek Grabowski z Fundacji Mamy i Taty.

Alfie Evans/Facebook

"Protest ma charakter spontaniczny, powstał po moich rozmowach ze znajomymi. Wszystkich nas poruszyła sprawa tego małego chłopca. Pomyśleliśmy, jak sami byśmy zareagowali jako rodzice, gdyby spotkała nas taka sytuacja. Nie możemy pojechać do Wielkiej Brytanii, ale uznaliśmy, że warto dać sygnał, że w Polsce solidaryzujemy się z rodzicami Alfiego, a najlepszy miejscem do wyrażenia tego będzie ambasada Wielkiej Brytanii" - powiedział KAI Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty.

Fundacja apeluje, by przybyć na protest prywatnie, bez barw partyjnych, a nawet przynależności do organizacji pozarządowych. Odbywać się on będzie codziennie od środy do piątku od godz. 22.00 do godz. 1.00 w nocy pod ambasadą Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej przy ul. Kawalerii 12 w Warszawie.

"Okaż swoją solidarność z Alfie Evansem. Małym chłopcem, któremu brytyjski sąd odebrał nadzieję na życie. W pogotowiu czekają włoskie medyczne służby ratunkowe gotowe przetransportować chłopca do szpitala Dzieciątka Jezus w Watykanie. Przyjdź i zapal świeczkę lub znicz. Bez barw partii i organizacji pozarządowych. Alfie Evans - jesteśmy z Tobą wbrew nieludzkiemu prawu! Alfie has a right to live" - apelują na Facebooku organizatorzy protestu.

Protest ma charakter pokojowy, nie są przewidziane żadne wystąpienia. Organizatorzy rozważają jedynie skierowanie na ręce urzędników ambasady symbolicznego listu, w którym wyrażają swoje poparcie dla rodziców Alfiego Evansa i dla samego chłopca. - Chcemy, aby po naszym proteście pozostał ślad w postaci odnotowania go w notatce służbowej przesyłanej do kraju, tak aby ambsasada nie mogła przejść wobec tego faktu obojętnie - dodał Marek Grabowski.

"Chcemy wskazać, że rodzice mają prawo do walki o życie swojego dziecka, zwłaszcza w sytuacji, gdy inne placówki medyczne oferowałyby pomoc. Uważamy, że jest to wyjątkową niesprawiedliwością, czy wręcz podłością, aby tego im zabraniać" - podkreślił prezes Fundacji Mamy i Taty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem